Dodaj do ulubionych

Higiena intymna samą wodą?

23.09.13, 15:00
Co o tym sądzicie? U mnie w pracy jest zagorzała fanka mycia okolic intymnych samą wodą, bo podobno to zapobiega infekcjom i grzybicom. Ona twierdzi, że można w ten sposób się domyć. Problem tylko z tym, że ja i inne koleżanki wyczuwamy od niej specyficzny "zapaszek" :). Przecież okolice intymne maja ciągle kontakt z moczem a podczas okresu z krwią miesięczną, a wiadomo, że ma ona specyficzny zapach. Sama woda nie może sobie z tym poradzić.
Jeśli chodzi o mnie to od zawsze myję się 2 razy dziennie detergentem. Dawniej zwykłym żelem pod prysznic, a od paru lat płynem do higieny intymnej z kwasem mlekowym. Nigdy nie miałam żadnych infekcji, grzybic, podrażnień. Detergenty są do mycia się na zewnątrz, a nie wewnąrz dróg rodnych.
Nie wyobrażam sobie myć krocza samą wodą.
Jak jest u was?
Edytor zaawansowany
  • martitka704 23.09.13, 17:26
    Polecam Ci żel do higieny intymnej mydlnica lekarska Fitomed. Jest świetny. Ziołowy, nie wywołuje żadnych podrażnień, nic mnie po nim nie piecze tak jak w przypadku innych żeli(wcześniej używałam jakiegoś z kwasem mlekowym), naprawdę jak dla mnie jest świetny. Z reszta moja ginekolog powiedziała,ze te wszystkie żele zawierające kwas mlekowy zawierają go w sobie bardzo mało więc nic nam to nie pomoże, a do tego zawierają dużo chemii co niej akurat wskazane do okolic intymnych na co dzień.
  • paolinnka 23.09.13, 19:36
    Używam zwykłych płynów d.h. intymnej z drogerii (lactacyd i inne) i nic mnie nigdy nie podrażniało.
  • zawrotglowy 24.09.13, 11:21
    Nie wierzę w to, że można czuć u kogoś intymne zapaszki. Kogoś, kogo nie dotykamy, nie obwąchujemy z bardzo bliska, kto myje się regularnie a jedynym odstępstwem jest to, że nie używa żeli do higieny intymnej. Przecież nawet podczas kąpieli/prysznica nie da się uniknąć podmycia przez pianę z żelu.
    Pamiętam tylko jedną osobę, od której było czuć, że ma okres. W szkole średniej dziewczyny mieszkające w internacie miały jakąś awarię kanalizacji i chyba przez tydzień miały nieczynną łazienkę i właśnie wtedy od jednej z nich (tylko od jednej) było czuć ten specyficzny zapaszek. Tylko że ona się przez ten czas najprawdopodobniej w ogóle nie kąpała.
  • jaszczur.ka_87 24.09.13, 12:04
    zawrotglowy... zazdroszczę. Może to nie jest do końca kwestia nie mycia się, podejrzewam, że spory udział ma tu też zmienianie podpasek i pranie odzieży. Niestety znam osoby, które chyba są na bakier z proszkiem i innymi produktami higieny osobistej, bo na co dzień czuć od nich intymną woń oraz pot a podczas okresu jest to już zwyczajny fetor.
    --
    [img]http://img265.imageshack.us/img265/2377/kicka.gif[/img]
  • zawrotglowy 24.09.13, 15:14
    Nieee, aż tak fajnie nie jest, też czuję różne smrodki a jak czasem wchodzę do aotobusu/tramwaju to aż mnie cofa i zastanawiam się czy nie poczekać na następny. Ale raczej jest to smród rzadko zmienianych ciuchów, starego potu i całej tej wilgoci i brudu, którą przesiąknęły obicia siedzeń.
    Swoją drogą to ktoś, kto decyduje o wykończeniu wnętrz komunikacji miejskiej chyba sam nie korzysta z niej za często, bo wtedy by wiedział, że ten cały syf, który wnoszą pasażerowie wchłania się w dużej mierze właśnie w obite materiałem siedzenia i tam sobie zostaje. Już nie raz miałam dylemat czy przysiąść ubranym kawałkiem tyłka na śmierdzącym krzesełku czy trzymać się gołą ręką uchwytu, też pewnie niezbyt czystego;)
  • jaszczur.ka_87 25.09.13, 15:43
    Komunikacja miejska to wymysł Szatana ;) Chyba wszystko, co najgorsze, tam się zbiera :P Chodziło mi o to, że TEN zapach jest na tyle charakterystyczny, że mozna rozróżnić, czy to zwykły smród starego potu, niemytej głowy, braku higieny jamy ustnej czy własnie kwestia intymna. Uhh, zrobiło się tu obrzydliwie...
    --
    [img]http://img265.imageshack.us/img265/2377/kicka.gif[/img]
  • higienka 24.09.13, 14:17
    Mycie okolic intymnych samą wodą??? O mój boże, to tylko flejtuchy i glajdy tak mogą robić. Szczególnie podczas miesiączki. Już wiadomo skąd ten smród w tramwajach i autobusach.
  • lonely.stoner 25.09.13, 22:46
    Przyznam ze ja w ogole staram sie malo uzywac detergnetow i mydel do ciala - a zwlaszcza w tamtych okolichach. Jedyne wlasciwie co mydle to pachy i stopy, no dobra- czasem tez tylek (wiecie o co chodzi :) - ale jakies namydlanie okolic intymnych zawsze sie konczy u mnie podraznieniami. Zapaszku nie mam- no przynajmniej nikt mi nigdy o owym nie powiedzial :)
    --
    youtu.be/19eBAfUFK3E
  • madera86 01.10.13, 06:21
    ja też nie wyobrażam sobie stosowania wyłącznie metod sprzed nie wiem ilu lat :P płyn do higieny intymnej KONIECZNIE. a stosuje różne. ostatnio naprzemiennie Ziaji i Flosleku, z probiotykiem
  • 1mzeta 12.10.13, 14:04
    Owszem da się- raz w życiu użyłam płynu do hig. intymnej i od razu miałam mega podrażnienie. Moja ginekolog poleca wodę.
    Teraz sobie pomyśl, że koleżanka może i używa samej wody bo sądzi, że jej to wystarcza- jej wybór ale jednocześnie może mieć jakąś infekcję, upławy i też jej się wydaje, że to stan normalny i efekt zapaszku gotowy. Więc niech nikt od razu nie grzmi "jak to można samej wody tylko używać". To, że ktoś np. musi używać antyperspirantu bo czuć go na kilometr nie znaczy od razu, że ktoś inny też go musi używać bo będzie od niego śmierdzieć.
    --
    Zmieniłam nicka :)
  • woal89 12.05.14, 10:20
    Podzielam Twoje zdanie. Jak dla mnie mycie samą wodą nie daje uczucia pełnej świeżości i czystości. Próbowałam i zdania nie zmienię :) dlatego zaczęłam używać płyny do higieny intymnej i najlepszy jest dla mnie lacibios femina protecta o pH 3.5, który delikatnie myje, nie podrażnia okolic intymnych i nie uczula. Zawiera kwas mlekowy i chlorheksydynę, więc chroni przed infekcjami intymnymi. Łagodzi też podrażnienia, pieczenie i fajnie nawilża.
  • rikol 25.09.14, 01:32
    Chlorheksydyna zabija wszystkie bakterie, te dobre też. To najgorsze, co może być. To już lepsza jest sama woda.
  • zeffiro86 19.05.14, 10:23
    Sama woda? - odpada :) używałam, żel pod prysznic i mydło, dobrze myły, ale często miałam podrażnienia i mnie piekło. Teraz stosuję lacibios femina protecta i bardzo dobrze się sprawdza. Nie uczulił mnie, jest hypoalericzny bez SLS, SLES, parabenów. Łagodzi podrażnienia i pieczenie, przyspiesza gojenie mikrourazów. I oczywiście daje mi ochronę przed infekcjami bakteryjnymi i grzybiczymi, gdyż zawiera kwas mlekowy i chlorheksydynę.
  • k1234561 24.07.14, 08:14
    Sorry,ale nie wyobrażam sobie okolic intymnych myć samą wodą.Smród gwarantowany minimum po 3 dniach takich zabiegów.Od lat używam różnych płynów do higieny intymnej i nic mnie nigdy nie uczuliło,ani nie podrażniło.Naprawdę nie rozumiem skąd się ludziom takie pomysły biorą.
    A pranie też w samej wodzie będzie ta pani robić?A prysznic też tylko samą wodą,bez żadnego żelu?Masakra,potem się nie ma co dziwić,że w komunikacji miejskiej,sklepach,kościołach itd,taki fetor jest.
    --
    [url=http://lilypie.com][img]http://lbym.lilypie.com/1ocMp1.png[/img][/url]
  • olivkah 01.10.14, 11:13
    >Sorry,ale nie wyobrażam sobie okolic intymnych myć samą wodą.Smród gwarantowany minimum po 3 dniach takich zabiegów.

    Czyli spokojnie możesz samą wodą co drugi dzień ;)
  • spiced_vanilla 15.10.14, 10:00
    Co za bzdura jeszcze takich glupot dawno nie czytałam. Ja mam 30 lat i nigdy nie uzywalan plynow do higieny intymnej uzywam zawsze tylko wody i ani ode mnie nie smierdzi - ani ja ani inni nie czuja ode mnie zadnego smrodu- ani nie mialam nigdy zadnych problemów
    . Smród gwarantowany bo 3 dniach mycia sama.woda???? Buahahaha to ja chyba musze smierdzec dziwie sie ze mam w ogóle jakies kontakty spoleczne i ze inni ludzie przebywaja w moim otoczeniu i nie padli ze smrodu
  • kasha77 15.10.14, 14:19
    wiesz to,że Ci nikt nie mówi nic nie oznacza….nie jest to chyba coś o czym się mówi zaraz po "Cześć,co u Ciebie?". a całą resztę ciała myjesz też tylko wodą? tłusty brud,pot itd samą wodą?
  • spiced_vanilla 15.10.14, 19:08
    mam takich przyjaciol, ktorzy by mi o tym powiedzieli, nie takie rzeczy mowimy sobie nawzajem, to bylby pikus, zaden partner tez sie nie skarzyl wrecz przeciwnie.
    wiem definitywnie ze nie smierdze w okolic intymnych
    chorob tez nie bylo ani nie ma ostatnia kontrolna u ginekologa nic nie wykazala

    cialo myje normalnie zelem pod prysznic
  • badencja 18.10.14, 12:11
    serio? :/ spróbuj się kiedyś umyć pod pachami samą wodą po tym jak się spocisz...
  • tajemnicza.a.m 02.04.18, 18:50
    weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,21496973,skora-instrukcja-obslugi-kazdy-prysznic-z-uzyciem-mydla-kapiel.html
  • sandriks 19.09.14, 19:20
    obrzydliweeee... jak można samą wodą??????
  • nigolla 25.09.14, 17:44
    No nie? Mam wrażenie, że to tylko rozmazane wszystko jest wtedy, a nie wymyte ;)
  • zielonkavva 05.10.14, 22:09
    detergentem hheheheh, jak to zabrzmiało ;)
    no ja też uważam, że powinno się myć płynem do higieny intymnej, tylko takim, co ma pH dobre - ja używam Lacibios Femina protecta z pH 3,5 i polecam!
  • badencja 15.10.14, 15:23
    no jak samą wodą żeby tylko rozmazać całodzienny urobek tej tam na dole? fuj! woda poza tym zapachu nie zabije.
  • katarynka123456 23.02.15, 20:01
    ja bym nie czuła się czysto po myciu samą wodą :) preferuję specjalne płyny przeznaczone do higieny intymnej :)
  • stama133 24.02.15, 06:59
    samą wodą?A kapiel w wannie a jak pod prysznicem to jak nogi zaciska zeby szampon nie poleciał i te miejsca omija płynem?hmmmm szoook
  • matematryczka00 11.03.15, 10:31
    Sądze, że to bzdura. Nie wierzę i nigdy nie uwierzę, że u kogoś kto się myje codziennie nawet samą wodą czuć. Jesli już to po prostu musi mieć intensywny zapach i to nie znika od płynu.
    Krew nie śmierdzi, rozkłądajaca się krew śmierdzi. Czyli jak się nie umyjesz i nie podmyjesz.
    I nie opowiadaj bajek bo wiele kobiet ma powiedzmy podpaskę około 2 godzin bez np mozliwości skorzystania z wc i wg twojej logiki powinno walic na km.
    Moczem to może wali jak masz pampersa.
    Moim zdaniem wymyślasz i fantazujesz aby poprfaktów medycznych/ naukowych wręcz

    Ja osobiście. Nie używam i niegdy nie używałam żelów do higieny intymnej. Jak dla mnie sobie szkodzisz ( produkt - serio są lepsze jak i częstotliwość) Odstaw na pół roku i zobaczymy jak długo pocieszysz sie zdrowiem i to nie będzie z brudu, tylko z braku bariery ochronnej.
    Dookoła że tak się wyraże mam specjalny specyfik hipoalergiczny a sam środek ( i nie mówię o wew) sama woda. Podmywam się też samą wodą.
  • malwan 11.03.15, 14:18
    Nie wierzę i nigdy nie uwierzę, że u kogoś kto się myje co
    > dziennie nawet samą wodą czuć.

    Podmywam się też samą wodą.

    a skąd wiesz, że od ciebie nie czuć specyficznego zapachu?

    --
    obudź się...nic nie będzie potem...
  • krysia340 12.03.15, 11:28
    Mój lekarz ginekolog też zalecał mycie samą woda oraz nie golenie okolic intymnych- podobno wszystkie detergenty i golenie zabijają naturalną florę i powodują choroby itp. Oczywiście nie stosuję się, ale być moze coś w tym jest. Przecież w dawnych czasach nie było płynów do higieny intymniej i jakoś kobiety zyły. Jeśli Twoja kolezanka z pracy się myje wodą codziennie nie wydaje mi się, że byłoby ją czuć- chyba ze w ogole sie nie myje lub nie zmienia bielizny.
  • badencja 13.03.15, 17:42
    w dawnych czasach to kobiety chodziły w obszernych sukniach i robiły pod siebie, a fekalia wyrzucano do rynsztoków przez okno, więc nie ma się co odwoływać ;)
  • matematryczka00 13.03.15, 18:41
    Nie przesadzaj z robieniem pod siebie i nie neguj faktów naukowych. Poczytaj też o różnicy pach a miejsc intymnych i powiedz rzeszy ludzi z uczuleniem i wszelkimi skórnymi problemami że mycie wodą jest beee..nie jest beee.
  • stopreformom 14.03.15, 11:16
    o matko, może jeszcze w normalne dni jestem w stanie sobie wyobrazić mycie samą wodą, ale podczas okresu?!
  • jolkao666 18.03.16, 13:37
    Ja miałam problem z powracającymi infekcjami ,przynajmniej raz w miesiącu.Zmieniłam lekarza który w końcu zrobił posiew i strzał był trafiony a kuracja skuteczna.Dziś mam spokój,stosuję globulki dopochwowe profilaktycznie a do mycia woda(oczywiście) ale z emulsją np.Provag.Flora sama wróciła do formy.
  • asia.258 05.06.16, 18:25
    rozumiem, że nie każdego dnia musimy myc się płynem do higieny intymnej. Ale w czasie menstruacji? jakoś w tedy nie wyobrażam sobie, że sama woda wystarczy. Ja tam używam swojego lacibios protecta i naprawdę od bardzo długiego czasu nie mam problemów z infekcjami.
  • tajemnicza.a.m 02.04.18, 16:00
    No ale jak ci leci krew z nosa to myjesz wtedy twarz i nos mydłem? Płynem do kąpieli? Płynem jakimś specjalnym?
    Płyny do higieny intymnej to bzdura i wymysl współczesnej kosmetologii. Chemia. Jeszcze nie słyszałam żeby ginekolog kobiecie bez problemów infekcyjnych zasugerował płyn.
    Przecież wystarczy sobie zaktualizować prysznic i wanne. Przecież nikt kapki wody do dłoni nie bierze i nie chlapie sobie miedzy nogami. Logicznym jest też że do kąpieli używa się środków czystości. Ja osobiście preferuje najmniej chemiczne. Same wargi pisząc dosadnie traktuje samą wodą a dookoła środkiem czystości, to chyba jest dość logiczne? Wam już te reklamy tv mózgi pozżerały całkiem.
  • bananoo 09.06.16, 13:52
    Twoja koleżanka niestety nie ma racji. Do miejsc intymnych trzeba używać specjalnych płynów. Ja używam płynu Femma niweluje nieprzyjemny zapach, zapewnia ochronę przed bakteriami. Samą wodą na pewno odpowiednio nie zadbasz o wspomniane okolice , bo to szczególnie delikatne miejsce, które trzeba pielęgnować.
  • olivkah 09.06.16, 14:41
    Wywiad z ginekologiem-onkologiem:
    www.miesiaczka.com/index.php?option=com_content&view=article&id=50&Itemid=53

    Jak zatem możemy przeciwdziałać rakowi waginy?
    Zmienić nawyki higieniczne dziś, już, teraz. Po pierwsze zrezygnować z mycia się mydłami czy to w formie kostek czy to w formie płynu-żelu. Do codziennej higieny używać wyłącznie wody zakwaszonej. Roztwory zakwaszone to: 3% roztwór wody kwasem octowym, z octem, który wszyscy mamy w swojej kuchni lub z kwasem mlekowym, jest w aptece. A nawet dodanie soku z połówki cytryny na ok. 2 l. wody już zmienia korzystnie jej PH. A nie zajmie dużo czasu zabieganej dzisiejszej kobiecie.
    Po drugie nie używać lub chociaż ograniczyć codzienne stosowanie podpasek i wkładek jednorazowych. Szczególnie tych bielonych chlorem oraz pokrytych folią i zawierających superabsorbenty o nieznanym składzie.
  • ada.maj4 18.06.16, 14:28
    Do mycia miejsc intymnych polecam specjalne płyny do higieny intymnej, zwykłe mydło może podrażniać. Samą wodą bym się nie odważyła. Warto też pamiętać o zachowaniu właściwego pH.
  • reniaaaaa12 04.01.17, 12:24
    Jeśli chodzi o mycie samą wodą to tak działa, np. biobidet. Samo cieśninie strumienia efektywnie podmywa po wypróżnieniu, a i później można też osuszyć się. ekologicznie, bez użycia rąk i szybko, bo tutaj woda ma zastąpić papier toaletowy :)
  • borynkowa 16.02.18, 19:24
    no na mnie nie działa, nawet i od wody miałam podrażnienia, od kilku miesięcy stosuję emulsję Mucovagin- bez mydła, parabenów, bez konserwantów- mnie akurat ona bardzo służy
  • maryjanek66 08.05.19, 08:43
    ja myje dobrym detergentem - domestosem i nigdy ode mnie nie smierdzi
  • kiijaneczka 09.05.19, 11:50
    Delikatne żele bez slsów i innych tego typu środków nie powinny zaszkodzić, a poczucie higieny będzie na pewno wyższe niż w przypadku samej wody.
  • izabela.rogo 10.05.19, 15:21
    fujka! samą wodą to wiecie, ze się rozprzestrzeniają tylko zarazki i bakterie?????

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka