muślinowe ściereczki do mycia twarzy...? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Dziewczyny, słyszałyście kiedyś o tym? Dostępne na przykład w The Body Shop - wczoraj przypadkiem trafiłam na to na kanale Nieesi25 na YouTube. Warte toto w ogóle zainteresowania?
    --
    Kami
    Masz ścisły umysł? Wiesz, co to jest DeltaMi?
    • Mam właśnie te z TBS. Moim zdaniem są świetne: działają jak peeling, ale są znacznie delikatniejsze. Dobrze usuwają makijaż i zanieczyszczenia.

      Próbowałam zrezygnować z wody do mycia twarzy i używałam płynów micelarnych. Niby waciki były czyste po kilkukrotnym przemyciu, ale potem widziałam, że na ściereczce jednak duuuużo jeszcze zostawało.
      • ja mam taki zwykly jakby reczniczek do mycia twarzy ( w uk to sie nazywa face cloth) i nie jest raczej z muslinu, uzywam w ramach peelingu - swietnie dziala, lepiej niz taki zwykly peeling, i po prostu do mycia od czasu do czasu.
        --
        http://www.petycjeonline.pl/petycja/petycja-w-sprawie-wymierzenia-maksymalnych-mozliwych-kar-trzem-sprawcom-bestialskiego-spalenia-kota-w-wigilie-swiat-bozego-narodzenia-2009-a-takze-rozpatrzenia-spraw-przez-sad-i-wydania-wyrokow-w-terminie-bez-dopuszczenia-do-przedawnienia-czynu/161
    • Uzywam ich od okolo miesiaca - mam te z Body Shop. I bardzo sobie chwale :)
      Za radami Issey, powinnam zrezygnowac z kranowej wody do mycia twarzy. Jednak ciezko bylo mi sie obyc bez wody bazujac tylko na plynach micelarnych wiec pomyslalam, ze rozsadnym kompromisem bedzie uzywanie przegotowanej wody. Byl tylko problem jak jej uzywac - skoro jej ilosc jest ograniczona. Nabylam wiec sciereczki, goraca wode wlewam do miski (czekam az nieco ostygnie) i do mycia uzywam wlasnie sciereczki. Skora jest naprawde czysta, muslin jest lekko szorstki ale nie podraznia, a za to ladnie myje.
      Co do higieny - mam trzy szmatki wiec je zmieniam co 2-3 dni a w miedzyczasie - po kazdorazowym uzyciu i wyplukaniu - wsadzam ja do zamrazarki - z nadzieja, ze zadne bakterie nie przezyja mrozenia. Przed uzyciem ja wyciagam i zlewam dodatkowo wrzatkiem, ktory pozniej uzywam do mycia. :)
      --
      Skrzywdzić kota jest bardzo łatwo, ale wierzcie mi, żaden to honor, żaden! - M. Bułhakow
      • O mamo, gotowanie wody za każdym razem...
        Ja też powinnam nie używać wody z kranu do mycia i stosować albo płyn micelarny albo Cetaphil. Mam z tym jednak ogromny problem, Cetaphil ma konsystencję dla mnie nie do zniesienia, a aby umyć porządnie twarz płynem muszę zużywać jego ogromne ilości. Mam lepsze pomysły na wydanie pieniędzy, które w tej chwili poszły na płyny ;)
        Dlatego też, przyznaję się bez bicia, niestety, zaczęłam znów używać żelu i wody. Mam nadzieję, że nie spowoduje to totalnych spustoszeń na mej twarzy ;)
        • dalenne napisała:

          > O mamo, gotowanie wody za każdym razem...

          Eee nie jest tak zle - cala procedura nie jest az tak uciazliwa. Wyglada to tak: zwlekam sie z lozka uwazajac na placzace sie pod nogami koty. Schodze do kuchni, wlewam wode do czajnika, wlaczam go. Myje kocie miski, daje im jedzenie, sprzatam kuwete. A woda juz czeka na mnie zagotowana, wyciagam z zamrazarki szmatke, czajnik biore w druga reke i ide rozpoczac poranny rytual :) Przygotowanie nie zamuje wiecej jak 10 minut.

          Spraw sobie koty i wszystko bedzie prostsze ;)

          A co do Cetaphilu - zamierzam sie zaopatrzyc w emulsje do mycia, jak tylko obecne Avene Clenance sie skonczy :)

          A poza tym z tego co wyczytalam tutaj na forum - Cetaphil w ostatecznosci moze byc uzywany ze zwykla woda.

          --
          Bynajmniej-to-nie-przynajmniej!
        • Nieużywanie wody do mycia twarzy wcale nie jest dobre. Dermatolodzy mówią że u zywanie tylko mleczek i płynów miceralnych zmienia mikroflore skóry co wcale nie jest dobre.
          Ściereczki mam i uważam że sa świetne. Nie kupuje pilingów bo nie ma takiej potrzeby.
          Ściereczki kupione w Anglii.
          • mamabasia napisała:

            > Nieużywanie wody do mycia twarzy wcale nie jest dobre. Dermatolodzy mówią że u
            > zywanie tylko mleczek i płynów miceralnych zmienia mikroflore skóry co wcale ni
            > e jest dobre.

            Też jestem tego zdania. Skórze wcale nie służy to, że na jej powierzchni cały czas zostają resztki kosmetyków do demakijażu.

            Twarz trzeba od czasu do czasu spłukać dobrej jakości wodą. Zagotowanie jednego czajnika przefiltrowanej wody wieczorem i odlanie do dzbanka, żeby mieć następnego dnia chłodną wodę do twarzy, to naprawdę żadna katorga :)

          • Moj post zostal dwa razy skasowany, zupelnie nie wiem dlaczego?
            W kazdym razie (tym razem bez linka)
            Polecam chusteczki Eve Lom dostepne w UK.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.