Niech kazda wybierze jak jej wygodnie. Jesli chce karmic,
> czuje taka potrzebe, niech karmi. Jesli nie, tez ok - dziecko bedzie tak samo
> zdrowe na mieszance. Po co zmuszac i wpedzac matki niekarmiace piersia w jakies
> bezsensowne poczucie winy?
Ale skad poczucie winy? Jesli ktos swiadomie podejmuje decyzje w zyciu, biorac
pod uwage fakty i analizujac za i przeciw, to skad poczucie winy? Jesli
analizujac za i przeciw i dostepne informacje podejmuje taka a nie inna decyzje
co do karmienia dziecka, to naprawde mam w nosie co kto o tym mysli i na pewno
sie nie dam wpedzic w poczucie winy.
Poczucie winy bierze sie tam gdzie np matka chce karmic, ale z jakichs powodow
trafia na konowalow ktorzy ja stresuja wmawiajac np ze ma plaskie brodawki, nie
maja pojecia o laktacji i nie potrafia pomoc rozwiazac danego problemu, za to z
upodobaniem glosza hasla o karmieniu piersia plus dolowanie matki tekstami typu
'ze tez pani dziecka nie umie wykarmic'.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.