mocne okulary Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Czy któraś z was nosi na codzień mocne okulary tzn. takie powyżej -10 dioptrii?
    Bo ja się ostatnio powaznie zastanawiam nad zamiana soczewek bo mi cos draznią
    oczy. No a okulary bym musiała nosic -11 i -9,5. Jakos nie wydaje mi sie zeby
    takie szkła mogły dobrze wygladac, a co dopiero atrakcyjnie. Co o tym myslicie?
    • hmm ja bym się nie zdecydowała. nie tylko z powodu grubosci szkieł, problemów z
      dobraniem oprawki etc., ale też dlatego, że już przy moich -6 bardzo mało widzę
      po zdjęciu okularów, a tu a nuż widelec okulary zaparują w środkach komunikacji
      miejskiej.
    • może podziel czas między okulary a soczewki - tak bedzie i komfortowo dla
      Ciebie i zdrowiej dla oczu.
      a okulary - zastanów się na pocienianymi szkłami choć niestety przy takiej
      wadzie to moze być duzy wydatek, ale naprawdę jest duża różnica w grubości.
      i jeśli okulary - to nieduże, tak zeby mały wycinek powierzchni kuli (czyli
      szkło) w nich był - wtedy trochę się uniknie tej grubości z boku.

      --
      Чырвоныя ночы i бела-чырвоныя днi...
    • Gość: agata IP: *.artvox.pl / *.artvox.pl 28.03.05, 15:58
      popytaj u optyków ja mam -8 i noszę pocieniane 70% podobno są cienkie szkła
      firmy hoya ale kosztują ponad 1 tys.
    • Gość: łyżka IP: 82.139.26.* 28.03.05, 16:46
      a przypadkiem przy tak duzej wadzej wzroku nie jest refundowany zabieg
      laserowego usuwania wady wzroku? ile wogole taka operacja kosztuje?
      • Gość: ewwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 23:55
        No własnie chodzi o to że musze dać oczkom odpocząć od soczewek :)
        Co do jakichs kolosalnych wydatków na okulary to raczej w gre nie wchodza :(
        podobnie operacja, zreszta i tak bym sie bała
        • Gość: BIBI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 09:07
          Niestety normalne szkła będą bardzo grube co niestety kiepsko wygląda.
          Więc albo wydasz więcej pieniędzy na pocieniane, albo tylko soczewki.
          A może noś soczewki poza domem, a okulary spraw sobie do noszenia po domu i np.
          w weekendy, wtedy zrób normalne okulary, oczy będa sobie czasem odpoczywały od
          soczewek.
          Pozdrawiam, ja też noszę okulary.:-)
        • Gość: jo.3 IP: 195.94.193.* 06.04.05, 14:53
          Ja też mam podobną wade wzroku, noszę szkła. Co jakiś czas robię sobie jednak
          nowe okulary (jak jade dalej samochodem to zawsze biorę okulary na wszelki
          wypadek) i ostatnio zrobiłam sobie nowe okularki, ale tym razem nie druciki,
          ale takie w grubszej oprawce (plastkikowej) w kolorze ciemniej wiśni. I po 1.
          nie razi grubość szkieł bo jej prawie nie widac, a 2: kolor jest zdecydowany i
          to się bardziej rzuca ludziom w oczy niż grubość szkieł. Acha no i okularki sa
          nie za duże, takie prostokatnie, podłużne.
          Nie wiem jak Tobie będzie w takim modelu, ale może spróbuj. Ja jestem bardzo
          zadowolona.
    • Gość: BB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 21:33
      Podrażnienie oczu soczewkami może mieć dwojakie podłoże.Może to być efekt
      niewłaściwie dobranych soczewek pod względem materiału, rozmiaru i promienia,a
      wtedy można je zamienić na bardziej nowoczesne gazoprzepuszczalne i bardziej
      nawilżające oko.A jeżeli chodzi o okulary to jest wiele sposobów jak ukryć
      grube szkła w okularach np.szeroki zausznik zakrywający grube brzegi
      szkieł,mała oprawa o niezbyt ostrych kantach no i cienkie szkła niekoniecznie
      Hoyi a np.dużo tańsze francuskie 60% cieńsze.Służę pomocą-inż.optyki widzenia
      mój e-mail barbara.buczynska@neostrada.plhhnbg
      • Gość: agata IP: 80.48.245.* 06.07.05, 11:54
        a czy Pani jako fachowiec może coś polecić . Ja mam szkła -7,5 kupiłam
        pocieniane 70% cena ok. 450 zł i wcale nie sa takie super jak sprzedawca mnie
        zapewniał ( kupiłam w ciemno bo oczywiście takich szkiel w zakładz9ie nie było
        i były na zamówienie ) ponadto z soczewki sie wycina i nigdy nie wiadomo jak po
        obróbce soczewka bedzie wygladać. Chodzi mi o radę czy sa rzeczywiście jakieś
        soczewski cienkie za które warto zapłacić choćby i te 1000 zl. Niestety możemy
        polegac tylko na wiedzy optyków a ta sprowadza się tylko do spredania towaru.
        Zaznaczam ,że triki a propo małych oprawek . kształtu itp znam i stosuje.
        poza tym mimo noszenia soczewek zawsze mam awaryjne okulary .
    • Gość: Lilu IP: *.olsztyn.mm.pl 30.03.05, 21:42
      Moje okulary maja moc -6, -7,5. Mała oprawka, wycieniane szkła i wyglądaja po
      ludzku ale źle się w nich czuję bo zmniejszają oczy, ograniczają pole widzenia,
      zaparowują i zniekształcają obraz. Ze szkłami kontaktowymi miewałam podobne
      problemy. Raz zawinił płyn (widocznie zbyt "wielofunkcyjny") a w dwóch
      przypadkach nieodpowiedni promień. Najlepiej pójdź do okulisty, niech Ci
      doradzi.
    • Gość: Dominika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 06:14
      Ja noszę zwykle szkiełka -8, wiec są troche słabsze od twoich ale tez wygladają
      jak denka :)
      ale jakoś sie do tych okularków przyzwyczaiłam i dobrze mi w nich, a jak czasem
      wkładam soczewki i spojrze w lustro to mi czekos brakuje i czuje sie troche
      głupio, tak jakby jakiejs cześci mnie brakowało :)
      Mój facet twierdzi że mu sie w nich podobam, wiec atrakcyjnie tez mozna w
      okularach wygladać :)
    • może pomyślałabyś o laseku i bedzie po problemie ,sama nosiłam po minus 5
      diopri a po laserku mampo o czyli widze ostro i wyrażnie jak chcesz podam ci
      dokładne dane na @ moj adres mery36@gazeta pl
      • ale ta metoda ma też swoje wady.
        --
        Forum Nu Skin
        Zanim zapytasz...
        • > ale ta metoda ma też swoje wady.

          Dokładnie; często zdarzają się rozmaite powikłania, nawet po wielu latach...
          Mnie profesorka odradziła ten zabieg.

          Noszę soczewki na przemian z okularami; szkła w okularach mam troszkę
          pocieniane, ale o ile procent, tego nie pamiętam; płaciłam chyba ze 200 zł za
          nie, kilka lat temu. AFAIK te najmocniej pocieniane kosztują obecnie ok. 500 zł
          za jedno szkło.
          Życia bez soczewek sobie nie wyobrażam - okulary wiecznie się brudzą, parują, no
          i gorzej przez nie widać, natomiast w soczewkach widzę tak, jak osoby zdrowe.
          Toteż na ulicy, na zajęcia, imprezy, basen itp. noszę "kontakty", natomiast w
          domu okulary, żeby dać odpocząć oczom. Aha, przyznam też szczerze, że mimo
          pozytywnych opinii bliskich i znajomych odnośnie mojego wyglądu w okularach, ja
          się w nich sobie nie podobam (eh to pomniejszanie oczu...). "Kontakty" to dla
          mnie jeden z najlepszych wynalazków minionego stulecia ;-)
    • Gość: Kajka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.04.05, 13:52
      Czesc, niedawno musialam wrocic ponownie do noszenia okularow po prawie 8 latach
      w soczewkach i niestety nie bylo
      to ani latwe, ani przyjemne zwlaszcza, ze mam podobnie jak ty wysoka wade -11,5
      na prawe oko i prawie -13 na lewe.
      Z soczewkami trzeba jednak ostroznie, jak zachwycialm sie nimi i nosilam od
      switu do nocy. Komfort jest
      fantastyczny, ale po tym czasie okazalo sie, ze porobily mi sie jakies
      powrastane naczynka, brodawki i
      inne dziwne paskudztwa. Z noszeniem soczewek oczywiscie koniec i to co najmniej
      na pol roku, do tego trzy rodzaje paskudnie piekacych kropli. brrr ...
      Do tego wsyzstkiego ostatnie okulary, jakie mialam byly o ponad 2 dioptrie
      slabsze, bo wada caly czas mi sie niestety powieksza
      i zanim odebralam nowe okulary, to przez dwa dni chodzilam polslepa.
      Pierwsze chwile w okularach byly koszmarne, caly swiat jakis taki wykrzywiony i
      dziwny.
      Wybralam sobie sredniej wielkosci owalne metalowe ramki i szkla asferyczne o
      wysokim indeksie.
      Z tym wybieraniem to byl zreszta koszmar, bo jak tu wybrac okulary bez okularow,
      gdy nie widzisz konca wlasneg nosa.
      Calosc kosztowala dosyc drogo, ale okulary nie sa jakos koszmarnie grube choc
      niestety niewiele oczu widac zza szkiel.
      Mama nadzieje, ze niedlugo bede mogla wrocic do soczewek, ale na pewno bede
      bardziej ostrozna przy ich noszeniu.
      Jezeli chodzi o urode, to niestety nawet majac duza wyobraznie nie moge
      powiedziec,ze dodaja mi one uroku.Oczka sa malutkie, a twarz
      jakas taka znieksztalcona przez efekt pomniejszenia obrazy. Na szczescie moj
      mezczyzna uwaza, ze jestem atrakcyjna i to dodaje mi otuchy.
      Podsumowujac, mysle ze nie ma co rezygnowac calkowiecie z soczewek, ale na pewno
      warto nosic na zmiane z okularami, by dac oczom troche odpoczac.
      Mysle, ze przy mocnych minusach calkiem korzystnie wygladaja tez takie
      bezoprawkowe okulary.
      Przy okazji mam pytranie czy Wam tez ciagle wada sie powieksza ?
      Ja zaczelam nosic na poczatku podstawowki -1, pozniej bylo coraz gorzej, w osmej
      klasie mialam juz -6, liceum konczylam z wada prawie -10
      , a przez studia polecialo mi o prawie 3 dioptrie ?
      Mam juz 26 lat. Kiedy wada sie zatrzyma nikt nie wie.
      Pozdrawiam
      Kajka
      • Gość: nina IP: 80.72.34.* 05.04.05, 17:19
        a znacie może jakiegoś dobrego okulistę od soczewek w Wawie? Noszę soczewki od
        6 lat i własnie zaczeły się problemy - ból, kłucie w oku, boję się że to coś
        poważnego :-(
        • Gość: Kajka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.04.05, 13:45
          Lepiej przebadaj oczka jak najszybciej - moze wtedy nie bedziesz musiala na
          dlugo odstawiac soczewek. Ja jestem z Wroclawia i do okulisty chodze do
          Dolnoslaskiego Centrum Okulistycznego przy Hirszfelda.
          Pozdrawiam
          Kajka
      • Gość: natalicja IP: *.autocom.pl 06.07.05, 18:02
        Ja też tak miałam na początku podstawówki - co pół roku dioptria, na szczęście tylko w jednym oku. Dostawałąm prze długi czas sprowadzane wtedy z francji cudo o nazwie difrarel - dwa rodzaje tych tabletek - dwie kuracje na rok i przez jakieś 10 lat wlewałąm do oka pilokarpinę. Teraz już prawie nie leci, przez studia przybyło mi po dioptrii.
        • Gość: ivy IP: *.ogec.krakow.pl 06.07.05, 19:31
          a do ilu ci doleciało?
          ja mam 22 lata i w tej chwili po -7 w obu oczkach i wciaz sie nie zatrzymalo :(
    • i cieniutkie, lekkie szkiełka (a może to jakieś tworzywo jest??)w cieniutkiej
      oprawce; no, ale kosztowały mnie prawie 1 tys. zł (bez kosztu oprawki)
      zapytaj w dobrym salonie optycznym, na pewno Ci poradzą

      --
      "Ty się nie pytaj - kto ja
      Ty się nie pytaj - gdzie
      A w ogóle
      To moja paranoja, ole!"
    • Gość: aneska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.05, 01:36
      A czy ktoras z was wie cos jakie najmocniejsze moga byc okulary? Słyszałam
      ostatnio o szkłach -30 dioptrii i jakos nie chce mi sie wierzyc. Przeciez bylyby
      chyba niemozliwie grube?
    • moze sie powtorze, bo nie czytalam wszystkiego, ale sa takie plastikowe, lekkie
      i cienkie. tylko cena juz gruba ;) ale warto
      • Gość: ekler IP: *.ghnet.pl 12.06.05, 18:01
        wyrabialam ostatnio okulary i dostalam jakies supercienkie szkla,placilam ok.
        400 zl za same szkla,no ale ja mam -4,pewnie im grubsze,tym drozsze ;/
    • ja nosze pol dnia soczewki, potem juz okulary, bo w przeciwnym razie mam
      czerwone oczy. Ogolnie soczewki nosze ok. 6 lat, a do tego okulary od niedawna,
      pomagaja przy moim studenckim trybie zycia- i nauka, i imprezy.
      Polecam firme Fielmann, ja kupilam cieniutkie delikatne oprawki+plastikowe,
      lekkie szkla za ok. 80zl. Na razie mi sluza bez zadnych zastrzezen:))
      Nie mam taka duzej wady (-3 i -3,5), ale bez okularow/soczewek tez jestem slepa.
      • Gość: błękitnooka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 11:08
        Widzę, ze nie wstydzicie się chodzić w grubych szkłach. Ja sie w swoich -5 nie
        pokazywałam na ulicy, ale ostatnio zaczełam mysleć nad odpoczynkiem od soczewek.
        No a teraz jak przejrzałam ten temat i kilka innych to juz jestem pewna, ze
        zrobie sobie jakies ładne okularki :)
    • Gość: zuzaba IP: *.softlab.gda.pl / *.softlab.gda.pl 06.07.05, 14:20
      Moja znajoma ma też b. wysoką wadę (7-8 dioptrii)i nosi szkła sprasowane, nie
      wyglądają grubo.
      Tylko tyle wiem:(
      • Gość: Afternoon IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.05, 15:00
        Ja mam wadę -9, od 4 lat noszę soczewki, wczesniej okulary, ale wówczas wada nie była tak wysoka, więc problemu z grubymi szkłami nie mialam. Teraz nie zdecydowałabym się na powrót do okularów, nie tylko ze względów estetycznych( niestety grube szkła by byly), ale przez wzgląd na komfort - soczewki nie ograniczają pola widzenia, itp. zresztą ich zalet chyba nie muszę wymieniać.Pomyśl może o zmianie firmy soczewek albo płynu do ich przechowywania, bowiem długo stosowany jeden rodzaj płynu może uczulać. Ja nosiłam soczewki róznych firm, nie polegałam na jednej. Aktualnie noszę te firmy Cooper Vision ( dobra, angielska firma), a płyn Opti Free ( według mojej okulistki najmniej uczula spośród wszystkich dostępnych na polskim rynku).A jeśli chodzi o zabieg laserowego usuwania wady wzroku, to nie należy się go bać. Ja zdecyduję się na niego, ale dopiero po skończeniu studiów, gdyż na skutek nieustannego wysiłku czytania i pisania wada może się jescze powiększyć, a do zabiego powinna być już raczej ustabilizowana.
      • Gość: he he IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 09:43
        ciekawe czym je prasują? :)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.