Zmiana fryzury-obcięcie włosów-przekonajcie mnie Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

Ten wątek został zamknięty i nie można dodawać postów.
Sprawdź, czy dyskusja trwa w innych wątkach.

  • zarchiwizowany
    Od wielu lat noszę długie (lub półdługie) włosy. Ostatnio mam ochotę na ich
    ścięcie i jakąś fajną, twarzową fryzurkę. Trochę się jednak nad tym
    zastanawiam, bo przyzwyczajenie do dłuższych włosów jednak we mnie tkwi. Z
    drugiej strony chcę coś zmienić, a poza tym wiem, że krótkie włosy to po prostu
    wygoda. Czy ktoś dokonał podobnej radykalnej zmiany swojej fryzury i może mnie
    ośmielić? A może ciąć stopniowo, żeby zmiana nie była zbyt szokująca? Pomóżcie.
    Pozdrawiam serdecznie.
    • zarchiwizowany
      Gość: Eos IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.01, 16:38
    • zarchiwizowany
      Gość: Eos IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.01, 16:40
      Nie ciac wcale. Dlugie wlosy ogolnie podobaja sie duzo bardziej niz krotkie.
      Wiekszosc pan ma fryzury, nie przekraczajace dlugosci "do ramion" wiec chyba
      warto pozostac wyjatkowym.
      Pozdrawiam.
    • zarchiwizowany
      Gość: Yellow IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 15.09.01, 21:03
      Dwa lata temu obcielam z wlosow do pasa na calkiem krotkie. Dobor fryzury
      pozostawiam Tobie, ale ja czułam sie wspaniale, dynamicznie i bardzo, bardzo
      dziewczeco.
    • zarchiwizowany
      Gość: if IP: 212.33.64.* 18.09.01, 13:50
      Droga Asiu !
      Obetnij i już. Pierwsza myśl jest najlepsza. Ja również przez wiele lat nosiłam
      długie włosy, prawie do pasa. Ciągle taka sama fryzura, gumki, spinki,
      utrapienie przy myciu, że o rozczesywaniu nie wspomnę. Postanowiłam, że zetnę
      włosy na krótko, zawsze mi się podobały króciutkie fryzurki. Z drżącym sercem
      poszłam do fryzjera i na szczęście on się nie wachał. Stwierdził, że częste
      związywanie włosów może być przyczyną łysienia w przyszłości. Dodał, że krótkie
      są modne i że to dobra decyzja. Obcięłam. W najdłuższym miejscu mają 5 cm.
      Codzienne układanie sprawia mi nieziemską frajdę. Codziennie mogę
      je "rozczochrać" inaczej. To własnie mój mąż twierdzi, że moje poranne
      modelowanie jest nowym czochraniem po nocnym rozczochraniu. Ja czuję się
      wspaniale. Mogę powiedzieć, że z nową fryzurą czuję się trochę jak nowa osoba.
      Życzę odwagi i powodzenia.
      • zarchiwizowany
        Gość: Ola IP: 157.25.122.* 19.09.01, 09:52
        Asiu!
        Najpierw przyjrzyj się sobie dobrze i ustal, czy masz idealnie owalną twarz i
        nie za duza glowę. Nie oszukujmy się, bardzo niewielu kobietom jest dobrze w
        bardzo krótkich włosach (fryzura chłopczycy). Potem po nieudanym wyborze
        próbują zapuszczać włosy, które odrastają nierównomiernie i bardzo dłuugo. Asiu
        - zaobserwuj kobiety na ulicach - przeważnie to pozbawione kobiecosci
        chłopczyce. Naprawdę nie wszystkim paniom - nawet tym pięknym pasują krótkie
        włosy. A i tak nawet jeśli znajdzie się "atrakcyjna" chłopczyca, wszyscy
        zastanawiają się, jak by jej było w długich włosach.
        Dobrą radą jest rozsądny kompromis - długie włosy też potrafią być czasem
        niegustowne, przyklepywać się do czaszki, i kobieta czasem wygląda jak
        topielica. Ja mam dość długie włosy i nie mam idealnego profilu twarzy. Ratuję
        się dobrym podcięciem bo długie włosy też potrafią mieć fryzurę! Co jakiś czas
        cieniuję dół, raz obcięłam grzywkę, rzuciłam balejaż i nie było faceta, który
        by się za mną nie obejżał! (Co na pewno nie miało by miejsca, gdybym sama
        wyglądała jak facet). Dlugie włosy są bardzo kobiece, i każdy mężczyzna o tym
        wie (mój uwielbia, gdy łaskoczę go nimi po plecach lub brzuszku). Oczywiście ma
        to sens, gdy są to włosy zadbane i zdrowe.
        Asiu, przykro mi, że nie potrafię Cię przekonać do obcięcia włosów. Zmiana
        fryzury - TAK (znakomicie poprawia humor), obcięcie do kilku cm NIE!!!
        Wszystkie klezanki przeszły przez radykalne obcięcie włosów. Prawie wszystkie -
        gorzko żałowały. Te pozostałe - chociaż o tym nie mówią, jest im przykro gdy
        znajomi wspominają, jak pięknie kiedyś wyglądały (cyt. To TyYY???? (nowo
        poznany chłopak Anety ogląda jej zdjęcie sprzed roku) Jaka byłaś ładna!)
        Jeśli chcesz się upodobnić do tłumu bezpłciowych istot wielkiego miasta -
        obetnij i nie będziesz miała kłopotu.
        • zarchiwizowany
          Gość: Xena IP: *.acn.waw.pl 19.09.01, 13:32
          Olu, nie do końca się z Tobą zgodzę. Krótkie fryzurki moga być bardzo seksowne
          i optycznie odmładzać oraz wyszczuplać sylwetkę. Trzeba tylko umiejętnie
          dopasować rodzaj ostrzyżenia do kształtu twarzy, typu urody etc. We
          fryzurze "na jeżyka" faktycznie rzadko która kobieta wygląda kobieco, ale nikt
          tu nie namawia Asi do takiego radykalizmu. Sama mam włosy dość cienkie i
          delikatne, więc ich hodowanie u mnie nie ma sensu, efekt estetyczny jest dość
          żałosny. Przez długi czas nosiłam włosy półkrótkie, dłuższe z przodu, krótsze i
          wycieniowane z tyłu - i było ok. Jakiś czas temu zdecydowałam się na
          poważniejszą zmianę, w katologu J.L. Davida znalazłam odpowiadającą mi
          fryzurkę - krótką, mocno wycieniowaną i asymetryczną (mniej więcej taką, jak
          nowa fryzura Kate Moss)- i czuję się w niej bosko! Choć, przyznaję, że nie
          wiem, czy gdyby natura obdarzyła mnie bujnymi i gęstymi włosami, to
          zdecydowałabym się na takie zabiegi.
        • zarchiwizowany
          Gość: Lady IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.01, 12:12
          Nie mogę się z Tobą zgodzić Olu. Miałam długie do pasa, proste, bardzo gęste i
          zdrowe włosy, które rok temu obcięłam na krótko. Mąż jest zachwycony, twierdzi,
          że nigdy wcześniej nie było widać tyle subtelności i dziewczęcości w mojej
          twarzy. Z chłopczyca mam więc zdecydowanie niewiele wspólnego, ale też to, co
          noszę na głowie, to nie jeż, tylko precyzyjnie, profesjonalnie ostrzyzona
          fryzura. Szkoda, że nie zwróciłaś nigdy uwagi na tego typu osoby. Ogolone
          maszynkami chłopczyce bez makijażu to rzeczywiście smutny widok...
    • zarchiwizowany
      Gość: egi IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 21.09.01, 10:37
      Myślę, że naprawdę niewiele Ci brakuje do tej decyzji. Ja nosiłam przez
      ostatnie 10 lat półdługie włosy, a na dodatek natura obdarzyła mnie gęstymi,
      kręconymi włosami, które były rzeczywiście piękne. Jednak przy zeszłorocznych
      czerwcowych upałach nie zdzierżyłam, no i wracając z pracy wstąpiłam do
      pobliskiego zakładu i obcięłam je na krótko. Ja byłam zachwycona, fryzjerka
      też, znajomi również, no i co za wygoda i oszczędność czasu. Przede wszystkim
      zaś odmłodziło mnie to o dobrych kilka lat. Potem do tego lata zapuszczałam je,
      ale znowu obcięłam, bo się już przyzwyczaiłam. Niestety, nie wyszła już taka
      fajna fryzura jak rok temu... Jednym słowem, sądzę, że jeżeli o tym myślisz, to
      tego potrzebujesz i nie ma co za bardzo się zastanawiać.
    • zarchiwizowany
      Gość: Kati IP: *.pliva.krakow.pl 21.09.01, 16:33
      To nieprawda, ze krótka fryzurka odbiera kobiecość; ja dość długo miałam włosy
      prawie do pasa i od roku systematycznie je skracałam (brakowało mi odwagi do
      podjęcia radykalnych kroków)- aż wreszcie obcięłam je "na chłopczycę". Moi
      znajomi uważają, że wyglądam w mojej króciutkiej fryzurce naprawdę bardzo
      kobieco. Oczywiście ubieram się jak kobieta (sukienki, sandałki, bluzeczki), a
      nie w spodnie i bluzy jak babo-chłop (przepraszam za wyrażenie). Z własnego
      doświadczenia wiem także, że przy tego typu fryzurze bardzo ważny jest makijaż
      (delikatny, bo twarz i tak już jest widoczna, podkreślający zwłaszcza oczy:
      dokładnie wytuszowane rzęsy i kreska to podstawa)- bez niego rzeczywiście można
      wyglądać jak babo-chłop.
      • zarchiwizowany
        Gość: królik IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 27.09.01, 13:09
        Zmiana fryzury potrafi dodać życiu koloru, ale trzeba dobrze wybrać fryzurkę i
        fryzjera. Ja obciełam włosy z takich do pasa i zmieniłam przy okazji blond na
        czarny,
        Reaccje znajomych były rózne od zachwytów do krytyki.
        Niestety okazało się, że moje włosy są za sztywne do krótkich fryzurek i nie
        mogę ich tak idealnie układać jak bym chciała i przez jakiś czas miałam
        problemy z doborem ubrania, bo włosy długie zmieniaja ogólny wygląd, przy
        krótkich trzeba uważać, żeby nie wyglądać zbyt chłopięco.
        Ale warto było się zobaczyć w innej wersji.
        • zarchiwizowany
          Gość: lola IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 28.09.01, 13:33
          myślę, że najważniejszą sprawą jest tutaj wybór odpowiedniego zakładu
          fryzjerskiego. bo przecież nie chodzi o to, żyby po obcięciu włosów fryzjer
          zapytał cie czy tak miało być, co często sie zdarza. naprawdę warto wybrać
          zakład, który ma już jakąś renomę, choćbyś musiała zapłacić za to parę groszy
          więcej, ale chwila rozmowy z fryzjerem, twoje marzenia, jego sugestie, na pewno
          pozwolą wybrać ci taką fryzurkę, w której będziesz dobrze się czuła i
          wyglądała. sama tak kiedys zrobiłam i efekt był ekstra.
    • zarchiwizowany
      Gość: egi IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 01.10.01, 16:33
      Daj znać, czy zostałaś przekonana?
    • zarchiwizowany
      Gość: Oleńka IP: *.cust.poz.supermedia.pl 02.10.01, 12:32
      Ja obcinam jutro, mam wizyte u dobrego fryzjera(szkoda,ze nie tanszego) i
      jestem bardzo podekscytowana. A moj chlopak.....sam umowil mnie na wizyte,
      twierdzi, ze jak szalec to z glowa.
    • zarchiwizowany
      Gość: Oleńka IP: *.cust.poz.supermedia.pl 08.10.01, 12:59
      Ściełam.......!!!!!!!! Super

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.