zastrzał na palcu Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Dziewczyny poradźcie co robić. Jakiś czas temu wycinałam sórki i zrobił mi
    się bolesny zastrzał przy małym palcu. Palec jest opuchnięty i czuję
    pulsującą w nim ropę. Palec smaruje grubo maścią ichtiolową i moczę w gorącej
    wodzie z szarym mydłem. Na razie żadnego efektu nie widać, a tej ropy jakby
    coraz wiecej. Czy znacie może jeszcze jakiś sposób, bo ból coraz większy?
  • Gość: tea IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 17.08.05, 15:32
    do lekarza!zastrzał moze być niebezpieczny!skieruje Cie pewnie do chirurga.Idż
    bo nie warto się męczyć.
  • Gość: Miya IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 15:43
    rozpusc sode oczyszczona w wodzie/lyzeczka na pol szklanki/ zrob kompres z gazy
    dobrze nasiaknietej tym roztworem, przyloz do palcca, owin folia tak aby gaza
    nie wyschla, zabandazuj i trzymaj do wieczora. Na noc przed pojsciem spac
    powtorz zabieg, rano znowu i tak do skutku. Zobaczysz, ze soda wyciagnie rope.
    Gdyby po jakims czasie nie bylo widac poprawy to trzeba do lekarza
  • Gość: Ania IP: 213.134.155.* 17.08.05, 16:13
    Ja, gdy wrastał mi paznokieć u stopy, zbierała się ropa i bolało, za radą pani
    w aptece, robiłam okłady z rivanolu (taki żółty płyn odkażający), a potem
    smarowałam maścią Tribiotic. Po 3 dniach było po kłopocie.
    Ale gdy to już trwa u Ciebie parę dni, też bym pobiegła do lekarza,
  • Gość: rtyrty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 16:50
    ja z zastrzałem nie robie nic, 2 dni dojrzewa, później 3 dni boli, a poźniej
    powoli ropa sama wychodzi,nie rozumiem po co taki szum, albo ja nie szanuje
    swojego zdrowia albo wy jesteście przewrażliwione
  • Gość: hmmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 17:23
    Jesli faktycznie masz zastrzal (a nie zwykle zakazenie) to idz predko do
    lekarza- nie leczone grozi zatruciem calego organizmu i unieruchomieniem palca-
    w skrajnych przypadkach.
    Na poczatek wystarczy zwykly internista - da Ci antybiotyk doustnie i obejrzy
    czy grozne- moze bedziesz potrzebowala zastrzyk przeciwtezcowy.
    Jesli ropa sie saczy i dalej zbiera to mozesz sprobowac kupic te masc z
    atybiotykiem- nazwa byla w poscie powyzej i oklady z soda.

    Znam to na swierzo- moja mama kilkanascie dni temu zakula sie roza, ropa
    unieruchomila jej palec i strasznie ja bolalo, poszla do internisty(chyba po 4
    dniach)dostala zastrzyk przeciwtezcowy, bardzo silny antybiotyk i 2 dni pozniej
    na kontroli bylo juz oki. Lekarz pamietam ze powiedzial ze jesli bedzie dalej
    rosnac to na ostry dyzur do chirurga. Ona miala zastrzal- wszystko zbieralo sie
    w srodku i puchlo:)

    Zreszta ja bym poszla do lekarza - tylko dlatego ze leczenie bedzie szybsze i
    skuteczniejsze:)
  • Dzięki dziewczyny za rady jesteście wspaniałe. Właśnie robię sobie kompres z
    sody. Jak to nie pomoże to pewnie udam się do chirurga. Dwa lata temu miałam
    podobną sytuację i niestsety skończyło sie bolesnym cięciem. Mam nadzieję,że
    tym razem uda mi sie tego uniknąć, choć palec bardzo spuchnięty i straszliwie
    boli. Serdecznie pozdrawiam.
  • Gość: maxi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 20:55
    Bez przesady z tym lekarzem! A z drzazgą też do lekarza biegniecie?
    Moja sprawdzona metoda na zastrzał:
    Włożyć palec (chore miejsce) do gorącej wody. Musi to być maksymalnie wysoka
    temperatura jaką zdołacie wytrzymać. Ja używam wrzątek. Wsadza się palec na
    ułamek sekundy kilkakrotnie. Tak aby wyparzyć. Zazwyczaj wszystko ustępuje po
    godzinie a ulga jest prawie od razu. Jeżeli mocniejszy zastrzał należy zabieg
    powtórzyć. Na 100% na drugi dzień nie ma śladu.
  • Hej dziewczyny
    Jednak nie obyło się bez chirurga. Wczoraj wieczorem ból i opuchlizna sięgnęły
    zenitu. Ropa zaczęła mi włazić pod poznokieć.Zabieg był bardzo bolesny, bo
    palca nie udało sie do końca znieczulić. Pani doktor powiedziała, że trudno się
    znieczula takie chore miejsca. Władowała mi w palec 2 ampułki znieczulenia a i
    tak czułam pulsującą w nim ropę. Także cieła mnie na żywca myślałam, że
    zwariuję z bólu. Noc upłynęła mi pod znakiem środków przeciwbólowych. Dostałam
    antybiotyk i dzisiaj muszę jechać do zmiany opatrunku i wyciągnięcia
    drenu.Dziewczyny uważajcie przy wycinaniu skórek, najlepiej wogóle ich nie
    ruszać. Pozdrawiam.
  • Szkoda zachodu na te wszystkie zabiegi, moczenia etc. Wizyta u chirurga trwa 1
    minute i zalatwia sprawe. Mi pomogl bez pudla. A zastrzal to nie bzdura - moze
    sie przerodzic w cos bardziej powaznego! Radze Ci isc wieczorem na dyzur do
    szpitala - nie bedziesz umusiala miec skierowania itp i zalatwia Cie od reki.
    Sprawdzona metoda. Powodzenia!

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.