Niestety, zadna z tych perfum nie trwa na skorze dluzej niz 2-3 godziny ani
nie wnosi nic nowego do swiata kobiecych zapachow, czego nie moznabyloby
porownac do innych kompozycji. Jest to z reszta cecha wszystkich perfum
powstalych na bazie tanich syntetykow. Najbardziej beznadziejna jest chyba
propozycja Lancome. Jest tak slodka, ze co wrazliwsze osoby przyprawi o
nudnosci. Brakuje jej tajemniczosci i dziwacznego magentyzmu pierwotnej wersji
- Hypnose.
Dla porownania tychze perfum prosze wziac sobie ktorakolwiek z nowszych
propozycji Chanel czy Dior - zywotnosc i charakter nie do podrobienia.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.