Dodaj do ulubionych

Dodatkowa szkoła czy korepetycje - co wybrać?

25.10.07, 20:51
W jednej szkole mam w tym roku tylko 12 godzin, więc nieco pochopnie może
zdecydowałam się uzupełniać etat w innej. W tej innej dołożyli mi godziny od
listopada, co mi w ogóle nie jest na rękę (i nawet mnie nie zapytano o zgodę,
bo widocznie przyjęcie ich przeze mnie rozumie sie samo przez się),
szczególnie, że są to lekcje w klasach pierwszych - czyli najgorsze, co może
być. Zastanawiam się nad rezygnacją z tej szkoły od nowego półrocza. zamiast
tego korepetycje i powinnam wyjść na swoje. Tylko, czy to dobre rozwiązanie?
Jak myślicie? Lepiej dodatkowe lekcje w szkole czy prywatne? Czy warto
rezygnować w środku roku?
Edytor zaawansowany
  • sylwuniaw 25.10.07, 21:03
    Hej,
    tak naprawdę to cięzko doradzać w takiej kwestii. Ja np. bardzo lubię lekcje one to one, ale wiadomo co etat to etat. Z korepetycji w wakacje nie wyżyjesz :). A tak stała pensyjka wpływa na konto. Ja też kiedyś chciałam zrezygnować z godzin w trzeciej szkole państwowej, bo nie wyrabiałam się. Ale dyrektorka mnie odwiodła od tego, mówiła między innymi coś,że to zostanie odnotowane w kuratorium. Ale czy tak jest naprawdę, to nie wiem....
    Pozdrawiam.Sylwia
  • alina.walkowiak 25.10.07, 21:23
    A to ciekawe z tym kuratorium... Ciekawe, czy to prawda. Swoją
    drogą, tak sobie myślę, że jak już przepękam jedno półrocze to drugie z górki.
    No i płatne wakacje mi się będą należały :) Ale z drugiej strony, fajnie byłoby
    mieć trochę więcej czasu. I te przeklęte bachory w tych pierwszych klasach -
    porażka!!! Wolę 3 lekcje ze starszymi niż jedną z tymi rozwrzeszczonymi
    stworami! :))
  • pasadenkaa 28.10.07, 16:48
    "Z korepetycji w wakacje nie wyżyjesz" - możnaby spekulować. Ja w
    wakacje uczę dorosłych - nie ma problemu ze znalezieniem chetnych.
    To, jak bedzie przebiegala lekcja (czy "stwory"
    będą "rozwrzeszczone") zalezy TYLKO od nauczyciela i jego podejscia,
    ale faktem jest ze do uczenia maluchów trzeba mieć odpowiednie
    predyspozycje, wszak nie można byc dobrym we wszystkim.
  • baba67 28.10.07, 21:07
    Niektore stwory beda rozwrzeszczane chocbys nie wiem co robila, okropnie
    ciezko uczyc duza grupe 7 latkow-w zyciu bym sie nie podjela.
    W duzym miescie nie ma problemow z uczniami.
    --
    Wszechświat i glupota ludzka są nieskończone. Chociaż nie jestem pewien co do
    tego pierwszego.

    Albert Einstein
  • pasadenkaa 30.10.07, 14:18
    baba67 - duża to pojęcie wzgledne ;)
    Moja dyrekcja ogłosiła newsa z kuratorium - od przyszlego roku
    zespoły klasowe mają mieć u nas min. 26 osób. HURA !!!! Wreszcie
    wszystkie klasy bedą dzielone na grupy na angielskim (teraz tylko
    integracyjne są dzielone, 26-y uczeń dzieli klase na grupę)
  • baba67 30.10.07, 15:10
    No to rzeczywiscie wiadomosc jest super !
    Bo dotychczas w wiekszosci znanych mi szkol(ucze wszak dzieciny z roznych
    podstawowek) w ani jednej nie bylo podzialu na grupy w klasach 1-3, a to niby
    Warszawa hohoho :-]
    Z 12 osobowa grupa mozna juz cos sensownego robic i w 1 klasie.
    --
    Wszechświat i glupota ludzka są nieskończone. Cdociaż nie jestem pewien co do
    tego pierwszego.

    Albert Einstein
  • alina.walkowiak 30.10.07, 19:35
    U nas nie ma podziału na grupy - w pierwszej klasie mam 30 uczniow - po prostu
    rewelacja! Na dodatek, w tej szkole, z której chcę zrezygnować, dowalili mi
    dodatkowo dwie godziny tygodniowo i to z pierwszymi klasami. Jestem dosłownie
    załamana :(

    Chyba chciałabym zrezygnować z tej szkoły, zbyt dużo nerwów mnie kosztuje, ale
    jakoś tak... nie wiem, czy umiem, oni nie znajdą nauczyciela - jak mam ich tak
    na lodzie zostawić? Kurcze, zła na to wszystko jestem. Grrr....
  • verte34 02.11.07, 23:07
    Szok. Nie zdawałam sobie sprawy że taki układ jest możliwy. Jesteś w
    stanie czegokolwiek nauczyć w takiej grupie??

    --
    Sen zająca

    Mam ciało 18-latki. Trzymam je w tapczanie.
  • alina.walkowiak 03.11.07, 10:01
    Jednego jestem w stanie - stracić głos i nerwy w takiej grupie. Porażka
    kompletna! Podjęłam już decyzję o rezygnacji. Żeby głupio nie wyglądało (i tak
    będzie) rezygnuję po feriach zimowych.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka