Dodaj do ulubionych

dla dojrzałych.

24.06.13, 16:23
tak jak prosiłyście:)
--
www.youtube.com/watch?v=JaAWdljhD5o
Edytor zaawansowany
  • jarka63 25.06.13, 13:19
    No i super :) Dziękujemy! Sprecyzujmy może teraz dla kogo jest ten wątek, czyli w jakim wieku skóra osiąga dojrzałość. 35 ?
    --
    Kłębek
  • kasha77 25.06.13, 21:24
    moim zdaniem 35 jest ok:)
    --
    www.youtube.com/watch?v=JaAWdljhD5o
  • jarka63 03.07.13, 21:49
    Dermika, której produkty dosyć lubię, zrobiła niedawno linię apteczną. Seria do skóry dojrzałej nazywa się Age Modyfic i chętnie bym ją wypróbowała, ale jak dotąd nigdzie tych kosmetyków nie widziałam na żywo (bo w necie owszem, są). Na wizażu również brak recenzji. Ktoś może już kupił i używa?
    --
    Kłębek
  • kraquska75 09.07.13, 21:28
    po 35 roku zycia przerzuciłam sie na pielegnacje olejami - i moja skóra wygląda o wiele, wiele lepiej niż wczesniej (a na kremy nigdy nie zalowalam pieniędzy). Kremu uzywam tylko na dzien - po olejach jednak buźka lubi sie świecić. Ale nie przepłacam - kupuje cos Alterry, Eveline'u itp - proste krótkie sklady. I dodaje kwas hialuronowy (kazdorazowo mieszam porcje na dloni i dopiero nakladam). Efekt świetny.
    --
    Kosmetyki, zabiegi, miejsca - (nie tylko) dla kobiet po trzydziestce, (nie tylko) w Krakowie
  • kasha77 10.07.13, 14:17
    też lubię oleje,ostatnio kokosowy-do wszystkiego używam w sumie(włosy,dłonie,ciało)pachnie "letnio" wiec w sam raz na teraz:).
    do tego kwasy i kilka razy w tygodniu maseczki,różniste...nawilżające,oczyszczające,odżywcze.
    --
    www.youtube.com/watch?v=JaAWdljhD5o
  • jarka63 10.07.13, 21:22
    Mam mieszaną cerę z rozszerzonymi porami i zaskórnikami w strefie T, jakoś nie bardzo sobie wyobrażam stosowanie olejów do takiej skóry. A kwasy też mi nie służą, chybam już za stara.
    --
    Kłębek
  • kraquska75 10.07.13, 23:01
    Kwasy są bardzo rózne, nie wiem jakich uzywałaś, i co jest problemem?

    Żeby zmniejszyć przetłuszczanie sie srodkowej częsci twarzy możesz do kremu sprobować dodać kroplę olejku rycynowego (do kupienie w aptece, jakies 6 zl) - poeksperymentuj z proporcjami, żeby nie przesuszyć twarzy. Możesz też dodać aloes - kupisz go w sklepach internetowych, cena za 30 ml tez ok 6 zl, a wykozrzystać możesz go też do maseczek, na wlosy itd. A na zaskorniki dobry jest olej pichtowy, w aptekach za 10 zł w malej pojemnosci


    --
    Kosmetyki, zabiegi, miejsca - (nie tylko) dla kobiet po trzydziestce, (nie tylko) w Krakowie
  • jarka63 11.07.13, 10:48
    W przypadku kwasów problemem jest przesuszenie skóry i zmarszczki.
    A co do pozostałych sugestii - szczerze powiem, nie chce mi się bawić w produkcję własnych mazideł.
    --
    Kłębek
  • kraquska75 11.07.13, 14:28
    znalazłam skład tej linii dermica w sieci, i widze tam na pierwszych pięciu miejscach: olej makadamia, olej rzepakowy, olej kukurydziany. Zaraz na początku jest emolient, który sprzyja powstawaniu zaskórników. Czy to dobry krem? Moim zdaniem niespecjalnie, na zmarszczki sama makadamia albo olej lniany pomógłby o wiele bardziej

    natomiast z kremow rzeczywiscie działających na zmarszczki i o dobrym, bardzo aktywnym składzie polecam Filorge, w tańszej opcji można poszukac czegos z Bandi


    --
    Kosmetyki, zabiegi, miejsca - (nie tylko) dla kobiet po trzydziestce, (nie tylko) w Krakowie
  • jarka63 11.07.13, 20:13
    Dzięki za sugestie. O Bandi myślę o dłuższego czasu, podchodzę jak pies do jeża, bo cenowo podobny do Neovadiolu Vichy (który działa!), a nie chciałabym się naciąć. Może w końcu spróbuję w ramach akcji wspierania polskich producentów ;)
    --
    Kłębek
  • notting_hill 12.07.13, 11:06
    Używałam Bandi z kwasem migdałowym. Szału nie było, ale jest lekki, sądzę, że do takiej skóry jaką opisujesz, Jarko, nada się nieźle. Dobrze się wchłania, ale nie jest szczególnie treściwy, co dla Ciebie akurat może być zaletą.
    Dla mnie już nie, bo właśnie chodzę w okres przesuszania się skóry (po latach posiadania mieszanej oraz skłonnej do wyprysków, gdy mnie coś zapychało), więc oleje to jest to. Mój ukochany to olejek przeciwzmarczkowy Khadi (używany na noc). Oraz serum winogronowe Biochemii Urody. To serum to cudo jest, tyle że trochę mało wydajne, no i do samodzielnego zmieszania (ale to akurat trwa 5 min).
  • jarka63 12.07.13, 14:36
    Ech, moja skóra też już się przesusza, do tego traci jędrność plus początki trądziku różowatego, no i ta tłusta strefa T z rozszerzonymi porami - mam kilka typów skóry w jednej ;( Kwasy AHA służyły mi dobrze tak ze 20 lat temu, teraz powodują tworzenie się zmarszczek i przesuszenie.
    --
    Kłębek
  • ulagra63 12.07.13, 22:30
    Jarka,
    a ten Neovadiol to rzeczywiście dobry? Na noc, czy na dzień? Jest jeszcze Neovadiol Magistral. Możesz dokładnie określić , o którym mówisz? Dziękuję :)
  • jarka63 12.07.13, 22:40
    Neovadiol GF na dzień do cery normalnej i mieszanej, i drugi na noc (ten występuje tylko w jednej wersji). Magistrala miałam próbkę, jak dla mnie zbyt gęsty i tłusty, może za parę lat mi posłuży.
    A Neovadiol GF - tak, działa, tzn. naprawdę podnosi nieco owal twarzy, używając go miałam też jędrniejszą, gładszą, bardziej wypoczętą skórę o ładnym kolorycie. Skończyły mi się oba kremy (dzień i noc) jakiś miesiąc temu i naprawdę widzę różnicę.
    --
    Kłębek
  • kasha77 13.07.13, 00:23
    mnie się jakoś ten Neovadiol GF nie chciał wchłaniać-a mam suchą cerę,rolował mi się przy nakładaniu makijażu,może jeszcze za wcześnie...oddałam mamie.
    --
    www.youtube.com/watch?v=JaAWdljhD5o
  • jarka63 13.07.13, 20:52
    A miałaś wersję do suchej cery? A Mama zadowolona?
    --
    Kłębek
  • kasha77 13.07.13, 22:31
    a nie popatrzyłam dla jakiej cery:) jeszcze jej nie pytałam czy jej odpowiada.
    --
    www.youtube.com/watch?v=JaAWdljhD5o
  • kasha77 15.07.13, 16:47
    właśnie czekam na dermaroller,zobaczymy jak działa przy 36 letniej skórze:)dam znac za jakis czas.
    --
    www.youtube.com/watch?v=JaAWdljhD5o
  • kraquska75 15.07.13, 18:37
    mmm, dermaroller - i chcialabym, i boje się ;) czekam na recencje :)
    --
    Kosmetyki, zabiegi, miejsca - (nie tylko) dla kobiet po trzydziestce, (nie tylko) w Krakowie
  • kasha77 15.07.13, 19:14
    miałam dokładnie takie same odczucia,no ale coś trza;)zacząć robić a ostrzykiwanie nie dla mnie.
    --
    www.youtube.com/watch?v=JaAWdljhD5o
  • issey_miyake 28.01.14, 23:41
    kasha77 napisała:

    > miałam dokładnie takie same odczucia,no ale coś trza;)zacząć robić a ostrzykiwa
    > nie nie dla mnie.

    Ilo milimetrowe kupiłaś igły? :) Dermaroler jest bardzo dobry i daje dobre efekty, ale wyglądać można po nim różnie, to fakt...

    --
    isseymiyakeuroda.blogspot.com/
  • kasha77 30.01.14, 16:41
    0,3 mm ale już wiem,że następny będzie 0,5mm bo ten dobrze toleruję,do tego serum z retinolem.ale teraz mam przerwę przez tą ospę.wracam do rolowania (hehe) w przyszłym tygodniu.myślisz,że mogę rolowanie łączyć z glycoA?
  • issey_miyake 31.01.14, 23:19
    kasha77 napisała:

    > 0,3 mm ale już wiem,że następny będzie 0,5mm bo ten dobrze toleruję

    to malutko :)

    > myślisz,że mogę rolowanie łączyć z glycoA?

    zdecydowanie, ale w przypadku dłuższych igieł uważaj na środki złuszczające, ok. 3-4 dni po zabiegu rollerem warto odczekać do ich powrotu. Najlepsze efekty są gdy krew leci :).

    --
    isseymiyakeuroda.blogspot.com/
  • kasha77 31.01.14, 23:51
    a tak swoją drogą nie wiesz czemu GlycoA juz tylko w internecie można kupić? a może znasz coś podobnego innej firmy? ewentualnie coś innego kwasowego dla 36 letniej cery i do ciała,kwasy na mnie najlepiej działają jesli chodzi o twarz wiec do ciala pewnie też by byly fajne.
  • issey_miyake 02.02.14, 13:27
    kasha77 napisała:

    > a tak swoją drogą nie wiesz czemu GlycoA juz tylko w internecie można kupić? a
    > może znasz coś podobnego innej firmy? ewentualnie coś innego kwasowego dla 36 l
    > etniej cery i do ciała,kwasy na mnie najlepiej działają jesli chodzi o twarz wi
    > ec do ciala pewnie też by byly fajne.

    nie wiem niestety dlaczego tak jest, może stacjonarnie się nie sprzedawało?
    jaki budżet możesz przeznaczyć na produkt z kwasami do twarzy, jakie lubisz konsystencje i czy możesz mieć ewentualne podrażnienia?


    --
    isseymiyakeuroda.blogspot.com/
  • kasha77 02.02.14, 13:48
    konsystencje takie jak glycoA ,Avene CleanaceK,nie lubiłam konsystencji Neostarty . cena tak mysle max.200zł
  • issey_miyake 09.02.14, 20:09
    kasha77 napisała:

    > konsystencje takie jak glycoA ,Avene CleanaceK,nie lubiłam konsystencji Neostar
    > ty . cena tak mysle max.200zł

    (warto zmieniać produkt złuszczający na mocniejszy, jeśli masz dobrą tolerancję). Jeśli miałaś dobrą tolerancję Glyco A, i możesz sobie pozwolić na ewentualne podrażnienia to zainwestuj w Retises 0,15% żel Sesderma - konsystencja żelowa do najprzyjemniejszych nie należy, ale jest lepszy od Retisesów w kremie, które są mimo wszystko łagodne.

    Do ciała - zależy jakie wskazanie i z czym chciałabyś walczyć.

    --
    isseymiyakeuroda.blogspot.com/
  • kasha77 09.02.14, 20:57
    nadmierne rogowacenie(ramiona,uda latem jest lepiej ale zimą zawsze gorzej) no i utrata jędrności,ostatnio schudłam i taka się zrobiłam "sflaczała";),jesli nie ma jednego produktu to w sumie bardziej chodzi mi o jędrność niż to rogowacenie.
  • issey_miyake 13.02.14, 18:04
    kasha77 napisała:

    > nadmierne rogowacenie(ramiona,uda latem jest lepiej ale zimą zawsze gorzej) no
    > i utrata jędrności,ostatnio schudłam i taka się zrobiłam "sflaczała";),jesli ni
    > e ma jednego produktu to w sumie bardziej chodzi mi o jędrność niż to rogowacen
    > ie.

    Na początek, w związku z tym, że jest zima i nie sprzyja to mocnemu złuszczaniu, zwłaszcza, że nosi się o tej porze raczej wszystko długie i ciepłe, to Sesnatura krem ujędrniający do ciała i biustu z Sesdermy, 250ml, z kwasem mlekowym, triglicerydy, DMEA, olej z kiełków pszenicy, soja, kolagen, witamina C, peptyd, elastyna, kwas cytrynowy, witamina E, lecytyna.

    Jak będziesz go dobrze tolerować, w sensie, że nie będzie podrażnień, przejdź na Celulex Sesderma w żelu, ujędrniający, antycellulitowy, 200ml.

    Najlepiej stosuj 2 x dziennie.

    --
    isseymiyakeuroda.blogspot.com/
  • kasha77 13.02.14, 19:44
    dzięki.
    a mam jeszcze pytanie o tonik Azelac Sesdermy,ja do twarzy a mężowi do skóry głowy(ŁZS)?
  • issey_miyake 13.02.14, 21:10
    kasha77 napisała:

    > dzięki.
    > a mam jeszcze pytanie o tonik Azelac Sesdermy,ja do twarzy a mężowi do skóry gł
    > owy(ŁZS)?

    wiesz co, Azelac w sprayu jest bardzo dobry, ale może drażnić mocno skórę i ma niewyobrażalnie mocny zapach, więc do twarzy - to ciężki temat. Na skórę głowy dla męża, jak najbardziej. Ale warto wprowadzić też do tego np. Zoxiderm.

    --
    isseymiyakeuroda.blogspot.com/
  • rikol 01.02.14, 22:27
    Svr ma kwasy dla starszej skóry (tzn. nie dla skóry trądzikowej, często tego typu kremy są wysuszające). Czy są dobre, nie wiem. W każdym razie nie powinny tak wysuszać, jak serie z kwasami dla nastolatek.

    co do pielegnacji olejami, na mnie to działało fatalnie, skóra jest sucha i okropnie swędzi, szczególnie po kokosowym.
  • enoive 05.11.13, 07:14
    Ja tez mam cere mieszana w strone tlustej tak ze oleje odpadaja, ja nawet kremy do twarzy stosuje okresowo i to tylko nawilzajace jak juz lub poltluste ale dosc szybko zaczynaja mi sie robic zaskorniki na nosie i wtedy musze sobie na jakis czas znowu odpuscic uzywanie kremow.
    Tlusta cera ma jednak swoje zalety bo dzieki temu nie mam zmarszczek, twarz jest gladka. Jedyny problem to skora pod oczami ale o tym chcialabym napisac na forum, ktore zalozylam z mysla o Was , o Nas bo troche wydaje mi sie bez sensu pisac o wszystkim w jednym watku, zrobi sie jeden wielki misz- masz kiedy, a takze rad na forum, blogu czy youtube gdzie np. rad na temat dobrania korektora pod oczy udziela po przetestowaniu na sobie 20 latka . Zapraszam, link w stopce :)
    --
    Zapraszam na forum - Uroda - Porady dla dojrzalych
    forum.gazeta.pl/forum/f,247546,Uroda_Porady_dla_dojrzalych.html
  • patria5 08.11.13, 08:11
    hej jestem po pierwszym zabiegu mezoterapii Redensity - o wrażeniach napiszę na forum dla dojrzałych :-)
    z botoksu na razie zrezygnowałam - mam mieszane uczucia, ala pani Dr która robiła mezoterapie bardzo poleca... hm...
  • kasandran25 04.07.17, 13:12
    A czy po tych olejkach nie masz tłustej cery?
  • silwet 10.09.13, 17:17
    Witam, chciałam poruszyć temat ciała. Mam 39 lat i niestety widzę jak czas zaczyna zmieniać moje ciało. Skóra na brzuchu robi się luźna, celulit bardziej widoczny na udach i pośladkach. Jestem osobą szczupłą i chciałabym chociaż do 45 lat z uśmiechem plażować. Co robicie i jakich kosmetyków (zabiegów) uzywacie, polecanie (oprócz skalpela).
  • kasha77 10.09.13, 22:53
    powiem Ci,że ja zaczęłam widzieć coraz bardziej obwisającą skórę nad kolanami...mnie pomogło bieganie+ Elancyl taki w tubie silnie ujędrniający-widzę naprawdę różnicę,na skóre dekoltu i biust ostatnio uzywam Lierac,ale jeszcze za krótko żeby coś więcej powiedzieć-jedno co mogę powiedzieć,że fajnie napina skórę.podobno bardzo dobry jest balsam Clarinsa lotion ujędrniający do ciała.
    --
    overthelinesblog.wordpress.com">blog+35
  • patria5 18.10.13, 09:29
    lat 40 umówiłam się na botoks (lwia zmarszczka) i mezoterapię... napiszę po :)
  • kasha77 18.10.13, 11:31
    no jestem ciekawa bo sama się nad czołem zastanawiałam,ale jakoś botoksu się "boję".napisz,napisz.
  • limmar 26.01.14, 16:49
    I jak efekty? Chyba watek usnął :-(
  • mrs.anka 01.06.14, 11:33
    ... kasha77 napisała:

    > powiem Ci,że ja zaczęłam widzieć coraz bardziej obwisającą skórę nad kolanami..
    > .mnie pomogło bieganie..."

    potwierdzam - żaden krem na celullit ani krem ujędrniający nie pomógł tak, jak sport -długie spacery, marsze, bieganie, gimnastyka, ale taka przy której dużo ćwiczy się na ugiętych nogach - uda zrobiły się jędrne i umięśnione, wystarczy tylko porządnie nawilżać skórę
  • feeria_only 06.02.14, 14:23
    To ma mam pytanko, poszukuję jakiegoś super ujędrniającego balsamu do ciała, postanowiłam zrzucić parę kg, a że tłuszczyk głównie na brzuchu to boję się, że skóra mi "oklapnie". Możecie coś polecić?
    --
    Feeria
  • kasha77 06.02.14, 19:32
    Elancyl, Clarins i z tańszych ale też z gorszym działaniem ta nowa(chyba,dla mnie nowa)seria BIO coś tam-zielono biała butelka.
  • kasha77 09.02.14, 20:54
    eveline bo nie napisałam firmy:)
  • issey_miyake 09.02.14, 21:07
    feeria_only napisała:

    > To ma mam pytanko, poszukuję jakiegoś super ujędrniającego balsamu do ciała, po
    > stanowiłam zrzucić parę kg, a że tłuszczyk głównie na brzuchu to boję się, że s
    > kóra mi "oklapnie". Możecie coś polecić?

    Body Control Method Cell Fusion C - bardzo dobry, mocno penetruje.

    --
    isseymiyakeuroda.blogspot.com/
  • b-b1 23.04.14, 17:49
    Łykam isotretinoinum p/trądzikowo -kuracja nie wiem jak długo, jak na razie tylko skutki uboczne widzę ...
    Doradźcie krem który skutki zminimalizuje, bo zaczynam wyglądać jak przejrzała..bruzdy nosowo wargowe już spadły na brodę, wylazła lwia zmarszczka, twarz pomarszczona jak u staruszki. Opanowałam masakrę na ustach tisane, ale twarzy nijak nie potrafię.
    Używam rano-płyn micelarny SVR, serum z 30% witC, potem kremu z filtrem, w ciągu dnia nie daję rady nic nałożyć, dopiero wieczorem ...i
    przetestowałam: Uriage tolederm, cetaphil, bioderma cicabio i dermikę gold 24k i dalej się marszczę...pomóżcie.
  • leebanka 23.04.14, 21:38
    Twarz staruszki, widoczne zmarszczki i ogólne pogorszenie wyglądu skóry jest przejściowe i wkrótce minie.Po wszystkich retinoidach tak jest, grunt to przetrwać ten okres.
    Nigdy nie brałam izotretynoiny, ale też stosuję retinoidy ( obecnie tazaroten), na wysusz pomagał Cetaphil i olejek arganowy.
    Też nie zawsze w ciągu dnia mogłam zmyć twarz i posmarować czymś kojącym, więc wtedy po prostu nakładałam Cetaphil na to co miałam, tak właśnie:)
    Jeśli jednak wiesz że nie dasz rady to może ogranicz dawkę?
    Powodzenia i wytrwałości życzę:)
  • b-b1 23.04.14, 23:39
    leebanka napisała:

    > Twarz staruszki, widoczne zmarszczki i ogólne pogorszenie wyglądu skóry jest pr
    > zejściowe i wkrótce minie.Po wszystkich retinoidach tak jest, grunt to przetrwa
    > ć ten okres.
    > Nigdy nie brałam izotretynoiny, ale też stosuję retinoidy ( obecnie tazaroten),
    > na wysusz pomagał Cetaphil i olejek arganowy.
    > Też nie zawsze w ciągu dnia mogłam zmyć twarz i posmarować czymś kojącym, więc
    > wtedy po prostu nakładałam Cetaphil na to co miałam, tak właśnie:)
    > Jeśli jednak wiesz że nie dasz rady to może ogranicz dawkę?
    > Powodzenia i wytrwałości życzę:)
    Dzięki za wsparcie:-)
    Muszę dać radę, dopiero zaczęłam kurację(kończę dopiero pierwszy miesiąc)-jutro co miesięczne spotkanie z dermatologiem-zapytam o zmniejszenie dawki-choć tych pozytywnych efektów jak na razie nie za dużo widać. Olejek arganowy gdzieś mam-zaraz przetrzepię szafki. O nim zapomniałam.
    Czy to co się dzieje przejdzie? Tak jak po kwasach? Zacznę wyglądać "normalnie"? Bo już się zastanawiam, czy nie lepsze wypryski, które da radę zatapetować, niż zmarszczki, których niczym zasłonić się nie da....
    Mięśnie bolą, głowa boli, usta krwawiące popękane, skóra staruszki-mam nadzieję, że warto :D -


  • leebanka 24.04.14, 09:52
    b-b1 napisała:
    > Czy to co się dzieje przejdzie? Tak jak po kwasach? Zacznę wyglądać "normalnie"

    przejdzie i zaczniesz wyglądać normalnie, a prawdopodobnie jeszcze lepiej niż normalnie:)

    > Mięśnie bolą, głowa boli, usta krwawiące popękane, skóra staruszki-mam nadzieję
    > , że warto :D -
    Uważam że izotretynoina to jednak retinoid-killer i nigdy nie miałam odwagi żeby ją brać, wolałam słabsze i tylko zewnętrznie.Co Cię skłoniło żeby zaczynać z grubej rury?
    Używałaś wcześniej innych retinoidów?



  • b-b1 24.04.14, 21:29
    leebanka napisała:

    > Uważam że izotretynoina to jednak retinoid-killer i nigdy nie miałam odwagi żeb
    > y ją brać, wolałam słabsze i tylko zewnętrznie.Co Cię skłoniło żeby zaczynać z
    > grubej rury?
    > Używałaś wcześniej innych retinoidów?

    Wcześniej korzystałam tylko z kremów z kwasami, albo mocnych kwasów(mezoterapia BDR), z retinoidami nigdy kontaktu nie miałam.
    Od kilku lat coś wyskakuje mi na żuchwie-jakieś takie nie wiadomo co-ani tego wycisnąć, ani przekłuć. Walczyłam metronidazolem, potem kwasami i jakoś dawałam radę.
    ...ale niedawno się rozlazło-trochę na brwi, trochę na głowie(pod włosami) i nijak objawowo nie dało rady zadziałać a łykany metronidazol rady nie dawał, więc dermatolog zaleciła isotretinoinum, zanim zaleją całą twarz (podała nazwę jakiś trądzik dojrzałych :D)
    Po miesiącu na głowie śladu nie ma, nawet lepiej -nie pamiętam kiedy nie musiałam myć włosów co drugi dzień -nie przetłuszczają się w ogóle, ale jest łupież....
    Makijaż nie spływa, tylko twarz okropnie się marszczy i coś jeszcze na niej wyskakuje.
    Byłam dziś-dawka ma zostać jaka jest-bo jeszcze coś się pojawia.

    Napisz proszę jakiego podkładu/fluidu używasz? Bo jeśli objawy są podobne, to też masz delikatne łuszczenie , trochę czerwonawą twarz-znalazłaś coś co dobrze maskuje taką twarz?

  • leebanka 25.04.14, 09:27
    Na początku stosowania retinoidów, kiedy wysusz był największy używałam Clinique Super Moisture,ten:
    wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=21480
    wersję do suchej i bardzo suchej skóry.
    On nie kryje idealnie, bardziej wyrównuje koloryt i nawilża, ale jest lekki i delikatny - dobry do zmasakrowanej skóry.Na to dobry puder odbijający światło.
    Zresztą uważam że używanie całkiem kryjących fluidów to nie jest dobry pomysł, bo niedoskonałości ( o ile je posiadasz) i tak nie ukryjesz, a na twarzy zrobisz maskę.
    Potem zaczęłam używać także Clinique Repairwear Laser Focus i jest on moim ulubionym.Krycie też średnie, ale ja mam cerę bezproblemową,może dlatego mi odpowiada.
    Słuchaj, kremy z wysokimi filtrami powodują ściągnięcie skóry, a przy izotretynoinie to już w ogóle hardcore chyba, może rozważ czy ten filtr jest rzeczywiście niezbędny codziennie? Jesli przebywasz non stop w pomieszczeniu to ja bym sobie darowała i wolałabym jakiś porządny nawilżacz.
    Przecież taki filtr i tak trzeba co 2-3 godziny powtórnie nakładać i szczerze wątpię czy to w ogóle możliwe, będąc cały dzień w pracy ( o ile nie jest to praca na plaży hehe).
    Masz skłonności do przebarwień?
    Pewnie to wiesz, ale uczulam,że przy izotretynoinie bezwzględna antykoncepcja, nawet do roku po odstawieniu, bo kumuluje się w skórze,a ma spore dz. teratogenne.
  • b-b1 25.04.14, 16:23
    Dzięki za odpowiedź!
    Ja korzystam z clinique even better i nieźle kryje bez efektu maski-choć fakt nie nawilża za mocno. Tylko odcieni ma za mało-ten niedopasowany całkowicie-muszę mieszać. Może jak trochę mi twarz znormalnieje przerzucę się na te mnie kryjące, ale nawilżające.
    Mam tez sporo innych wynalazków,(szukam odpowiedniego koloru, jak na razie tylko revlon jest idealnie dopasowany) chciałabym się wybrać na zakupy do Maca-może tam coś lepszego dobiorą? Mam fazę na podkłady :D
    Krem z filtrem to siłą rozpędu-całorocznie, bo mam skłonność do przebarwień-ale masz całkowitą rację nie codziennie go muszę stosować. Spróbuję rano nawilżać kremem.
    ....ale makijaż nie zjeżdża po tabletach :D

    Podejrzewam, że gdybym była młodsza, chętna na potomka i bez spirali:D, to by mi dermatolog tych tablet nie przepisała-to pierwsze jej pytania...
    Dzięki jeszcze raz za porady!!

    Dzięki Ci ogromne za porady
  • leebanka 25.04.14, 22:56
    Bardzo proszę:)
    Daj znać od czasu do czasu czy idzie ku lepszemu.
  • b-b1 10.05.14, 11:08
    leebanka napisała:

    > Bardzo proszę:)
    > Daj znać od czasu do czasu czy idzie ku lepszemu.

    Idzie ku lepszemu-choć mój żołądek już ledwo zipi od tablet...
    6 tydzień-plecy są gładkie jak pupa niemowlaka- nic nowego się nie pojawia, z nosa/brody zniknęły wszystkie zaskórniki-jak dla mnie szok, dalej coś wyskakuje na żuchwie i szyi, ale innego'kalibru'.
    Skóra ogólnie wygląda trochę lepiej, ale bruzdy nie wróciły jeszcze do normalnego stanu.
    Bóle głowy się zmniejszyły, usta jak nie "pomalowane" na noc rano aż krwawią.
    Mam czas na testowanie kremów nawilżających :D.
    Kupiłam coś z koreańskiej firmy I want(placenta aqua soothing gel cream) i jest naprawdę genialny na noc-trochę się klei, ale wchłania powoli i skóra jest gładsza. Krem z filtrem tej samej firmy też jest całkiem niezły-wydaje się ciężki, ale rozsmarowuje się i nie zostawia białego filmu.
    I mam jeszcze z Aven (Cicalfe)-dziś potestuję.
    Nakładając olejek arganowy mam wrażenie, że w ogóle się nie wchłania-jakby skóra na twarzy stanowiła barierę -ale mogę go spokojnie nakładać na włosy łącznie z głową, bo się nie przetłuszczają wcale.

    Próba położenia kremu nawilżającego pod makijaż nie udała się, kremy które mam, są jednak mocno nawilżające i musiałabym wstać z godzinę wcześniej aby się wchłonęły-jest za "mokro" na twarzy dla podkładu.

  • leebanka 20.05.14, 21:10
    O wlaśnie, zapomniałam o Cicalfate Avonu. Jest genialny, jak plaster. Używam go nawet na niewielkie skaleczenia i na opryszczkę.
    Bardzo dobre sa też kremy łagodzący i nawilżający Physiogel, przy tłuste, problematycznej cerze lepszy nawet niż Cetaphil.
    ( z torbami pójdziesz przez te isotretynoinę hehe).
    Kupiłam, polecany przez Kashę, krem LRP 50+ gel-creme Anthelios XL i jest doskonały, nigdy wcześniej nie miałam lepszego,a przerobiłam juz chyba większość obecnych na rynku. Nic sie nie błyszczy, zresztą nawet w opisie ma że jest suchy.
    Fajnie że wreszcie jest lepiej, ale biedny żołądek. Możesz pić napary z siemienia lnianego, działają cuda i na jakis czas odstawić ostre przyprawy, ocet ( w każdej postaci), tłuste i smażone, a żołądek będzie Ci wdzięczny:)
  • b-b1 21.05.14, 08:36
    Mój następny zakup to 50 żel LPR-bo żelu jeszcze nie testowałam-odpowiednik w kremie nie dla mnie więc się trochę zniechęciłam, ale powrócę do firmy. (tylko zużyję najpierw to co mam, bo otwieram po dwa różne kremy jednocześnie:D)
    Physiogel mam w próbkach-od pani doktor -może być, ale naprawdę najlepszy dla mojej skóry jest Avene Cicalfate-jest naprawdę genialny. W przeciwieństwie do odpowiednika z Biodermy nie klei się.
    Pojechałam w końcu do Maca -aby dobrać podkład/korektor/puder. Makijaż nałożyłam tylko na twarz(naprawdę muszę, bo wyglądam jakbym świeżo ze słońca zeszła), szyja czysta do testów.
    Pani pobiegała, smarowała, tu ociepliła, tam ochłodziła i .....wróciłam z jasno pomarańczowym podkładem. Nijak do mojej cery nie pasuje-najlepiej pasuje kolor korektora-choć drogo wychodziłoby, gdybym go zamiast podkładu używała :D. Miał być super hiper nie wchodzący w moje "nowe" zmarszczki-nic z tego .
    ....ale choć pędzel kupiłam genialny :D. Dalej najlepszy jest clinique konsystencją, a revlon kolorem:D.
    Przyprawy odstawione, tłuszczu w diecie prawie nie ma(no dobra...w słodyczach tylko)wspomagam się omeprazolem, ale i tak ledwo zipię :D




  • kasha77 25.05.14, 16:01
    miała któraś z Was? tak się zasadzam na coś dobrego na dzień no i nie wiem...
  • jarka63 25.05.14, 22:33
    Na mnie Redermic się roluje, ale koleżanka bardzo sobie chwali.
    --
    Kłębek
  • kasha77 26.05.14, 11:17
    kurcze to musze gdzies próbkę skołować,bo strasznie mnie korci.
  • patria5 30.05.14, 08:19
    hello
    no to zaszalałam - zrobiłam botoks na czole :)
    zabieg trwał 15 minut, nie chciałam znieczulenia i nie było potrzebne jak się okazało
    kilka płytkich ukłuć na czole i po sprawie
    na razie jeszcze mogę się zmarszczyc - zobaczymy za kilka dni....
  • patria5 09.06.14, 13:50
    niedługo wybieram się na kontrolę po zabiegu wstrzyknięcia botoksu
    na razie jestem umiarkowanie zadowolona - nie pojawiają się zmarszczki w środkowej części czoła, marszczę się jednak blizej linii włosów u góry i po bokach - dr mowiła, ze na kolejnej, kontrolnej wizycie moze trzeba będzie dostrzyknąć trochę preparatu... myślę zę u mnie potrzeba będzie jeszcze trochę...
  • kasha77 09.06.14, 14:13
    ale mozesz czołem ruszać,czy całkiem nic?
  • patria5 10.06.14, 08:24
    spoko, mogę ruszać :)
  • patria5 23.06.14, 12:15
    jestem już po dostrzyknięciu :)
    dr pytala czy chcę mocno czy naturalnie - wybrałam oczywiście naturalnie
    i teraz myślę, ze powinnam wybrać "mocno"
    efekt mam naturalny - mogę ruszać czołem :) - kto nie wie to nic nie zauważy
    ale dość widoczna pozostała jedna głęboka zmarszczka na środku przy linii włosów; ona jest widoczna właśnie wtedy gdy unosze brwi czy się inaczej wykrzywiam; tak więc na następny raz poproszę w to miejsc więcej botoksu ( na następny raz tzn. za parę miesięcy albo za rok, na kolejne wakacje)
    ogólnie jestem zadowolona - mam nadzieję że teraz przez najbliższe miesiące moja skóra na czole sobie trochę odpocznie

  • kasha77 23.06.14, 12:46
    na mój "chłopski rozum" to w tę zmarszczkę to jakiś wypełniacz a na to botoks żeby nie wróciła.
  • izabella1991 01.07.14, 12:39
    Dziewczyny,poradźcie mi cosik rozumnego....proszę!
    Otóż mam już 44 lata,także wiek jak najbardziej dojrzały.Ciało jeszcze całkiem,całkiem,cera bez przebarwień,trądziku itp.ale jest duża wada.Mianowicie twarz mi zwiotczała i skóry na buzi wydaje się cokolwiek za dużo.Mam tzw chomiki i zwiotczały ,taki nierówny owal twarzy.
    Jestem już zdecydowana na lifting skroniowy,zbieram już pieniądze,ale może jest jakiś zabieg medycyny estetycznej,który pomoże własnie na zwiotczałą skórę?
    Poradźcie coś dziewczęta,pozdrawiam z Warmii-Iza
  • issey_miyake 13.01.15, 23:16
    izabella1991 napisała:

    > Otóż mam już 44 lata, Mianowicie twarz
    > mi zwiotczała i skóry na buzi wydaje się cokolwiek za dużo.Mam tzw chomiki i zw
    > iotczały ,taki nierówny owal twarzy.
    > Jestem już zdecydowana na lifting skroniowy,zbieram już pieniądze,ale może jes
    > t jakiś zabieg medycyny estetycznej,który pomoże własnie na zwiotczałą skórę?

    Zależy ile masz tej skóry w nadmiarze. Na pewno warto złuszczać skórę stosując środki złuszczające w domu (kwasy, retinol), robić zabiegi złuszczające w gabinecie i pomyśleć o laserze frakcyjnym. Wszystkie te zabiegi trzeba robić sukcesywnie i nie da się zrobić jednego zabiegu i odpuścić dbania o skórę. Potrzeba czasu i systematyczności na wszystko. Im lepsza pielęgnacja złuszczająca, dłuższa, tym lepiej jesteś przygotowana do chemicznych peelingów, które dzięki temu można zrobić mocniejsze i lepsze i do zabiegów laserowych, po których wygląda się bynajmniej z tydzień jak po dermabrazji - czyli jedna wielka rana.


    --
    isseymiyakeuroda.blogspot.com/
  • leebanka 02.07.14, 10:43
    b-b1 napisała:
    > Przyprawy odstawione, tłuszczu w diecie prawie nie ma(no dobra...w słodyczach t
    > ylko)wspomagam się omeprazolem, ale i tak ledwo zipię :D

    Hej, i jak tam?
    Długo masz jeszcze brać tę izo?
    Doboru podkładu współczuję, ja zawsze sama sobie najlepiej dobieram, bo prawda jest taka,ze trudno trafić na naprawdę kompetentną osobę w drogeriach ( jak zresztą w każdym prawie zawodzie).
    Raz mi przedstawicielka z Bobby Brown tak dobrała fluid, że wyglądałam jakbym chora na żółtaczkę była i jeszcze wmawiała, że do mnie pasuje TYLKO ten odcień, zresztą im jestem starsza, tym jakieś delikatniejsze, ledwo widoczne podkłady wybieram.
  • b-b1 04.07.14, 10:20
    leebanka napisała:

    > b-b1 napisała:
    > > Przyprawy odstawione, tłuszczu w diecie prawie nie ma(no dobra...w słodyc
    > zach t
    > > ylko)wspomagam się omeprazolem, ale i tak ledwo zipię :D
    >
    > Hej, i jak tam?
    > Długo masz jeszcze brać tę izo?
    > Doboru podkładu współczuję, ja zawsze sama sobie najlepiej dobieram, bo prawda
    > jest taka,ze trudno trafić na naprawdę kompetentną osobę w drogeriach ( jak zre
    > sztą w każdym prawie zawodzie).
    > Raz mi przedstawicielka z Bobby Brown tak dobrała fluid, że wyglądałam jakbym c
    > hora na żółtaczkę była i jeszcze wmawiała, że do mnie pasuje TYLKO ten odcień,
    > zresztą im jestem starsza, tym jakieś delikatniejsze, ledwo widoczne podkłady w
    > ybieram.

    Mojej teraźniejszej kolekcji podkładów dobra makijażystka by się nie powstydziła :D
    Do końca niecałe 2 miesiące- niedobitki jakieś jeszcze na żuchwie , twarz idealna, ale z ciemniejszymi plamami/przebarwieniami. na początku kuracji twarz była czerwona, teraz jakby bardziej brązowa. Nie wiem, czy to od słońca, (raczej mało prawdopodobne), schodzi powoli-jak nie zejdzie całkowicie to 4 miesiące po odstawieniu tablet mam się zgłosić na zabieg(nazwę gdzieś mam zapisaną, coś podobnego do kosmelanu).
    Nawilżenie skóry twarzy 28%, reszty ciała 33%-skóra jak kartka papieru-ściągacz od skarpetek robi siniaki, tak jak ślad po guziku od spodni, czy zapięcie butów.
    Dermatolog zadowolona, twierdzi, że jeszcze chwila i podkład będzie zbędny :D
    Hm...
  • leebanka 09.07.14, 15:33
    dobrze że chociaż dermatolog zadowolona ;)
    a jak z nawrotami po takim killerskim leczeniu?
    współczuję Ci tej suchości skóry i przeczulicy, przypuszczam że to wykańczające, zwłaszcza że tak długo trwa? wiem że wątroba i żołądek mają dość, ale dość fajnie nawilżają kapsułki z olejem lnianym, kwasami omega i witaminą A np. Linocomplex A+E+F, zresztą mnóstwo tego na rynku.
  • b-b1 09.07.14, 21:46
    Zrozumiałam tyle, że właśnie dlatego "kuracja" aż 6 miesięcy, aby nawrotów nie było i tego się trzymam . Drugi raz nie dam rady-wysuszę się na wiór :-)
    Boję się teraz łykać cokolwiek co ma postać tablety, wszystko musiałam odstawić - kwas hialuronowy, kwasy omega też, włosowy biotebal itp ... z wit A i tak nic nie wolno mi dodatkowo brać. Żołądek udało mi się trochę ustabilizować i niech tak zostanie. Do końca niedługo.
    Potem podziałam-teraz ledwo jeść cokolwiek potrafię-to lepsze niż dieta odchudzająca :D

  • b-b1 18.01.15, 20:26
    Zakończę mój "wątek" :D. 5 miesięcy temu zakończyłam kurację isotretinoinum. Nic nie pojawia się na twarzy-naprawdę warto było pocierpieć, chociaż jak dla mnie nigdy więcej....Skóra wraca do normalności, ja wróciłam do kwasów(domowych) przebarwienia znikają-więc zabieg gabinetowy nie będzie potrzebny.
    Jeśli macie od lat problemy z cerą, walczyłyście, ale nic nie przyniosło efektów-naprawdę kuracja warta jest uwagi.
  • patria5 19.01.15, 08:12
    hej czy doustne isotretinoinum ograniczyło także trwale przetłuszczanie włosów? (pisałaś coś w którymś z wcześniejszych postów...) czy przebarwienia były efektem ubocznym kuracji?
  • b-b1 19.01.15, 08:47
    patria5 napisała:

    > hej czy doustne isotretinoinum ograniczyło także trwale przetłuszczanie włosów?
    > (pisałaś coś w którymś z wcześniejszych postów...) czy przebarwienia były efe
    > ktem ubocznym kuracji?

    Chciałabym, ale nie....Włosy przetłuszczają się już prawie normalnie. Podejrzewam, że przebarwienia prawie na pewno były efektem działania leków+słońca-bo mimo, że starałam się do zera ograniczyć przebywanie na słońcu-jednak kurację przeprowadzałam latem-coś tam mnie liznęło jak przemykałam ukradkiem :D
  • patria5 19.01.15, 09:17
    czyli kuracja pomogła na wypryski, ale nie ograniczyła przetłuszczania skóry...szkoda; ja teraz stosuję Tetralysal ( limecyklina) na wypryski - też działa, ale nie ogranicza przetłuszczania.....
  • b-b1 19.01.15, 09:37
    Tak- zniknęło wszystko z pleców, głowy, żuchwy-nie ma żadnych śladów/blizn.

    Dermatolog uprzedzała, żeby się aż tak nie cieszyć , że włosy są genialne- bo to tylko 'chwilowe', ale nadzieja umiera ostatnia :D
  • b-b1 24.08.15, 11:13
    Minął rok od zakończenia kuracji isotretinoinum-nic się nie pojawiło na mojej twarzy/plecach-nawet przed miesiączką żadnych niespodzianek nie ma. Warto było się przemęczyć. :D
  • issey_miyake 19.09.15, 23:48
    b-b1 napisała:

    > Minął rok od zakończenia kuracji isotretinoinum-nic się nie pojawiło na mojej t
    > warzy/plecach-nawet przed miesiączką żadnych niespodzianek nie ma. Warto było
    > się przemęczyć. :D

    Gratulacje :).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.