Koncze opakowanie kremu Bandi :) Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Rowniez koncze opakowanie Bandi z kwasem migdalowym i chcialabym sie zapytac, co dalej. U mnie krem nie dal widocznych efektow (w necie same peany na jego temat, co to nie czyni ;) ) ale tez nie zaszkodzil. Mam lat 25, cera sucha, problematyczna (pojedyncze wypryski, pekaja naczynka, lubi sie czerwienic). Dzieki za propozycje.
    • ja mam w planach Bandi złuszczający na noc
    • czarna.koza napisała:

      > Rowniez koncze opakowanie Bandi z kwasem migdalowym i chcialabym sie zapytac, c
      > o dalej. U mnie krem nie dal widocznych efektow (w necie same peany na jego tem
      > at, co to nie czyni ;) ) ale tez nie zaszkodzil.

      Daje niewielkie efekty, prawie nieodczuwalne.

      > Mam lat 25, cera sucha, proble
      > matyczna (pojedyncze wypryski, pekaja naczynka, lubi sie czerwienic). Dzieki za
      > propozycje.

      Diroseal, Złuszczający Bandi.


      --
      isseymiyakeuroda.blogspot.com/
    • Neostrata
      zużyłam kilka opakowań, skóra jak nowo narodzona.
      wizaz.pl/kosmetyki/produkt-25844-opis-Neostrata-Lotion-Plus-15-AHA.htm
      • tylko czy te 15% AHA takie super dla naczynek są?
        • anaiss napisała:

          > tylko czy te 15% AHA takie super dla naczynek są?

          w życiu

          --
          isseymiyakeuroda.blogspot.com/
          • no, ja się na tym specjalnie nie znam, ale czytałam, że z AHA to ostrożnie przy naczynkach, ten Bandi to chyba ma tylko z 5%, o ile pamiętam.
          • W takim razie dla cery naczynkowej po Bandi migdałowym pozostaje tylko:
            - złuszczający Bandi,
            - Diroseal?
            A Neostraty już nie można? A ona ma chyba najlepsze opinie jeśli chodzi o przebarwienia.
            Teraz to już nic nie wiem...

            No i co z kremami pod oczy dla cery naczynkowej?
            Tylko SVR Parpelbal i Ystheal+? Czy tu Akurat Neostraty 4% będą dobre?

            I jeszcze pytanie, czy po Bandi migdałowym mogą występować miejscowe wysuszenia/łuszczenia skór skoro on efekty daje, jak ostatnio napisałaś, prawie niewidoczne?

            Staram się na bieżąco czytać Twoje rady, wypisałam sobie parę rzeczy, ale wszystko mi się już chyba miesza ;/

            • dalenne napisała:

              > W takim razie dla cery naczynkowej po Bandi migdałowym pozostaje tylko:
              > - złuszczający Bandi,
              > - Diroseal?
              > A Neostraty już nie można? A ona ma chyba najlepsze opinie jeśli chodzi o przeb
              > arwienia.

              Można, ale Ty podałaś przykład AHA, a do naczynkowej ma być PHA. I z Neostraty jak najbardziej.

              > No i co z kremami pod oczy dla cery naczynkowej?
              > Tylko SVR Parpelbal i Ystheal+? Czy tu Akurat Neostraty 4% będą dobre?

              Jak najbardziej, bo ma kwasy PHA, nie AHA.

              > I jeszcze pytanie, czy po Bandi migdałowym mogą występować miejscowe wysuszenia
              > /łuszczenia skór skoro on efekty daje, jak ostatnio napisałaś, prawie niewidocz
              > ne?

              Może wystąpić wszystko (podrażnienie, wysuszenie, łuszczenie), ale minimalne, nigdy w takim stopniu jak po innych stężeniach i rodzajach kwasów. Daje niewielki efekty, bo by migdał cokolwiek dał musi być w stężeniu 10% i 40% i 50%. A Bandi ma 5%.


              > Staram się na bieżąco czytać Twoje rady, wypisałam sobie parę rzeczy, ale wszys
              > tko mi się już chyba miesza ;/

              Wystarczy dopytać i wszystko będzie jasne :).


              --
              isseymiyakeuroda.blogspot.com/
    • przepraszam, że się podpinam, ale mam ten sam problem. Niedługo kończę Bandi złuszczający, wczesniej uzywałam migdałowy, pod koniec migdałowego nabyłam ten złuszczający i początkowo uzywałam naprzemiennie. Skóra reaguje dobrze tzn mimo wrazliwości nie musiałam odstawić (a raczej zawzięłam sie w pierwszych dwóch tygodniach zaczerwienienia i łuszczenia), ale teraz przede mną nastepny krok. Chciałabym cos mocniejszego, ale mam kilka naczynek (zwłaszcza skrzydełka nosa) i skłonnosci do zaczerwienień. Wiek 38, więc o walce ze starzeniem mysle:)
      Czego mogłabym spróbować?
      --
      D.
      • mieszko02 napisała:

        > przepraszam, że się podpinam, ale mam ten sam problem. Niedługo kończę Bandi zł
        > uszczający, wczesniej uzywałam migdałowy, pod koniec migdałowego nabyłam ten zł
        > uszczający i początkowo uzywałam naprzemiennie. Skóra reaguje dobrze tzn mimo w
        > razliwości nie musiałam odstawić (a raczej zawzięłam sie w pierwszych dwóch tyg
        > odniach zaczerwienienia i łuszczenia), ale teraz przede mną nastepny krok. Chci
        > ałabym cos mocniejszego, ale mam kilka naczynek (zwłaszcza skrzydełka nosa) i s
        > kłonnosci do zaczerwienień. Wiek 38, więc o walce ze starzeniem mysle:)
        > Czego mogłabym spróbować?

        Jeśli chcesz coś mocniejszego - to proponuję Diroseal Avene. Chroni naczynka, a przy tym ma niewielkie stężenie retinalu, więc i przeciwstarzeniowo działa. Dorzuć do tego witaminę C, ochronę wysokimi faktorami i będzie fajnie :).


        --
        isseymiyakeuroda.blogspot.com/
        • bardzo dziękuje za odpowiedź
          własnie po przeczytaniu watku zastanawiałam się, czy Diroseal to kosmetyk dla mnie:)

          <Do rzuć do tego witaminę C, ochronę wysokimi faktorami i będzie fajnie :)> - tzn?



          --
          D.
          • mieszko02 napisała:

            > <Do rzuć do tego witaminę C, ochronę wysokimi faktorami i będzie fajnie :)&
            > #62; - tzn?

            Krem z filtrem spf 50+ (Avene, LRP, Bioderma) + serum/krem z witaminą C (na dzień, pod krem z filtrem, a filtr pod makijaż).

            --
            isseymiyakeuroda.blogspot.com/
            • jeszcze raz dziękuję
              pozdrawiam
              --
              D.
              • Zapytam jeszcze, bo nie wiem czy dobrze zrozumiałam - czy w trakcie stosowania Bandi złuszczającego można sobie pozwolić na nie stosowanie filtrów ?
                • ma.malina napisała:
                  > czy w trakcie stosowania
                  > Bandi złuszczającego można sobie pozwolić na nie stosowanie filtrów ?

                  filtry są obowiązkowe zawsze,a już podczas stosowania kwasów to mus:)
                  • leebanka napisała:

                    > filtry są obowiązkowe zawsze,a już podczas stosowania kwasów to mus:)

                    to konieczność dla tych, którzy szanują swoją skórę i nie chcą wchodzić do tej samej rzeki dwa razy, ale nie jest to musem :)

                    --
                    isseymiyakeuroda.blogspot.com/
                    • issey_miyake napisała:
                      > to konieczność dla tych, którzy szanują swoją skórę i nie chcą wchodzić do tej
                      > samej rzeki dwa razy, ale nie jest to musem :)


                      no nie idzie się do więzienia za niestosowanie filtrów,ale uważam że powinny być sprzedawane w pakiecie z kwasami,bo jednak za mało jest info i babki nie zdają sobie sprawy ile szkód może wyrządzić słońce,a zwłaszcza nieszczęsne UVA które jest tak samo szkodliwe zimą i latem,w dni słoneczne i pochmurne i chyba tylko beton je zatrzymuje;)
                      • > ,ale uważam że powinny by
                        > ć sprzedawane w pakiecie z kwasami,bo jednak za mało jest info i babki nie zdaj
                        > ą sobie sprawy ile szkód może wyrządzić słońce

                        Mało, że klientki nie wiedzą, najgorsze, że dermatolodzy to kompletnie lekceważą! Gdy pierwszy raz zapisano mi Isotrex (dość mocno działający retinoid) zapytałam panią dermatolog ze znanej kliniki, czy przy tym trzeba chronić twarz przed słońcem. "Ależ skąd, co za pomysł" -- odparła pani dermatolog -- "To w ogóle nie jest fototoksyczne, żadnych filtrów nie trzeba, tylko lepiej do solarium nie chodzić.".

                        Efekt? Do dzisiaj mam plamę przebarwieniową. Kopa w d... yplom bym tej dermatolog dała. :(

                        Dermatolodzy nie biorą w ogóle pod uwagę przebarwień jako komplikacji po stosowaniu leków i maści, dla nich to jest drobiazg kosmetyczny, niewart w ogóle wspominania... Jeszcze o zwiększonym ryzyku raka albo silnej fototoksyczności to raczą czasem wspomnieć (sterydy, tacrolimus i inne przeciwzapalne, niektóre antybiotyki) ale przebarwienia, zmarszczki, fotostarzenie -- to dla lekarzy nie istnieje.

                        • nessie-jp napisała:

                          > Dermatolodzy nie biorą w ogóle pod uwagę przebarwień jako komplikacji po stosow
                          > aniu leków i maści, dla nich to jest drobiazg kosmetyczny, niewart w ogóle wspo
                          > minania... Jeszcze o zwiększonym ryzyku raka albo silnej fototoksyczności to ra
                          > czą czasem wspomnieć (sterydy, tacrolimus i inne przeciwzapalne, niektóre antyb
                          > iotyki) ale przebarwienia, zmarszczki, fotostarzenie -- to dla lekarzy nie istn
                          > ieje.

                          To prawda, wielu nie wspomina o ochronie. Napędzają biznes sobie nawzajem :).


                          --
                          isseymiyakeuroda.blogspot.com/
                        • nessie-jp napisała:
                          że dermatolodzy to kompletnie lekceważ
                          > ą! Gdy pierwszy raz zapisano mi Isotrex (dość mocno działający retinoid) zapyta
                          > łam panią dermatolog ze znanej kliniki, czy przy tym trzeba chronić twarz przed
                          > słońcem. "Ależ skąd, co za pomysł" -- odparła pani dermatolog -- "To w ogóle n
                          > ie jest fototoksyczne, żadnych filtrów nie trzeba, tylko lepiej do solarium nie
                          > chodzić.".
                          > Efekt? Do dzisiaj mam plamę przebarwieniową. Kopa w d... yplom bym tej dermatol
                          > og dała. :(


                          bo przykra prawda jest niestety taka,że tylko ok.20-30% ludzi ma profesjonalne podejście do tego co robi,cała reszta miota się i odwala tandetę.Nie omija to żadnej profesji.Dlatego tak trudno znaleźć dobrego lekarza,kosmetyczkę,dentystę,fryzjera czy mechanika samochodowego:)
                          Mieszkam w jednym z największych miast w Polsce i od roku nie mogę znaleźć kosmetyczki która porządnie zrobi pedicure i manicure.Już mi się nie chce szukać i poddawać eksperymentom,większość umie przyklejać sztuczne paznokcie,a o prawdziwej pielęgnacji nie ma pojęcia.T.zn teoretycznie pewnie ma,ale co z tego kiedy w rękach talentu niet?
                          Sorry za ten OT,jale już mi się tym wszystkim ulewa.
                • ma.malina napisała:

                  > czy w trakcie stosowania
                  > Bandi złuszczającego można sobie pozwolić na nie stosowanie filtrów ?

                  można nie używać filtrów na dzień

                  --
                  isseymiyakeuroda.blogspot.com/
                  • dolaczam do tych, ktore nie wiedzialy o koniecznosci stosowania filtrow przy kwasach. Przy bandi zlyszczajacym 5% z young care, jaki filtr? I jak stosowac - najpierw kwas, potem np po 20 min od aplikacji, filtr?
                    • Kozo,jeśli zależy Ci na skórze to wysoki filtr powinnaś stosować zawsze,bez względu czy stosujesz kwasy czy nie.Czyli najlepiej spf 50,wtedy UVA masz zwykle ok.40 a to już bardzo dobra ochrona.
                      Ja przyznam filtrów nie lubię,ale stosuję.Grunt to znaleźć właściwy dla siebie.
                      I obojętnie czy jestem na wakacjach czy nie,smaruję się tak samo.Oprócz tego staram się trzymać twarz w cieniu ( duże okulary,czapka z daszkiem,żadnego wystawiania na słońce).
                      Odpuszczam tylko zimą kiedy zdarza mi się wychodzić do pracy po ciemku i po ciemku wracać.

                      Kwas najlepiej stosować na noc,rano zmyć i położyć np. krem nawilżający czy serum a dopiero po kilku minutach filtry.
                      Na mnie to działa,moja twarz od wielu lat nie wie co to UVA czy UVB i choć wiekowo jestem odpowiednikiem dinozaurów to tego naprawdę nie widać :D
                      • Aha,a gdzieś wyczytałam że promieniowanie UVA kumuluje się w skórze,więc prędzej czy później wszystkie nasze grzechy będą widoczne na twarzy.
                        • Issey droga;
                          czytam od kilkunastu dni forum, ale szczerze mówiąc mam tylko mętlik w głowie.
                          Postaram się w skrócie:
                          33 lata, cera sucha, widoczny rumień na polikach (z taką białą plamką na środku-masakra:( ), wągry na nosie i czole, pojawiają się wypryski, podskórne wykwity, cera nierówna, chropowata, za to bez zmarszczek - nawet mimiczne minimalne, łuszczy się.

                          Z pielęgnacji: nawiżające i natłuszczające (a-derma, bioderma), płyn micelarny, piling enzymatyczny-ale mam wrażenie że nic nie daje.

                          Chciałąm się wziąć za jakieś konkretniejsze ruchy. Po lekturze wątku taką widzę kolejność, ale nie do końca kumam:D :

                          1. Zrobić mikrodermabrazję??

                          2. na noc polecany tu BandiYoungCare (różne kwasy, więc na rumień ok?) - czy po takim kremie trzeba jeszcze nałożyć jakiś tylko nawilżający lub natłuszcający?? (np. Bioderma Hydrabio Riche, albo Sensibio Riche)

                          3. na dzień (skoro kwasy na noc) nawilżający z wysokim filtrem pow.50? Jaki nadaje się pod makijaż, bo piszecie że mają ciężką konsystencję? Bo rozumiem, że faktor w podkładzie to za mało? (no tak, mój ma filtr 15)

                          4. a kiedy mam nakładać serum z vit. c? Mam tu na myśli flavo z BU, nie mam z nimi żadnych doświadczeń (ani z żadnymi serumami i flavo:D) ale patrzę też na koszty...czy polecałabyś inne produkty z BU? Tyle tam tych serum, olejków do mycia twarzy itp...

                          5. czy nadaje się dla mnie z BU kwas hialuronowy w tych wyższych stężeniach? I kiedy go nakładać?

                          6. no i te naczynka: piszesz o Dirosealu z Avene - rozumiem, że to specyfik uszczelniający naczynka i dla mnie byłby dobry, ale zdaje mi się że tu piszesz o nim w kontekście kwasów i tutaj nie rozumiem...i co to znaczy, że jest za silny na początek. Ale początek z kwasami czy początek w walce z rumieniem? Czyli nic nie kumam o co tu chodzi.

                          7. piszesz też o Auriderm jako o najlepszym specyfiku na naczynka: to który z nich mam wybrać, kiedy stosować, jak często - czarna magia.

                          8. Rozumiem, że solarium 1x w tygodniu na 7 minut to marzenie ściętej głowy w moim przypadku, biorąc pod uwagę ew. przygodę z kwasami? Tak pytam, bo wiem, że to niemożliwe...A mogę chociaż chodzić wyłączając lampy na twarz?:)

                          9. Jak często trzeba powtarzać kurację kwasami?

                          Gdybyś mogła mi wyjaśnić o co chodzi z tymi naczynkowymi historiami i wypunktować czym i kiedy mam się mazać?

                          Z góry bardzo dziękuję, bo Olay (bo cudnie pachnie) i woda z żelem do mycia wieczorem to już chyba za mało:(
                          Pzdr serdeczne, s.





                          --
                          80/103 = 34FF
                    • czarna.koza napisała:

                      > dolaczam do tych, ktore nie wiedzialy o koniecznosci stosowania filtrow przy kw
                      > asach. Przy bandi zlyszczajacym 5% z young care, jaki filtr?

                      SPF 50+.

                      > I jak stosowac - n
                      > ajpierw kwas, potem np po 20 min od aplikacji, filtr?

                      kwas stosujesz na noc, filtr rano

                      --
                      isseymiyakeuroda.blogspot.com/

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.