Dodaj do ulubionych

nadwrazliwa cera

IP: 62.233.197.* 04.04.04, 12:14
Jak uspokoic nadwrazliwa cere? Mam skore mieszana, ale na zmiane albo mi sie
przetluszcza, albo staje sie sucha jak wior i wtedy jest podrazniona. Mam
wrazenie, ze kremy nawilzajace do skory wrazliwej nie wystarczaja, a tlustych
nie moge uzywac, bo zatykaja mi pory i robia sie wypryski.
Moze ktos z was ma podobny problem i podzieli sie rada, jak pielegnowac taka
skore, a w sytuacjach kryzysowych ja uspokoic?
Mam tez problem z dobraniem wlasciwego kremu. Mam dosyc testowania probek,
gdyz po takich testach moja skora znowu jest rozregulowana. No i co tu zrobic?
Edytor zaawansowany
  • ainer1 04.04.04, 12:25
    dopisuje sie
  • Gość: Klarysa IP: 62.233.181.* 04.04.04, 12:26
    Oj,żedyś ty jedna tak miała!!!Ja mam suchą i niemiłosiernie męczącą,reaguje żle
    na każdą zmianę kremu ,a na niektórych wręcz boli.Krem ,do którego zawsze
    wracam,bo mi pomaga od n lat to "Krem nawilżający lniany" Polleny Ewy.Len koi
    podrażnienia,więc może ci się
  • Gość: klarysa IP: 62.233.181.* 04.04.04, 12:27
    spodoba.to cała seria kosmetyków,niezła,ale szukam czegoś lepszego.W każdym
    razoie w sytuacjach kryzysowych to dla mnie ulga.
  • Gość: mimi IP: 62.233.197.* 04.04.04, 12:36
    zgadzam sie, ze to swietna seria. Sek w tym, ze nie moge juz jej uzywac, bo
    zatyka mi pory:( Kiedys zuzylam chyba trzy opakowania kremow z tej serii pod
    rzad, i nic mi sie nie dzialo, a teraz cos mi sie zmienilo ze skora, i sie
    zanieczyszcza.

    ps. zauwazylam, ze stan skory pogarsza mi sie, jesli myje twarz woda.
    Niedawno kupilam polecany tutaj Sensibio H20 Biodermy i jest duzo lepiej.
    Ale zeby jeszcze mozna bylo skore jakos wzmocnic. Tylko czym?
  • Gość: klarysa IP: 62.233.181.* 04.04.04, 13:05
    W takim razie podrażnienia mogą być winą wody. Gdzie mieszkasz? Bo jeśli to
    okolice Śląska ,albo jakieś wieksze miasto to się nie dziw.Czasem dobrze działa
    mycie się przegotowaną wodą z tymi ciągnącymi się ,podgotowanymi "Glutami" z
    nasion lnu.Pracochłonne ,ale pomaga.
  • Gość: mimi IP: 62.233.197.* 04.04.04, 13:14
    Na pewno woda tez swoje zrobila, ale niestety nie jest jedynym sprawca.
    Tez slyszalam o tej metodzie z lnem (siemie lniane?) ale nie probowalam.
    Mozesz mi przypomniec, czy tym sie po prostu myje twarz i zostawia, czy sciera
    te gluty z twarzy? Nie pamietam jak to bylo.
  • Gość: Klarysa IP: 62.233.181.* 04.04.04, 13:30
    Ja robię sobie maseczkę -rozgotowany len i trochę lipy,studzę i na 20 minut na
    twarz.Po 3 takich maseczkach jest super,ale pracochłonne.Wiem,że niektórzy
    rozgotowują len,odcedzają te gluty , przelewają je bez nasion do miski z
    przegotowaną wodą i myją tym normalnie twarz ,jakby to była woda ,a na końcu
    przepłukują zwyklą wodą. Czyli używają takiej płukanki zamiast wody,ale nie
    wyobrazam sobie tak codziennie myć twarz,za dużo czasu człowiek traci:)Spróbuj
    może z tą moją maseczką,zmywam ją potem letnią wodą i jakiś
    leciutki ,nawilżający kremik.Doskonale koi skórę ,za to ręczę.
  • Gość: mimi IP: 62.233.197.* 04.04.04, 13:43
    dzieki:)
    czy ten len to sa nasiona lnu, czy siemie lniane? czy to jest to samo?
  • Gość: Klarysa IP: 62.233.181.* 04.04.04, 13:47
    Len to najzwyklejsze siemię lniane z apteki ,albo sklepu z ziołami.Ja zużywam i
    do wewnątrz,(niedobre,ale dobre dla włosów:) ) i na zewnątrz ,jak jest
    awaryjnie ze skórą.Ale własnie mi się skończyło i chyba muszę sobie nowe kupić:)
  • Gość: mimi IP: 62.233.197.* 04.04.04, 14:00
    dzieki Klarysa, bede probowac:)
  • naila 06.04.04, 10:31
    Na uwrażliwioną i przesuszoną cerę pomógł mi krem LRP Toleriane Riche.
    Odetchnęłam od razu po posmarowaniu, bo przestało piec. Potem zaczęły znikać
    zaczerwienienia... Rewelacja! Do dostania w aptece, cena ok. 42zł

    --
    Naila
  • Gość: wawa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.04.04, 10:54
    Mimi- ja polecam na uspokojenie cery Krem Alantan plus za cale 5zl, tylko nie
    masc, bo ta jest tlusta. Po tym kremie juz po pierwszym zastosowaniu znikaja
    podraznienia. Polecila mi go farmaceltka i miala racje. Nie swieci sie,
    blyskawicznie sie wchlania.
  • mantha 06.04.04, 11:45
    Mam podobny problem, poszlam z tym do dermatologa, bo nie moglam patrzec na
    siebie w lustrze. Powiedziala mi, zebym myla twarz Phisiogelem (w aptece ok 25
    zl) i nic wiecej! nie moglam sie najpierw przyzwyczaic, ale teraz: zero
    zaczerwienienia, nic nie piecze, jak mam b. sciagnieta, mam masc z wit. A -
    okropnie tlusta - robiona w aptece na recepte.
    Poniewaz nie bardzo wyobrazam sobie pojscie do pracy bez makijazu, stosuje
    podklad, po powrocie natychmiast zmywam, i jestem bardzo zadowolona.
    Mysle, ze skora twarzy jest "przemeczona" wszelkimi wynalazkami jakie stosujemy
    i po prostu sie zaczyna buntowac: najpierw umycie, demakijaz, tonik, krem, bazy
    pod makijaz, makijaz, maseczki, serum, i inne kapsulki mlodości. Dajmy skorzy
    odpoczac.
    pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka