Dodaj do ulubionych

Moje uda... :(

06.07.05, 12:05
Wiem, że o popękanych naczynkach było już wiele wątków, ale dotyczyły one
głównie twarzy. A ja mam taki problem na udach. I to właściwie nie są takie
czerwone siateczki, tylko już wręcz fioletowe. Dermatolog powiedziała mi, że
nie kwalifikują się one do zamknięcia laserem czy igłą, a już na pewno nie
teraz (w lecie).

Czy ktoś też tak ma? Jak sobie z tym radzicie?
Edytor zaawansowany
  • Gość: smee IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 06.07.05, 12:54
    a moze to rozstępy?bo fioletowe też mam;) jest taki krem dla kobiet w ciązy
    MUSTELA sie nazywa, podobno dobry, ale dosć drogi jakieś 70 zł chyba, i
    dostepny w aptekach.jeśli to normalne popękane naczynka, to moze jakis balsam
    do ciała?witamina K na pewno,łykaj sobie też C, ale najlepiej zapytaj
    zwyczajnie w aptece o dobry krem lub balsam.pozdrawiam!:)
  • Gość: słonko IP: *.chomont.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.05, 14:11
    Na naczyńka dobre sa kremy z kasztanowca!
  • bzzzk 06.07.05, 14:20
    łykaj witaminy, jak już ktoś pisał, poza tym Rutinoscorbin wzmacnia naczynka.
    unikaj długiego stania, gorących kąpieli, depilacji woskiem na ciepło, kremów
    na cellulit z kofeiną. też szukam jakiegoś dobrego balsamu czy kremu na
    naczynka. może nie czegoś co zlikwiduje, bo takich cudów nie ma ale chciaż
    spowolni powstawanie... moja mama ma żylaki, bardzo popękane naczynka, wiem, że
    mam skłonność do tego samego, bo już trochę popękanych jest (mam 20lat, a
    zaczęły już parę lat wcześniej) i żyły mam bardzo kruche (w szpitalu pękały od
    wenflonu, musiałam mieć wymieniany co parę godzin) więc wiedząc o tym
    chciałabym jakoś zapobiegać choć odrobinę...
    a te kremy z wyciągiem z kasztanowca, to jaki np.? miałam kiedyś chyba Flos Lek
    na obolałe nogi, o coś takiego chodzi?
    pzdr.
  • wunia83 06.07.05, 14:45
    >>> moja mama ma żylaki, bardzo popękane naczynka, wiem, że mam skłonność do
    tego samego, bo już trochę popękanych jest (mam 20lat, a zaczęły już parę lat
    wcześniej)<<<

    no właśnie, ja ostatnio jak moja babcia się przebierała, to patrzę, a tu
    sześćdziesięciokilku-letnia kobieta ma na nogach to, co ja... ;-) Albo raczej ja
    mam to samo, co ona. Nie zrozumcie mnie źle - bardzo kocham babcie :) Ale mam
    dopiero 21 lat!

    Mi pani dermatolog kazała przede wszystkim odciążać nogi. Trzymać w górze, kiedy
    tylko mogę itp. Następnym razem, jak u niej będę na kontroli mojego trądziku, to
    zapytam o jakieś balsamy/kremy/maści/cokolwiek na takie naczynka.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka