Do modelowania grzywki : wosk , żel, pianka -co? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Mam grzywkę do brody, czeszę ją na bok, ale włosy mam dosć miękkie i sypki i
    ta grzywka mi leci na całą twarz.Nie wiem czym ją wymodelować, bo lekko
    leżała na boku, by sie trzymała i była dość sztywna.

    nigdy nie modelowałam tak włosów to nie wiem czego szukać ;
    wosku, pianki, brylantyny, żelu?


    Chciałabym by końcówki były lekko mokre...
  • up
  • nikt nie wie?
  • Gość: mangi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.05, 19:20
    widzialam jak znajomy sobie grzywke guma do stylizacji "oporzadzal" trzymala
    sie nieziemsko, ale ... nie wiem czy o taki efek Ci chodzi - a w zasadzie od
    dzis sama czegos do ujarzemienia grzywki poszukuje, bo fryzjer mnie namowil na
    male zmiany :)

    pozdr.
  • Tez mam dluga grzywke ktora zaczesuje na bok, chociaz nie az tak dluga jak ty.
    Ja wcieram we wlosy pianke, bo nie cierpie takich rozsypujacych sie wlosow.
    Ale nie za duzo tej pianki, bo jak posklejanych tez nie lubie :)
    Grzywke zaczesuje za ucho, zeby mi nie leciala na twarz. Spryskuje jeszcze
    lekko lakierem. W koncu wlosow przeciagam lekko pomada albo jakims zelem
    usztywniajacym wtedy maja fajna definicje i nie wisza smetnie.
    --
    Normalnosc to tylko kwestia umowna. Jesli wiekszosc ludzi uwaza, ze cos jest
    normalne, to staje sie to wlasciwe.
  • hellou lipcowa:)
    ja sama mam ten problem odkąd mi fryzjerka opierd..ła grzywke na krótko, i już
    trzeci miesiąc odrasta:)
    żel ciut daje,wosk (odrobina) wygładza, ale chyba lepsza jest pianka, bo sie nie
    pozlepiaja wtedy kosmyki.
    ale z moja grzywa jest generalnie tak,że trzyma się zadanego kształtu dopóki jej
    pilnuję patrząc w lustro:) więc chyba nie jestem ekspertem:)
  • Pokierowałam się opinią z Wizażu i jak zwykle się nie zawiodlam.
  • Więc najlepiej wyprostuj ja na mleczko do prostowania(niebieskie loreal)-po tym
    włosy są dość sztywne-ja zostawiam az wyschną i dopiero wtedy przeczesuję.
    Na mokre końcówki najlepszy jest wosk(mam taft-tez niebieski), ale ogólnie nie
    polecam, bo włosy są po tym tłuste i lepiące(chyba,ze baaardzo mało nałożysz),
    poza tym jak to lezy na twarzy to moga Ci wyjść pryszcze:(
    A utwalam lotionem(taft granatowy)-najlepszy sposób jaki znam:))))włosy są po
    nim sztywne, można je przeczesać, ja tego nie robię i skośna grzywka trzyma się
    cały dzień.

    Ale tak sie bawie z grzywka jak mam czas-jak nie mam to robię sobie artystyczny
    nieład na głowie;)
  • Więc najlepiej wyprostuj ja na mleczko do prostowania(niebieskie loreal)-po tym
    włosy są dość sztywne-ja zostawiam az wyschną i dopiero wtedy przeczesuję.
    Na mokre końcówki najlepszy jest wosk(mam taft-tez niebieski), ale ogólnie nie
    polecam, bo włosy są po tym tłuste i lepiące(chyba,ze baaardzo mało nałożysz),
    poza tym jak to lezy na twarzy to moga Ci wyjść pryszcze:(
    A utwalam lotionem(taft granatowy)-najlepszy sposób jaki znam:))))włosy są po
    nim sztywne, można je przeczesać, ja tego nie robię i skośna grzywka trzyma się
    cały dzień.


    O niieee, nie ma mowy. Nie wyobrażam sobie nakładania na jedną małą grzyweczkę,
    takiej tony środków! Chciałam ją tylko ułożyć, kupiłam brylantynę i starczy.
  • ojej:)
    nie mówię,ze masz tego pełno nałożyć-każdego troszkę:)))
    ale to już jak chcesz-może brylantyna wystarczy:)
  • v.i.k.k.a napisała:

    > ojej:)
    > nie mówię,ze masz tego pełno nałożyć-każdego troszkę:)))
    > ale to już jak chcesz-może brylantyna wystarczy:)

    wystarczyla...;-)))
    tylko nazwa mi się źle kojarzy, a takimi wypomadowanymi gościami, co włosy
    brylantyną aż ociekają, takie tłuste..błee hihi
  • albo z "zaczeskami" dziadków;)
  • v.i.k.k.a napisała:

    > albo z "zaczeskami" dziadków;)




    Kiedys to się nazywało POMADA. Błeee


    --
    - Jest pan mężczyzną, czy kobietą? - zapytali biseksualistę.
    - To zależy z której strony spojrzeć.
  • Gość: maniaaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.05, 18:55
    a co byście poleciły do otrzymania efektu "nieładu" na głowie - mam włosy do
    ramion, w miare podatne na modelowanie, tzn. nie są tak uparcie proste - np. po
    deszczu, kiedy naturalnie mi wyschną lekko się falują
    chciałabym mieć na głowie coś niepoukładanego, ale żeby naturalnie wyglądało-
    żeby nie było widać tony środków do stylizacji, bo np. jeżeli sobie nałożę
    piankę + trochę wosku + lakier - to mam to co bym chciała mieć, ale ... nie
    wyobrażam sobie używania takiej ilości kosmetyków (poza tym wtedy widać, że mam
    na głowie "tapetę" ;)

    więc ... ktoś pomoże? :)

    pozdr.
  • Gość: maniaaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.05, 19:01
    www.ukhairdressers.com/style/index2.asp?R1=6691&month1=&pg=1&styl1=Racoon%20Intl

    mniej wiecej cos takiego mi sie marzy ... hmmm ... moze troszke spokojniejsze
    no i moje wlosy sa bardziej od tych pofalowane
  • polecam gume, na krotkich wlosach sprawdza sie doskonale, wiec mysle, ze i z
    dlugimi da sobie rade

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.