• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Popękana skóra za uszami Dodaj do ulubionych

  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 13:05
    Dziewczyny od dłuższego czasu już walczę z pękającą skórą za uszami.
    Podleczyłam ją już trochę przede wszystkim maścią z wit. A a tu znowu
    powrót.Na dodatek dzwoniłam do mojego dermatologa, a on wyjechał na ferię.
    Więc ten tydzień muszę się leczyć sama.
    Probelem ten ma zwizek z ŁZS na którę cierpiałam( czerwone skryzdełka nosa i
    koło włosów).
    Co mogę zastosować? Z góry dzięki za pomoc.
    Edytor zaawansowany
    • Gość: gokia IP: *.tele2.pl 31.01.05, 14:18
      Mam to samo :( Przez długi czas już miałam spokój, a ostatnio znowu się
      zaczęło :(
      Dopóki nie dostaniesz czegoś konkretnego od lekarza, ratuj się po prostu czymś
      bardzo tłustym, łagodzącym. Mnie pomaga maść z wit. A i dobry tłusty krem do
      twarzy. Przede wszysktim unikaj czegokolwiek, co mogłoby podrażnić skórę.

      Może jednak ktoś będzie miał jakieś inne pomysły - też chętnie skorzystam.
    • Gość: iza IP: *.torun.mm.pl 31.01.05, 15:55
      Mam to samo, chociaż nigdy nie miałam ŁZS. Smaruję sie kremem Diprobase, z
      apteki. Bardzo skuteczny, choć to w zasadzie nie lekarstwo.
      Skąd się to bierze z tymi uszami???
    • Gość: Ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 18:31
      Dzięki za odpowiedzi i cieszę się że nie tylko mnie to trapi. Powodzenia w
      leczeniu. Dziewczyny a czy byłyście u dermatologa.
      • Gość: iza IP: *.torun.mm.pl 31.01.05, 20:12
        Ja nie byłam i nie pójdę (na wizytę zapisują za 2 miesiące). Nie sądzę, żeby to
        było jakieś zapalenie. Może to od mycia - tzn. jak myję buzię, to moczę te
        końce uszu, a chyba zapominam je wycierać.
        Dzisiaj, zainspirowana przez niezastąpioną Justy, posmarowałam się Alantanem.
        Jakby od razu trochę lepiej.
        A Ty byłaś u lekarza?
        • Gość: gokia IP: *.tele2.pl 01.02.05, 11:17
          Ja byłam u dermatologa dobre kilka lat temu, dostałam jakieś maści, nawet
          pomogły, ale nie były lepsze od jakiegokolwiek tłustego kremu. Może teraz są
          inne specyfiki, ale nie chce mi się ciągle latać do lekarza, a to diabelstwo i
          tak się odnawia co jakiś czas, niezależnie od tego, co się stosuje :(
          Aha, przypomniało mi się, co mi jeszcze bardzo pomaga - Xerial 30.
    • Gość: Monia IP: *.elpos.net 31.01.05, 19:02
      proponuje polozyc wazeline moze pomoze :)
    • Gość: vikka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 20:37
      to taki balsam na usta i inne popękane miejsca,na bazie propolisu,a więc
      łagodzi,malutki,pięknie pachnie miodem(albo aromatem do ciast?)do kupienia w
      aptekach-ok 5zł
    • Gość: Ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 11:43
      Ten Xerila 30 to maść z mocznikiem, firmy SVR.Czy dobrze kojarze? Słyszałam że
      polska firma też wypuściła podobny specyfik o nazwie Hasceral.
    • Gość: iza IP: *.torun.mm.pl 01.02.05, 22:20
      Dziewczyny, Alantan pomaga jak reką odjął. Posmarowałam 3 razy i już prawie
      całkiem zniknęło.
      Justy (jeśli to czytasz), wielkie dzięki!!!!
    • 01.02.05, 23:39
      Po pierwsze nie mozna tego drapac! Choc by nie wiem jak swedzialo.
      Smarowac czyms tlustym jak radzily dziewczyny (np. epikrem jest ok).
      A jesli to juz zostalo rozdrapane, nie chce zniknac pomimo smarowania albo
      saczy sie z tego ropka to na pewno pomoze masc z hydrokortyzonem. Iwostin ma
      taka dostepna bez recepty (inne sa na recepte). Stosuje sie leczniczo i nie
      wolno stosowac przez dluzszy czas ale dziala.
      Aha, jesli to jest na tle alergicznym to wapno moze pomoc. Jesli jest wynikiem
      przesuszonej skory mozna lykac wit E lub olej z wiesiolka.
    • Gość: Ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 10:32
      Iza napisz czym dokładnie się posmarowałaś, czy kremem Alantan Plus czy maścią.
      Dzięki. Sedreczne pozdrowienia.
      • Gość: iza IP: *.torun.mm.pl 02.02.05, 17:01
        Maść Alantan 2%.
        Ale może Alantan Plus byłby jeszcze lepszy?
        Najgorsze jest to, że ciągle zapominam o wycieraniu tych uszu po myciu, i o
        smarowaniu zresztą też. :)
        U mnie to chyba nie alergia, bo mialam niedawno testy. No chyba, że pokarmowa
        (testy na to jeszcze muszę zrobić).
        Też pozdrawiam i trzymajmy uszy (choćby i połuszczone) do góry.
      • Gość: pciunia IP: *.chello.pl 03.02.05, 16:54
        Aniu czy smarowałas alantanem i czy pomogło - daj znac
    • Gość: majaam IP: 217.153.152.* 02.02.05, 12:34
      Pekajaca skora za uszami jest prawdopodobnie objawem alergii. U mojego synka
      taki byl pierwszy objaw alergii. Wygladalo to tak jakby ktos ciagnac go za ucho
      troche je naderwal.
      Pomagalo rzeczywiscie natluszczanie, skuteczny choc obrzydliwy linomag.
      Radze jednak isc do lekarza specjalisty i zrobic testy alergiczne.
      Pozdr.
    • Gość: Ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 19:38
      Posmarowałam dwa razy kremem Alantan Plus, zaczerwienienie jakby zmniejszyło
      sięna jednym uchu,drugie było w lepszym stanie wygląda całkiem zadowalająco.
      Także tem kremik chyba działa pozytywnie.
      Dziękuję dziewczyny za wszystkie porady na tym forum.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.