Dodaj do ulubionych

Przebarwienia :(((

02.05.11, 19:42
właśnie z tego powodu wpadam powoli w depresję :((
unikam wychodzenia z domu , zamykam się .W marcu miałam robiony retinol było ok ale pomimo stosowania blokerów na twarz te koszmarki powróciły czuje się przez to zaniedbana choc dbam o siebie staram się ale każde spojrzenie wl ustro jest powodem złegosamopoczucia , spada całkowicie moja samoocena :((
Mam już tego dość .
Edytor zaawansowany
  • issey_miyake 02.05.11, 21:24
    oposka napisała:

    > unikam wychodzenia z domu , zamykam się .W marcu miałam robiony retinol był
    > o ok ale pomimo stosowania blokerów na twarz te koszmarki powróciły

    co miałaś dokładnie robione i co stosujesz na co dzień do pielęgnacji tej skóry, jakieś środki złuszczające? chorujesz na coś? jakieś terapie hormonalne? gdzie przebarwienia występują?


    --
    isseymiyakeuroda.blogspot.com/
  • oposka 03.05.11, 08:59
    Nie wiem doładnie jak ten zabieg się nazywa ale po tych retinolach ładnie skóra się złuszczyłą i przez jakiś czas była bardzo promienna i bez plam może były ale bardzo mało widoczne

    Mam skórę mieszaną przy stosowaniu blokerów strasznie sie tłuści , na dzień stosuję jedynie bloker + 50 + delikatny fluid z filtrami +matujacy w kamieniu .
    Nie uzywam mleczka gdyż nigdy mi nie służyło zawsze po umyciu mleczkiem twarzy miałam wypryski jedynie żel do mycia twarzy + woda .
    Po całym dniu zmywam makijaż żelem do twarzy , kładę krem pod oczy i nic wiecej zrezygnowałam nawet z kremu do twarzy gdyż strasznie buzia sie tłusciła .Jest tak jakby lepiej ale po blokerze dalej się świecę

    Zimową porą na noc stosowałam neostrate było ok plamy były mniej widoczne ale wraz z nadejsciem wiosny i pojawieniem się słońca zrobiłam sobie przerwę z neostratą ( żel depigmentacyjny) .Przebarwienia mam na czole głównie i na nosie . Nie biorę leków nie choruje jedynie mam bardzo wysoką prolaktynę ale wątpię ,że to może miec jakiś wpływ na przebarwnienia .
  • issey_miyake 05.06.11, 23:43
    oposka napisała:

    > Po całym dniu zmywam makijaż żelem do twarzy , kładę krem pod oczy i nic
    > wiecej zrezygnowałam nawet z kremu do twarzy gdyż strasznie buzia sie tłusc
    > iła .Jest tak jakby lepiej ale po blokerze dalej się świecę

    nie możesz wysuszać takiej skóry, potrzebne jest nawilżanie, złuszczanie

    > Zimową porą na noc stosowałam neostrate było ok plamy były mniej widoczne
    > ale wraz z nadejsciem wiosny i pojawieniem się słońca zrobiłam sobie prz
    > erwę z neostratą ( żel depigmentacyjny) .Przebarwienia mam na czole głównie
    > i na nosie . Nie biorę leków nie choruje jedynie mam bardzo wysoką pro
    > laktynę ale wątpię ,że to może miec jakiś wpływ na przebarwnienia .

    po pierwsze - prolaktyna ma znaczenie
    po drugie - może stosujesz kosmetyki w których są substancje fototoksyczne
    po trzecie - może pracujesz w przemyśle skórzanym, gumowym, służbie zdrowia
    czasami objawy pojawiają się, a choroba dopiero po czasie, więc warto robić badania co jakiś czas.


    możesz stosować środki złuszczające, również latem, ale przede wszystkim - rygorystyczna ochrona anty UV.

    --
    isseymiyakeuroda.blogspot.com/
  • oposka 08.06.11, 15:24
    co teraz powinnam stosowac do pielęgnacji cery ? Jaki krem , żel złuszczający na noc ?
    Co mozesz polecić do smarowania twarzy na codzień ? Może jest jakis tonik złuszczajacy z kwasami który można stosować na noc ?
  • dixi 03.05.11, 21:07
    nie stosowałam i nie zamierzam stosować żadnych "cudownych" zabiegów niby "likwidujących" przebarwienia - naczytałam się komentarzy podobnych do Twoich, a ani jednej pozytywnej oceny; stosuję normalne zabiegi pielęgnacyjne, kosmetyki ze składnikami wybielającymi, a podstawa to ochrona przed słońcem; moje przebarwienia nie są bardzo widoczne, zbladły przez sezon zimowy i mam nadzieję że efekt utrzymam, ale bez porządnego makijażu światu się niestety nie pokazuję - niedawno odkryłam kosmetyki mineralne i teraz puder mineralny o formule kryjącej to moja podstawa, bardzo dobrze kryje co trzeba, przy odrobinie wprawy można nim wykonać bardzo naturalny, prawie niewidoczny makijaż- kamuflaż, daje też dodatkową ochronę przeciwsłoneczną; a na plaże i dłuższe przebywanie na słońcu poza filtrem SPF 50+ już czeka kapelusz z szerokim rondem :(
  • tiesta 05.05.11, 14:53
    A może zwykły okład ze skórki ogórka i cytryny?
  • oposka 06.05.11, 20:22
    ;-) nieeeeeeee w moim przypadku to nie działa zrezsta można sobie tym zaszkodzic tym bardziej ,ze warzywa i owoce są dużym żródłem chemii a najwiecej tego paskudztwa właśnie w skórce więc nie nikomu nie doradzam takich cudowych kurcaji
  • oposka 06.05.11, 20:23
    miało być kuracji
  • iwonagos 08.05.11, 12:22
    Mam lat 38 i tak z 10 lat temu pojawiły się plamy. Od tego czasu stosuję cały rok kremy z filterem 50. Nie stosuję żadnych fluidów. Nakładam filtr a na to żeby zmatowić - puder bambusowy z BU. Jestem blada i to polubiłam. Wolę bladość od koszmarnych brązowych plam. W lecie nakładma filtr kilka razy i na to wspomniany bambus. Jest dobrze.
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/34bw3e3ki4kju4je.png[/img][/url]
  • zales239 08.05.11, 17:32
    Mam ten sam problem:(
    Przebarwienia wracają,plamy po hormonach i ciązy.
    Zimą bledną ,tylko troche słoneczka i wychodzą na wierzch.Używam kremu Biodermy z filtrem 50,jeszcze lato się nie zaczęło a ja juz jestem w plamy grrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr.
    Co mogę stosować na noc,żeby choć troche zbladły,możecie cos polecic plizzzzzzzzzzzzzz:)
  • lejdi35 05.06.11, 18:55
    Tez mam spora plamę na czole-dużą,ale nie brązowa,jednak widoczną.Wolałabym zmarszczki od przebarwień.Poza czołem jest kilka mniejszych jasnych ale widocznych plamek na buzi.Podkład daje rade,ale wolałabym się ich pozbyć.Biore od lat lek na astmę-Miflonidę,i zastanawiam sie czy nie ma on wpływu na powstawanie przebarwień.
  • issey_miyake 05.06.11, 23:06
    lejdi35 napisał:

    > na astmę-Miflonidę,i zastanawiam sie czy nie ma on wpływu na powstawanie przeb
    > arwień.

    lek + UV = przebarwienia

    --
    isseymiyakeuroda.blogspot.com/
  • lejdi35 06.06.11, 17:00
    Wiem ze NIEKTÓRE leki =UV to przebarwienia,ale nie sadziłam że mój lek może je powodowĆ.Biore ten lek od lat chyba 10-ciu,dobrze wpływa na moja astme,tak ze praktycznie zyje tak jakbym jej nie miała.Pogadam z lekarzem,moze da mi jakis zamiennik...
    Przypomniałam sobie tez,że w ubiegłym roku na pierwsze słońce zareagowałam wysypka,i stosowałam was borny-Borasol...może on równiez wpłynął na przebarwienia??Issey,co możesz mi polecić??Teraz na noc smaruję sie kremem Farona Dermacos na przebarwienia.Dopiero drugi tydzień.
  • nessie-jp 06.06.11, 17:17
    > Biore ten lek od lat chyba 10-ciu,dobrze wpływa na moja astme,tak ze p
    > raktycznie zyje tak jakbym jej nie miała.Pogadam z lekarzem,moze da mi jakis za
    > miennik...

    Daj spokój, nie wygłupiaj się. Chcesz sobie zmarnować doskonałą terapię, która ci daje ogromny komfort, bo się pojawiły przebarwienia?

    Tak naprawdę przebarwienia mogły się pojawić "od niczego". Od słońca po prostu. Nie ma żadnej gwarancji, że po zmianie leku nie pojawią się nowe. Co więcej, te które już są przecież nie znikną od zmiany leku.

    Zostań na leku, który ci dobrze służy, astma to za poważna choroba, żeby coś kombinować, bo "być może" jakieś tam prawdopodobieństwo jest, że to akurat po leku są przebarwienia...

  • lejdi35 06.06.11, 19:21
    Dzieki Nessie za odpowiedź.Wiem,żartowałam-zdrowie najwazniejsze;-))Jak myslisz,czy ten Borasol/w końcu też kwas/mógł spowodować plamy?Czytam Tweoje wypowiedzi na tym forum,i wiem że masz duza wiedze-piowiedz jak Ty/kiedys czytałam ze tez masz jakąs plamę;-)) /pielęgnowałabys cerę bezproblemową,gładką,z minimalnymi zmarszczkami-ale o nierównoiernym kolorycie??
  • nessie-jp 07.06.11, 00:59
    ejdi35 napisał:

    > Dzieki Nessie za odpowiedź.Wiem,żartowałam-zdrowie najwazniejsze;-))Jak myslisz
    > ,czy ten Borasol/w końcu też kwas/mógł spowodować plamy?

    Kwas borny? Nie, chyba nie... to słabiutki kwas jest, o ile mi wiadomo. Nie wiem, czy uwrażliwia na słońce.

    Moje plamy wylazły po antybiotyku (tetracyklinie). Ale np. moja siostra ma przebarwienia, mimo że nie bierze żadnych leków: ani antybiotyków, ani hormonalnych, no w ogóle nic. Genetyka...


    > pielęgnowałabys cerę bezproblemową,gładką,z minimalnym
    > i zmarszczkami-ale o nierównoiernym kolorycie??

    Latem to wiadomo, filtry + nawilżanie (kosmetyki z hialuronianem, kolagenem -- przez skórę to nie przejdzie i zmarszczek nie wyprasuje, ale ładnie nawilża naskórek i napina go, co od razu wygląda lepiej).

    Jesienią i zimą możesz spróbować kuracji rozjaśniających (kwasy), ale na tym niestety już się nie znam, bo moja cera kwasów nie toleruje.


  • nessie-jp 07.06.11, 01:13
    A nie, jednak ten Borasol trochę złuszcza... ale czy na tyle, żeby wywołać reakcję posłoneczną (albo czy wywołuje ją przez inny mechanizm), to już niestety nie potrafię powiedzieć.

  • lejdi35 08.06.11, 06:51
    Bardzo dziękuję za odpowiedź..pzdr;-)
  • magnuna 07.06.11, 01:03
    Przebarwienia, które raz się pojawiły po zmianie leków czy ich zupełnym odstawieniu niestety nie znikną raz na zawsze a raczej juz stale będą powracać:( Możesz spróbować je usuwać kwasami, laserem, kremami ale tak naprawdę musisz chronić twarz przed słońcem i stosowac cały rok kremy z filtrem 50+
  • korolowa 08.06.11, 16:36
    ja tez walczę z przebarwieniami, które nie wiem dlaczego się zrobiły, ani hormony, ani leki, ani tabletki anty - po prostu po któryś wakacjach się pojawiły i już pojawiają się zawsze jak tylko wyjdzie słonko.

    u mnie przede wszystkim zabiegi kosmetyczne pomagają, zimą mikrodermabrazja+kwas migdałowy, czasem kwas glikolowy, mezoterapia bezigłowa + ampułka na przebarwienia, generalnie staram się być co 2-3 tyg na jakimś zabiegu i jest mega różnica, nie tylko plamy mniej widoczne ale jaka ładna skóra. do tego w domu serum flavo C, isis i glyco na noc, i jakoś da się zyć a nawet dobrze wyglądać :)

    aaa, no i oczywiscie odpowiednio wysoki filtr na twarz w ciągu dnia. polecam avene 50 z kompakcie z powodzeniem zastępuje podkład i jest idealny do poprawek w ciągu dnia, mam tez dwa sztyfty Vichy i Anthelios ( oba filtr 50 ) tez do poprawek na mniejszych obszarach, dokładnie nakładam na plamy. i jeszcze szukam dobrego pudru z filtrem, możecie coś polecić?
  • malowane.szminka 26.08.11, 18:53
    korolowa napisała:

    > ja tez walczę z przebarwieniami, które nie wiem dlaczego się zrobiły, ani hormo
    > ny, ani leki, ani tabletki anty - po prostu po któryś wakacjach się pojawiły i
    > już pojawiają się zawsze jak tylko wyjdzie słonko.
    >
    > u mnie przede wszystkim zabiegi kosmetyczne pomagają, zimą mikrodermabrazja+kwa
    > s migdałowy, czasem kwas glikolowy, mezoterapia bezigłowa + ampułka na przebarw
    > ienia, generalnie staram się być co 2-3 tyg na jakimś zabiegu i jest mega różni
    > ca, nie tylko plamy mniej widoczne ale jaka ładna skóra. do tego w domu serum
    > flavo C, isis i glyco na noc, i jakoś da się zyć a nawet dobrze wyglądać :)
    >
    > aaa, no i oczywiscie odpowiednio wysoki filtr na twarz w ciągu dnia. polecam av
    > ene 50 z kompakcie z powodzeniem zastępuje podkład i jest idealny do poprawek w
    > ciągu dnia, mam tez dwa sztyfty Vichy i Anthelios ( oba filtr 50 ) tez do popr
    > awek na mniejszych obszarach, dokładnie nakładam na plamy. i jeszcze szukam dob
    > rego pudru z filtrem, możecie coś polecić?

    A ten puder z filtrem jest bardzo jasny wpadający w róż? Bo ja bym czegoś takiego chętnie wypróbowała:)
    --
    malowaneszminka.blox.pl/html
  • malowane.szminka 26.08.11, 18:50
    lejdi35 napisał:

    > Dzieki Nessie za odpowiedź.Wiem,żartowałam-zdrowie najwazniejsze;-))Jak myslisz
    > ,czy ten Borasol/w końcu też kwas/mógł spowodować plamy?Czytam Tweoje wypowiedz
    > i na tym forum,i wiem że masz duza wiedze-piowiedz jak Ty/kiedys czytałam ze te
    > z masz jakąs plamę;-)) /pielęgnowałabys cerę bezproblemową,gładką,z minimalnym
    > i zmarszczkami-ale o nierównoiernym kolorycie??

    Ja używałam Borasolu, jak mi lekarka go kazała brać to od razu zapytałam, czy nie powoduje plam. Stwierdziła, że nie, ale dla mnie kwas i słońce daje przebarwienia. No może poza migdałowym. Dlatego się smarowałam grubo filtrem. I tam gdzie Borasolem robiłam okłady, rzeczywiście nic się nie porobiło. Ale na buzi mam dwie nowe plamki koło nosa i jedną na ręce. Jak się skończy lato, to kupię sobie znowu krem wybielający z Pharmaceris, bo wcześniej mi pomógł. No i może w coś tańszego zainwestuję, żeby pozbyć się tego z ręki.
    --
    malowaneszminka.blox.pl/html
  • lind.a.4 10.06.11, 14:10
    Jeśli nie byłaś jeszcze u dermatologa, to udaj się do niego jak najprędzej. Ja już nie ufam kosmetyczką i reklamą
  • korolowa 10.06.11, 15:54
    taak, ja się wybrałam do dermatologa, znane nazwisko i liczyłam na jakąś konkretna informację, poradę co i jak robić, cała wizyta trwała 5 min, Pan spojrzał i powiedział, ze skoro się robią mimo stosowania wysokich filtrów to nic nie pomoże tylko laser u niego w gabinecie, 10 zabiegów w odstępie 5 dniowym, jeden zabieg 500 zł, plamy mają zniknąć i jest szansa, ze się nie pojawią więcej ( 80% pacjentek tak ma, że się nie pojawiają ) :):):) uśmiałam się :)

    zero informacji jak pielęgnować, co z aptecznej półki aplikować na twarz, czego unikać latem itp naprawdę issey więcej mi tu pomoże niż wszyscy dermatolodzy i kosmetyczki razem wzięci :)

    no chyba, ze ktoś ma poleconego dermatologa, który potrafi taką skórę "wyprowadzić" z plam, dobierze odpowiednią pielęgnację itp to chętnie proszę o namiary.
  • nessie-jp 10.06.11, 16:44
    lind.a.4 napisała:

    > Jeśli nie byłaś jeszcze u dermatologa, to udaj się do niego jak najprędzej. Ja
    > już nie ufam kosmetyczką i reklamą

    Ani słownikom ortograficznym? Ani paniom od polskiego? Bogu, Bogu, ty widzisz i nie grzmisz...
  • lejdi35 10.06.11, 17:07
    Nessie ,ale Ty wredna jestes;-))hehehDziewczyna radzi jak zaradzić PRZEBARWIENIĄ a Ty sie smiejesz,hehehe.
  • issey_miyake 10.06.11, 22:04
    lejdi35 napisał:

    > Nessie ,ale Ty wredna jestes;-))hehehDziewczyna radzi jak zaradzić PRZEBARWIENI
    > Ą a Ty sie smiejesz,hehehe.

    ja też się uśmiałam i właśnie miałam pisać to samo, he he, nie będę dublować :).


    --
    isseymiyakeuroda.blogspot.com/
  • drugijejkujejku 23.08.11, 13:37
    Ja też miałam mnóstwo przebarwień na twarzy, po opalaniu pojawiało się ich jeszcze więcej, mimo że nakładałam na twarz mnóstwo fluidu i pudru... Nie wyglądało to zbyt dobrze. Na szczęście znalazłam na to sposób i zrobiłam sobie zabieg laserem Fraxel. Teraz minęły 4 miesiące, jestem po dwóch zabiegach i moja twarz jest nie do poznania. Mam teraz naprawdę ładną i gładką skórę!
  • malowane.szminka 26.08.11, 18:40
    oposka napisała:

    > właśnie z tego powodu wpadam powoli w depresję :((
    > unikam wychodzenia z domu , zamykam się .W marcu miałam robiony retinol był
    > o ok ale pomimo stosowania blokerów na twarz te koszmarki powróciły czuje
    > się przez to zaniedbana choc dbam o siebie staram się ale każde spojr
    > zenie wl ustro jest powodem złegosamopoczucia , spada całkowicie moja samooc
    > ena :((
    > Mam już tego dość .
    Rozumiem Cię. Mnie też lubią przebarwienia, chociaż stosuję najwyższe filtry i tak mnie potrafi wycętkować... Ale u mnie sprawdza się krem na przebarwienia z apteki, a u Ciebie grubsza sprawa, bo korzystałaś z terapii z retinolem. Może kapelusz z większym rondem, jak idziesz do sklepu/do pracy? Ja też w takie dni jak dzisiaj staram się nie wychodzić z domu, a jak już wychodzę, to zabezpieczona na maksa. Taki ogromiasty kapelusz naprawdę przykrywa dużą część twarzy i tworzy cień.

    --
    malowaneszminka.blox.pl/html
  • mabi524 06.08.19, 14:39
    Nie ma co się załamywać. Lekarza zalecają unikanie słońca, mocne filtry. Możesz udać się do dermatologa, zapisze specjalne leki. Poza tym są dobre preparaty, kremy na przebarwienia.
  • asiakracja 13.08.19, 08:38
    Mi na przebarwienia pomógł tonik z octu jabłkowego. Ale one nie były duże.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka