Dodaj do ulubionych

Preparaty na porost rzes..

19.02.10, 02:56
Wiecie ze sa preparaty na porost rzes?, na recepte u okulisty albo lekarza
plastyka
a w Kanadzie w drogerii widzialam bez recepty slabszy srodek.

To na recepte LATISSE:
www.latisse.com/
przed i po 16 tygodniach
www.latisse.com/ClinicalTrialGallery.aspx?state=33
troche jakby miala powieki podraznione ale rzesy super.
ten srodek ma male skutki uboczne wiec ktos kto ma swoje dobre rzesy raczej
recepty na to nie dostanie.

a to bez recepty:
Lilash na rzesy i brwi
www.lilash.com/?SSAID=316739
RevitaLash - to jest to co jest w drogeriach, nie tylko online
www.skinstore.com/p-5037-RevitaLash.aspx?PID=3553981&SID=eye
Tak sobie mysle, ale to chyba trzeba stale stosowac, bo rzesy stale wypadaja?

Minnie






--
Warto przeczytac na forum Migrena:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
Edytor zaawansowany
  • 19.02.10, 03:19
    Minniemouse, z Latisse uważaj. W reklamach tu w USA ostrzegają o skutku ubocznym w postaci plam na tęczówce, które w większości przypadków są permanentne. Jak napisała jedna z użytkowniczek "Yeah, Your Eyes Are Discolored And Red, But Your Lashes Look Great...".
    Nie wiem czy gra jest warta świeczki, już chyba lepiej spróbować ze środkami bez recepty, jak np. Revitalash z masą bardzo dobrych recenzji.
  • 19.02.10, 04:22
    A nie, ja nie ma zamiaru tego stosowac. Akurat Bozia nie poskapila mi rzes :)
    ale tak podaje informacje dla tych ktorzy maja naprawde slabiutkie i takie cos
    by sie im przydalo.

    to prawda z tymi plamami na teczowce, ale to jak napakuje sie tego do oka.
    trzeba bardzo uwazac przy aplikowaniu.
    dzieki Enith.

    Minnie


    --
    Warto przeczytac na forum Migrena:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
  • 19.02.10, 11:33
    najlepszy to firmy Talika nazywa sie Lipocils, naprawdem i po nim
    rzesy urosly i mniej wypadaja, poza tym samruje brwi i rzesy
    olejkiem rycynowym ale spektakularnych efektow po tym drugim nie
    zauwazylam, moze musze dluzej?? (narazie dopiero miesiac).
  • 20.02.10, 20:15
    ja olejkiem rycynowym smarowalam ok 3 miesiace, brwi i rzesy i
    zakonczylam te dzialania jak mi sie to to do oka dostało

    efektow oczywiscie zadnych :)
  • 20.02.10, 20:59
    No właśnie ja też. Jak mi nakapało olejku rycynowego do oka, zakończyłam moją przygodę z tym mazidłem :)
  • 21.02.10, 00:28
    Mnie również wlazło do oka i powiedziałam - więcej w życiu :)
  • 19.02.10, 18:56
    rotfl
    teraz moze cos o tym cud-mazidle ktore przenosi tluszcz z brzucha na
    piersi :P
    --
    reszty nie trzeba

    MAKE STYLE NOT WAR
    [img]http://emoty.blox.pl/resource/knitting.gif[/img]
  • 19.02.10, 19:04
    Serio, zettrzy, pisz na temat, a nie tak sobie, a muzom.
    Latisse jest LEKIEM, ma zielone światło FDA i jest stosowany pod kontrolą lekarza. Co w tym niewiarygodnego, że są preparaty, które wspomagają wzrost rzęs czy włosów?
  • 21.02.10, 10:24
    Latisse zawiera bimatoprost,lek stosowany przy leczeniu jaskry.
    Moja babcia wyhodowała przy jego pomocy (leku, nie kosmetyku ;) )
    dłuuugie, czarne rzęsy. Dziwnie wyglądają u siwej babuleńki :)
    --
    Dzieci są jak pierdy- znieść można tylko własne.
  • 22.02.10, 13:51
    tak, jasne - SIWA babulenka wychodowala sobie CZARNE rzesy; moge tylko powtorzyc
    jeszcze raz:
    sa takie cuda kremy ktore przenosza tluszcz z brzucha na biust :P
    --
    reszty nie trzeba

    MAKE STYLE NOT WAR
    [img]http://emoty.blox.pl/resource/knitting.gif[/img]
  • 22.02.10, 15:02
    Przekonywać nie będę, zapytaj pierwszego z brzegu okulisty ;)
    Mądralo ;)
    --
    Dzieci są jak pierdy- znieść można tylko własne.
  • 22.02.10, 21:00
    oczywiście, to znany od lat efekt uboczny leków
    przeciwjaskrowych opartych na analogach prostaglandyn (latanoprost-
    Xalatan, Xalacom; bimatoprost-Lumigan; trawoprost- Travatan);
    powodują między innymi zwiększenie pigmentacji teczówki (z
    niebieskich oczu mogą się zrobić brązowe, lub w plamy) oraz porost
    ciemnych rzęs.
  • 19.02.10, 18:58
    Hmm..., zastanawiam się, czy te preparaty na rzęsy nie pomogłby osobom takim, jak ja, ze słabiutkimi brwiami. W końcu włos to włos, a preparat nie jest na tyle mądry, by wiedzieć, że nałożono go na brew, a nie na rzęsę ;)
    Ma ktoś jakieś doświadczenia w tym temacie? A może ktoś zna dobre preparaty na wzmocnienie brwi i może polecić?
  • 19.02.10, 19:27
    W końcu włos to włos, a preparat nie jest na tyl
    > e mądry, by wiedzieć, że nałożono go na brew, a nie na rzęsę ;)

    Jejku, ja poszłabym dalej i nakładałabym to cuś na głowę:)))
  • 19.02.10, 23:13
    Hmm..., zastanawiam się, czy te preparaty na rzęsy nie pomogłby osobom takim, jak ja, ze słabiutkimi brwiami.

    Enith ty zdaje sie znasz angielski, znalazlam to:
    pisze ze tak pomaga na brwi tez:
    www.eyelashgrowthnow.com/eyelashgrowth-forums/viewtopic.php?f=3&t=5

    Jejku, ja poszłabym dalej i nakładałabym to cuś na głowę:)))

    3 ml kosztuja ok $140 - jak masz tyle kasy zeby kupic wystarczajaco aby nakladac na cala glowe przez 16 tygodni to prosze cie bardzo, nakladaj :)))))


    Minnie



    --
    Warto przeczytac na forum Migrena:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
  • 20.02.10, 10:05
    A ja od wrzesnia używam LiLash i efekt jest spektakularny. Z krótkich rzęs,
    przeszłam w firanę długich, i z radością odpowiadam na pytania, czy to są moje
    rzęsy!!!
  • 20.02.10, 10:33
    Jeżeli chcecie , to wkleję zdjęcia moich rzęs, przed i po. Tylko mężuś wytnie
    oko ze zdjęcia, zestawi je i od razu wam wrzucę.
  • 21.02.10, 08:40
    gdzie kupujesz ten LILash ???
  • 21.02.10, 11:17
    LiLash kupiłam na ebayu, za 120$, ale w sierpniu kurs $ był niższy. Używam rano
    i wieczorem i jeszcze mam.
  • 05.04.14, 22:52
    właśnie jestem w trakcie testowania Lilash, możecie sledzić moje efekty i zdecydować czy warto wydać pieniądze czy nie. Więc zapraszam na www.im-migrantka.blogspot.com
  • 20.02.10, 10:58
    www.mega-komp.pl/rzesy.jpg

    Rzęsy (aktualne) podwinięte zalotką, tusz Maybelline Turbo Boost wodoodporny
    (świetnie utrzymuje podkręcenie), bo tylko ten tusz pokazuje moje rzęsy w całej
    okazałości.
    Na zdjęciu "przed" zalotka + DiorShow.
  • 20.02.10, 20:58
    hmmm, spaktakularny" mowisz... no jakas rzadka ta firanka, ale moze "przed" bylo
    totalnie kiepsko. ... i czemu od polowy oka te rzesy sa nieproporcjonalnie
    dluzsze w stosunku to kacika wewn. oka? wygladaja raczej na doklejone niz
    naturalne.
  • 21.02.10, 11:19
    wygladaja raczej na doklejone niz
    > naturalne.

    No właśnie:) A są w 100% moje. A w kąciku są po prostu niedokładnie wywinięte i
    pomalowane, muszę nad tym popracować.
  • 22.02.10, 13:50
    wygladaja raczej na doklejone niz
    > naturalne.

    nie, te rzesy wygladaja na naturalne, pomalowane kilkakrotnie tuszem, skutkiem
    czego tusz, doklejony do rzes, sprawia wrazenie ze rzesy sa dluzsze
    sama moge wyprodukowac taki efekt, i to nawet tuszem Revlona, :P, mimo ze nie
    jest on "przedluzajacy" (bo sa tusze zaprojektowane tak aby sie doklejaly do
    koncow rzes, dodajac nawet 5mm dlugosci)
    --
    reszty nie trzeba

    MAKE STYLE NOT WAR
    [img]http://emoty.blox.pl/resource/knitting.gif[/img]

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.