Dodaj do ulubionych

BIELENDA - wasze opinie!!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 21:30
Ostatnio wiele się mówi na temat kosmetyków firmy Bielenda. Zauważyłam, że
coraz częściej padają bardzo pozytywne opinie (seria z pseudobotoxem [kremy
oraz peeling], seria brązująca, balsam do ciała wyszczuplający i inne.)
Ja jak dotąd nie miałam możliwości wypróbowania któregokolwiek z kosmetyków
Bielendy, ale przyznam, że niektóre baaardzo mnie kuszą.
Podzielcie się proszę własnymi spostrzeżeniami oraz doświadczeniami. I
napiszcie ,które kosmetyki zaskoczyły Was pozytywnie, a które były zupełnym
niewypałem i uzasadnijcie dlaczego.
Z góry dziękuję i serdecznie pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • krasnoloodek 11.01.05, 21:33
    używałam balsamu brązującego. Efekt jak dla mnie dość fajny ale zapach.... :((
  • kosmisia 11.01.05, 21:36
    ja używałam toników, mleczek do demakijażu, balsamów do ciała, żeli pod
    prysznic, żelu antycellulitis
    dobre, bardzo przystępna cena
  • Gość: teresai IP: 5.2.* / *.chello.pl 11.01.05, 22:06
    Ja używam obecnie dwóch kosmetyków Bielendy i są to:
    1.Pianka do higieny intymnej z zieloną herbatą.
    2.Olejek do kąpieli i pod prysznic (Rozmaryn).
    Oba produkty są naprawdę solidne. Olejkiem jestem zauroczona (ach, ten
    zapach!!!) i długo pozostanę mu wierna. Mam zamiar wypróbować wszystkie
    warianty zapachowe, a jest ich niemało.
    Z tej pianki z zieloną herbatą też jestem bardzo zadowolona (przyjemny,
    delikatny zapach, higieniczny dozownik, odpowiadająca mi formuła pianki,
    odświeżające i łagodzące działanie).
    Podsumowując: opisane kosmatyki wypróbowałam na własnej skórze, mogę
    powiedzieć, że są bardzo dobre, cenę mają bardzo przystępną(ok.10 zł.), więc
    polecam z czystym sumieniem każdej kobietce.
  • Gość: Misia IP: *.pronet.lublin.pl 11.01.05, 22:16
    no wlasnie ja sie ostatnio zastanawiam nad zakupem oliwki do ciala ze zlotymi
    polyskujacymi drobinkami. uzywal ktos jej moze?
  • dominichen 13.01.05, 13:51
    Jesli chodzi Ci o olejek do ciala brazujacy z opalizujaca perla to ja go
    uzywalam.Jesli lubisz oliwki i inne takie tluste specyfiki a na dodatek lubisz
    sie "swiecic: :) to mysle ze CI sie spodoba.Slicznie pachnie pomaranczowo!Ja go
    uzywam tak jak oliwki czyli smaruje sie nim na wilgotna skore a pozniej
    delikatnie osuszam recznikiem bo gdybym miala czekac az to sie wchlonie to
    trwaloby to baaardzo dlugo,ma to troszke inna konsystencje niz zwykla oliwka
    (np johnsona ktorej uzywam),bardziej zelowa wiec skora jest na maxa tlusta od
    razu po zastosowaniu i ubranie raczej sie przyklei jesli delikatnie tego nie
    wklepie recznikiem.Mimo to drobinki zlote widac,skora jest taka rozswietlona i
    miekka.Ja jestem zadowolona.Z innych kosmetykow bielendy zreszta tez - krem
    zielona herbata do suchej skory, plyn do higieny intymnej tez zielona herbata,
    balsam brazujacy i toniki do twarzy-zielona herbata :) i kasztanowy.
    Pozdrawiam!
  • Gość: livett IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 19:06
    up
  • Gość: imoe IP: *.aster.pl 12.01.05, 19:29
    ja mam krem cold stop city. kupiłam na wyjazd w góry i mimo że mrozu nie ma to
    go używam bo mi strasznie do gustu prypadł. jest tłusty ale świetnie się nadaje
    pod mój podkład. mam też rozgrzewający krem do rąk i muszę powiedzieć, że
    rzeczywiście troche rozgrzewa, co przy moich wiecznie zimnych dłoniach jest
    wielkim sukcesem :)
    no i mam mleczko z kasztanem do cery wrażliwej i naczynkowej (naczynej nie mam
    ale mam wrażliwą cerę) ale jakieś specjalne ono nie jest. mleczko jak mleczko,
    nawilża ładnie, dobrze zmywa i tyle.
  • ela1001 13.01.05, 09:16
    Używam płynu dwufazowego do demakijażu. Jest świetny i przy tym tani. Polecam!
  • Gość: madusiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 10:30
    Ja bardzo chwale sobie tonik i krem nawilzajacy z serii brazujacej, niestety
    balsam brudzil bardzo ubrania.
    Za to nie polecam kremu kasztanowego na noc-na naczynka. Potwornie tłusty i mam
    uczucie ze moj nos jest po nim b czerwony...
    Mialam tez serum do biustu Bikini. Fajne
  • Gość: Kamila IP: *.proxyplus.cz / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 10:57
    Balsam brązujący - efekt trochę słabszy niż u Ziaji, ale nie też nie robią się
    plamy.

    Peeling termiczny - z początku był fajny, ale teraz czeguś mnie piecze przy
    używaniu. Raczej nie.

    Serum ujędrniająco napinająco do biustu - mi akurat biustu nie musi jeszcze na
    szczęście ujędrniacz, kupiłam go do dekoltu raczej i tam ładnie skórę nawilża.
    Mało wydajny.

    Żel do mycie twarzy z ziel. herabtą - bardzo rzadki, niefajny, szybko się
    zużywał. Ten produkt miałam b. dawno, może coś ulepszyli.

    olejek do kąpieli pod prysznic - nie cierpię, osobista trauma bo się na nim
    pośliznęłam pod prysznicem i bardzo długo mialam siniaki na nodze. Ale w myciu
    się sprawdzał dobrze i nie wymagał balsamówm po kąpieli. Miałam wersję
    erotyczną ylan-ylang ;-).

    Pianka do hignieny intymnej z zieloną herbatą i korą dęby - fajna

    Termoaktywny żel Fitness Line - koszmar po prostu. Uczucie po posmarowaniu
    jakby poparzenie słoneczne. Na szczęscie znika to straszne uczucie ciepła i
    pieczenia dosyć szybko. O efektach stosowania długofalowego się wiec nie
    wypowiem bo na jednym razie się skonczyło.
  • Gość: rawita IP: *.autocom.pl 13.01.05, 11:15
    miałam balsam fitness line - ok, ale nic szczególnego, ale za to peeling z tej
    serii z brązowym cukrem!! Booooski
  • marghot 13.01.05, 11:15
    ja ostatnio dostałam krem nawilżający do twarzy i ciała (niebieskie
    opakowanie), 150ml.
    stosuję po kąpieli do ciała, jest na prawdę dobry, odpowiednio nawilża,
    wchłania się bez zatrzeżeń i ładnei pachnie.
    innych ich kosmetyków nie znam, ale ten mogę polecić. aha, nei stosowałam go do
    twarzy, wieć nei wiem jak z uczuleniami i podrażneiniami.
    --
    "Z każdych pięciu funtów, dolarów, franków czy marek, jakie wydajesz na wino,
    przynajmniej jeden to cena samego zapachu, tego eterycznego i cudownego
    przeżycia, którego doświadczasz zanim weźmiesz wino do ust."
  • Gość: livett IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 10:54
    up
  • popea1 15.01.05, 11:26
    Używałam mleczka do twarzy różanego: ładnie, pachnie, dobrze zmywa, niedrogie.
    Ale też niezbyt wydajne, ale w sumie byłam zadowolona.
    pozdr
    popea
  • Gość: ninna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 11:53
    Zupełnie w ciemno (tzn. bez wcześniejszej inwigilacji produktu na wizażu)
    kupiłam peeling do twarzy seria Bikini. Peeling jest świetny, a dałam za niego
    jakieś 8,99. Ma bardzo dużo drobinek, które faktycznie pozbywają się paskudnych
    suchych skórek. Wiele innych peelingów sobie nie radziło z tym problemem. Ten
    wydaje się "ostry" ale buzia nie jest po nim podrażniona, więc może to tylko
    takie wrażenie. Polecam.
  • Gość: weronka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.01.05, 13:30
    Na bielendę trafiłam przypadkiem, bo postanowiłam kupić najtańszy tonik w
    sklepie, na zasadzie że jak mnie uczuli to bez żalu wyrzucę (bo na półce miałam
    zestaw nieco droższych specyfików). Nie wyrzuciłam, nawet ok - tonik jak tonik,
    a mleczko z tej serii całkiem fajowe.
    Peeling Fitness Line to totalna porażka - drażni skórę i nic więcej,
    rozgrzeające serum wyszczuplające też, za to balsam antycellulit przyjemny.
    Teraz testuję vinoterapię peeling enzymatyczny - superkowy, polecam.
    A i jeszcze nawilżający krem brązujący - brązuje ale mocno śmierdzi samoopalaczem.
    Kremów do twarzy i podkładów nie spróbuję.
    To będzie na tyle.
    Pozdrawiam Weronka
  • Gość: Anka IP: *.chello.pl 15.01.05, 13:56
    krem nawilżający,brązujący-8zl. świetny

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.