Dodaj do ulubionych

ile bierze krawcowa?

14.04.04, 17:24
Może nie do końca ten watek tu pasuje, ale w końcu to o ciuchach, a ciuchy to
uroda...itd.
Nie pytam warszawianek, bo wiadomo, że w stolicy są zawyzone ceny na usługi,
ale dziewczyny z innych miast: ile biorą Wasze krawcowe za uszycie spódnicy,
spodni, żakietu....?
Jestem bardzo ciekawa bo u mnie, w małym miasteczku na południu Polski
(Tarnobrzeg)chyba jest dość drogo:
spódniczka ok 30-35 zł
spodnie ok. 40-45 zł
żakiet bez podszewki ok 50-55 zł
z podszewką powyżej 60 zł

maga
Edytor zaawansowany
  • dziuunia 14.04.04, 17:42
    Gdańsk-spódnica 40zł,spodnie 60zł,bluzka 40zł,marynarka 100zł,płaszcz zimowy z
    podszewką 150zł.To tak mniej więcej(ale ceny raczej minimalne),ceny różnią się
    zależnie od wykończenia,sposobu szycia i kroju.
  • Gość: agda IP: 212.244.249.* 15.04.04, 11:08
    No tak. Wychodzi na to, że wcale nie opłaca się szyć u krawcowej - taniej kupi
    się gotowe rzeczy. No chyba,ze ktoś ma nie typową sylwetkę A ja jeszcze na
    studniówkę miałam szyty strój!!(ładnych parę lat temu). Ale jestem stara!
  • dziuunia 15.04.04, 11:26
    Opłaca się właśnie przy nietypowej sylwetce.W moim przypadku jest to jedyne
    wyjście gdy chcę mieć np.płaszcz,bo gotowy jak jest dobry w biodrach to za mały
    w biuście,a jak dobry w biuście to za duży w biodrach.No i wtedy gdy chcemy
    mieć rzecz o szczególnym kroju.A tam poza tym to się w ogóle nie opłaca.Moja
    krawcowa żyje w zasadzie głównie z osób właśnie niewymiarowych i z różnego
    rodzaju komunii,wesel czy sylwestrów.
  • siren1 15.04.04, 12:05
    ceny w Kaliszu:
    spódnica - 20 zł
    spodnie, sukienka (prosta) - 30 zł
    żakiet z podszewką - 40 zł.
    czyli - opłaca się szyć.
  • Gość: agda IP: 212.244.249.* 15.04.04, 14:08
    Jeśli można kupić fajne spodnie za 70 zł a spódnicę za 50zł, no to się nie
    opłaca, bo oprócz ceny usługi szycia dochodzi koszt materiału no i czas
    przymiarek
  • maga102 15.04.04, 14:49
    No to ja Was teraz czyms zaskoczę: mam kolezankę z Ostrowca Świetokrzyskiego.U
    nich za uszycie spódnicy płaci sie 10- max.15 zł, za spodnie 20-25 zł,za
    komplet żakiet+spódnica -50- max.60 zł.
    Miedzy innymi dlatego załozyłam ten watek by porówanć ceny w różnych miastach,
    bo Tarnobrzeg w porównaniu z Ostrowcem wypada dość drogo, mimo że miasto takiej
    samej wielkości.
    Alemacie rację śrdenio opłaca się coś szyć....

    maga
  • Gość: ona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.04, 15:18
    We Wrocławiu- za uszycie spodni 80 zł, nie liczę materiału...
  • Gość: Ada IP: *.rolmlecz.com.pl / *.rolmlecz.com.pl 15.04.04, 16:36
    No właśnie we Wrocławiu strasznie się drożą mi kobieta powiedziała, cenę istnie
    z kosmosu 250 za uszycie zwykłej prostej sukienki do pracy (bez materiału)-
    skandal!
    pozdrawiam
  • maga102 15.04.04, 19:04
    To naprawdę przesada... Za 250 zł to kupisz sobie w sklepie ładną i firmową
    kiecka. 80 zł za uszycie spodni to też, moim zdaniem conajmniej o 50 za dużo.
    Qrczę, a ja narzekałam, że u mnie drogo....

    maga
  • zagussia 16.04.04, 08:55
    mam ponad 180cm wzrostu, jak na kobiete to duzo...moze poleci mi ktos dobra i
    niedroga krawcowa bo juz mam dosc chodzenia po sklepach- spodnie za krótkie,
    rekawy za krótkie, pepek widac;)
    jesli znacie jakies sklepy we wrocku z ubraniami dla wyzszych kobiet tez prosze
    o info, no i za sklepy obuwnicze z butami na niskim obcasie o rozmiarze 41 tez
    bede wdzieczna...zazdroszcze standardowym kobietom kt w kazdym sklepie dostana
    cos dla siebie:(
  • katka16 16.04.04, 09:38
    A może ktos może polecic dobra krawcowa w W-wie. Chce sobie uszyć garnitur, a
    materiał juz mam.
  • aksas1 16.04.04, 14:03
    najlepiej jest zacząc samemu szyć; moja siostra(mimo iz pracuje 6 dni w
    tygodniu od 8 do 19 czsami pozniej)zawsze znajduje czas aby wyskoczyc na miasto
    kupic material a pozniej cos sobie z niego uszyc, szycia uczyla sie sama-z
    czasopism typu burda, szyla na starej maszynie obecnie zainwestowala w nowa, a
    ja przejelam ta stara i rozpoczynam nauki i..serio..to wcale nie jest takie
    trudne jak sie wydaje a mozna "wyczarować" na prawde super rzeczy
  • Gość: maga102 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.04, 14:35
    A mnie sie znów wydaje, że wcale to nie jest takie proste jak by się wydawać
    mogło:))).Umiec zrobic dobry wykrój(to jest najtrudniejsze oczywiście można
    wykroje skopiować z jakiejs gazety, ale z moich dośw. wynika, że bardzo często
    te wykroje są kiepskie i potem trzeba robić dużo poprawek),umieć dobrze to
    ułozyc na materiale(wiem o czym mówię)tak żeby potem ciuch nie ciagnął sie we
    wszystkie strony,i na koniec dobrze wykończyć(równo wszyc zamek, dokładnie
    obszyć kołnież itp) to jest to spora sztuka. Dlatego z jednej strony nie dziwię
    sie, że krawcowe tyle biorą, ale z drugiej to w końcu najczęściej robią tylko
    to i nie jest dla nich problemem uszycie spodni czy czegokolwiek innego.

    maga
  • mantha 16.04.04, 14:16
    Moja kolezanka w malej miejscowosci w kieleckim, uszyla sobie elegancki,
    naprawde b. ladny kostium (spodnie, spodnica, zakiet i bluzka "gorsetowa") za
    160 zl (to cena za calosc z materialem).
    wydaje mi sie ze to prawie jak za darmo.
    pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.