Witajcie
Tydzień temu testowałam nową maseczkę. Miała mieć działanie wybielające i nawilżające. Tutaj jest pokazany jej skład
1.bp.blogspot.com/-1MhCDUgNhCg/ThL17rA8iOI/AAAAAAAAAlw/jzFG2ZDczN0/s1600/tomatox3.jpg.
Zastanawiam się czy to własnie przez ten kosmetyk dostałam okropnego wysypu pryszczy. Niby używałam jej 5 dni przed tym jak mnie wysypało, ale z drugiej strony to była jedyna nowość którą wprowadziłam do pielęgnacji. A co do pryszczy - na policzkach zrobiły mi sie skupiska małych, twardych i bolących krostek - w sumie chyba z 10 ich jest. Czy myślicie , że to reakcja po użyciu tej maseczki?