Dodaj do ulubionych

Clarins - czy ktoś używał...

        • anexxa Re: Clarins - czy ktoś używał... 23.08.02, 23:00
          jak nas zamordujesz, to juz nigdy sie nie dowiesz, czy
          jest dobry;))

          zlituj sie, weekend has landed, 3/4 forumowiczek poza
          firma = poza kompem, a ja clarinsa nie uzywam, jakos
          zawsze bylo cos innego do kupienia.

          pochwale ci sie natomiast [calkowicie nie na temat i z
          czystej checi pochwalenia sie komus, kto to doceni], ze
          wlasnie zanabylam za rownowartosc 160 pln anti gravity
          clinique - 1 x 15 ml i 3 x 5 ml. haha, bede sobie
          naciagac oczy;))))

          xx.
          xx.
            • anexxa Re: Clarins - czy ktoś używał... 24.08.02, 10:26
              na ebayu amerykanskim;))

              nie jestem pewna, czy dziewczyna, od ktorej to kupilam,
              bedzie miala kolejna taka okazje na sprzedaz - ale moge
              ja spytac. niezaleznie od tego, wejdz na ebay.com i wpisz
              w wyszukiwarke clinique anti gravity - wyskakuje ponad 20
              aukcji, najczesciej w bardzo dobrych cenach i z opcja buy
              it now.

              aha, za przesylke global priority mailem zaplacilam $5,
              bardzo tanio.

              xx.
      • Gość: Margotka Re: Clarins - czy ktoś używał... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 23.08.02, 22:44
        Gość portalu: katrina napisał(a):

        > No Dziewczyny, proooooooooooooooszę. Albo chociaz generalnie czy kolorówka
        > Clarinsa jest ok?

        Z kolorowki Clarinsa mam tylko podwojne cienie do powiek. Bardzo je chwale, sa
        aksamitne, ladnie mieszaja sie i rozprowadzaja na powiece, sa trwale, o
        subtelnym polysku. Moge z czystym sumieniem polecic :)

        Pozdrawiam
        Margotka
          • anexxa Re: Clarins - czy ktoś używał... 24.08.02, 10:30
            katrina, ja mam 24;)) ale tak sobie mysle, ze mi nie
            zaszkodzi, bo siedze strasznie duzo przed kompem i mam
            wory pod oczami, jakbym tam drobne chowala. zreszta, poki
            co mam gwp 5 ml, wczoraj uzylam, dzis mam troche lepsze
            niz zwykle o poranku oczka. jak sie okaze za mocny (w co
            watpie), oddam roodej - ona ma akurat te pare lat
            wiecej;) zreszta i tak jej daje polowe z tych 30 ml
            antigravity, samo to 5 ml bede uzywac chyba ze 3 miesiace...

            xx.
            • damona Re: Clarins - czy ktoś używał... 24.08.02, 11:26
              anexxa napisała:

              > katrina, ja mam 24;)) ale tak sobie mysle, ze mi nie
              > zaszkodzi, bo siedze strasznie duzo przed kompem i mam
              > wory pod oczami, jakbym tam drobne chowala. zreszta, poki
              > co mam gwp 5 ml, wczoraj uzylam, dzis mam troche lepsze
              > niz zwykle o poranku oczka. jak sie okaze za mocny (w co
              > watpie), oddam roodej - ona ma akurat te pare lat
              > wiecej;) zreszta i tak jej daje polowe z tych 30 ml
              > antigravity, samo to 5 ml bede uzywac chyba ze 3 miesiace...
              >
              > anexxo, sorki, ze sie wtracam, ale ja wlasnie tez siedze duzo przed kompem,
              zdaza sie ze po kilkanascie godzin dziennie i mam notoryczne zapalenie spojowek
              i wory pod oczami, rano oczy zapuchniete...itd,
              zastanawialam sie czy moze sa jakies krople w aptece na takie dolegliwosci,
              dostepne bez recepty, czy lepiej isc do okulisty, albo czy sam krem pod oczy
              moze pomoc?
              jak myslicie?
              • anexxa Re: Clarins - czy ktoś używał... 24.08.02, 12:04
                o niczym bez recepty nie slyszalam. tzn. nie uzywalam.
                sporadycznie uzywam mibalinu (na recepte), pomaga na
                zapuchniete i zaczerwienione oczy wrecz uderzeniowo.
                niestety, nie powinien byc stosowany codziennie.

                a z tym kremem... za jakies 2 tygodnie dam znac, jak tam
                moje oczy, czy jest jakas spektakularna poprawa, czy
                tylko tak sobie.

                xx.
              • ewakam Re: Clarins - czy ktoś używał... 27.08.02, 08:15
                mam te same "dolegliwości" i stosuję krople do oczu homeopatyczne ze świetlika
                (ok. 10 zł) w aptece bez recepty, nie pieką i usuwają uczucie zmęczenia,
                oczywiście jak ze wszystkim nie należy przesadzać ale gorąco je polecam bo mam
                bardzo wrażliwe oczy i czepiają sie ich różne zapalenia
      • Gość: katrina Re: do katriny IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 24.08.02, 16:07
        tak, to ja jestem katrina1980 na allegro a co? Na razie nie ma wzięcia na moje
        dwie rzeczy :(

        Sorry za pomyłke z wiekiem :)

        Na oczka krople Visine, bez recepty.

        Obejrzałam stand kolorówki Clarinsa inne rzecyz tez mi się podobają. Czy ktos
        zwócił uwage a to że ich tusze są tańsze od niektórych ze srediej półki?
        np.55zł Proszę o więcej opinii o wszystkim z kolorówki tej firmy.
        • anexxa Re: do katriny 24.08.02, 16:13
          a nic, tak sobie pytam:)

          mam pewna rade - lepiej nie dawac ceny minimalnej, tylko
          troszke wyzsza startowa. mnie np. cena minimalna raczej
          odstrasza.

          visine powiadasz... a nie wiem, moze stestuje.

          xx.
          • hokusai Re: do katriny 24.08.02, 20:37
            Ja tez mam soczewki i tez siedze przed kompem za duzo -wiec sie wypowiem nie na
            temat wiodacy. Visine tez nie wolno uzywac codziennie, bo to nie sluzy oczom na
            dluzsza mete, tylko w sytuacjach awaryjnych. Jak moje oczy sie zmecza, to
            uzywam kropli typu "sztuczne lzy" czyli sol fizjologiczna i to pomaga.
            Natomiast nic nie robi z sytuacja "wokol oka". Ostatnio okulista przepisal mi
            okulary do pracy przy komputerze (zupelnie inne dioptrie niz w soczewkach) i
            uzywam ich w domu. Faktycznie oczy mi sie nie mecza i jest lepiej.Sposob
            polowiczny, ale zawsze. Pozdrawiam
          • Gość: katrina Re: do katriny IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 25.08.02, 12:16
            anexxa napisała:

            > a nic, tak sobie pytam:)
            >
            > mam pewna rade - lepiej nie dawac ceny minimalnej, tylko
            > troszke wyzsza startowa. mnie np. cena minimalna raczej
            > odstrasza.
            >
            > visine powiadasz... a nie wiem, moze stestuje.
            >
            > xx.

            Dlaczego odstrasza? Masz jeszcze jakieś rady, chętnie skorzystam.


            • anexxa Re: do katriny 25.08.02, 13:11
              odstrasza, bo to dziala w ten sposob: o, kosmetyk dobrej
              firmy i jak tanio, wchodze!

              i tu buuum, rozczarowanie, za te cene tego nie kupie,
              moze za duzo wiecej (jesli jest kup teraz) albo w ogole
              nie wiem za ile (jesli nie ma i cena minimalna nie
              zostala osiagnieta). zrezygnowana, szukam dalej.

              inne rady... czy ja wiem. nie umiem okreslic, czy lepiej
              dziala dlugi, rzeczowy opis, czy krotki suchy. ale wlasne
              zdjecia bardzo pomagaja (tylko trzeba miec cyfraka).

              xx.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka