Masz racje co do tego, ze dlugie karmienie piersia moze byc warunkowane
potrzebami matki, a nie dziecka. Ale niektore dzieci moga chciec dlugo. U mnie
byl duzy rozrzut pod tym wzgledem. Ale chyba mozna sie zgodzic, ze roczne
karmienie piersia ma sens? Wtedy plynnie przechodzi sie na paliwo stale i unika
sie mieszanek.
A z ta niemobilnoscia matek cycowych, to tez przesada. Jak juz dziecko ma te
pare miesiecy, to moga rano nakarmic, potem wyjsc i znowu po poludniu dac cyca.
Pomiedzy posilek staly + woda lub soczek.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.