Dodaj do ulubionych

Co na lekko opadajace policzki?

22.10.12, 22:45
Znowu mnie to meczy a nie wymyslilam jeszcze metody na pozbycie sie lekko opadajacych policzkow, ktore powoduja cos na ksztalt "chomikow" lub "linii marionetki". Podobno u mnie jest to spowodowane tym, ze policzki mam lekko pucolowate, a brode "szczupla" i policzek nie przechodzi "plynnie" w brode, a jest maly nawis. Nie wiem, co zastosowac z racji mojego wieku (26). Z wypelniaczy zrezygnowalam, bo nie jest to jeszcze zmarszczka, ktora daloby sie wyprasowac; raczej trzeba by ujedrnic/podniesc policzki. Moze laser??
Edytor zaawansowany
  • 23.10.12, 13:31
    Laser wiele może ale nie na wszystko pomaga. W tym przypadku myśle, ze nic nie da.
  • 23.10.12, 13:48
    Kwas hialuronowy usieciowany www.youtube.com/watch?v=QHeLNxOxoXE tu na usta, ale podnosi policzki, przez to usta ....
  • 23.10.12, 18:20
    ja bym się zdecydowała na kwas hialuronowy, wstrzykuje sie nie w zmarszczki ale w skóre na wysokości uszu, to powoduje podniesienie opadajacych policzków, u mnie wyszło to rewelacyjnie, w dodatku od razu masz porównanie, po ostrzyknięciu jednej strony dostajesz lusterko i widzisz podniesiony policzek
  • 23.10.12, 23:16
    pietrysia serio? a jaki mialas stan przed zabiegiem? tez chodzilo ci o lekko opadajace poliki? I na jakiej dokladnie wysokosci trzeba kwas wstrzyknac, zuchwa, skronie..? dzieki

    ps. a czy nie robia sie od tego waleczki w miejscu wstrzykniecia... w koncu preparat to taki "sznureczek", a skora kolo uszu jest raczej bez tluszczu :] ..
  • 24.10.12, 08:38
    Koza,masz 26 lat i rozważasz ostrzykiwanie się kwasem?
    Co zrobisz jak będziesz miała 40 i więcej?
    Świat chyba naprawdę zwariował.
    Spróbuj kremów z kwasami AHA,nawilżających,filtrów i jakiejś regularnej gimnastyki twarzy.I zaakceptuj swój wygląd.Nie daj sobie wmawiać że tylko ostrzykiwanie ci pomoże.
    Oczywiście zrobisz jak zechcesz ale rozważ jaki to wszystko ma sens.
  • 24.10.12, 18:20
    piszesz jakbym co najmniej namawiała Koze na operację plastyczna! trochę demonizujesz bo ostrzyliwanie kwasem poprawia defekty urody a nie koniecznie efekty starzenia, kwasem można tez poprawić nos czy usta a tu wiek nie ma nic do rzeczy
  • 24.10.12, 18:17
    ja miałam chomiczki, też myślałam że kwas wstrzykuje się gdzies blisko, a to wcale nie tak, lekarz wstrzyknał mi ok skroni, efekt byl natychmiastowy, nie robia się żadne wałeczki ani kwas nie jest wyczuwalny, zreszta wstrzyknął mi w dwóch czy 3 miejscach, już nie pamiętam, ale uwierz mi że efekt powala, tylko znajdz jakiegoś lekarza z polecenia, ja co prawda znalazłam 'mojego" w internecie ale trafiłam w dziesiatke, zabieg nie jest tani ale efekt utrzymuje się 1,5-2 lata
  • 25.10.12, 15:25
    pietrysia, a robilas moze w warszawie? podalabys koszt?
  • 25.10.12, 17:46
    niestety nie w Warszawie, tylko w Poznaniu a koszt całkowity to 1200 zł, trochę to jest kosztowne ale efekt spektakularny, na kremy które i tak nie działały wydałabym przez 2 lata więcej, a ja miałam solidne chomiczki
  • 26.10.12, 21:24
    Myślę, że mogę coś doradzić bez inwazyjnych zabiegów. Nie chcąc być jednak posądzoną o kryptoreklamę i trollowanie, proszę o kontakt na maila gazetowego: bihada@gazeta.pl

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.