Dodaj do ulubionych

Keratyna na włosy

27.04.14, 15:51
Noszę się z zamiarem zrobienia sobie tego zabiegu.Widziałam koleżankę zaraz po tej keratynie i włosy miała naprawdę piękne.Takie zdrowe,lśniące i zadbane.Niestety nie wiem jak będą wyglądały po umyciu w domu.Koleżanka mówiła że 24 h po zabiegu nie może ich myć,ani związywać,ani też modelować.Mówiła mi,że sam zabieg trwa długo bo 4 godziny i zapłaciła za niego prawie 500 zł.
Chciałam prosić te z Was ,które sobie taki zabieg robiły o opinie.Czy naprawdę warto,jak te włosy wyglądają po myciu w domu,czy naprawdę to działa tak regenerująco.Mam koszmarne włosy,rozjaśniane,bez maski nie jestem w stanie ich rozczesać po myciu,w dodatku puszą się niemiłosiernie i są przesuszone.
--
[url=http://lilypie.com][img]http://lbym.lilypie.com/1ocMp1.png[/img][/url]
Edytor zaawansowany
  • k1234561 29.04.14, 06:39
    OOOO! Naprawdę żadna z Was nie słyszała o tym zabiegu??Nawet panie ze stolicy?
    --
    [url=http://lilypie.com][img]http://lbym.lilypie.com/1ocMp1.png[/img][/url]
  • kamila_21 29.04.14, 08:57
    Nie slyszalam o tym zabiegu ale moge polecic nalozenie czystej henny. Efekt podobny, czas trzymania taki sam, tez niemozna myc 24h po a zaoszczedzisz jakies 450 zl :) sprobuj!
    --
    <a href="www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/fec1074088ebdb4d.html">Mikolaj (8.11.2006)<a/a>
  • kasha77 29.04.14, 09:27
    ja słyszałam,i nawet się zastanawiałam bo sama mam razojaśniane suche puszące się włosy,ale miałam dwa "ale" : cena, moim zdaniem z kosmosu, po drugie całą tą niby odżywczą mieszankę pani fryzjerka nakłada w rękawiczkach( i nie ze względów higinicznych)i podobno przy prostowaniu potem włosów bardzo śmierdzi i drażni oczy.podziękowałam, i też bym stawiała na henne,taniej i naturalnie.
  • znana.jako.ggigus 29.04.14, 12:19
    henny.
    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • kasha77 29.04.14, 13:08
    z tego co pytałam moją fryzjerkę to można nałożyc bezbarwną hennę,ale trzeba uważać bo może wyjść jakiś dziwny kolor,ale nie będę się sprzeczała bo sama nigdy nie robiłam.
  • znana.jako.ggigus 29.04.14, 13:12
    swego czasu rozjaśniałam włosy tzw. białą henną i mam oporne na rozjaśnianie włosy i zadziałała piorunem. Fryzjerka mi wyjaśniła, że tzw. biała henna to rozjaśniacz.
    Słowo henna jest niezbyt dokładnie używane, bo henna to farba roślinna i NIe nakłada się jej na rozjaśniane włosy (ani nie rzjażnia włosów po hennie), bo inaczej człowiek ląduje na pogotowiu fryzjerskim, a potem i tak ścina włosy, jak to przeżyła autorka postu, ggigus.
    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • kasha77 29.04.14, 13:22
    dobrze wiedzieć,bo się zastanawiałam na bezbarwną henną jako ratunkiem na moje matowe włosy.
  • znana.jako.ggigus 29.04.14, 13:36
    pl.wikipedia.org/wiki/Henna
    Sprawdź w składzie, co to jest bezbarwna henna.
    Matowe włosy: papka z ugotowanych płatków owsianych na włosy, potrzymać i zmyć. Im rzadsza papka, tym szybciej to się dzieje. Nałożona papka na twarz ładnei ściąga skórę.
    Ale włosy po rozjażnianiu generalnie matowieją, ja mamc np. też matowe dosyć włosy i błyszczący odrost. Taka to już konsekwencja poboczna rozjażniania
    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • kasha77 29.04.14, 14:06
    rozumiem,że płatki gotowane tak jak do jedzenia? czyli kilka minut? mam dokladnie tak samo, im dalej od cebulki tym gorzej,końcówki tragedia.
  • znana.jako.ggigus 29.04.14, 14:16
    aż się zrobi papka. Ja daje 2-3 łyżki płatków i nieco wody, papka nie za gesta, bo się potem długo zmywa. Rozjaśniania właśnie otwiera łuskę włosa, wtłacza farbę (przyciemniane włosy są jedynie oblepione farbą), więc to są poboczne koszta. Bo nic nie spowoduje trwale, że rozjaśniane włosy będą błyszczące.
    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • znana.jako.ggigus 29.04.14, 12:18
    po paru razach się np. zmyje, bo to tylko na powierzchni włosa.
    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • k1234561 29.04.14, 12:51
    Co do trwałości zabiegu to koleżanka,która miała robiony ten zabieg mówiła mi,że najpierw umyto jej włosy specjalnym szamponem otwierającym łuski włosa,potem nałożono keratynę,włosy zostały wysuszone i przejechane prostownicą,żeby tą keratynę wtłoczyć do wnętrza włosa,potem kolejne mycie tym samym szamponem i znowu wtłaczanie keratyny.
    Pani fryzjerka kazała koleżance kupić specjalny szampon i odzywkę bez SLS,parabenów,silikonów i soli u nich w salonie i tylko tym ma myć teraz te włosy.Wygląda na to,że efekt powinien się dłużej trzymać,skoro keratyna siedzi we włosie a nie na włosie.Tak mi się wydaje....
    --
    [url=http://lilypie.com][img]http://lbym.lilypie.com/1ocMp1.png[/img][/url]
  • kasha77 29.04.14, 13:06
    takie same szampony mozna kupic w Rossmanie za 10zł a z tego co wiem te "specjalne"u fryzjera kosztują kolejne jakies 150zł plus odżywka 150zł....jesli masz kolezankę która robiła te zabieg to wszystko wiesz,i zobaczysz u niej jak wyglądają te włosy po myciu.
  • znana.jako.ggigus 29.04.14, 13:09
    powoduje, że keratyna oblepia tę łuskę i się wymywa. Cudów nie ma, bo zabieg robiono na włosach. A włosy z biologicznego punktu widzenia są martwe.
    Ważniejsze jest nb. zamknięcie łuski włosa, co też powinno się zdarzyć podczas zabiegu.
    Takie zabiegi dają efekty i to dobre, ale krótkotrwałe. Po farbowaniu też masz ładne włosy, bo łuski są pozamykane.

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • dixi 30.04.14, 15:00
    miałam robioną keratynę pół roku temu, na wizażu jest cały wątek o tym, podedukowałam sie zanim się zdecydowałam :)
    Generalnie polecam :) bardzo chciałam zapuścić włosy, ale mam cienkie, wrażliwe z których robi się siano jak dłużej nie ścinane, mimo że farbuję ciemnymi kolorami. Po zabiegu siano zniknęło, zniszczeń ani śladu, jednak przez pierwszy miesiąc włosy były niespecjalnie fajne, strasznie oklapnięte i proste jak druty a z natury mam falowane. Po jakimś czasie trochę odrosły i zaczęły odbijać od skóry. Po myciu z początku trzeba było modelować na grubej szczocie bo bez tego były strasznie oklapnięte i nieciekawe, a teraz jak nie modeluję to jest też ok, kiedyś nawet mi zmokły i zdziwiłam się że się pofalowały, a puchu dalej nie ma :)
    Preparaty na rynku są różne, najpopularniejszy na wizażu encanto zawiera formaldehydy w ilościach przekraczających dopuszczalne normy i u nas kupić go można tylko na all, fryzjerzy chyba też go nie proponują - włosy po nim wychodzą chyba najbardziej cudne, na wizażu jest cały wątek o tym i dziewczyny same robią. Ja miałam robione w salonie, preparatem łagodniejszym, nie śmierdział jakoś tragicznie (ten z all śmierdzi, dusi i szczypie w oczy), firmy z wiadomych względów nie podam - płaciłam 350 zł za włosy do ramion. Jeżeli moje włosięta zaczną się kiedyś puszyć to na pewno zabieg powtórzę, jednak zażyczę sobie nie od samej nasady żeby uniknąć przyklapu ;)
  • dixi 30.04.14, 15:11
    jeszcze o domowej pielęgnacji po: generalnie chodzi o to, że szampon ma nie zawierać soli (chyba to jest SLS w składzie, można kupić bez problemu i to z niższej pólki raczej), ja dostalam w salonie specjalny tej samej firmy co preparaty, a że fryzjerkę mam fajną to drugi równiez dała mi przy kolejnym cięciu jako wiernej klientce :)
    Odżywka też jest firmowa keratynowa ale nie mam jej, mam gliss kura z keratyną, starczy :)
    Preparaty do stylizacji bez ograniczeń.
  • goere 09.05.14, 09:43
    Dixi, sól to jest Sodium Chloride. Na twoim miejscu sprawdziłabym, czy ta odżywka z GlissKura jej nie ma, bo większość ich szamponów tak.
  • dixi 09.05.14, 10:27
    aaa jasne, chlorek sodu ;) ale odżywki raczej nie zawierają soli, tylko szampony;
    ja mam tą wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=50137
    keratynę ma w składzie mniej więcej w tym samym miejscu co profesjonalna fryzjerska, dodatkowo wyżej olejki, i silkony które lubię też są :D
  • goere 09.05.14, 16:30
    Dzięki za linka, Dixi. Też mam włosy po keratynowym prostowaniu, rozejrzę się za tą odżywką.
    Jeśli potrzebujesz szamponu mogę polecić Cece keratyna i wiśnia.
  • astrrid 30.04.14, 21:29
    kilka dni temu. Swoje włosy mam kręcone, mocno się puszą, trochę zniszczone i przesuszone, długie za łopatki. Sam zabieg jest masakrycznie długi, 3 godziny. Po wszystkim wygląda się tragicznie, włosy są ulizane i wyglądają jak tłuste. Mimo że na ulotce pisało że w tym samym dniu można umyć włosy fryzjerki mi zakazały, że rano następnego dnia. Ale ja nie mogłam na siebie patrzeć i umyłam po 3 godzinach :) Nic się nie stało. Włosy wyglądały oczywiście dużo lepiej, ale są proste jak druty, dosyć płaskie, dla mnie z deka bez życia. Nie są w ogóle puszyste. Są natomiast lśniące i wyglądają zdrowiej. Próbowałam je podkręcić na szczotce, zakręcają się delikatnie ale po pół godzinie wyprostowały się z powrotem. Fryzjerka kazała mi kupić szampon bez soli, bo podobno sól wypłukuje keratynę i po kilku myciach można stracić efekt, a sól występuje w prawie wszystkich szamponach ogólnodostępnych. Kupiłam po zniżce za 55 zł, normalnie kosztuje 70 zł. Na odzywkę mnie nie namówiły. Wyczytałam w sieci na forach że dziewczyny nie zauważyły aby zwykłe szampony coś wypłukiwały, efekt trzyma się kilka miesięcy i tak. Także podejrzewam że to zwykłe naciągactwo.
    Proste włosy podobno trzymają się od 3-6 miesięcy także bardzo długo. Czy polecam na razie nie wiem :) Nie do końca podobają mi się teraz włosy, są za płaskie, za proste, bez życia. Ale może ten efekt minie, zobaczę.
  • inka754 06.05.14, 09:02
    Ja robiłam 2 miesiące temu, włosy mam do ramion, cienkie i delikatne. Przez pierwszy miesiąc były bardzo przyklapnięte i tak jakby tłuste (jedyny plus - były lśniące). Najgorzej było kiedy zawiał wiatr, moje włosy wyglądały jak nie umyte i nie uczesane, chociaż przez pierwszy m-c myłam je dwa razy dziennie a czesałam co 5 minut. Teraz jest trochę lepiej, ale już więcej tego błędu nie popełnię. Wygląda na to, że keratyna wypłucze mi się co najmniej za 2 m-ce. Pozdrawiam.
  • joana.mz 10.05.14, 12:18
    Robiłam. Efektu "wow" nie było, ale włosy zdecydowanie miałam fajniejsze, a mam z natury cienkie i puszące się. Płaciłam chyba 350zł, zabieg zdecydowanie nie wart tej ceny. Fryzjerka mówiła, że najlepszy efekt jest po drugim i kolejnych zabiegach. Może jeszcze kiedyś się zdecyduję.
  • astrrid 11.05.14, 16:01
    Jest lepiej, włosy po większej ilości myć nie są już tak przyklapnięte :) Koleżankom się podobam. Mówią, że błyszczą się i wyglądają zdrowiej, są cięższe, fajnie wyglądają dłuigie. Teraz jestem trochę przychylniej nastawiona do zabiegu. Na wilgoci, deszczu włosy w ogóle nię nie puszą, nie plączą, to duża wygoda. Lekko się zaczynają falować ale po przeschnięciu od razu się prostują. Dodatkowy efekt nie do końca dobry - włosy dłużej mi schną. W przeciwieństwie do obietnic wcale nie układam ich krócej, natomiast na pewno ułożyć je jest mi łatwiej. Jeśli efekt utrzyma mi się do 5 miesięcy to możliwe że powtórzę :) Nie uważam, że to za drogo przy takim długim trzymaniu się.
  • iamdominika 13.11.16, 17:53
    Keratyna pozwala ujarzmić włosy, dodać im blasku i porządnie wygładzić. Sama wykonuję taki zabieg w swoim salonie keratyną marki Inoar i przychodzą do mnie rzesze zadowolonych klientek. Wybór marki ma istotne znaczenie, bo keratyna keratynie nierówna- nie każda da pożądany rezultat. Zalecam wybranie się do sprawdzonego salonu.
  • ona_kamila 13.11.16, 21:41
    Ja robiłem keratyne jakieś 4 miesiące temu, ich kondycja po zabiegu bardzo się podniosła, są lśniące i gładkie no i w końcu uwolniłam się od prostownicy a nie wyobrażałam sobie wyjścia z domu bez prostowania mojego falowanego puchu. Wadą tego zabiegu jest dla mnie cena w salonach, koszt usługi 500-600zł to dla mnie nieporozumienie. Kupiłam keratyne na allegro w pojemności 50/75/50 (szampon, keratyna, odżywka) i zrobiłam zabieg sama w domu. Zajeło mi to ponad 4 godziny ale warto było, koleżanki po zabiegach salonowych mówiły że mam dokładniej wygładzone włosy niż one przez fryzjera a to dzięki temu że sama najlepiej znam swoje włosy i wiem jak się układają i jaki efekt prostowania lubię. Keratyna firmy
  • ona_kamila 13.11.16, 21:48
    Aby uniknąc efektu oklapnięci i tłustych włosów nakładałam preparat ok 1cm od skóry, również sprawę prostych, sztucznych drutów rozwiązałam tak że włosy z przodu twarzy prasowałam prostownicą z lekkim podwinięciem dzięki temu były gładkie i naturalne.
  • izzie90 09.08.18, 08:59
    Keratynowe prostowanie wlosow to moim zdaniem najlepszy zabieg fryzjerski :) zaden kosmetyk nie jest w stanie tak dobrze wygladzic nawilzyc wlosow i to na tak dlugo. jesli chodzi o profesjonalne keratyny to polecam moroccan kerating treatment- u mnie daje efekty na dobre 4 miesiace.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.