Dodaj do ulubionych

Effaclar K czy Efflaclar Duo?

06.12.10, 22:46
Na grudki, zaskórniki rozszerzone pory...;-)
33 lata, cera jak u nastolatki, skończyłam niedawno Dianecal ( nie wiem czy dobrze napisałam).był w miarę ok, ale marzy mi sie bardziej spektakularny efekt.
Ktory z w/w kremów polecacie dla takiej cery jak moja?
Pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • 06.12.10, 22:50
    pasquda77 napisała:

    > Na grudki, zaskórniki rozszerzone pory...;-)
    > 33 lata, cera jak u nastolatki, skończyłam niedawno Dianecal ( nie wiem czy dob
    > rze napisałam).był w miarę ok, ale marzy mi sie bardziej spektakularny efekt.

    Po produktach La Roche nie będziesz miała takich efektów. Jeśli stosowałaś 6% kwas glikolowy, przeszłabym na 12% bądź na retinoidy.

    > Ktory z w/w kremów polecacie dla takiej cery jak moja?

    Żaden.
  • 06.12.10, 22:59
    Issey, pieknie dziekuje za rade!!!A jaki konkretnie krem polecasz ze składnikami, ktore wymienilas?
  • 06.12.10, 23:02
    pasquda77 napisała:

    > Issey, pieknie dziekuje za rade!!!A jaki konkretnie krem polecasz ze składnikam
    > i, ktore wymienilas?

    np. Glyco A Isispharma, Epiduo, Locacid, Zorac, NeoStrata Krem z AHA 10%, NeoStrata Krem Plus AHA 15%
  • 06.12.10, 23:05
    Własnie na Glyco-A mam ochotę tez, chyba własnie to kupie.
    I teraz się pewnie narażę pytaniem-czy przy takich kremach opalanie muszę sobie wybić z głowy?

    I jak stosowac Glyco?Zmywac na poczatku po 15 minutach?Filtr jest konieczny?Po Avene nie mialam zadnego szczypanie i innych sensacji.
  • 06.12.10, 23:07
    pasquda77 napisała:

    > Własnie na Glyco-A mam ochotę tez, chyba własnie to kupie.
    > I teraz się pewnie narażę pytaniem-czy przy takich kremach opalanie muszę sobie
    > wybić z głowy?

    Możesz się opalać, ale koniecznie gruba warstwa (najlepiej dwie) kremu z spf 50+. Na 30 minut przed wyjściem, nakładając go co 2h jeśli to chemiczny.

    > I jak stosowac Glyco?Zmywac na poczatku po 15 minutach?Filtr jest konieczny?Po
    > Avene nie mialam zadnego szczypanie i innych sensacji.

    Nakładać Glyco A na całą noc. Filtr nie jest konieczny, ale lepiej byś o nim pomyślała :)
  • 06.12.10, 23:10
    Dziękuję Ci pięknie za wszystkie rady:-)Issey-jesteś moim guru!
  • 06.12.10, 23:20
    pasquda77 napisała:

    > Dziękuję Ci pięknie za wszystkie rady:-)Issey-jesteś moim guru!

    Dzięki :)
  • 07.12.10, 15:11
    Do Glyco A warto podejść z odpowiednim respektem :))
    Po jednym opakowaniu Triacnelu (pod koniec pierwszej tubki nie czułam już szczypania i nie wystepowało zaczerwienienie) zrobiłam próbę z Glyco A. Co prawda zgodnie z radą Issey planowałam kontynowac kurację jeszcze jednym Triacnealem, ale na półce czekal juz Glyco A, kupiony w bardzo korzystnej promocji..:)))
    Postanowiłam sprawdzić, jak moja skóra zareaguje na mocniejsze stężenie, ale na szczęście pamiętałam, co Issey napisała kiedys o Glyco A - że to "prawdziwa siekiera" :)))
    Dlatego posmarowałam tylko dwa małe fragmenty skóry, na wysokości kości policzkowych, blisko skroni - bo tam mam przebarwienia, które chciałam zaatakować bardziej zdecydowanie :)
    I zostawiłam krem na calą noc...
    Następnego dnia miałam na twarzy dwa poparzone placki (chwała bogu, malutkie), które leczyłam tydzień i musiałam omijac przy nakładaniu wszelkich preparatów.
    Natomiast nałożenie Glyco A na godzinę na całą twarz było już całkiem ok.
    Oczywiście nadal stosuję Triacneal, Glyco będzie czekał na swoją kolej, ale jak juz zacznę - nie odważę się zostawiać go na twarzy, przynajmniej przez jakiś czas.
  • 07.12.10, 18:47
    hankaanka11 napisała:

    > Oczywiście nadal stosuję Triacneal, Glyco będzie czekał na swoją kolej, ale jak
    > juz zacznę - nie odważę się zostawiać go na twarzy, przynajmniej przez jakiś c
    > zas.

    bardzo dobry przykład - z życia wzięty :)
  • 07.12.10, 20:32
    W wielu postach widzę niecierpliwość, dokładnie taką jak u siebie - i obawę, czy stosowany preparat wystarczająco działa. Jak widać, nie da się za mocno pójść na skróty :)
    Co zresztą Ty sama powtarzasz wszystkim, pytającym o radę :)
    No i przekonałam się, że różnica między stężeniem 6 a 12 procent jest jednak większa, niż wynikałoby z prostej matematyki :)))

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.