Dodaj do ulubionych

mam sposób :D

28.12.04, 14:27
temat skierowany do "zrozpaczonych nastolatek" (ale chyba nie tylko im to
moze pomóc)
jak wiele nastolatek nie jestem zadowolona z wyglądu moich piersi i
wypróbowałam prawie wszystko, ale bez żadnych efektów
jednak...czytałam kiedyś na tym forum o tym, że poprawę przynosi masaż
(koliste ruchy, najlepiej "ugniatające" - lewa pierś zgodnie ze wskazówkami
zegara, prawa odwrotnie, 100-300 powtórzeń dziennie), ale od początku byłam
raczej sceptycznie do tego nastawiona
mimo sceptyzmu postanowiłam zaryzykować (a co mi tam, nie?) i...po miesiącu
(tylko!) od tego, jak zaczęłam co wieczór przed zaśnięciem masować (tylko 100
razy, bo usypiałam ;)) widzę efekty! i to znaczne! piersi stały się twardsze,
jędrniejsze, podniosły się i (!) powiększyły sie (niewiele, ale jednak)
po masażu zawsze robiłam "standardowe" ćwieczenie (leżąc na plecach złączałam
ręce na wysokości klatki piersiowej, jak do modlitwy i 50 razy uciskałam
jedną na drugą), dodatkowo co jakiś czas (jak mnie dopadła nieprzemożona
ochota) robiłam po 20 pompek dziennie i jeszcze kilka podobnych ćwiczeń
warto wypróbować! ręczę za to, że po miesiącu, dwóch widać już efekty! i nie
wolno się zrażać! nie wolno! ;)
pozdrawiam i życzę powodzenia :)
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka