• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

krostki na piersiach?! Dodaj do ulubionych

  • 27.10.09, 13:56
    Czy któraś z Was też miewa krostki na piersiach? Takie małe, diabelnie
    czerwone i bardzo bolesne :/ O wyciskaniu nie ma nawet mowy (ból) a dochodzi
    jeszcze niebezpieczeństwo, że się krostka rozrośnie. Czy jedyne co mi
    pozostaje to smarowanie tonikiem i czekanie?
    Ech nawet pryszcze na pośladkach nie są tak osłabiające jak te na piersiach :(
    Trądzik dopadnie mnie wszędzie.
    Edytor zaawansowany
    • 27.10.09, 15:04
      Atakuje mnie to czasem, przed okresem albo kiedy zaatakuje mnie alergia.
      Traktuję wacikiem z alkoholem, Garnier Pure Sos i jak podeschnie balsamem nivea
      bo alkohol ciut wypala mi skórę choć likwiduje infekcję i po kilku dniach nie ma
      śladu. A póki są to je za dnia maskuję podkładem Dermablend.Na wszystko jest sposób.
    • 27.10.09, 15:16
      Powklepuj maść Tormentiol.
      Powinna zlikwidować stan zapalny i przyspieszyć gojenie. Możesz nawet na noc
      przykleić plasterek z kulką tej maści.
      --
      Kami
      zapraszamy do gry Lineage II -Gracia
      • 27.10.09, 16:21
        Tormentiol rozmiękcza skórę i do delikatnej skóry dekoltu nie bardzo się nadaje.
        To maść na owrzodzenia, nie na trądzik.
        • 27.10.09, 16:30
          mujer82 napisała:

          > Tormentiol rozmiękcza skórę i do delikatnej skóry dekoltu nie bardzo się nadaje
          > .
          > To maść na owrzodzenia, nie na trądzik.

          Ależ skąd. Tormentiol ma działanie osuszające, ściągające, gojące i
          przeciwzapalne. Nadaje się nawet do ust, jeśli jest taka potrzeba. Spokojnie
          można stosować na dekolcie, gdzie skóra z pewnością jest grubsza, niż na twarzy.

          --
          Odwróć się od szyby, rozmawiaj na migi,
          strzygi i widziadła, widziadła i strzygi...
    • 27.10.09, 16:05
    • 27.10.09, 16:11
    • 27.10.09, 16:32
      Nie wydaje mi się, żeby to był trądzik. Wygląda to raczej na jakieś uczulenie,
      wyprysk jak przy skórze atopowej albo nadkażenie potówek.

      Spróbuj stosować peeling do ciała w tym okresie, kiedy NIE masz krostek (na
      krostki broń Boże nie). Być może pomoże po prostu konsekwentne złuszczanie i
      "otwieranie" ujść gruczołów. Ew. wypróbuj maskę aspirynową.

      --
      Zakochani w zbrodni, ofiar wiecznie głodni,
      wodnik i topielica, topielica i wodnik...
      • 28.10.09, 09:57
        A co to jest nadkażenie potówek?
        • 28.10.09, 15:29
          owocelasu napisała:

          > A co to jest nadkażenie potówek?

          Wtórne zakażenie bakteryjne zamkniętych ujść gruczołów potowych.

          Tutaj parę słów o potówkach w ogóle i o zakażeniach bakteryjnych:

          resmedica.pl/archiwum/zdart6001.html
          --
          Zakochani w zbrodni, ofiar wiecznie głodni,
          wodnik i topielica, topielica i wodnik...
    • 28.10.09, 13:50
      Nigdy czegoś takiego nie miałam na piersiach. Jestem zaskoczona i chyba bym
      spytała się dermatologa o takie krostki, tak na wszelki wypadek. Chociaż pewnie
      to zwykłe pryszcze hormonalne jakie wyskakuja na twarzy czy dekolcie czasami.
      Poza tym jeśli się męczysz z trądzikiem w wielu miejscach, to w ogóle wskazana
      wizyta u dermatologa. Może przepisałby maść na pojedyncze wypryski, może nawet
      retinoid miejscowo, bo pojedynczych to Aknenorminem raczej nie warto.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.