wasze triki na śliczne ciało Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
    • Oliwka dla dzieci Johnson's baby aloesowa!!! Używam od kilku lat zawsze na
      mokrą skórę po kąpieli - działa cuda, skóra robi się niezwykle miła w dotyku.
      Serio! Oczywiście po wytarciu ręcznikiem stosuję jeszcze balsam do ciała i dove
      na cellulitis.

      Wspominany już Sopot ostatnio zastąpiłąm balsamem Johnson's Holiday skin -
      mniej "śmierdzący"

      Uwielbiam wszystkie balsamy ze świecącymi drobinkami - skóra wysląda świetnie.


      PS. A jak nie chcecie, żeby było widać cellulit na nogach w mini - posmarujcie
      je oliwką dla dzieci ;) - to mój największy sekrecik...
    • Gość: amsterdam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 01:20
      jestem wlasnie swiezo po zastosowaniu wspomnianeg peelingu kawowego i miodu na
      twarz (w mojej wersji zmieszany z keremem nivea) - wszystko rewelacja, skora
      odzyla; w dotyku super, w lusterku chyba jeszcze lepiej :) mam nadzieje ze ten
      miod jest skuyeczny na dluzsza mete bo ostatnio zaczelam wiecej palic co
      niestety odbilo sie na twarzyczce... :/
      i pytanko: czy wie moze ktos jak wygladzic skore na nosie i czole? ( nie
      zmarszczki tylko jakas taka nieprzyjemna chrppowatosc)
      • 1. Wiem, że na takie chropowatości dobrze działa maseczka z drożdży (drożdże
        wymieszaj z odrobinką ciepłego mleka tak, aby powstała w miarę gęsta papka i
        nałóż ja na twarz na ok kwadrans, potem zmyj ciepłą wodą i tak stosuj 2 razy w
        tygodniu).
        2. Stosuj codziennie peeling drobnoziarnisty Daxa - można go dostać w
        jednorazowych saszetkach. Po tym peelingu nakładaj na twarz oliwę z oliwek.
        Oliwka wchłonie się bardzo szybko, choć wydaje sie to mało prawdopodobne :)
    • Gość: misia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 17:29
      piling oliwa z oliwek + cukier + cytryna = rewelacja!!!!!
      ciało wygładzone, nawilżone, miękkie, po prostu super. nie potrzeba już
      balsamu, dzięki za podpowiedź!!!
    • Gość: ade IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 20:28
      up
      • Polecam regularne treningi i bieganie, kilka razy w tygodniu korzystam z lazni
        parowej, na twarz nakladam wtedy maseczke aby zwiekszyc efektywnosc dzialania,
        po lazni zimy prysznic. Regularne peelingi i masowanie ciala,
        regularne 'przeglady' u lekarzy. Staram sie uzywac jak najmniej skomplikowanych
        kosmetykow, czyli korzystam z darow natury: oliwa z oliwek, brazowy cukier,
        woda mineralna, cytryna, szare mydlo (ktore akurat mnie bardzo pomaga), ziola
        etc. Podobnie z jedzeniem: proste potrawy, ciemne makarony, ryz (pieczywa
        prawie nie jem) warzywa, owoce, duzo oliwy z oliwek, pestek winogron etc,
        pestki, orzechy, unikam miesa, masla. Z nabialow - jogurty naturalne, serki
        typu wiejskie. Unikam cukrow prostych. 2 razy do roku stosuje glodowki
        oczyszczajace. Mam 29 lat, wygladam lepiej niz kiedy mialam 18, ale tez i
        zmadrzalam przez te kilka lat, glownie w kwestii odzywiania.
        • Gość: AlicjaK. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.05, 14:36
          Na buzię peeleng naturalny:łyżeczkę płatków owsianych zalewam wrzącym mlekiem ,
          po ostygnięciu peelinguję twarz.
          Na ciało: kończę kąpiel chłodnym prysznicem i stosuję balsamy nawilżające, odżywcze
      • up!!
      • znalazłam domowe sposoby, które okazały się o niebo lepsze od 'kupnych':
        twarz i szyja: codziennie wieczorem peeling kawowy(niech się sklepowe schowają!-
        nigdy wcześniej nie miałam tak GŁADKIEJ skóry!!!)potem kwasek cytrynowy
        rozpuszczony w przegotowanej wodzie(zawsze robię świeży)-stosowany jak tonik-
        przecieram wacikiem, owszem, szyja i twarz przez chwilę szczypie i nie jest to
        przyjemne, ale po chwili ustępuje, nie boję się używać pod oczy i na powieki,
        bo tam, o dziwo, nie piecze, a używam też w tych okolicach peelingu-codziennie!
        na dzień jako puder skrobia ziemniaczana z cynamonem(mat absolutny przez cały
        dzień!)
        ciało: raz w tygodniu peeling kawowy i nacieranie wacikiem z kwaskiem(jak
        twarz).
        oczywiście, używam też 'normalnych' kosmetyków, ale te domowe sposoby są dla
        mojej skóry genialnym wynalazkiem i mam teraz skórę jak jedwab no i wszystkie
        kremy wchłaniają się jak nigdy! uwagi techniczne: peeling to po prostu same fusy
        (nie do końca odcedzone-takie 'błoto')a kwasek-szczypta rozpuszczona w niecałej
        łyżeczce od herbaty wody-trzeba samemu eksperymentować ze stężeniem; skrobia
        dobrze wstrząśnięta z taką ilością cynamonu w proszku, by całość miała kolor
        pudru sypkiego, nakładamy pędzlem(puszek raczej się nie sprawdza).
        nie bać się pieczenia i ewentualnego zaczerwienienia po kwasku-to mija; używać
        tylko na noc, jak wyschnie można nałożyć krem pod oczy i na szyję, na twarz
        niekoniecznie. i nie opalać się(może uwrażliwiać skórę na słońce).
    • Gość: ichigats IP: *.waw.pl / *.merinet.pl 11.08.05, 21:30
      zamierzam wypróbować ten patent z kawą na cellulit. ja stosuje natomiast coś takiego: ostatnio stało sie bardzo modne okładanie czekoladą (różne maseczki na twarz i całe ciało) ale jest to stosunkowo drogie, więc w domu sama robię sobie podobne. potrzeba kakao z 50% zawartością miazgi kakaowej, nie wiem skąd to brać więc używam zwykłego kakao DecoMoreno, takiego do ciast itp. (zawartośc miazgi ok. 12% niestety).5 łyżek kakao, cynamon, łyżka miodu i oliwa z pestek winogron na uzyskanie odpowiedniej konsystencji (wolę takie gęściejsze). obsmarowuję tym uda i pośladki, zawijam sie folią spożywcza na 30-40 minut i zmywam potem pod prysznicem. REWELACJA, jędrność nie do uzyskania za pomocą sklepowych balsamów. stosuję 2 razy w tygodniu.
      * poza tym też robię takie maseczki z miodu tylko z mlekiem go mieszam.
      * a najlepsze i tak jest stosowanie maseczki ze sproszkowanych alg, odświeża cerę na ładnych kilka dni, jest różowa i gładka. Zeby nie zmarnować alg to spłukuję maseczkę do wanny z wodą, w której się poźniej moczę z 30 minut, doskonale oczyszcza z toksyn, zwalcza cellulit i poprawia stan skóry.
      * no i ćwiczenia na uda i pośladki, 15 minut dziennie przed spaniem, bo rano nie mam nigdy do tego głowy. najlepsza była joga ale od jakichś 2 lat się niestety opuściłam....:(((
    • ja czasem robie peeling z soli gruboziarnistej ( ale nie na podraznioną skóre
      bo wtedy boli i piecze straszliwie).
      A oto sposób na oczyszczająco-odchudzajaca kąpiel- troche osłabia więc nie
      można stosowac za czesto i trzeba uważać żeby się nie przeziębić.

      DO wanny wsypuje ok 2 szklanek soli jodowanej. Woda musi być porządnie ciepła (
      nie parzyć ale dobrze wygrzać) Leżę w takiej kapieli ok 10 minut. teoretycznie
      nie powinno sie spłukiwac ale mam wrażliwą skóre i nie chcę zostawiac na noc
      soli na niej więc biore szybki ciepły prysznic.
      Potem ciepła piżamka i wypacam się pod kołdrą.
      Działa troche jak sauna:-)
    • Gdzie kupić ten SOPOT i jakiej to jest firmy?
      • Gość: nitka IP: *.autocom.pl 23.09.05, 16:23
        balsam Sopot-firmy Ziaja-jest w większości drogerii;koszt 8-10zł
        • Gość: golaaa IP: *.KSZ.K.pl 23.09.05, 18:02
          niektóre z was są na prawdę niezłe!!! kiedy wy to wszystko robicie?? Ja ostatnio mam tyle czasu wolnego że dwa dni zajmuje mi malowanie paznokci!!! Jednego dnia nakładam utwardzacz i nie mam już czasu na lakier bo utwardzacz musi wyschnąć, a drugiego dnia nakładam lakier!!! serio, to nie żart!!!jak sobie pomyślę o robieniu mikstury na bazie kakao, to dla mnie jakaś abstrakcja!!! Zazdroszczę wam.
          • hmmm..... w tym czasie, w ktorym pisalas te wypowiedz moglas sobie pomalowac ze
            dwa paznokcie. nie szkoda Ci bylo go tak stracic? ;) pozdrowionka
            • Gość: Kasia IP: 5.2.* / *.chello.pl 24.09.05, 11:23
              Ta wit C to nie jest takie proste. Rozmawialam kiedys bardzo długo z jedna
              kobieta, wybitnym chemikiem ktora mi to tlumaczyła. NAjprosciej rzecz ujmujac
              inną strukture ma wit C ktora jest dodawana do kremow, dlatego dziala na skóre.
              Ta wit C w kroplach nie dziala....
              Mozna sobie ją łykac ale smarowanie nic nie da, bardziej dziala oliwa z oliwek.

              • to dlaczego zadzialalo to na tak wiele kobiet??
                --
                Pozdrawiam, Agata
                • Gość: f_emmefatale IP: 83.168.96.* 22.10.05, 10:14
                  A co dziewczeta mi radzicie na tradzik na dekolcie i plecach? To nie daje mi zyc
                  juz od paru lat, bylam u dermatologa i przepisal mi lekow na 200zlotych i nic
                  nie pomoglo, jAkis czas uzywalam Brevoxyl krem,ale po dluzszym uzywaniu schodzi
                  skora.

                  Ja to nazywam tradzikiem,ale wiem,ze to w wiekszosci z mojej winy,bo ciagle
                  doykam tych czesci ciala. Wiec tak...ja obiecuje,ze nie bede dotykac tych partii
                  skory,a prosze by ktos polecil mi jakis dobry peeling,maseczki,itp. Ale nie
                  leki-chce sprobowac medycyny naturalnej. Musze zaznaczyc,ze jestem alergikiem
                  uczulonym na chyba wszystkie owoce. Skore na twarzy mam rewelacyjna i tak
                  gladka,ze wszyscy pytaja sie jakie kosmetyki mam na sobie-takiej cery zycze
                  kazdej z Was....z plecami niestety jest inaczej,a chcialabym je czasem
                  odslonic..tymbardziej,ze w tym roku studniowka...
              • Gość: marysia IP: *.gliwice.msk.pl 16.02.06, 13:11
                ale nie az tak skomplikowane :) Na skore dziala lewoskretna witamina C (kwas
                L-askorbinowy)- tego trzeba szukac. Na opakowaniu jednego z kremow Iwostinu
                chwala sie nawet ze taka dodaja :)ale czy rzeczywiscie dziala nie wiem

                pozdrawiam
                marysia
          • ja w tej chwili mam DŁUGIE wakacje. to te "najdłuższe w życiu". już nie wiem co
            ze sobą robić... maluje się i zmywam makijaż znów maluję i znów zmywam. nakładam
            maseczki i biorę aromatyczne kąpiele. przeczytałam wszystkei gazety zaczynając
            od przekroju a kończąc na cosmopolitanie. i wciąż czasu jest za dużo!!!
    • Gość: kamelia1985 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.05, 11:57
      super wątek!!

      do góry:)
    • To ja tez dorzuce cos od siebie:
      Paznokcie: wieczorem smaruje je mascia propolisowa (kosztuje od.9zl w aptece) a
      1-2 razy w tygodniu mocze pazurki w oliwie z oliwek (albo oleju) z dodatkiem
      kropi z cytryny
      Wlosy: Robie maseczke z oliwy z oliwek. 3/4 szklanki oliwy podgrzewam, potem
      nasmarowuje nia wlosy, zawijam folia i ecznikiem. Dla lepszego efektu mozna
      podsuszyc suszarka. Po 30min. splukuje i myje wlosy szamponem. Efekt naprawde
      REWELACYJNY! Ale trzeba stosowac systematycznie przez min. 3-4 miesiace.
      Polecam przede wszystkim do wlosow bardzo przesuszonych = natluszcza i dodaje
      blasku!
      Dlonie: smaruje mascia z wit. A (w aptece kosztuje 2zl) - swietnie natluszcza.
      2 razy w tygodniu naladam grubsza warstwe (cos w rodzaju maseczki)
      Stopy: rowniez smaruje mascia z wit. A - swietna na suche piety
      Cialo: pilling z kawy, balsam lub zel pod prysznic + cukier lub sol = skora
      milutka jak u niemowlaka! Stosuje tez kapiel w drozdzach - kostke drozdzy
      rozpuszczam w wannie z letnia woda i leze w niej 20 min.
      Twarz: maseczka z dozdzy z dodatkiem kilku kropel cytryny, gotuje rowniez
      platki owsiane w mleku (moze byc tez woda), wlewam do filizanki i czekam
      az "papka" ostygnie. Potem zanuzam w niej platki kosmetyczne i nakladam na
      twarz. Maseczki splukuje po 15-20 min., przemywam twarz tonikiem i nakladam
      krem nawilzajacy.
      • Gość: kawa rządzi IP: *.murator.com.pl 27.10.05, 14:46
        nie tyle kawa, ile peeling z niej (mocna musiałaby być głowa, która
        podliczyłaby te wszystkie wątki na temat peelingu z kawy!). ja czasami decyduję
        się na najprostszą wersję, czyli kawa zmielona + jakiś poslizg (np. mydło w
        płynie). też fajnie działa
        • up!
          --
          "Zła kobieta należy do tego rodzaju istot, ktorych mężczyźni nigdy nie mają dosyć"
          • Gość: piwnookaagacia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 22:29
            oj dawno tu nie bylam ale chcialam się spytac a wlasciwie dolaczyc do
            femmefatale czy nie znacie czegos fajnego na pryszcze, tez mi chodzi o
            naturalne- jakis peeling domowy albo maseczka i co znacie dobrego na
            przetluszczajace sie wlosy??
            • Gość: carolinascotties IP: 87.207.54.* 16.02.06, 13:21
              na pryszcze nie polecam peelingów..ale peeling do ciała ja przyrządzam ostatnio
              z cukru i kawy mielonej - po prostu mieszam te składniki i porządnie szoruję
              moje odpowiednio wcześniej nawilżone i rozgrzane nogi, pośladki , troszkę
              brzuch - potem skórka jest jak nowa :)
              łagodniejsza wersja peelingująca i odżywiająca to kilka łyżek jogurtu
              naturalnego, kilka łyżek otrębów, łyżka miodu -i tak jak wyżej nacieranie
              ciałka i pozostawienie tej"maseczki"na kilka minut - potem tylko spłukanie i
              ucieczka spod prysznica pod lustro, gdzie mozna ogladac efekty:)
              • Ja polecam maseczkę i peeling firmy Ahava albo Mineral Care - są z błota z
                Morza Martwego, nie podrażniają skóry, a dziesiatki minerałów skutecznie
                zapobiegają pojawianiu się pryszczy i zamykają pory, nawet przy krostkach które
                pojawiały mi się wiosną z powodu alergi po maseczkach - poznikały.
    • Gość: cxc IP: 87.207.54.* 16.02.06, 14:58
    • No tak. Zaraz ten wątek umrze śmiercią naturalną! Trzeba coś z tym zrobić!
      Dziewczyny - przecież to jest skarbnica wiedzy na temat pielęgnacji urody! I to
      w jednym wątku! Niech każda dopisuje ile się da i korzystajmy!!!
      • Gość: lenka IP: *.compower.pl 01.06.06, 10:04
        -Peeling raz w tygodniu ,balsam ujędrniajacy Avonu na zmianę z Sopotem .
        -Twarz raz w tyg smaruję miąższem z aloesu ,który rośnie w doniczce .
        -duuuzo wdy mineralnej
    • No to jak już tak ładnie napisałam to i od siebie coś dodam. Było to już w tym
      wątku, ale dopiszę raz jeszcze - wit c w płynie. Tyle że ja stosuję ją na
      popękane naczynka. W ostatnie wakacje miałam pracę stojacą, skutkiem czego moje
      nogi wyglądały okropnie - całe w pajączkach. Powoli się załamywałam, bo gdzieś
      przeczytałam, że to już tylko operacyjnie da się usunąć. Aż gdzieś przeczytałam,
      że wit c pomaga. No i kupiłam juvit. Nic lepszego nie mogę polecić! Jest
      bezkonkurencyjny!!! Po tygodniu wmasowywania w nogi nie miałam żadnych pajączków
      - zniknęły!!! Po prostu zniknęły! I to nie tylko te z wakacji, ale również
      pajączki na kostkach, które miałam od zawsze! A myślałam, że już nic się nie da
      zrobić! Jak widać na wszystko jest lekarstwo!
      Druga sprawa to pośladki. Po zimie skóra na nich była w opłakanym stanie.
      Szorstka, wiecznie zaczerwieniona, no i te okropne krostki. Gdzieś przeczytałam,
      że na to pomagają częste peelingi. No więc codziennie, najrzadziej co dwa dni
      robiłam gruboziarnisty peeling. Trochę pomogło, ale nie do końca. No i wtedy się
      dowiedziałam, że dobry na to jest sok z cytryny. I kolejny cud! Kilka dni
      przecierania skóry sokiem i moje pośladki wyglądają jak pupcia niemowlaka! Są
      gładkie, bez żadnych krostek, mięciutkie i miłe w dotyku. Dodam, że nadal często
      stosuję peelingi, bo mimo wszystko sam sok chyba nie da rady.
      Na razie tylko tyle. Jak dowiem się czegoś nowego, to niezwłocznie napiszę!
      • o kurcze, jeśli ta witaminka usunie moje popękane naczynka, to
        chyba ....o matko nawet nie wiem co;))))
        właśnie odkładam na laser, bo NIc nie pomaga, więc jeśli naczynka
        poznikają...będę wdzięczna ...jak nie wiem;))))
        --
        a kiedyś miałam takie tanie marzenia;)))
    • up!!!
    • Ja korzystam z dobrodziejstw Morza Martwego, miałam kiedyś dostęp do tych
      kosmetków, najpierw kapiel z woli z Morza Martwego - ma mnóstwo minerałów,
      potem peeling Mineral Care SPA, potem błotko z Morza Martwego - ale działa,
      mowię wam - celulit aż piszczy - błoto można kupić na Allegro, potem prysznic i
      jakaś dobra oliwka lub balsam i ciało jak u nastolatki. A na stopy i ręce krem
      do rąk Ahavy 0 niestety właśnie mi sie kończy i nie wiem gdzie kupić, może
      poszukam na Allegro. Pozdrawiam.
      • Zaraz się kładę i jestem już po wszystkich zabiegach. pomyślałam sobie, że warto
        byłoby napisać o naturalnie przygotowanym preparacie, który stosuję jako tonik.
        Siedzę i czuję jak miło ściąga mi skórę. Poza tym oczyszcza i dodaje jej blasku
        przez witaminy, które posiada. Natkę lub korzeń pietruszki (natka szczególnie
        przy walce z drobnymi zmarszczkami) gotujemy przez 30 minut na wolnym ogniu w ok
        2 szklankach wody. Przygotowany tak wywar zlewamy do szklanego naczynia i
        trzymamy w ciemnym miejscu (najlepiej lodówka) przez 2 dni. Potem używamy go
        jako tonik. Świetne efekty - moja zmarszczka mimiczna z czoła znacznie się
        pomniejszyła. Na dodatek skóra jest zdrowa, co nota bene zawdzięczam również
        robionym własnoręcznie sokom marchwiowo-owocowym.

        --
        :)
    • Mam tylko pytanko czy nie przeszkadza Ci zapach balsamu brązującego ??
      Probowałam różnych i SOPOT jest najbardziej znośny ale jednak ma "ten"
      specyficzny zapach :-/ chyba że jakoś sobie z nim radzisz ??
    • DLa mnie najlepszym trikiem jest jazda konna.Dwa razy w tygodniu po dwie
      godziny.I nie ma mowy o cellulicie,zwiotczałym ciele ani tym podobnych.
      • U mnie:
        Codzienne ćwiczenia na biust i jazda rowerem, sauna raz w tyg, zdrowe
        odżywianie + tran, alphol omega3 i herbatki vitaxu ze skrzypem i pokrzywą,
        peelingi i balsamy odżywcze i wyszczuplające.
        • dzięki dziewczyny za wszystkie rady. Juz dzisiaj kupie nać pietruchy:)))
          Peeling kawowy jest mi znany i tez polecam. Dodam, ze zawsze do kawy i oliwy
          dodaję odrobine cynamonu, zwalcza celulit i pięknie pachnie.

          rada na piękne, gęste włosy:
          olej rycynowy wlewam na miseczkę, która ustawiam na naczynoiu z wrzątkiem
          (wtedy sie ogrzewa). Szczoteczka wmasowuję olej w skórę głowy, owijam folia i
          ręcznikiem. Trzymam ok. 2 godz. (minimum, najlepiej spać w takim ustrojsktwie).
          Po zabiegu porzadnie spłukać ciepłą wodą. Powtarzać co 3 dni przez ok. 3 m-ce.
          Pracochłonne ale jeśli komus "lecą" włosy i sa cienkie to efekt murowany. Do
          olejku mozna dodac cytrtyny. Nalezy pamiętac ze rycyna przyciemnia włosy!!!!

          Ładne ciało: Kapiele owsiankowe, nie tylko wygładzaja skórę ale leczą wszystkie
          wypryski!!!! :
          Gotuje owsiankę na półgąsto (ok. litra wody), odcedzam i wywar wlewam do wanny.
          Dolewam wody i mocze "cielsko" ok. 20-30 min. Nastepnie spłukuje i tyle, Skóra
          jest nawilżona i odżywiona. Można stosować często.

          Ćwiczenia: niezawodna 6 weidera. Koszmarna ale pomaga.

          A czy ktos ma domowy sposób na pozbycie sie koszmarnych wągrów? (Nos, bleee)
          • Maga, ja tez stosowałam tę kurację rycynową, myślałam, że nikt już
            tego nie napisze! Ostatnio mieszam ok. pol duzej buteleczki oleju z
            dwoma żółtkami- lepiej się wtedy spłukuje, bo samą rycynę
            spłukiwałam płynem do naczyń przez godzinę, a miałam wtedy krótkie
            włosy- teraz przy włosach do ramion pewnie zajęłoby mi to z trzy.
    • UP! UP! UP! Nie dajmy umrzeć fajnemu wątkowi:)
    • kilka trikow na "na zmeczona twarz" (zadko taka ogladamy w lustrze,ale...;))
      -maseczka St.Ives z ziel.glinka oczyszczajaco-ujedrniajaca (rewelacja!)
      - grubo nalozona maseczka AA wygladzajaca z wit C (w saszetkach)
      - szybki masaz kostka lodu (nie omijajac powiek!)
      -pod makijaz mseczka Daxa "usuwajaca oznaki zmeczenia"czy jakos tak
      (w saszetkach)-
      - rozswietlajaca baza pod podklad Sephora (z tej serii niby dla
      profesjonalistow;))
      -i teraz rzecz bez ktorej juz nie moge wyjsc z domu ;)...
      jeszcze niedawno myslalam,ze to wymysl producentow,cos zbednego...
      mam na mysli ROZ!!!!!:)
      ...umiejetnie nalozony i kolorystycznie dobrany potrafi
      zdzialac CUDA:)!
      moj odcien to 01 L'oreala blush delicieux...(mam jasna cere)
      opalizuje,roswietla,twarz nabiera blasku i swiezosci...polecam:)

      pozdrowki:)

      przepraszam za brak polskich znakow...
      • A ja wiem jak unikać zmęczonego wyglądu skóry. Tabletki Alphol Omega Plus
        (wyczytałam o nich tu na forum). Efekt nie jest natychmiastowy - organizm musi
        najpierw przejść proces oczyszczenia. Ale już po 2 miesiącach stosowania jest
        znacznie lepiej. Skóra nie jest ziemista, jest po prostu zdrowsza. A teraz (w
        promocji w mojej aptece) kupiłam te same tabletki z żelem (do smarowania ciała)
        gratis - świetne uzupełnienie mojej "kuracji". Polecam, a najlepiej w
        połączeniu z godzinnym spacerem CODZIENNIE.
    • zimne prysznice są bardzo skuteczne.
    • widze ze duzo tu piszecie o wit.c w plynie ale czy takiego samego dzialania nie
      ma sok prosto z cytryny?
    • Myślę, że moje sposoby na dobry wygląd nie różnią się zbytnio od Waszych.

      Przede wszystkim codzienna higiena (co raczej jest rzeczą oczywistą...) i
      regularna depilacja.
      Poza tym raz w tygodniu peeling całego ciała (słynny już na forum peeling z
      kawy), 2 razy w tyg. peeling twarzy i maseczka (odżywcza lub nawilżająca, a
      czasem oczyszczająca, gdy pojawiają się jakieś problemy z cerą np. tuż przed
      okresem).
      2 razy dziennie (po prysznicu) szoruję całe ciało rękawicą sizalową i wmasowuję
      w nie balsam (jeśli nie mam czasu używam oliwki dla dzieci).
      Regularnie odwiedzam fryzjera, żeby włosy ładnie się układały. Poza tym używam
      balsamu nawilżającego po każdym myciu głowy.
      2 razy w tygodniu chodzę na aerobik, raz w tygodniu jeżdżę w domu na rowerku
      stacjonarnym, również raz w tygodniu jeżdżę konno (to już z zamiłowania, nie
      dla podtrzymania kondycji, ale zapewniam, że sport ten świetnie wpływa na
      ogólną formę organizmu, wzmacnia mięśnie i cudownie odpręża).
    • :)
      --
      Weronika - moja kochana
    • Up!
      Na cialo-szorowanie co dwa dni "problematycznych"miejsc(uda,pupa)na
      sucho,szorstka rekawica.Potem duzo balsamu.Pozbylam sie tak paskudnej szorstkiej
      skorki na pupie.Skora duzo gladsza:)
      Olejek rycynowy na rzesy(pisalyscie juz o tym wyzej)-ale ja uzywam starej
      szczoteczki po bezbarwnej odzywce do rzes a przed nalozeniem-buteleczke olejku
      ogrzewam w szklance goracej wody-skuteczniej sie wchlania!Reszte wmasowuje w
      paznokcie-tez wzmacnia.
      • -pod oczy krem antigravity clinique
        -na dzień na twarz eris re-act
        -na noc eris fortessimo po 45 roku życia chociaż mam dopiero po 30-ce , ale
        wzięłam sobie do serca to co mówiła dr.noszczyk dermatolog-kosmetolog żeby
        kremów używać z 10-letnim wyprzedzeniem tj. 30-latka używa kremu dla 40-latki
        itd.
        rewelacja
        m
        • wzięłam sobie do serca to co mówiła dr.noszczyk dermatolog-kosmetolog żeby
          > kremów używać z 10-letnim wyprzedzeniem tj. 30-latka używa kremu dla 40-latki
          > itd.
          > rewelacja"

          Ciekawe. 1 słyszę. Kremów powinno się chyba używać takich, w jakiej kondycji
          jest skóra. Ja nie mogę używać kremów dla 40latek bo są dla mnie za ciężkie -
          nawet się nie wchłaniają. Używałam tylko takowy pod oczy, był ok bo lekki.
          Jeśli chodzi o triki na ciało to chyba tylko pielęgnacja - a to nie trik :) Z
          trików mam jeden na powiększenie biustu - jeśli mam bluzkę z dekoltem zakładam
          wypychający stanik i w zagłębienie między biustem nakładam delikatnie szerokim
          pędzlem puder brązujący. Rewelka :)) Wydaje się głebszy. (to oczywiście trik dla
          posiadaczek A i B raczej). Poza tym używam balsamów brązujących i
          rozświetlających z mieniącymi drobinkami.
        • Chore.....to co? 20-lata ma już używać kremów dla 30-latki????
    • jestescie cudowne dziewczyny i do góry!!!
      --
      Życie jest puste jak kartka dopóki nie wpiszsz w nie drugiego człowieka.
      • oto moje sposoby:
        po wstaniu ciepla woda z miodem i cytryna do picia, co drugi dzien poranna przebiezka na biezni, prysznic, nawilzajacy balsam do ciala. co trzeci dzien peeliing z kawy, oprocz tego naturalne maseczki do wlosow (oliwa z oliwek+ kilka kropel wit A i C w plynie+ zoltko lub olej rycynowy+zoltko), do twarzy maseczki z glinki zielonej, drozdze na buzie i do picia. duzo, duzo snu, duzo wody i zielonej herbaty, odrobinka samoopalaacza na cialko i na buzie dla poprawy nastroju, dobry krem pod oczy na noc i absolutna rewelka krem soraya kuraja dotleniajaca na noc, skora rano wypoczeta, dobrzenapieta i nawizona, naprawde polecam!
        • a ja choć to może wydaję się śmieszne, bardzo często zmieniam powloczkę na
          poduszcze na której śpię, bo wiadomo zostaja na niej pot, kurz i bakterie.
          • Skusiłam się przed chwilą na peeling z kawy i jestem w szoku... To działa!
            Weszłam pod prysznic wymieszałam na dłoni trochę fusów kawowych z żelem pod
            prysznic i wysmarowałam tym się od pasa w dół. Przyjemne uczucie tak sobie
            masować ciało tymi drobinkami =) Kiedy spłukałam to i wytarłam ciało
            ręcznikiem... ach, jeszcze nigdy bo jednym zabiegu nie miałam tak gładkiej
            skóry! Humor od razu mi się poprawił. Czuję się, jakbym schudła z 5 kg i co
            chwila się do tykam po udach. są takie gładkie :) Rewelacja! Dzięki dziewczyny
            za rady!

            Jak często stosować ten peeling? Nie chcę sobie skóry podrażnić.
    • ja ostatnio też zakupiłam ten Juvit
    • Drażni mnie zapach balsamu sopot choć sama go używam
    • Cera: krem Nivea Soft
      Ciało: oliwka Johnson's Baby.

      Testowałam na sobie już chyba wszystkie możliwe kosmetyki :-) i absolutnie
      ŻADEN nie daje tak rewelacyjnego efektu, jak te dwa.
    • Mam strasznie sucha skórę. Rewelacyjny jest Ziaji balsam z kiełków (kiełek?)
      pszenicy.Boski!!!!
      • Na twarz, szyję i dekolt: codziennie po umyciu masaż lodem (przegotowana woda,
        zamrożona w 1,5 litrowej butelce; po zamrożeniu odcina się dno).

        Ciało: prawie codziennie lodowate zakończenie prysznica: do zamrażarki butelka
        2- litrowa, po jakichś 2-3 godzinach (jak zaczynają się tworzyć
        kryształki)gotowe do użycia: polewam całe ciało, ze sczególnym naciskiem na uda,
        pośladki i brzuch.

        Co tydzien peeling solny (kawa za bardzo brudzi łazienkę, a efekty identyczne).

        Na włosy co tydzień Maskintesiv "Kräftiges Haar"/Kerastese, na zmianę z oliwą z
        oliwek i jojoby.

        No i od lat siłownia, a że nie boję się ciężarow to efekty są.
        --
        Lepszy cellulitis w garści, niż silikon w telewizji.
        • 2-3 szklanki kefiru ze zmielonym siemieniem lnianym , olej z siemienia
          lnianego, natomiast niepolecam !!!!-inneov na włosy biore 9 miesięcy a włosy
          lecą cały czas
          pozdrawiam
          m
          • a ja do balsamu dolewam trochę oliwki dla dzieci
            • Świetny temat,podnoszę go do góry:o)
              Sama stoduję oliwkę dla dzieci-zwykłą bambino

              Pozdrawiam Wszystkie Panie.
              • a moje sztuczki to:
                -maseczka z błota z morza martwego(naturalnego, chociaż te w tubkach np.Avonu
                teeż nie są najgorsze.Maaseczka fantastycznie nawilża skórę, a przy okazji
                drobinki piasku i mułu wygładzają.Polecam, niestety trzeba jechac po nie dość
                daleko:)
                -krem vichy lipostretch-celem jest poprawienie konturu ciała. Skóra jest
                doskonale napięta,a moje rozstępy na piersiach powstałe przy odchudzaniu,są
                mniej widoczne.
                -wspinaczka poprawiła moje ramiona(chyba aż za bardzo:))
                -łaźnia parowa poprawiła procesy metaboliczne i pomaga w zwalczaniu zaparć.
                -sztuczka na płaski brzuch to utrzymanie mięśni brzucha w ciągłym napięciu.Z
                początku zapomianałam o wciągnięciu brzucha i wyprostowaniu się. Dziś jest już
                to u mnie naturalne.

                moim największym problemem są jednak zmarszczki mimiczne.Mam 21 lat(wyglądam
                podobno na 24 a to już nie dobrze) i zastanawiam się nad kremem
                przeciwzmarszczowym ale slyszałam różne opinie.A kiedy wy zaczęłyście stosować?
                drugim problemem są zaskórniaki na brodzie.mam wrażenie że nic na nie nie
                działa.Powstały w okresie kiedy dużo wymiotowałam i tak się z nimi męczę:(

                wasze ray są fantastyczne więc czekam na jekieś:)pozdrawiam gorąco
    • Fajnie, że ten temat znów jest u góry. Z kilku wcześniejszych sposobów już
      skorzystałam i czekam na efekty m.in.zastosowałam pilling z kawy i wit. C w
      płynie na buzię.Cudów nie oczekiwałam ale ta kawa faktycznie wygładza.
      Pozdrawiam serdecznie.
    • na mokre ciało nakładam witaminę E w płynie zmieszaną z oliwą z oliwek - ciało
      po tym zabiegu jest miękkie, nawilżone- widocznie odżywione.
    • fajny wątek -UP!
      • Dolaczam sie.Tez stosuje peeling z kawy.2,3 lyzki stolowe zalewam wrzatkiem tak
        aby powstala gesta masa.Stosuje pod prysznicem,zaczynajac od stop,nabieram na
        dlonie niewielki ilosci masy kawowej.Po splukaniu nie nakladam juz zadnego
        balsamu. Na twarz i dekolt od czasu do czasu nakladam maseczke z naturalnego
        jogurtu z 2,3 kroplami olejku cytrynowego lub pomaranczowego.
        Sole z Morza martwego to moim zdaniem rewelacja tak samo jak maseczki z glinki
        bialej.Herbata zielona jest swietna zarowno do picia jak i przemywania twarzy
        po demakijazu.
        • paznokietki wbijam w cytrynkę - wybielają się ;)
          • Nie wiem czy to trik ale slyszalam ze nalezy spac na satynowej poduszce, bo
            jest delikatniejsza dla skory.
            I tez slyszalam ze wloszki pija rano pare lyzek oliwy z oliwek jako kuracja
            przeciwzmarszczkowa.
            I ostatnio zaslyszana rada lekarza chirurga plastycznego ze botox nalezy robic
            zanim zmarszczki mimiczne sie pojawia tzn. nawet juz w wieku 25 lat, glownie
            chodzi o okolice oczu. Skora jest miejscowo sparalizowana i zmarszczki mimiczne
            nie powstaja.
    • sauna (sucha) raz w tygodniu podczas ktorej nacieram cale cialo olejkiem
      naturalnym, ostatnio olejkami weledy w roznych zapachach. Potem skora jest jak
      pupcia niemowlaka, nie stosuje po saunie juz zadnych balsamow.
    • -peeling L'oreal Body Expertise na całe ciało (1x/tydz)
      -dobry mocno nawilżający i wygładzający balsam do ciała. mam kilka ulubionych,
      w tym śmiesznie tani Nivea (codziennie)
      -krem do stóp Scholl (codziennie)
      -krem do rąk La Roche Possay (kilka razy dziennie, bo mam dłonie bardzo podatne
      na podrażnienia)

      poza tym:
      -depilacja woskiem raz na kilka tygodni... kompletna :):)
      • Up!
        Woda, woda, woda: do picia, do pływania (o myciu pisać nie będę ;D)
        Unikanie słońca (kremy z wysokimi filtrami), balsamy do ciała po każdym
        prysznicu. Odzież tylko z włókien naturalnych. Kosmetyki do makijażu - według
        zasady: im mniej, tym lepiej.
    • ćwiczenia, warzywa&owoce, nabiał, nic tłustego, niewiele słodkiego, zero
      ziemniaków i fast foodów, mineralna i soki do picia. peeling kawowy, szampony i
      odżywki z profesjonalnych linii (droższe ale wydajniejsze i dające efekty),
      oliwka dla dzieci do ciała na noc (wtedy skarpetki na stopy i bawełniane
      rękawiczki na dłonie), na wypryski niezawodny scinoren i rewelacyjna maseczka
      lerosett. witamina C, ultranawilżający krem vichy, żyłka do zębów - regularnie
      stosowana pozwala wydłużyć czas pomiędzy zabiegami usuwania osadu i kamienia,
      balsam antycell., masaże na uda i pośladki, kąpiel w solach, balsam do ciała z
      drobinkami, które delikatnie połyskują w słońcu, woda termalna vichy do twarzy i
      dekoltu, miód na usta itp, itp:)
      --
      pro choice
    • Stosuję niektóre triki, o których w tym wątku pisza dziewczyny, więc
      nie będę się powtarzać. Jednak wpadłam jeszcze na jeden pomysł z
      wit. c w kroplach. Otóż ok. 1-2 razy w tygodniu smaruję się po
      prysznicu wymieszanym w miseczce juvitem (30-35 kropli) z balsamem
      do ciała ;) efekt super. Niestety nie mogę używać juvitu na twarz,
      bo zatyka mi pory... wszysto mi zatyka, nawet flavo C... niestety :)
      pozdrawiam wszystkie Pięknisie :)
    • a ja polecam na wysuszone włosy:odzywka do włosów w zasadzie nie ma
      znaczenia jakiej firmy ja czasami nawet mieszam:)nakładam na włosy w
      dużej ilości na to folia i ciepły ręcznik i tak przez godzinę albo
      jak macie czas to i więcej.
      WŁosy są potem super!
(1-100)
przejdź do: 1-100 101-200 201-203
(201-203)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.