Dodaj do ulubionych

higiena intymna

26.07.12, 23:17
hej jakich kosmetyków używacie do higieny intymnej? Polecacie w sposób szczególny jakieś kosmetyki? Chciałam spróbować czegoś lirene, ale strasznie dużo tam tych produktów do higieny intymnej...Używałyście czegoś? Co jest najlepsze i czym się różnią?
Edytor zaawansowany
  • angela10086 27.07.12, 08:07
    lactacyd femina
    --
    [url=http://www.glitter-graphics.com][img]http://dl10.glitter-graphics.net/pub/79/79730l4d8pj2fyu.gif[/img][/url]
  • iwonagos 27.07.12, 09:13
    Żeby tylko było bez sls, ja używam idea25
    --
    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2876122,2,1,Szymus.html
    Szymon 13.09.2011
    Ewcia 20.08.2009
    Ola 25.01.2006
  • aurinko5 27.07.12, 11:59
    Najważniejsze żeby zawierał kwas mlekowy. I bez żadnych chemicznych dodtków typu grejpfrut, kiwi, kory dębu itp. Najlepsze są medyczne. Wspomniany tu Lactacyd Femina, AA ( z czerwonym krzyzykiem ), pliva fem ..
  • rikol 13.08.12, 18:03
    Kora debu jest bardzo dobra, przeciwzapalna. Natomiast nie wiem, czy dobrym pomyslem jest stosowanie jej u zdrowych osob.

    Jesli juz mowimy o pielegnacji stref intymnych, to polecam ten tekst:
    www.kevinmd.com/blog/2011/04/war-pubic-hair.html
    Oficjalnie lekarze sa przeciw depilacji wlosow lonowych, poniewaz zapobiegaja one tarciu skory (amortyzuja tarcie faldu o fald). Zapobiegaja tez infekcji.
  • 3helenka 24.12.12, 15:00
    Ja też kiedyś stosowałam lactacyd femine ,ale odkąt pojawił się na rynku probiotyk invag,wole po niego sięgać gdyż działa szybko i długo zostaje w nabłonku przez co jest bardziej skuteczny
  • gazeta_mi_placi 27.07.12, 14:45
    Najlepsza zwykła czysta woda, nic więcej.
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/l22n8ribdod7h2cy.png[/img][/url]
  • znana.jako.ggigus 27.07.12, 14:48
    i ew. mydlo dla dzieci, ale to takze do calego ciala. nie pieni sie tak makabrycznie.
    a jak macie klopoty z odczynem pochwy, to trzeba przemyslec diete
    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • k1234561 27.07.12, 15:10
    Lactacyd
    --
    [url=http://lilypie.com][img]http://lbym.lilypie.com/1ocMp1.png[/img][/url]
  • nessie-jp 27.07.12, 16:43
    Także Laktacyd w razie potrzeby, a jeśli nic się nie dzieje, to letnia woda i delikatne mydło bez dodatków (Biały Wielbłąd).


    --
    Uciekła mi sygnaturka w proso...
  • anty_lex 23.10.12, 13:29
    Co wy tak z tym laktacydem? Nie ma chyba drugiego na rynku tak silnie uczulającego płynu do higieny intymnej. Ja jestem jedną z ofiar alergenów zawartych w tym, pożal się boże, płynie - napuchłam do rozmiarów wręcz niespotykanych w naturze, doszedł świąd i skończyło się na tym, że tydzień łaziłam w kiecce bez majtek (dobrze, że trafiło na urlop) z powodu bólu i tworzących się ran na skórze. A alergikiem nie jestem.

    Z tego, co wiem, nie jestem jedyna.
    --
    www.vitalkosmetyki.pl
  • mamabasia 29.07.12, 19:06
    No to juz wiem czym się niedomywaja te woniejące w przychodni pacjentki. Mycie narządów płciowych zewnętrznych samą wodą to jakies nieporozumienie.
  • oziuta 08.08.12, 22:40
    mamabasia napisała:

    > No to juz wiem czym się niedomywaja te woniejące w przychodni pacjentki. Mycie
    > narządów płciowych zewnętrznych samą wodą to jakies nieporozumienie.

    Zgadzam sie w 100% !

    Proponuje paniom, ktore myja sie sama woda zrobic eksperyment i uzyc plynu do higieny intymnej i porownac jak dlugo utrzymuje sie swiezosc miejsc intymnych po umyciu z uzyciem plynu i bez plynu, to moze wreszcie zrozumiecie na co narazacie ludzi znajdujacych sie w poblizu Was :-)
  • wiedzmuszka 13.08.12, 12:18
    no to jak zamiast wody woli się dezodoranty. A tyle się mówi. Kobiety, ludzie myjcie się wodą a nie perfumami w tym przypadku chemią :D

    Nie wiem jakieś badania robiłyście? Wąchacie kobietom to i owo po wylegitymowaniu jej i przepytaniu czym się myje? Współczuje zboczenia i hmm niewielkiego intelektu.
  • mamabasia 13.08.12, 14:44
    Trudno mówić o zboczeniu kiedy jest się pielęgniarką pracującą w wieloprofilowej przychodni. Pobieram kobietom wymazy, cytologię, pobieram krew, badam ciśnienie, robię ekg itp. Jestem blisko pacjentów i pacjentek i niestety niemyte okolice intymne czuć. Nasi lekarze polecają myć okolice intymne delikatnym mydłem.
  • wiedzmuszka 15.08.12, 11:10
    z takim intelektem to się bardzo dziwie takiemu wykształceniu. Radze zmądrzeć.
  • oziuta 15.08.12, 20:27
    wiedzmuszka napisał(a):

    > z takim intelektem to się bardzo dziwie takiemu wykształceniu. Radze zmądrzeć.

    Jak sie nie ma nic do powiedzenia to sie zaczyna obrazac innych, to sie nazywa intelekt! Gratuluje! :)
  • jagoda_pl 27.07.12, 19:53
    Mnie podrażniają te wszystkie Lirene, Ziaje (nawet med), Soraje i AA (nawet Help). Używam:
    * Lactacyd
    * Tołpa
    * Pliva Fem
    * Sagella
  • sznappi 27.07.12, 23:16
    po ktorejs butelce lactacydu siegnelam po plyn do higieny z biedronki...
    ten niebieski iiii
    strzal w 10!
    wg mnie albo potrzebowalam zmiany albo po prostu chwilowo trafilam w moj nr 1

    rowniez zawiera kwas mlekowy,niebotycznie pieknie pachnie (zapach morskiej trawy cytrynowej?),czuje sie po nim taka czysta!
    cena 2,99
    a moze ktos napisze o skladzie tego plynu-z tych znajacych sie.

    Jedyny minus tego plynu to brak pompki-przekrecilam wiec ta z lactacydu i super pasuje!Nic nie trzeba ucinac,docinac-jak dla mnie bomba.

    Z biedornkowych uzywam :
    -zeli do mycia twarzy (ponoc produkuje je tolpa)
    -szamponu do wlosow dla dzieci-sluzy tez jako zel pod prysznic
    -ww plynu
    -balsamu o zapachu zielonej herbaty-prawie ten sam akcent co w Elizabeth Arden
    -zelu pod prysznic Bali-mhmm
  • 1mzeta 28.07.12, 12:29
    Woda i tyle. Każdy normalny ginekolog to potwierdzi.
    --
    Zmieniłam nicka :)
  • justy1 29.07.12, 11:10
    Lactacyd Femina Plus - krótki skład, delikatne składniki myjące, kwas mlekowy, bez kompozycji zapachowej, bez barwników, tylko jeden konserwant, pH 3.5

    Saugella Attiva - delikatne składniki myjące, kwas mlekowy, bez kompozycji zapachowej, bez barwników, tylko jeden konserwant, wyciąg z szałwii i tymianku; pH 3,5
  • blue_amelia 29.07.12, 12:54
    Ja mam zel hypoalergiczny od flolsleka z ekstraktem z mydlnicy zamiast mydla oraz ekstrakt z nagietka, ktory ma działanie przeciwzapalnym, łagodzącym podrażnienia. Jestem zadowolona
  • ofelia1982 29.07.12, 13:13
    biały jelonek
    --
    Moje aukcje:
    allegro.pl/listing/user.php?us_id=1161539
  • noa-75 01.08.12, 16:43
    lactacyd femina zielony.....uwielbiam
    lu mydło z amway w kostce (wydajne ze hoho, na kilka miesięcy)
  • belli_sima 08.08.12, 21:26
    Wbrew temu, co mówią reklamy, ginekolodzy (w gabinetach) wcale nie polecają Lactacydu.
    W rozmowie w moim ginekologiem usłyszałam: "Żaden Lactacyd Femina i tym podobne wynalazki. Najlepiej używać zwykłego mydła glicerynowego"

    I jest to uznany warszawski lekarz, który w rankingach lekarzy ma ok. 90% pozytywnych opinii (ewenement).
  • claratrueba 09.08.12, 09:42
    I ten lekarz ma zapewne o wiele mniej pacjentek z infekcjami pochwy, grzybicami niż ci lansujący "wynalazki". Które dostarczając kwas mlekowy powodują, że organizm czuje sie zwolniony z produkcji takowego. Mój ginekolog (miejscowa sława) mówi dokładnie to samo "woda+ mydło nieperfumowane najzwyklejsze" i jeszcze dodaje "ten lans płynów powinien być zakazany to tak jakby zdrowym ludziom kazać brać lekarstwa"
  • fadette 11.08.12, 09:21
    mnie lactacyd podraznił... Obecnie uzywam najtanszych zeli z marketów.
    Pozdrawiam!!!
  • nessie-jp 11.08.12, 20:24
    claratrueba napisała:

    > I ten lekarz ma zapewne o wiele mniej pacjentek z infekcjami pochwy, grzybicami
    > niż ci lansujący "wynalazki". Które dostarczając kwas mlekowy powodują, że org
    > anizm czuje sie zwolniony z produkcji takowego.

    No chwileczkę. Po pierwsze -- żel do higieny intymnej NIE służy do irygacji pochwy i NIE wolno go stosować "wewnętrznie". Jeśli to robisz, to faktycznie choroba murowana.

    A kwas mlekowy powstaje właśnie tam i w dodatku nie produkuje go nasz organizm (więc trudno, żeby czuł się zwolniony) tylko korzystne bakterie kolonizujące błonę śluzową.

    Kosmetyk do mycia zewnętrznych części ciała w niczym nie powinien wpływać na WEWNĘTRZNĄ florę bakteryjną. I w sumie nie jest specjalnie ważne, czy to będzie mydło w kostce, mydło w płynie czy inny detergent.

    Osoby ze skłonnościami do zakażeń grzybiczych (np. mające Candidę w przewodzie pokarmowym) mogą używać środków myjących o kwaśnym odczynie (np. z kwasem mlekowym) bo dzięki temu minimalizuje się ryzyko, że zawlecze się szkodliwe grzybki do błon śluzowych wewnątrz ciała, gdzie mogłyby założyć kolonię. Candida nie lubi kwaśnego środowiska. Zamiast używać kosmetyków ze środkami grzybobóczymi (które wcale zbyt zdrowe nie są) lepiej w takiej sytuacji powalczyć z grzybkami za pomocą zwykłego, codziennego kwasu mlekowego.

    Natomiast przy prawidłowym używaniu ten kwas mlekowy ze środka myjącego w ogóle nie ma prawa mieć wpływu na wewnętrzną florę pochwy.




    --
    Uciekła mi sygnaturka w proso...
  • claratrueba 12.08.12, 07:17
    Nessie, mylisz się, niestety.
    Kwas mlekowy z pochwy wraz z wydzieliną ochrania całe okolice intymne zapobiegając infekcjom. Jeśli nie dostarcza się go z kosmetykiem, organizm produkuje go w wyst. ilości dla calkowitej ochrony. Jeśli dostarcza- organizm odbiera sygnał "jest dość" i produkcja spada. Oczywiście, kwas jest produkowany przez bakterie i to ich pracę rozleniwia wspomaganie sztuczne. Nie potrzeba by kwas mlekowy z kosmetyków dostał się wewnątrz pochwy by naturalne wydzielanie zostało zakłócone.
    W przypadku upośledzenia flory bakteryjnej (antybiotyki najczęściej) środki z kwasem mlekowym są jak najbardziej zalecane. Ale nie jako codzienny kosmetyk dla kazdej kobiety.
  • justy1 14.08.12, 17:02
    > jeśli nie dostarcza się go z kosmetykiem, organizm produkuje go
    > w wyst. ilości dla calkowitej ochrony. Jeśli dostarcza- organizm odbiera sygnał
    > "jest dość" i produkcja spada. (...) kwas jest produkowany przez bakteri
    > e i to ich pracę rozleniwia wspomaganie sztuczne

    chętnie poczytałabym jakieś wiarygodne publikacje na temat spadku wytwarzania przez organizm/bakterie kwasu mlekowego. pewnie dysponujesz jakimiś, skoro piszez z takim przekonaniem?
  • chcesztomasz 14.08.12, 18:12
    to sobie poszukaj, z jakiegoś powodu ginekolodzy odradzają te cudowne płyny, zalecając jedynie tym panią, które mają problemy.
  • nessie-jp 14.08.12, 19:11
    chcesztomasz napisała:

    > to sobie poszukaj, z jakiegoś powodu ginekolodzy odradzają te cudowne płyny, za
    > lecając jedynie tym panią, które mają problemy.

    Paniom.

    I owszem, to przecież napisałam w swoim poście: jeśli ktoś ma problem z infekcjami, np. Candida (ale nie tylko), to stosowanie płynu o kwaśnym odczynie pomaga zapobiegać zawleczeniu tych patogenów do pochwy. Taka jest "tajemnica" działania Lactacydu ginekologicznego.

    Inna sprawa, że nasza skóra jako taka w ogóle lubi środowisko lekko kwaśne. Dlatego jeśli ktoś ma problemy skórne (nie ginekologiczne), typu wrastające włoski, zakażenia po depilacji, swędzenie i przesuszenie po myciu w okolicach bikini -- to lepiej mu posłuży środek myjący o kwaśnym odczynie. Bo po prostu złagodzi te objawy i przywróci właściwe pH skórze.

    Żelu do h.i. z kwasem mlekowym można z powodzeniem użyć do umycia głowy czy twarzy, jeśli ktoś cierpi na ŁZS, nadmierne łuszczenie itp. W tych żelach naprawdę nie ma żadnych złowieszczych składników i druga pipka od tego na głowie nie wyrośnie :P

    --
    Uciekła mi sygnaturka w proso...
  • nessie-jp 14.08.12, 19:13
    > chętnie poczytałabym jakieś wiarygodne publikacje na temat spadku wytwarzania p
    > rzez organizm/bakterie kwasu mlekowego.

    Ja również -- szczególnie intereswują mnie te telepatyczne bakterie, które siedzą w pochwie, ale wiedzą, czym się człowiek myje po wierzchu. Pewnie od koleżanek usłyszały plotki i natychmiast przestały wydzielać kwas mlekowy. Bo przecież one tylko dla naszego dobra ten kwas mlekowy...

    (Wskazówka: kwas mlekowy jest produktem metabolizmu bakterii. Muszą go wydzielać, tak jak my musimy wydzielać dwutlenek węgla, oddychając).

    --
    Uciekła mi sygnaturka w proso...
  • wiedzmuszka 13.08.12, 12:21
    tak sobie tłumacz.
  • trombka6 15.08.12, 10:39
    "No chwileczkę. Po pierwsze -- żel do higieny intymnej NIE służy do irygacji pochwy i NIE wolno go stosować "wewnętrznie"
    "A kwas mlekowy powstaje właśnie tam i w dodatku nie produkuje go nasz organizm (więc trudno, żeby czuł się zwolniony) tylko korzystne bakterie kolonizujące błonę śluzową. "

    Oj dziewczyny, dziewczyny. Wystarczy czasem pomyśleć albo przeczytać co się piszę :). Piszesz, że żel do HI nie służy to stosowania wewnątrz pochwy i masz rację, piszesz jednocześnie, że kwas mlekowy powstaje właśnie tam czyli w pochwie. A zaraz potem piszesz, że kawas mlekowy wytwarzają bakterie bytujące na błonach śluzowych.
    Troche biologi :
    1. A zewnętrze narządy płciowe to przypadkiem nie błona śluzowa? hmm..:P
    2. Poza tym na logikę:
    Płyny zawierają kwas mlekowy i to jest główna ich zaleta i na tym w ogolę opiera się fenomen tych płynów. Po co w płynach kwas mlekowy skoro nie służy irygacji pochwy a jak twierdzisz to tam jest kwas mlekowy...

    :)

    " Kosmetyk do mycia zewnętrznych części ciała w niczym nie powinien wpływać na WE
    > WNĘTRZNĄ florę bakteryjną. I w sumie nie jest specjalnie ważne, czy to będzie m
    > ydło w kostce, mydło w płynie czy inny detergent. "

    Jest WAŻNE. Bo jeśli złapiesz coś na zewnątrz to z dużym prawdopodobieństwem przepuścisz to do wewnątrz. Niby jakim cudem łapie się infekcję pochwy? hmm szyjka macicy z macicy wypuszcza grzyby? Sama o tym piszesz o tym niżej w swoim poście.
  • nessie-jp 15.08.12, 15:08
    > Płyny zawierają kwas mlekowy i to jest główna ich zaleta i na tym w ogolę opier
    > a się fenomen tych płynów. Po co w płynach kwas mlekowy skoro nie służy irygacj
    > i pochwy a jak twierdzisz to tam jest kwas mlekowy...

    Córcia, ja nie wiem, gdzie i jak ty się myjesz, nie chcę się wdawać w anatomiczne szczegóły, ale Candida bytują nie tylko na błonach śluzowych. Większość znanych mi osób płynem do higieny intymnej myje całą okolicę bikini, tak, także "z tyłu". Tam, gdzie istnieje największe ryzyko, że pojawią się Candida, pałeczki Coli.

    Kwaśny odczyn płynu jest po to, żebyś, myjąc się, nie roznosiła tych patogenów po całym ciele.

    Kwaśny odczyn płynu jest także po to -- i to WAŻNE -- żebyś nie zabijała korzystnej flory bakteryjnej, czyli pałeczek kwasu mlekowego. Tak, tych, które bytują na zewnętrznych błonach śluzowych. One nie przeżyją środowiska zasadowego, rozumiesz to? To już lepiej podmywać się czystą wodą, jeśli się boisz płynów.

    Natomiast jeśli umyjesz się środkiem, który zaszkodzi patogenom ("złym bakteriom" albo "złym grzybkom") ale ochroni korzystną florę bakteryjną, to zachowasz idealną równowagę.

    I tylko o to chodzi, tu naprawdę nie ma jakichś wielkich tajemnic i spisków. Kwaśny odczyn środka myjącego symuluje naturalny odczyn skóry.


    --
    Uciekła mi sygnaturka w proso...
  • anija21 14.08.12, 14:26
    Ja używam lacatyt , który można kupić wszędzie w aptece, supermarkecie a nawet zwykłym sklepie małym. Jest bardzo fajny od tamtej pory co używam go nie mam żadnych problemów.

    Uroda - Odkrywaj i zbieraj swoje inspiracje z Stylowi.pl
  • arma.gedon 14.08.12, 23:12
    Moja lekarka kazała mi podmywać się wodą, a 2 razy w tygodniu stosować płyn ginekologiczny Lactacyd (ten z pH 3,5). Przestały mi doskwierać ciągłe dolegliwości typu swędzenie i pieczenie, z którymi zmagałam się wiele lat (używanie "zwykłych" mydeł również nie pomagało). Nie śmierdzę, jestem przeczulona na tym punkcie, więc z pewnością bym poczuła. I jeszcze jedno - mam zakaz używania wkładek higienicznych, czasem go łamię i niestety zaraz odczuwam konsekwencje. Ilość chemii, jaką jesteśmy szprycowane jest przerażająca.
  • arma.gedon 14.08.12, 23:14
    Zapomniałam dodać - te śmierdzące panie z przychodni prawdopodobnie wcale się nie myją - ani wodą ani niczym innym. Niektórzy uważają, że wystarczy wziąć prysznic raz w tygodniu.
  • nessie-jp 14.08.12, 23:24
    arma.gedon napisała:

    > Zapomniałam dodać - te śmierdzące panie z przychodni prawdopodobnie wcale się n
    > ie myją - ani wodą ani niczym innym.

    Przede wszystkim, skoro są w przychodni, to z całą pewnością są to osoby CHORE.

    Mieć pretensje do osoby z infekcją bakteryjną czy grzybiczą, z obfitymi upławami. że brzydko pachnie -- to trzeba być wyjątkowym chamidłem :/


    --
    Uciekła mi sygnaturka w proso...
  • leebanka 15.08.12, 09:41
    Na czystość i cytologię przychodzą chore babki?:D

    Czytam o myciu samą wodą i oczy przecieram.To nie mycie,to pseudomycie.Może pod pachami też lepiej się umyć samą wodą...będzie zdrowo i bezpiecznie.Fuj.
  • trombka6 15.08.12, 10:52
    Wiadomo, ze do powiedzenia na dany temat zawsze najwięcej mają te osoby, które czegoś nie używają/ nie robią. Zasada bo mi się wydaje, bo wiem lepiej żyje i ma się świetnie itp :).
    Nie wiem jak wy ale jak się człowiek kąpie/ bierze prysznic to się "namydla". A z woda chodzi o to, żeby TYLKO błonę śluzową zewnętrznych narządów płciowych potraktować wodą a całą resztę czytaj dookoła bez problemu można już namydlać i ciężko zrobić tak żeby przy kąpieli całego ciała tego uniknąć na litość boską. No ale jak ktoś lubi fantazjować no bo faktycznie najłatwiej powiedzieć, że ta co przyszła na kontrolę śmierdzi bo sie umyła wodą a ta co przyszła z chorobą to śmierdzi bo chora...można ale po co? :)
  • boo-boo 15.08.12, 12:39
    "Czytam o myciu samą wodą i oczy przecieram.To nie mycie,to pseudomycie.Może pod
    > pachami też lepiej się umyć samą wodą...będzie zdrowo i bezpiecznie.Fuj."

    Podaj markę szczoteczki jakiej używasz do mycia cipki bo przecież skoro zęby myjesz szczoteczką- w co wierzę- to jak cipkę nie szczoteczką ? Fuj.

    Pachy i okolice intymne- porównanie z dupy wzięte.


    Jak dla mnie możesz się i domestosem myć- daj znać czy zdrowo i bezpiecznie :)
    --
    ;)
  • leebanka 15.08.12, 14:38

    > Jak dla mnie możesz się i domestosem myć- daj znać czy zdrowo i bezpiecznie :)

    jeśli mam wybór między zapachem domestosa a zapachem ciała 'mytego' samą wodą,to oczywiście wybieram domestosa :D

    chociaz pomiędzy wodą a domestosem są jeszcze tysiące środków odp. do mycia,ale nie ma to jak przesadzić dla lepszego efektu,prawda?
  • trombka6 15.08.12, 15:36
    " a zapachem ciała 'mytego' samą wodą,to oczywiście wybieram domestosa.."

    A czy ktoś tutaj napisał, ze myje CIAŁO samą wodą
    * Ciało - organizm ludzki jako całość.

    :)

    "ale
    > nie ma to jak przesadzić dla lepszego efektu,prawda?"

    A ty co robisz?...Każdy sądzi po sobie.

    :)
  • przeciwcialo 15.08.12, 10:14
    Bzdury piszesz. Ty chodzisz do lekarza tylko jak jesteś chora? Żadnych przeglądów, kontroli? Do dentysty tylko jak ząb boli? Nie dziwię się że w Polsce taka niska wykrywalność niektórych chorób jesli więcej populacji myśli jak ty :/
    Brudas jest brudasem i juz czy zdrowy czy chory. naprawdę widac i czuc czy ktos smierdzi potem świezym czy tygodniowym. Pacjentka z upławami tez od razu "zdradzi" czy sie umyła mimo upoławów czy nie.
  • mamu-tka 17.08.12, 11:26
    Moim zdaniem wszystko z umiarem, jeśli masz problemy to płyn czy żel będzie pomocny. Ja zawsze po płyn sięgam po basenie, kąpielach w morzu, jeziorze etc. W tygodniu raz lub dwa, nie co dzień. Aktualnie po zaburzonej równowadze żel z prawoślazem z floslek. Mydło szare stosowałam kiedyś, teraz nie mogę - wysusza.
  • qpowo 10.09.12, 10:38
    hej... a ja mam takie glupie pytanie... jaki plyn jak się bierze probiotyki? co prawda doustne (lacibios femina), ale czy o niskim ph juz nie bedzie za niski? lepiej sama woda+probiotyk, mydelko bambino+probiotyk czy jednak plyn z kwasem mlwkowym+probiotyk? jak myslicie?
  • anathe0 16.09.12, 10:30
    zdecydowanie ja jestem za płynem o niskim pH i probiotykiem - płyn nie pozostaje długo w kontakcie ze skórą, także powinien mieć niskie pH. a jaki płyn wybierzesz to już zależy jak Twój organizm zareaguje na jaki. musisz dobrać odpowiedni dla siebie :) ja też stosuję lacibios femina i w tej chwili używam AA Help, ale zmieniam czasem np. na Ziaję czy Lubex

    --
    - Miauczy kotek: miau!
    - Coś ty kotku miał?
  • mocno.zdziwiona 10.09.12, 10:52
    Ja przez wiele lat używałam płynów do higieny intymnej (m.in. lactacyd, ale nie tylko) w połączeniu niestety z tabletkami antykoncepcyjnymi i w kółko miałam grzybice. Po odstawieniu tabletek zabrakło mi płynu do h.i. i zaczęłam używać zwykłego żelu pod prysznic. I wszystko dobrze, bez infekcji. Zaczęłam się obserwować i wydaje mi się, że zdrowa kobieta nie potrzebuje specjalnego płynu do okolic intymnych. U mnie to hormony rozpierdzielały równowagę i miałam grzybice w kółko a nie zła higiena czy dieta.
  • 3helenka 22.10.12, 20:43
    Osobiście nie używam płynów do hgieny intymnej gdyż zawsze po ich użyciu czułam delikatne pieczenie ,zaczerwienienie i dyskonfort.Moim sposobem na walkę z infekcją jest stosowanie probiotyku invag.Z doświadczenia wiem że jest bezpeczny ,nieszkodliwy i zawsze mi pomaga .Więc stosuje go również zapobiegawczo i nie mam już problemu z infekcją

  • lena.nocna 16.09.12, 12:02
    Ginekolog odradzał mi typowe płyny do higieny intymnej - wg niego są dla osób z infekcjami, ja takowych nie mam. Podobno wyjaławiają naturalne, zdrowe środowisko pochwy i przyczyniają się do infekcji, zabijając naturalną ochronę. Polecał zwykłe szare mydło. Jakiś czas używałam, ale brak jakiegoś przyjemnego zapachu powodował, że średnio mi pasowało. Obecnie używam mydła dla dzieci, gdy jestem poza domem - chusteczek dla niemowląt (te normalne dla kobiet mi jakoś nie pasują - wydają się mniej delikatne, poza tym są droższe) - zawsze nosze przy sobie takie podróżne opakowania, czasem dołączane do dużych.

    Na szybko w domu - zwykły żel pod prysznic.

    Jeśli akurat nie mam ochoty na mydło w kostce (używam go tylko w tym celu) to kupuję mydełka z dozownikiem biały jeleń.
  • anathe0 19.09.12, 12:10
    a szare mydło nie zaburza właśnie flory? mam na myśli, że okolice intymne powinny mieć pH 5,5 a takie szare mydło ma neutralne pH czyli 7 z tego co się nie mylę i wtedy bariera ochronna jest osłabiona. wg mnie płynu specjalistycznego powinno się używać. a zaznaczam, że teraz już nie mam infekcji (kiedyś rzeczywiscie miałam bardzo często, ale zmieniłam trochę dietę, higienę, biorę lacibios i już jest ok), więc nie tylko dla kobiet z infekcjami są dobre. zresztą kurcze, czynników ryzyka infekcji jest tyle, że mimo wszystko warto tak profilaktycznie płynów używać. w sumie kiedyś też uzywałam tylko wody lub mydła typu bobas, ale kupiłam sobie płyn do higieny i już do samej wody czy mydełka bym nie wrócila :)


    --
    - Miauczy kotek: miau!
    - Coś ty kotku miał?
  • marzeka1 22.10.12, 22:55
    Teraz Lactacyd, ale miałam też żele z Biedronki, z Natury;
    Ostrzegam tylko przez Dove, coś koszmarnego, jakbym podmyła się zmywaczem do paznokcie: ból i pieczenie po 1 użyciu- w życiu czegoś takiego nie miałam.
  • czerwien35 23.10.12, 16:05
    Mnie niestety też uczulają te wszystkie drogeryjne płyny i żele. Chyba po porodzie mi się tak zrobiło. , bo wcześniej nie miałam z tym żadnego problemu. Kiedyś pani w aptece poleciła mi mydło z nanosrebrem, jest naturalne i w końcu nie podrażnia. Przez jakiś czas kupowałam w aptece, ale teraz zamawiam na stronie internetowej belt.sklepna5.pl, bo jest sporo taniej.
    --
    Mężczyźni wolą ko­biety ład­ne niż mądre, po­nieważ łat­wiej im przychodzi pat­rze­nie niż myślenie.
  • nabakier 24.10.12, 21:18
    Zwykły żel do kąpieli, taki jak do całego ciała-rano i wieczorem. Plus podmywanie się po skorzystaniu z toalety, jak jest tylko możliwość, czyli u siebie w domu- chusteczki dla niemowląt.
    Nie znam problemu grzybic ani innych zapaleń.
  • olewka100procent 24.10.12, 21:56
    myć sie tylko wodą ? bleeech
    wyobrażam sobie mine mojego męża podczas ..... intymnego zbliżenia
  • ariessa1 25.10.12, 17:22
    z kwasem mlekowym
  • venus22 26.10.12, 00:49
    tyle postow, a tylko TRZY osoby zwrocily uwage na pH plynu,
    czy mydla.

    reszta - kompletnie to olewa,
    a pH czy to mydla czy plynu to jest wlasnie glownie to, od czego zalezy czy 'okolice' beda piekly, swedzialy, puchly czy tez NIE.

    mydla dla dzieci maja przewaznie odczyn 5.5, czyli lekko kwasny, czyli bardziej odpowiedni dla pochwy niz zwykle mydlo .
    zwyjle mydla maja pomiedzy 7 a 9 pH.
    nic dziwnego ze te dla dzieci sa lepsze do podmywania sie.

    tak samo plyny, jesli nie ma tam nawalonych perfum i innych dodatkow
    i nie sa za kwasne lub zbyt zasadowe -
    sa lepsze od mydel.
    trzeba patrzec na PH i na sklad.

    Ruszcie tymi mozgami.

    www.chemia-gimnazjum.info/materialy/wzory/ph.jpg
    Minnie

    --
    Minniemouse to ja :)

    Zapraszam na forum MIGRENA
    forum.gazeta.pl/forum/f,12154,Migrena.html
  • londakolor 27.10.12, 14:16
    Ja używam Pliva Fem F i jest super, delikatny i nie podrażnia
  • siata2 04.01.13, 16:31
    ja lubię żel z Ziaji
    --
    box-with-colours.blogspot.com/ - moje pudełko z kolorami:)
  • pani.truskawka 11.01.13, 15:57
    Ja uzywam płynów do higieny intymnej Lirene lub AA. Oba są bardzo dobre.
  • pomi-dorka 03.04.13, 00:59
    Ja teraz zużywam do końca piankę Baifem i przerzucam się Lacibios Femina Protecta - koleżanka mi bardzo polecała, tym bardziej, że ja mam tendencję do podrażnień i alergii w miejscach intymnych.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka