• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

kaszaki pod oczami Dodaj do ulubionych

  • IP: 80.48.245.* 17.02.05, 09:27
    mam kaszaki pod oczami od wewnętrznego kąta oka prawie do drugiego . nie
    wygląda to zbyt estetycznie , Czy to się da usunąć u dermatologa?poradzcie!
    Zaawansowany formularz
    • Gość: justy IP: *.ynet.pl / 213.241.34.* 17.02.05, 09:35
      prosaki. może sie nimi zająć doświadczona kosmetyczka, ale bezpieczniej, jeśli
      to zrobi lekarz. maja skłonnośc do nawrotów...
      • 17.02.05, 16:39
        Ja mam tez podobna dolegliwosc. Ostatnio czytalam, ze tworza sie one pod oczami
        z powodu uzywania zbyt tlustych kremow do oczu oraz uzywania tlustego plynu do
        demakijazu oczu. U mnie przyczyna by sie zgadzala..bo od bardzo dlugiego czasu
        uzywam plynow dwufazowych do demakijazu oczu, a poza tym w miare bogatych
        kremow pod oczy.
        Mam takie samo pytanie jak Ty - jak je mozna usunac?
        Czy mechanicznie mozna je usunac z bardzo delikatnej powierzchni, jaka jest
        skora pod oczami? Najwiecej ich mam w poblizu nasady nosa, tuz przy kacikach
        oczu.

        Moze ktos z Was zna sposob na pozbycie sie ich?
        Ja juz przestalam uzywac dwufazowych, tlustych plynnow oraz ciezkich kremow pod
        oczy. Tylko kremy-zele.
        • Gość: ona IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.02.05, 16:15
          Czy któraś z Was już je usuwała??
        • Gość: xyz IP: *.veranet.pl 26.02.05, 22:04
          o cholera.. dzieki za info. mi sie wlasnie cos takiego pojawilo w kacikach
          oczu.. dwa kaszaki czy ch*j wi co.. a najsmieszniejsze ze jeden jest w jednym
          wew kaciku oka a drugi w drugim.. hehe (wcale nie ma sie z czego smiac)
          ja wlasnie uzywam tlustych kremow do oczu jak i do zmywania.. ale nigdy tego
          nie laczylam z powstawaniem 'tego czegos'.
          jeszcze raz dzieki za otrzezwienie.

          ps. jakie polecacie kremy pod oczy i do zmywania makijazu? jesli mozna podajcie
          dokladna nazwe

          pozdrawiam!
    • Gość: vikka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 19:18
      sama je usuwam tzn biorę igłę(nową oczywiście), przekłuwam i wyduszam:)
      • Gość: ona IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.02.05, 19:50
        nie jest to dla mnie dziwne bo robię tak samo...jednak jest to dla mnie
        bolsene,sz czególnie jesli krostka jest na delikatniej skórze pod oczami...i
        mniej więcej kaszak wraca po miesiącu...chcę to "załatwić" w inny
        sposób...dziewczyny czy skierować się z tym do jakiegoś dobrego dernatologa czy
        poprostu do kosmetyczki na oczyszczanie twarzy?
        • Gość: vikka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 20:13
          kiedys bylam na oczyszczaniu twarzy i kosmetyczka miala w ofercie(w cenniku)
          usuwanie tych g...:)
          • Gość: ona IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.02.05, 20:46
            z jakiego jesteś miasta? usuwałaś to kiedyś u kosmetyczki?
            • Gość: Ania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.05, 11:37
              sweetducky masz chyba rację, bo ja zauważyłam że mam 3 takie małe prosaki pod
              oczami właśnie odkąd kupiłam dwufazowy płyn do oczu:( dzięki za inf:) będę
              musiała przestać go używać.

              Pozdrawiam
              • 27.02.05, 12:05
                ja takze usuwam je samodzielnie.zauwazylam ze lepiej sie usuwa takie
                wieksze.czasami boli gdy wyciska sie go na powiece ale od tego sie nie umiera:)
            • Gość: vikka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 20:45
              ale widze,ze Ty wrocław
              niestety nie,widzialam tylko w cenniku-wtedy oczyszczanie kosztowalo 20zl(pare
              lat temu w tym gabinecie bylam)a kaszak 1 zl od sztuki;)
      • Gość: barbarka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 17:54
        Coś niesamowitego!!! Co ja tu czytam??? Kaszaki usuwa się chirurgicznie. Nie
        jestem pewna czy to, co opisujesz to na pewno kaszak. Może on osiągać rozmiary
        od ziarna grochu do jaja gołębia. Jak nie zostanie usunięty, to nabiera ropy i
        rośnie, przybierając sine barwy. Zabieg wykonuje lekarz przy silnym zastrzyku
        znieczulającym. Potem przez kilka dni wycieka ropa i należy zmieniać opatrunki.
        Radzę wybrać się do lekarza rodzinnego,a na pewno otrzymasz skierowanie na
        zabieg.
    • Gość: ona IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.02.05, 12:21
      nienawidze tych kaszaków!!!! usuwała to któraś z Was u kosmetyczki?
    • Gość: justy IP: *.ynet.pl / 213.241.34.* 27.02.05, 19:23
      kaszaki wycina chirurg. piszecie o prosakach. i tej nazwy proponuje używać do
      przegladnięcia postów na wizażu (tam kosmetyczka poleca na nie
      elektrokoagulacjię; pytanie tylko czy pod oczy też) oraz na samym forum uroda.
      • Gość: kaska IP: *.chello.pl 27.02.05, 20:25
        Jeżeli prósaki to takie białe krosty..to mam z nimi od dawna problem. Byłam już
        dwa razy na likwidacji tego świństwa , ostatnio we wrześniu lub październiku i
        teraz znów zaczynają się pojawiać. Na początku są malutkie ale z biegiem czasu
        rosną. Jest to trochę bolesne bo są przekuwne cienką igłą. Nigdy bym sama tego
        nie wyciskała bo trzeba to zrobić w miare profesjonalnie i odpowiednio
        złagodzić później. Przez 3 dni wygląda się potwór ( ja to tak odbieram bo nigdy
        nie miałam na twarzy żadnych króst ani nic takiego) ale da się przezyć:)) Poza
        tym - kosmetyczka mnie oświeciła - gdy wyciśnie się źle to ranka przekształca
        się w taką blizne i wygląda jak krosta ...bo raz postanowiłąm być mądrzejsza i
        mam taką krostkę teraz chyba na zawsze...
        • Gość: ona IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.02.05, 23:23
          ja też wolę tego nie usuwać sama bo się poprostu boję własnie takich ran na
          zawsze...byłam z moimi krostakami (prosakami) u dermataologa.Pani doktor
          poleciła oczyszczanie twarzy więc wybieram się do kosmetyczki. Mam nadzieję, że
          usunie to profesjonalnie.
          Pozdrawiam
    • 01.09.13, 00:44
      to ciekawe co piszecie bo ja byłam u dermatologa i to właśnie lekarz mi powiedział , że pod oczami są kaszaki .Tylko u mnie jest problem tego typu że kosmetyczka boi się je usunąć bo mam je głęboko pod skórą i mogą mi naczyńka przy usuwaniu popękać , zresztą sama próbowałam i mam teraz paskudną bliznę.Mam je już tyle lat i wiem na pewno nie rosną i nie sinieją .Za to wiem że rosną i sinieją czeraki i to je usuwa chirurg i wkłada sączek , wiem co piszę bo mój mąż miał takie świństwo na kolanie , i wiem tyle, że czeraki robią się z zimna.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.