Dodaj do ulubionych

A jak dzis wygladacie?

IP: *.astercity.net 12.09.02, 13:34
pociagne trochę wątek o ubieraniu- powiedzcie jak dziś wyglądacie, możliwie
dokładnie wraz z metkami
Ja zaczynam:

bluzeczka koszulowa obcisła lniana, przyweziona z nad morza, no name
spodnie brązowe zamszowe, poprzednia kolekcja PROMOD
podkolanówki kabaretki
klapki dzinsowe niebeskie Venezia

zapraszam.....
Edytor zaawansowany
  • Gość: Anja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.02, 13:36
    Mam czarne spodnie na kantkę, rozszerzane nogawki, z Orsaya;
    bliźniak biały w takie paseczki Solar,
    czarne buty na obcasie, kupione na wyprzedaży za 40 zł; służą mi drugi rok;
  • Gość: Acha IP: *.helion.pl 12.09.02, 13:48
    Zimno dziś,więc moja nowa zamszowa marynarka Promod w kolorze gorzkiej
    czekolady,sweterek z krótkim rękawem Solar w kolorze marynarki,spodnie
    sztruksowe Reserved beżowe ,buty Bata brązowe(obtarły mnie!!) a pod spodem w
    ramach ulgi od noszenia stringów-bokserki z microfibry Triumpha
    (wygodne ,niewidoczne i nie wrzynają się-polecam cierpiącym w stringach:)))
  • Gość: Siago IP: *.supermedia.pl / *.sze.warszawa.supermedia.pl 12.09.02, 14:07
    Podobasz mi się Acha ;))
  • Gość: Acha IP: *.helion.pl 13.09.02, 11:21
    Ja się w ogóle podobam facetom...Nie wiem dlaczego założyłam ,że jesteś facetem-
    może podobam się też kobietom;)))
  • Gość: Serena IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 12.09.02, 13:57
    Długa granatowa prosta sukienka z bawełny+lycra (bazar)
    niby kurteczka krótka płócienna z kapturem biała na zamek (Makro)
    Klasyczne czółenka granatowe kupione w Niemczech 4 lata temu bo mi się żadne
    buty w Polsce nie podobają (też nie markowe)
    Kolczyki, naszyjnik i pierścionek z prawdziwych pereł.
    A co, ja lubić kontrasty.
  • fuga27 12.09.02, 13:58
    Postanowiłam bojkotować jesień i nadal staram sie ubierać raczej letnio niż
    jesiennie - choc widziałam już dziś osoby w płaszczach i apaszkach; Mam dziś
    na sobie czarną lnianą sukienkę za kolano z rękawem 3/4 (InWear), jasnobrązową,
    zamszową kurteczkę - na zamek, ze stójką i dwoma poziomymi kieszonkami
    (MAXMARA) oraz jasnobrązowe klapki kowbojki (BATA) i jasnobrązową skórzaną
    torebkę (BATYCKI) no i oczywiscie okulary przeciwsłoneczne (GUCCI) - pod spodem
    bielizna czarna (Triumph) i bez rasjtop - jestem jeszcze opalona, bo niedawno
    wróciłam z urlopu. Poruszam sie samochodem, wiec na razie bedę ubierać
    się "letniawo" jak tylko bedzie to mozliwe - nienawidzę jesieni!!!

    Pa!Fuga
  • Gość: siago IP: *.supermedia.pl / *.sze.warszawa.supermedia.pl 12.09.02, 14:05
    brudnoróżowa bluzeczka Autografa, rękawek 3/4, góra w łodkę, mięciutka, z
    paseczkiem w talii. Czarne, lekko rozszerzane spodnie Zary, do tego zamszowe,
    czarne półbuty. jakoś tak dzisiaj grzecznie i klasycznie :)
  • Gość: gAndzia IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 12.09.02, 14:06
    ja tez uparcie letniawo, a że samochodem, to jakoś jeszcze zyję:)
    bliźniak rózowy z promodu, spodnie białe w czarne prązki solar, klapki sergio
    rossi, torebka wittchen, biustonosz triumph od pani hani (ten pierwszy, co mi
    dobrała, ehh:))) plus stringi do kompletu, okularki p/słoneczne castelbajac:)))
  • Gość: goha IP: *.otosf.com.pl 12.09.02, 14:07
    Ja wyglądam jak przysłowiowe idzstąd, jeżdze do pracy na rowerze i zapomniałam
    ciuchów na zmiane! Mam na sobie spodnie z gąbką na tyłku!!!!! Wisi mi to bo mi
    się chyba zaczyna przedjesienna deprecha (patrz mój wątek o psychoterapii:)))
    Choć przykre jest to że nikt nic nie mówi, tylko wszyscy pewnie myślą że mam
    taki nowy styl :(( buuuuu Poza tym mam okres i pryszcze
  • Gość: elve IP: *.netland.gda.pl 12.09.02, 14:13
    gąbka na tyłku!? Jesteś moją bohaterką dnia! :) duży uśmiech dla Ciebie, no i
    rowery rulez.
  • Gość: goha IP: *.otosf.com.pl 12.09.02, 14:21
    No właśnie, nie wiem co sobie oni (tzw. współpracownicy)o mnie myślą. U mnie
    skrajna elegancja przeplata się ze skrajną abnegacją :) Co ja się tu uśmiecham
    jak się żyć nie chce :(
  • Gość: Ada IP: *.chello.pl 12.09.02, 14:27
    Hej, Goha. Usmiechaj się właśnie, to żyć się zachce. Bo warto. Po ciemnych
    dnaich przychodza jaśniejsze. Trzymam kciuki!
    A.
    :-))))))))))))))))))))))))
  • Gość: goha IP: *.otosf.com.pl 12.09.02, 14:31
    joo, już mi lepiej! Poważnie!! :)))))))))))))))
  • Gość: ignis IP: *.elzam.com.pl / 10.3.72.* 12.09.02, 14:04
    bielizna - belle czy jakoś tam, biała
    rajstopy - Gatta 8 den
    bluzka biala w prążki cienkie czarne Orsay
    princeska szara - pani Stasia ( rewelacyjna krawcowa, wykańcza "jak przed
    wojną")
    buty, czółenka G. Rossi z przeceny

    kurcze, jak nobliwa księgowa dziś wyglądam

    ignis
  • Gość: saxony IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 12.09.02, 14:11
    na mnie dzis:welurowe spodnie esprit-chlodny bez ,na gorze koszula zary w
    kolorze gorzkiej czekolady.do tego klapki zary i dopasowana do nich torebka w
    kolorze tym razem mlecznej czekolady.pod spodem triumf.
  • Gość: Jagna IP: *.unknown.uunet.be 12.09.02, 14:12
    Bluzka typu polo ręka 3/4 PROMOD czarna w beżowe kreseczki, spodnie beżowe
    trochę dzwonowate bazar, buty klapki ButS czarne przetykane beżową nitką,
    torebka z GaCoren czarna z beżową rączką i beżowym paskiem.
  • Gość: Ewcia IP: *.szwajcarska.pl 12.09.02, 18:13
    Zaczynając od góry: szary rozpinany sweterek , moja ostatnia zdobycz kupiona w
    GC na wyprzedaży , białe spodnie materiałowe (sznurowane) Laury Biagotti ,
    podkolanka , ciapki ( bo jestem w domu) i biała bielizna firmy Key.
  • Gość: fredzia IP: *.jasien.net 12.09.02, 14:09
    A ja dzisiaj jestem ubrana po domowemu :) otoz mam na sobie krotkie spodenki
    (no name), bawelniana bluzke bez rekawow(jackpot), serkowy sweter w romby
    (benetton, wiek 1-2 lata), zamiast butow bawelniane skarpeciole :)
  • kragmel 12.09.02, 14:12
    Gość portalu: fredzia napisał(a):

    > A ja dzisiaj jestem ubrana po domowemu :) otoz mam na sobie krotkie spodenki
    > (no name), bawelniana bluzke bez rekawow(jackpot), serkowy sweter w romby
    > (benetton, wiek 1-2 lata), zamiast butow bawelniane skarpeciole :)

    a ja tez po domowemu :-)
    spodnie za duze (jackpot), szara koszulka (zara), baaaaaardzo pomaranczowy
    sweterek (esprit)
    sliczna jestem ;)
  • Gość: elve IP: *.netland.gda.pl 12.09.02, 14:10
    gacie-atlantic grafitowe
    stanik-triumphh wrzosowy mniam mniam
    bluzeczka na ramiączkach bawełniana z lycrą deepsize
    bluzka koszulowa z wiskozy firma nieznana bo metki mnie wkurzają najczęściej i
    je obcinam - czarna i ciepła
    spodnie ravel w kolorze zimno niebiesko-fioletowym
    skarpetki bliżej nieznanej firmy granatowe
    kapcie-klapki sports (jakaś podróba adidasa)
    pierścionek i obrączka z białego złota
    Kenzo Jungle Elephant.
    dziękuję.
  • Gość: zazita IP: *.rp.pl / 10.32.23.* 12.09.02, 14:12
    A ja: czarna spodnica przed kolano, biala bluzka na ramiaczka i szary zakiet na
    krotki rekaw. Do tego czarne rajstopy i czolenka = klasycznie.
    Firmy absolutnie nie markowe:-)
    I tylko wlosy mam dzis strasznie rozczochrane, musze isc do fryzjera...
  • kozen 12.09.02, 14:15
    To teraz facet :)

    Od dolu: czarne buty typu "cowboy" Zara, jeansowe, szerokie spodnie (do
    wysokosci kostki) C&A, biala koszulka bawelniana Levis, i jasna lekka kurtka
    przypominajaca plaszcz (lekko ponizej pasa) Americanos. To chyba wszystko. Aha
    i bielizna ale to nie wazne ;)

    Pozdrawiam, K
  • Gość: gAndzia IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 12.09.02, 14:20
    kozen napisał:

    ponizej pasa) Americanos. To chyba wszystko. Aha
    > i bielizna ale to nie wazne ;)
    >
    > Pozdrawiam, K

    co nieważne, co nieważne?:))) gadaj zaraz:)
  • kozen 12.09.02, 14:23
    :P czarne krotkie bokserki Marie Claire

    Pozdr. K :)
  • Gość: Amanda IP: *.oho.com.pl 12.09.02, 14:28
    a ja dzisiaj wyglądam dosyć urzedowo: spodnie solar z wiosennej kolekcji
    czarne , w kancik. Bluzeczka z krótkim rękawkiem Solar ( chyba 2-letnia)
    ciemnozielona i marynarka w kolorze jasnej zielenio klasycznym kroju ( kilka
    lat , nie wiem jakiej firmy ale bardzo ją lubię) buty ryłko na obcasie.
    Biżuteria: obrączka i pierścionek zaręczynowy , bransoletka z masy perłowej (
    bardzo stara chyba z ubiegłego wieku dostalam od ciotki , malutkie kolczyki
    srebrnei cienki łańcuszek z wisiorkiem tez z masy perłowej. Pod spodem bielizna
    Selmark bordowa ( bardzo wygodna)
  • Gość: jola IP: *.lomza.sdi.tpnet.pl 12.09.02, 14:34
    A ja korzystajac z nieobecnosci szefa postanowilam pomalowac spojler w
    samochodzie i przyczernic boczne listwy :-)) Wiec:
    bielizna czarna, majty nie stringi - nie moge metek znalezc
    dzinsy granat - levi's
    t-shirt szary wrangler
    bluza typu polar szary
    zamszowe sandaly granat
    paznokcie - lewa reka lakier brazik, prawa reka lakier brazik z przeblyskiem
    grafitowej perly z czarnymi nieregularnymi kropkami, w tej samej tonacji cala
    prawa dlon :-)) Także czeka mnie dzisiaj ostra polerka i pewnie nie obedzie sie
    bez rozpuszalnika :-(((




  • lylith 12.09.02, 14:40
    a ja jestm ubrana jak na biegun dzisiaj;)
    bluzeczka, sweterek, bluza i kurtka;)
    po pierwsze jestm potworny zmarzlak i jest mi zimno, a po drugie od razu po
    pracy jade na koncert a-ha do warszawy, a wieczory juz chlodne:)
    --
    Lylith
  • sliwkaa 12.09.02, 14:47
    Dzisiaj prawie zaspałam do pracy i w związku z tym zarzuciłam na siebie
    pierwsze z szafy, najbezpieczniejsze rzeczy .. .

    tzn czarne spodnie na kant, czarna koszula ( trochę obcisła), czarne buty ,
    srebrny wisiorek + cos ze srebra na ręce :)

    + czarna bielizna ...

    Taka ze mnie dzisiaj czarna baba : )))))))
  • Gość: nela IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.02, 14:55
    no ja dzis tez odpowiadalam na pytanie czy kot sasiadow usmiercil moja mysz;),
    czarna bielizna, czrny tshirt, czrne spodnie w kant, czarny swetr rozpinany,
    warkocz z czarna gumka, pantofle czarne, okulary zlotomatowe, bizuterii brak,
    skarpetki cienkie w kolorze ciala (acha, co robicie zeby was skarpetki nie
    cisnely w lydki?)
  • ptasia 12.09.02, 14:56
    ja rano (7:00 - praca): bluzka Mango 3/4 brązowa b. obcisła - efekt Lary Croft
    (zeszła zima), spodnie Autograf czarno/granat. (zeszła zima), marynarka Zara
    brązowa (eee... 3 letnia może?), apaszka, bielizna Intimissimi (ciemno beżowa,
    już taka trochę przechodzona, podkolanówki cienkie, buty sportowe Zara zamszowe
    brązowe (zeszła zima).
    ja po pracy (teraz): wciąż bluzka Mango, b. stare dzinsy Big Stara, bose stopy.
    Po drodze byłam na siłowni, więc teraz majtki Sloggi.
    dodam, że spałam 2 godziny, a o dziwo wyglądam jak człowiek i dopiero teraz
    wypiłam 2 kawę...
    Ja chcę na zakuuupy, buuu, a na koncie debet.... :-(
  • delfinek0 13.09.02, 09:03
    i jak koncert aha?udal sie?mojmezczyzna tak marzyl zeby tam byc ale niestety
    prawie 400km:(...
  • lylith 13.09.02, 09:32
    napisze w osobnym watku, zeby sie nie mieszalo, dobrze? mam nadzieje, ze mnie
    nie wyrzucicie na forum muzyka:) tam jakos obco dla mnie;)
    --
    Lylith
  • czarodziejka1 12.09.02, 15:06
    Jadąc dzisiaj do pracy tak sobie pomyślałam o tym abyśmy na przykład dzieliły
    się informacjami o tym w co jesteśmy ubrane....Może jedna drugiej podsunie
    jakiś fajny pomysł w co się ubierać... No i jest ten temat!
    Ja dzisiaj jestem w czarnym garniturze J. Riu. Szerokie spodnie z podwyższoną
    talią w cieniutkie paseczki z czarnej skórki. Do tego krótki żakiecik odszywany
    w talii beżową koronką na czarnym tle. W rękawach wstawione są z tej samej
    beżoej koronki trójkąciki. Do tego czarne pantofle na obcasie G. Rossi. Czarne
    stringi. Stanika nigdy nie noszę.
  • Gość: gerda 5 IP: 194.119.254.* 12.09.02, 15:15
    nie nosisz stanika???dlaczego? jak to? ja bym chyba nie mogla, wyobrazalabym
    sobie, ze wszyscy o tym wiedza mimo kiku warstw ubran:))
  • czarodziejka1 12.09.02, 16:07
    Gość portalu: gerda 5 napisał(a):

    > nie nosisz stanika???dlaczego? jak to? ja bym chyba nie mogla, wyobrazalabym
    > sobie, ze wszyscy o tym wiedza mimo kiku warstw ubran:))

    Po pierwsze mam mały bius :)) Po drugie tak jakoś od samego początku staniki mi
    nie pasowały i nigdy ich nie lubiłam :))) A po trzecie czuję się bardziej sexy
    bez stanika :)))
  • Gość: alissa19. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.09.02, 15:33
    a ja:
    bielizna -Chantelle,kremowa ,stringi +stanik typu bardotka
    kaszmirowy,bialy sweterek,obcisly z dosyc sporym dekoltem-szyty wg.mojego
    projektu
    biale dzinsy ,obcisle ,Lee-z berlina jakis czas temu przywloklam[tu tez byly
    ale nie takie dokladnie]
    do dzinsow cieniutenki paseczek swarovsky z takich malych cyrkonii
    buty -zamszowe ,kawowe jasne ,na obcasie-wynalezione rowniez w deutschlandzie
    bizuteria-na szyji srebrny lancuszek z gwiazdka z krysztalu[taka przezroczysta]
    i pierscionek srebrny,kolczykow brak.
    torebka w kolorze butow -zamszowa z fredzlami
    aha-zegarek bialy Baby -G.

  • Gość: koralik IP: POZNANNT* / 195.95.19.* 12.09.02, 15:38
    majtki z Trolla i staniczek w moim ulubionym kolorze lila-bez
    bluzeczka czarna z Reserved z rekawem do lokcia, jeansy nie-markowe
    ale "zagramaniczne" :-) z rozszerzanymi nogawkami
    skarpetki Reserved i tenisowki (takie zwykle)
    zloty lancuszek, pierscionek zareczynowy i obraczka
    jedyne co mi nie pasuje, to rozowa klamra do wlosow, ale co tam... ja lubie
    rozowy :-)))

    brrrrr... zimno mi - nie mam nic cieplejszego na grzbiet :-(((

    Koralik

  • hokusai 12.09.02, 15:52
    Odpowiem skromnie: wygladam pieknie a wszystko z metka Hokusai ;))

    a poza tym: czarne obcisle dzinsy + czarna dzinsowa mala obcisla koszula (bez
    metek), pod koszula czarna koszulka z biustonoszem by Sisters i stringi, chyba
    KappAhl. Czarne szpilki bez piet Mango. Na to bezowa sztruksowa marynarka (ma
    juz pare lat) i czarna torba z bezowym wykonczeniem (Furla). Kopie starych
    kolczykow Agathy, zegarek Tissot, i dwa pierscionki z bialego zlota i srebra.
  • staua 12.09.02, 16:14
    Ciemnobrazowa, zamszowa marynarka Etam.
    Obcisla koszulka z mikrofazy chyba, jasnoniebieska z dekoltem w lodke, Zara.
    Spodnie czarne, proste, w kant, bawelna + lycra, GAP.
    Sweter z golfem,ciemnoniebieski, gruby, pol na pol bawelna/len, Laura Ashley.
    Buty no name, ze sklepu Botty, lakierowane czarne mokasyny, obcas ok.3 cm.
    Czarne, cienkie skarpetki mojego chlopaka, bo nie mialam juz zadnych czystych,
    a rajstop nie chcialam zakladac ;)
    Bielizna Etam Lingerie, szara z biala koronka z Brugges.
    Ciemnobrazowy, skorzany, maly (za maly) plecaczek, Laura Ashley.
    Swatch Skin, brozowy z bezowym paskiem.
    Ralph Lauren Romance.
    Zero bizuterii, nwet pierscionka zareczynowego zapomnialam.


    --
    --------------------------
    Hotul se teme sa fie furat
  • staua 12.09.02, 16:16
    I przepraszam za literowki, nie mam czasu, ale temat mi sie spodobal.
    Swoja droga, jakos mam wrazenie, ze nie jestesmy szczegolnie oryginalne...
    --
    --------------------------
    Hotul se teme sa fie furat
  • Gość: Maja IP: *.acn.waw.pl 12.09.02, 16:25
    Ja jestem straszny zmarzluch, więc mam na sobie dziś sporo rzeczy:
    - jak zwykle dżinsy (dziś levi's granatowe);
    - jak zwykle coś czarnego na górę (koszula, cotton club; bezrękawnik z golfem
    terranova);
    - majtki czarne sloggi;
    - stanik grafitowy schiesser;
    - buty czarne adidasowate gino rossi (zeszloroczne);
    - kurtka czarna, krótka (jackpot - też zeszłoroczny);
    - pomarańczowy szal z frędzlami (przywieziony dawno temu z Indii)
    - srebrny pierścionek z czarnymi oczkami (również indyjski, skądśtam
    przywieziony);
    - plecak czerwony alpinusa.
    I jest mi cieplutko:)
  • Gość: julita73 IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 12.09.02, 16:21
    A ja jestem ubrana dzis na sportowo i luźno , bo latam po mieście i załatwiam
    różne wazne sprawy...
    Mam na sobie dzinsy Wranglery , ciemne, takie z " bajerkami błyszczącymi " na
    udach i tyłku ;-), koszulka Wranglera , w kolorze jasniutko zielonym, buty
    Ryłko , bordowe, torbę Adidasa tez bordową. Bielizna moja to : stringi Fishbone
    ( sportowe ) oraz koszulka- stanik do kompletu.
  • rauser 12.09.02, 16:21
    Rano półoficjalne sprawy na mieście: czarny top bez rękawów Fishbone, bawełna.
    Spodnie oliwkowe mocno rozszerzane, VeroModa. Dresopodobny sweterek pod szyję,
    czarny, Kappahl. Torebka oliwkowa Mango. Stanik czarny Triumph, stringi
    magentowe z rąbkiem jak koperta lotnicza :) chyba Key. Wzuwane buty zamszowe
    firmy zapomniałam, kształt opływowy :) zapach Zen Shiseido.
    W domu: dzinsy 3/4 Quisque, bluzka bawełniana brązowa, klapki z kolcami :)
    gumowe.
  • Gość: agul IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 12.09.02, 16:27
    A ja siedzę w szortach mojego narzeczonego i czerwonej koszulce na ramiączkach
    z benettona:-) I w skarpetkach, bo jem lody i mi się zimno zrobiło - skarpetki
    w kotki z kappahla:-)
    A wieczorem wychodzę do przyjaciół: sweterek rozpinany beżowy benetton z dużym
    dekoltem, pod spodem koszulka na ramiączkach intimissimi (zewsząd wychodzą
    kawalki koronek z bluzeczki:-))), dzinsy GAP, buty bianco ciemno czerwone
    zamszowe,płaskie, torebka w tym samym kolorze, też zamszowa. stringi do
    kompletu z bluzeczką. Eau torride. Pierścionek zaręczynowy i łańcuszek z
    kamykiem po prababci (agatem:-)
  • Gość: LadyBlue IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.09.02, 16:29
    na razie jestem jedną z nielicznych ubraniowych abnegatek ;) ale ten wątek
    miprzypomina że trzeba się ubrac i wyjść z domku :(
    no więc: stringi czarne Atlantic i czarny t-shirt (noname, rozmiar xxxxl -
    sięga mi do kolan) w srebrne, secesyjne kwiaty (ale to już moja własna
    twórczość, przynzam się nieskromnie)
    a w co sie ubiorę to pojęcia nie mam ;P
  • miriam_73 12.09.02, 17:49
    Ja dziś niestety biurowo, za to jutro mam casual day. A do rzecz: stalowo-szare
    spodnie Marks&Spencer, marynarka w identycznym kolorze Vcollection, koszula
    biała w jakieś takie nieduże geometryczne motywy czarne i beżowe (no name, bo
    to mojej mamy, a ona obgoliła metkę - wiem tylko że kupiła ją w Niemczech),
    pantofle Jacqueline czarne na średnim obcasie. Złoty zegarek, cienka
    bransoletka, 2 pierścionki (po jednym na każdej ręce, he, he, he, zgodnie
    ze "standardem").
  • agul1 12.09.02, 17:52
    miriam_73 napisała:

    > Ja dziś niestety biurowo, za to jutro mam casual day. A do rzecz: stalowo-
    szare
    >
    > spodnie Marks&Spencer, marynarka w identycznym kolorze Vcollection, koszula
    > biała w jakieś takie nieduże geometryczne motywy czarne i beżowe (no name, bo
    > to mojej mamy, a ona obgoliła metkę - wiem tylko że kupiła ją w Niemczech),
    > pantofle Jacqueline czarne na średnim obcasie. Złoty zegarek, cienka
    > bransoletka, 2 pierścionki (po jednym na każdej ręce, he, he, he, zgodnie
    > ze "standardem").

    No no, wzorowa pracownica z Ciebie;-)))
  • Gość: Ewcia. IP: *.szwajcarska.pl 12.09.02, 18:03
    Sorry ale za cholere nie mogę zgrać ze sobą tych kolorów , to zupełnie do
    siebie nie pasuje , i do tego jeszcze zamsz kontra dzins??Dzinsowe buty pasują
    tylko do dzinsowych rzeczy i nalezy tego ściśle przestrzegac bo inaczej wygląda
    się jak pajac.
  • agul1 12.09.02, 18:10
    Gość portalu: Ewcia. napisał(a):

    > Sorry ale za cholere nie mogę zgrać ze sobą tych kolorów , to zupełnie do
    > siebie nie pasuje , i do tego jeszcze zamsz kontra dzins??Dzinsowe buty
    pasują
    > tylko do dzinsowych rzeczy i nalezy tego ściśle przestrzegac bo inaczej
    wygląda
    >
    > się jak pajac.

    Ale kto tak powiedział??? Ty? Sorry, ale dla mnie to nie jesteś żadnym
    autorytetem w tej dziedzinie.
    Co prawda to nie ja noszę te klapki i brązowe spodnie, ale Twój atak mnie
    trochę rozbawił.. I jeszcze ten pajac na końcu, he he..
    Ty zapewne masz taki sam kolor szminki jak paznokci i do tego bieliznę w tym
    samym odcieniu?
  • Gość: Ewcia IP: *.szwajcarska.pl 12.09.02, 18:18
    Agul skoro Ty nie nosisz brązowych spodni do dzinsowych klapek to po co sie
    włączasz do dyskusji . Jak każdy mam prawo do własnej opinni i właśnie ja
    wyraziłam.Według mnie to totalne bezguście ubrać się tak niekolorystycznie . A
    co do paznokci to niestety nie zgadłaś bo już od prawie dwóch lat maluję je
    tylko i wyłącznie na kolor bezbarwny choć nie widzę zastrzeżeń co do tego by
    usta malowac w kolorze lakieru do paznokci ale widac Ty też dobrym gustem nie
    grzeszysz .
  • Gość: agul IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 12.09.02, 18:26
    Gość portalu: Ewcia napisał(a):

    > Agul skoro Ty nie nosisz brązowych spodni do dzinsowych klapek to po co sie
    > włączasz do dyskusji . Jak każdy mam prawo do własnej opinni i właśnie ja
    > wyraziłam.
    Najwyraźniej nie jak każdy, bo mi tego zabraniasz. Ale widocznie Ty jesteś
    wyjątkowa.

    Według mnie to totalne bezguście ubrać się tak niekolorystycznie . A
    > co do paznokci to niestety nie zgadłaś bo już od prawie dwóch lat maluję je
    > tylko i wyłącznie na kolor bezbarwny choć nie widzę zastrzeżeń co do tego by
    > usta malowac w kolorze lakieru do paznokci ale widac Ty też dobrym gustem nie
    > grzeszysz .

    Hehe, już drugi raz mnie dzisiaj rozbawiłaś:-) Rano dostałam 'cynk' żeby
    przeczytać wątek o pudrze sypkim i Twoje tam wypowiedzi - pierwszy atak
    śmiechu. Teraz widzę, że to nie było chwilowe i cieszę się, że zaczęłaś
    regularnie bywać na forum. Można się trochę rozerwać w trakci poważnych rozmów:-
    )) Bądź co bądź, Twoje posty to naprawdę solidna dawka rozrywki:-)))))))

  • Gość: Ewcia IP: *.szwajcarska.pl 12.09.02, 18:38
    Szkoda , że nie mogę tego samego powiedziec o tobie bo ty we mnie nawet śmiechu
    nie wzbudzasz tylko litość. Wydawało mi się , że na takie fora przychodza osoby
    trochę obeznane z dziedziną mody ale patrząc na twoj przypadek najwidoczniej
    tak nie jest. Nie wiem co Cię tak rozbawiło , masz cos przeciwko bezbarwnemu
    lakierowi czy tez malowaniu paznokci w kolorze pomadki? , jeśli tak to jak
    naszybciej udaj sie do jakiegoś specjalisty w dziedzinie charakteryzacji bo
    jezeli wydaje ci sie , ze jestes modna , to masz rację...tylko ci sie tak
    wydaję.
  • Gość: agul IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 12.09.02, 18:43
    Gość portalu: Ewcia napisał(a):

    > Szkoda , że nie mogę tego samego powiedziec o tobie bo ty we mnie nawet
    śmiechu
    >
    > nie wzbudzasz
    Chwała bogu.. Jakby moje posty rozśmieszaly tak żenującą osobę jak Ty
    musialabym zmienić poczucie humoru.. Na szczęście nie muszę.

    Wydawało mi się , że na takie fora przychodza osoby
    >
    > trochę obeznane z dziedziną mody ale patrząc na twoj przypadek najwidoczniej
    > tak nie jest. Nie wiem co Cię tak rozbawiło , masz cos przeciwko bezbarwnemu
    > lakierowi czy tez malowaniu paznokci w kolorze pomadki?
    :-))))))) He he Nie mam nic ani przeciwko jednemu ani drugiemu. Ty mnie
    rozbawiłaś.. tfu.. rozbawiasz, bezustannie:>

    , jeśli tak to jak
    > naszybciej udaj sie do jakiegoś specjalisty w dziedzinie charakteryzacji bo
    > jezeli wydaje ci sie , ze jestes modna , to masz rację...tylko ci sie tak
    > wydaję.
    CHARAKTERYZACJI???????? Buhahaha! I ty piszesz, że się znasz na modzie i
    kosmetykach??? Ja nie gram w żadnym horrorze, żeby trzeba mnie było
    charakteryzować.
    Tobie natomiast przydałby się na pewno jakiś stylista albo wizażysta.
    Gdybyś nie znała znaczenia tych słów, polecam każdy słownik języka polskiego.

    P.S. Trzecia osoba liczby pojedynczej ma końcówkę 'e' nie 'ę'. Ę jest
    charakterystyczną samogłoską kończącą czasowniki występujące w pierwszej osobie
    liczby pojedynczej.
    Tutaj polecam książkę do gramatyki,klasa III zdaje się, szkoły podstawowej.

  • Gość: Ewcia IP: *.szwajcarska.pl 12.09.02, 19:04
    Wiesz akurat tak sie składa , że konczę szkołe kosmetyczną o
    specjalności "wizaż" , więc kto jak kto ale ty mnie nie musisz pouczać.Poza tym
    skończ już ta gadkę , nie pisałam do ciebie więc odwal się bo stajesz się nudna
    cytując w każdym swoim poście moje słowa , nie wiem co próbujesz w ten sposób
    udowodnić . Jeżeli jestem dla ciebie osobą z która nie warto dyskutowac to nie
    rozumiem po co dalej to ciągniesz , ja w każdym bądz razie nie mam zamiaru
    dłużej z Tobą dyskutować bo poprostu nie mam o czym , nie gadam z totalnymi
    bezgustowcami a Ty najwyraźniej do nich nalezysz.A ortografii nie musisz mnie
    uczyć bo zapewniam cię , że nie mam z tym problemów , natomiast ty nie jestes
    dla mnie jakimś godnym uwagi rozmówcą , żebym musiała się wysialać pisząc "ą"
    i "ę" , krótko mówiąc szkoda mi na ciebie czasu , mam tez inne zajęcia poza
    odpowiadaniem na twoje głupie posty , a także w przeciwieństwie do ciebie nie
    rozmawiam z osobami , które na jakiś sposób mnie wkurzają swoimi poglądami ,
    więc żegnam.
  • Gość: agul IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 12.09.02, 19:15
    Gość portalu: Ewcia napisał(a):


    A ortografii nie musisz mnie
    > uczyć bo zapewniam cię , że nie mam z tym problemów ,

    He he:-) Tylko z tego postu:
    bo poprostu nie mam o czym - po prostu, kotku, nie poprostu

    W innym wątku - znaleść - też ciekawe, skądinąd:-))

    Słowo 'bezgustowiec' też mi zaimponowało.

    Przed szkołą wizażu powinnaś pójść na kurs języka polskiego i kindersztuby moja
    droga.
  • Gość: Ewcia IP: *.szwajcarska.pl 12.09.02, 19:21
    Uświadomcie ta Agul , ze "bezgustowiec" to jest taki slang , bo widać w swoim
    wieku juz nie obczaja takich rzeczy....
  • ptasia 12.09.02, 20:03
    a co to znaczy obaczaja? Jej, ja chyba też już stoję nad grobem :-)
  • agul1 12.09.02, 20:06
    ptasia napisała:

    > a co to znaczy obaczaja? Jej, ja chyba też już stoję nad grobem :-)

    Wstydź się, Ptasia! takich oczywistych slangowych wyrażeń nie znać! Wstyd!
    Niedługo na forum tylko Ewcia zostanie, bo resztę pochowają;-)))
  • ptasia 12.09.02, 20:13
    ojej, a w dodatku... obawiam się... że w szafie... mam dzinsowe czółenka... i
    że noszę je raczej nie do dzinsu, a przynajmniej raczej nie do dzinsu... bo
    jakby to powiedzieć? uważam, że w nadmiarze dzinsu wygląda się jak w mundurku
    (żeby nie poiwedzieć, że jak pajac), a w łączonych materiałach ciekawie?
  • agul1 12.09.02, 20:21
    ptasia napisała:

    > ojej, a w dodatku... obawiam się... że w szafie... mam dzinsowe czółenka... i
    > że noszę je raczej nie do dzinsu, a przynajmniej raczej nie do dzinsu... bo
    > jakby to powiedzieć? uważam, że w nadmiarze dzinsu wygląda się jak w mundurku
    > (żeby nie poiwedzieć, że jak pajac), a w łączonych materiałach ciekawie?

    No coś Ty! nie doczytałaś, że dżins nosi się tylko i wyłącznie do dżinsu, bo
    inaczej wygląda się właśnie jak pajacyk?? Jesteś niepoprawna i niemodna,
    powinnaś pójść do charakteryzatorki!!:)))
  • ptasia 12.09.02, 20:24
    wiesz co, Agul, to my chyba razem w takim razie musimy pójść - tzn. do tej
    charakteryzatorki. Żeby nas z tych pajacyków przerobiła ;-)
  • Gość: agul IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 12.09.02, 20:34
    ptasia napisała:

    > wiesz co, Agul, to my chyba razem w takim razie musimy pójść - tzn. do tej
    > charakteryzatorki. Żeby nas z tych pajacyków przerobiła ;-)

    Chiba tak:) Tylko czy jej się uda? Bo może już jesteśmy skazane na
    pajacykowanie do końca naszych dni.. A może jak Ewcia skończy wizaż i kurs
    polskiego to nas przerobi??:-)
    Będziemy całe w dżinsie i drogą pielęgnacją na buzi i jednym kolorem pazurków,
    ust, ocząt, kolan i majtek;-)))
  • drzazga1 12.09.02, 22:16
    Gość portalu: agul napisał(a):

    >
    > Hehe, już drugi raz mnie dzisiaj rozbawiłaś:-) Rano dostałam 'cynk' żeby
    > przeczytać wątek o pudrze sypkim i Twoje tam wypowiedzi - pierwszy atak
    > śmiechu. Teraz widzę, że to nie było chwilowe i cieszę się, że zaczęłaś
    > regularnie bywać na forum. Można się trochę rozerwać w trakci poważnych
    rozmów:
    > -
    > )) Bądź co bądź, Twoje posty to naprawdę solidna dawka rozrywki:-)))))))
    >

    Agul, dzięki serdeczne za podpowiedź, właśnie przeczytałam ten wątek o pudrze,
    już dawno tak nie płakałam ze śmiechu, perełka po prostu. Skopiowałam i wyślę
    koleżance, każdemu rozrywka się należy.


    --
    drzazga1@poczta.gazeta.pl
  • Gość: agul IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 12.09.02, 23:00
    drzazga1 napisała:

    > > Agul, dzięki serdeczne za podpowiedź, właśnie przeczytałam ten wątek o
    pudrze,
    > już dawno tak nie płakałam ze śmiechu, perełka po prostu. Skopiowałam i wyślę
    > koleżance, każdemu rozrywka się należy.
    >
    >
    > --
    > drzazga1@poczta.gazeta.pl

    Hehe:-) JA miałam ubaw rano, dzięki Anexxie, bo ja też opuściłam ten wątek:-))
    Perełka jak się masz:) Oby więcej takich:>
    Chociaż wydaje mi się, że tutaj Ewcia przeszła już samą siebie:))
    Pozdrawiam.
  • drzazga1 13.09.02, 08:16
    Gość portalu: agul napisał(a):

    > Hehe:-) JA miałam ubaw rano, dzięki Anexxie, bo ja też opuściłam ten wątek:-))
    > Perełka jak się masz:) Oby więcej takich:>
    > Chociaż wydaje mi się, że tutaj Ewcia przeszła już samą siebie:))
    > Pozdrawiam.

    Brawo brawo bis!!!
    Koleżanka też się popłakała i prosi o więcej....
    Pzdr
  • anexxa 12.09.02, 20:36
    Gość portalu: Ewcia. napisał(a):

    > Sorry ale za cholere nie mogę zgrać ze sobą tych kolorów

    a dzinsy i brazowe buty, z zamszu na przyklad? pasuje i
    gra. odwrocenie tego to moim zdaniem swietny pomysl.

    > , to zupełnie do
    > siebie nie pasuje ,

    jak komu. sa osoby tworzace mode i sa osoby kopiujace to,
    co zobacza.

    >i do tego jeszcze zamsz kontra dzins??

    kotku, przespalas kolekcje wisona-lato 2002 pod
    kamieniem? to sie pojawilo prawie u kazdego kreatora...
    poza tym, weszlo do mody masowej, razem z turkusikami
    przy pasku i bialymi zwiewnymi bluzkami. naprawde,
    wrocilas z grenlandii???

    > Dzinsowe buty pasują
    > tylko do dzinsowych rzeczy

    rotfl. a skorzane do skorzanych? a powiedz, do welnianych
    rzeczy moge zalozyc cos innego niz onuce z owieczki????
    jesli to twoje prywatne pomysly, to spoko, ale moze nie
    serwuj nam tego jako prawd objawionych...

    > i nalezy tego ściśle przestrzegac bo inaczej wygląda
    > się jak pajac.

    juz cie lubie. powiedz no, co jeszcze? jakie jeszcze masz
    wytyczne dla osob nie chcacych wygladac jak pajac??? czy
    moge zalozyc bezowe skarpety do granatowych spodni, jesli
    nosze je po domu i najwyzej listonosz mnie oglada? a
    szara bluzke do tego? a [az sie boje powiedziec....]
    czerwona bluze????

    xx. szczerze ubawiona, poprosze wiecej tego;)
  • Gość: agul IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 12.09.02, 20:43
    anexxa napisała:
    sa osoby tworzace mode i sa osoby kopiujace to,
    > co zobacza.
    Ale ja myślę, że Ewcia jest bardzo kreatywna, spójrz na jej posty i jej język:-)
    Więc pewnie w modzie proponuje równie ciekawe rozwiązania:-)

    naprawde,
    > wrocilas z grenlandii???
    Hmmmm... moim zdaniem całkiem niewykluczone:-)
    >
    a powiedz, do welnianych
    > rzeczy moge zalozyc cos innego niz onuce z owieczki????
    Ani się waż! To już nawet nie pajac, to klaun z podwójnym czerwonym nosem!


    juz cie lubie. powiedz no, co jeszcze? jakie jeszcze masz
    > wytyczne dla osob nie chcacych wygladac jak pajac??? czy
    > moge zalozyc bezowe skarpety do granatowych spodni,
    Anexxa, co Ty się tak wolno uczysz? Beż do beżu, granat do granatu. Kóniec
    krópka:)

    jesli
    > nosze je po domu i najwyzej listonosz mnie oglada? a
    > szara bluzke do tego? a [az sie boje powiedziec....]
    > czerwona bluze????
    >
    Tu przegięłaś!!

  • Gość: Ewcia IP: *.szwajcarska.pl 12.09.02, 21:39
    A ubierajcie się jak chcecie , co mnie to obchodzi , jak komuś nie
    przeszkadzają brązowe spodnie do dzinsowych butów to jego sprawa , ja bym tak w
    kazdym razie sie ludziom nie pokazała.A do tej , ktora pisze cos o kolekcji
    lato 2002 to wiesz , nie wszystko jest piekne co zaproponują. Jak ciebie
    rajcuje pomykanie np. w spodniach w paski i to tego bluzeczka w groszki ,co
    przeciez bylo hitem tego lata . to sorry ale naprawde jest z wami nienajlepiej.
    Natomiast dzinsowe buty pasuja tylko i wyłacznie do dzinsowych rzeczy , ew.
    można by jeszcze dopasowac do czegoś bialego , ale napewno nie do brązowego!
  • hokusai 12.09.02, 21:48
    Moja wrodzona niechec do korzystania z uslug wizazystek nareszcie znalazla
    wytlumaczenie w rzeczywistosci. To byl tzw palec bozy!
  • anexxa 12.09.02, 21:55
    mow do mnie jeszcze. ty taka madra. a wiec nie nalezy
    bezmyslnie kopiowac mody. bosko!

    ale prosze, powiedz nam, w co ty sie ubierasz, daj jakies
    wskazowki!!!

    inaczej, biedne jagniatka, zupelnie pogubimy sie w
    gaszczu zlych rad dawanych przez yamamoto, van notena,
    donne karan i ta zla donatelle v. !!!

    xx.
  • Gość: agul IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 12.09.02, 21:57
    Ale przecież donatella do piętek nie dorasta naszej Ewci!!:-)
    Ani żaden inny miyake, prada czy rykiel. Nikt:-)
    Ogłaszam Ewcię naszym guru od mody!
  • anexxa 12.09.02, 22:01
    dobra dobra, przekombinowalas, sista;)

    wiesz, ile taki guru chce za konsultacje???

    no, ale moze po starej znajomosci ewcia nam cos tu
    jeszcze gratisowo napisze. trapi mnie ten problem onuc,
    no naprawde.

    xx.
  • Gość: Ewcia IP: *.szwajcarska.pl 12.09.02, 22:12
    I co wam to da , ze powiem wam jak sie ubieram , w waszym wieku to juz raczej w
    takie ciuchy nie wskoczycie...Poza tym , przeczytajcie sobie jak jestem ubrana
    dzisiaj a wszystko stanie sie jasne.
  • anexxa 12.09.02, 22:19
    Gość portalu: Ewcia napisał(a):

    > I co wam to da , ze powiem wam jak sie ubieram , w
    waszym > wieku to juz raczej w takie ciuchy nie wskoczycie...

    rozumiem, ze podejrzewasz nas o starosc i stanie nad
    grobem. hmm. to jak myslisz, w jakim jestem wieku?

    > Poza tym , przeczytajcie sobie jak jestem ubrana
    > dzisiaj a wszystko stanie sie jasne.

    szary sweter, spodnie biale, biala bielizna... stroj
    domowy. jak na moj gust, nuda a la szpital na peryferiach.

    xx.


  • Gość: Ewcia IP: *.szwajcarska.pl 12.09.02, 22:33
    Wg mnie jesteście koło 30 a może nawet i po 30 o czym świadczy wasz ton
    wypowiedzi , ale cóż starośc nie radość...mnie tez to pewnie spotka , że zaczne
    być złośliwa i upierdliwa tylko dlatego bo mam przesrany humor bo znowu zmarcha
    pokazała mi sie na czole...oh jakie to przykre:), zamiast odstresowywac się
    przy moich postach idzcie ratowac resztki twarzy , ktore wam jeszcze zostały.A
    co do mojego ubioru to coż...nie zamierzam o tym dyskutowac , skoro dla ciebie
    jest to strój domowy , czemu się wcale nie dziwie , bo na ulicy nie radze ci
    sie pokazywac w spodniach sznurowanych ze wzgledu na cellu i te sprawy...poza
    tym sadelko może ci wyjść przez wiązania a to apetycznie nie wygląda...I na
    koniec powie juz cos co pisałam wczesniej , NIE MAMY O CZYM ROZMAWIAC W KWESTII
    UBIORU , może i jesteście modne wg swojego przedzialu wiekowego , mnie tam nie
    interesuje w co ubierają się 30-latki , daleko mi jeszcze do tego stanu.Poki co
    ciesze sie młodością i ubieram nie tylko dzinsowe buty do dzinsowych spodni ,
    ale też dzinsowy top i dzinsowa torebkę , i nie interesuje mnie co macie w tej
    kwestii do powiedzenia bo widze , ze przemawia przez was zazdrość.A ty anexxa
    skoro uważasz , że spodnie Laury Biagotti to strój domowy to musisz być
    baaaaaardzo bogata.
  • anexxa 12.09.02, 22:49
    Gość portalu: Ewcia napisał(a):

    > Wg mnie jesteście koło 30 a może nawet i po 30 o czym
    świadczy wasz ton
    > wypowiedzi , ale cóż starośc nie radość...

    hehehehhe. nice try... musze cie rozczarowac - nawet 25
    jeszcze nie przekroczylam.


    > przy moich postach idzcie ratowac resztki twarzy ,
    ktore wam jeszcze zostały.


    dyskutowac , skoro dla ciebie
    > jest to strój domowy ,

    kotku, napisalas: "Zaczynając od góry: szary rozpinany
    sweterek , moja ostatnia zdobycz kupiona w
    GC na wyprzedaży , białe spodnie materiałowe (sznurowane)
    Laury Biagotti ,
    podkolanka , ciapki ( bo jestem w domu) i biała bielizna
    firmy Key". jak jestes w domu, to po cholere siedziec w
    czyms niedomowym? ma przyjsc hydraulik i przepchac ci zlew?

    > czemu się wcale nie dziwie , bo na ulicy nie radze ci
    > sie pokazywac w spodniach sznurowanych ze wzgledu na
    > cellu i te sprawy...poza
    > tym sadelko może ci wyjść przez wiązania a to
    apetycznie > nie wygląda...

    ooo, kupilas gadajace lustereczko, ktore ci mowi, jak kto
    wyglada? to moze odnies je do naprawy.

    > ale też dzinsowy top i dzinsowa torebkę ,

    oooooooch. ales ty trendy. no naprawde. a dzinsowy stanik
    i majty????

    > i nie interesuje mnie co macie w tej
    > kwestii do powiedzenia bo widze , ze przemawia przez
    was > zazdrość.

    a powiedz, czego to mialabym ci w szczegolnosci zazdroscic?


    > A ty anexxa
    > skoro uważasz , że spodnie Laury Biagotti to strój
    > domowy to musisz być baaaaaardzo bogata.

    jestem amoralnie bogata. mam 3 konta na kajmanach, jedno
    na azorach. mam tez troche keszu w domu, przegarniam go
    szufla albo taka mala kopareczka. zamiast do rzutkow
    strzelam do porcelany rosenthala, na tym scierwie versace
    je moj rottweiler. wlasnie mam problem, bo jego kolczatka
    od cartiera sie spoznia, znow musze zjebac kogos w fedexie.

    xx.
  • Gość: agul IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 12.09.02, 22:58
    anexxa napisała:

    > jestem amoralnie bogata. mam 3 konta na kajmanach, jedno
    > na azorach. mam tez troche keszu w domu, przegarniam go
    > szufla albo taka mala kopareczka. zamiast do rzutkow
    > strzelam do porcelany rosenthala, na tym scierwie versace
    > je moj rottweiler. wlasnie mam problem, bo jego kolczatka
    > od cartiera sie spoznia, znow musze zjebac kogos w fedexie.
    >
    > xx.

    Anexxa, dlaczego zataiłaś konto na Cyprze?? HE??
    Biedna Ewcia, sznurowane spodnie biagotti po domu.. chlip chlip..
    Szkoda, bo taka fajna dziewuszka z tej Ewci:-)
  • staua 12.09.02, 23:04
    >juz cie lubie. powiedz no, co jeszcze? jakie jeszcze masz
    >wytyczne dla osob nie chcacych wygladac jak pajac???

    A ja po prosbie Annexy ponawiam moja prosbe o nazwy kosmetykow francuskich (z
    watku o pudrze...), ktorych nie znamy nawet...Prosze...
    Materialowe spodnie poza tym, to fantastyczne, jakie inne mozna nosic?
    Drewniane?
    --
    --------------------------
    Hotul se teme sa fie furat
  • anexxa 12.09.02, 23:23
    racja staua, kosmetyki francuskie najlepszych firm!!!

    a co do drewnianych ciuchow... pare lat temu seda zrobila
    taka kolekcje ze sklejki, na potrzeby, o ile pamietam,
    kwietniowego twojego stylu;))))

    xx.
  • staua 12.09.02, 23:26
    Mnie sie to skojarzylo takze z "Ida sierpniowa" Musierowicz - bylo tam, ze Ida
    nie umiala szyc i chciala miec ciuchy klejone z papieru.
    --
    --------------------------
    Hotul se teme sa fie furat
  • anexxa 12.09.02, 23:36
    si, pamietam:)

    i, zeby nie wychodzic z tematu ubraniowego, yohji
    yamamoto jakis czas temu chyba proponowal tkane ubrania -
    jakies 2 lata temu?

    no i sa koszulki lavisa do wycinania. ale cholernie
    brzydkie, jak na moj gust;)

    dobranoc, uaaaa

    xx.
  • Gość: Ewcia IP: *.szwajcarska.pl 12.09.02, 23:05
    Kończę z Wami dyskusję bo to do niczego nie prowadzi , nie mam w zwyczaju
    obrażać osob , których nie znam i nie sprawia mi to żadnej satysfakcji w
    przeciwieństwie do Was.Od tego momentu przestaję się rownież wypowiadać na
    jakikolwiek temat skoro Was aż tak to razi.Najważniejsze , że mi się osobiście
    podoba mój styl ubierania a czyjaś opinia na ten temat wisi mi daleko
    gdzieś.Nie miałam zamiaru nikogo obrażać swoim stwierdzeniem , że brąz do
    koloru niebieskiego zupełnie nie pasuję a Wy rozpetałyście wielką afere z tego
    powodu tak samo jak to zreszta bylo przy wątku pudru. Stwierdzić więc można ,
    ze nie Warto zaprzątać sobie głowy osobami Waszego pokroju bo przemawia przez
    Was kobieca zawiść , nawet nie umiecie nikomu doradzic za to krytyke macie
    opanowana w 100%.
    Ps.Anexxa idz luknij przez łindoł , czy Twoja kara stoi na kornerze wieśniaro.
  • Gość: elve IP: *.netland.gda.pl 12.09.02, 23:13
    Ewciu, chamstwo_i_wtórny_analfabetyzm_się_szerzy! Może faktycznie nic już nie
    mów.
  • staua 12.09.02, 23:14
    Droga Ewciu, to nie byla zadna dyskusja, bo nie podawalas zadnych argumentow.
    Nikt Cie tez nie krytykowal, to Ty krytykowalas.
    I co do doradzania - nie podalas mi zadnej nazwy znanego tylko Tobie
    kosmetyku... a przeciez na forum powinnysmy dzielic sie wiadomosciami o dobrych
    kosmetykach...
    --
    --------------------------
    Hotul se teme sa fie furat
  • anexxa 12.09.02, 23:26
    ... bo to tak troche glupio zaprzeczac sobie w tym samym
    poscie (patrz ponizej).

    xx.


    Gość portalu: Ewcia napisał(a):

    > Kończę z Wami dyskusję bo to do niczego nie prowadzi ,
    nie mam w zwyczaju
    > obrażać osob , których nie znam i nie sprawia mi to
    żadnej satysfakcji w
    > przeciwieństwie do Was.

    [...]

    > Ps.Anexxa idz luknij przez łindoł , czy Twoja kara stoi
    na kornerze wieśniaro.
  • drzazga1 13.09.02, 08:22
    Aaaaa.....hihi Aaaaaa..... hihihi Aaaaanexxa li...toś...ci, ja już nie mogę,
    gdzie mój tusz łzoodporny, gdzie chusteczki....hiiiii
  • aremo 12.09.02, 23:12
    Ewcia jak przeczytałabyś dokładnie posty dziewczyn to przekonałabyś się,że
    większość ubiera się nowocześnie, jak nastolatki.Laura Biagiotti lubiana jest
    raczej przez 30-40 latki.To styl powściągliwy,klasyczny, reprezentujący włoską
    elegancję i nijak nie kojarzący się z 20 latką.Rzecz jasna nie widziałam tych
    Twoich spodni,ale z opisu garderoby wynika,że jesteś 40 latką. Język Twoich
    wypowiedzi wskazuje jednak na 12 latkę.
    Nie wiem czy zauważyłaś,że to Ty pierwsza wytknęłaś komuś RZEKOMO nietrafny
    dobór. Masz małe pojęcie o modzie. Możesz ubierać sie w "paniusiowate"
    kompleciki żywcem wyjęte z niemieckich pism(notabene L.Biagiotti jest tam
    popularna:-)A dziewczynom to Ty możesz pozazdrościć polotu w pisaniu i (jak
    sądzę) w ubieraniu.
  • Gość: julita73 IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 13.09.02, 08:50
    Gość portalu: Ewcia napisał(a):

    > Wg mnie jesteście koło 30 a może nawet i po 30 o czym świadczy wasz ton
    > wypowiedzi , ale cóż starośc nie radość...mnie tez to pewnie spotka , że
    zaczne
    >
    > być złośliwa i upierdliwa tylko dlatego bo mam przesrany humor bo znowu
    zmarcha
    >
    > pokazała mi sie na czole...oh jakie to przykre:), zamiast odstresowywac się
    > przy moich postach idzcie ratowac resztki twarzy , ktore wam jeszcze
    zostały.A
    > co do mojego ubioru to coż...nie zamierzam o tym dyskutowac , skoro dla
    ciebie
    > jest to strój domowy , czemu się wcale nie dziwie , bo na ulicy nie radze ci
    > sie pokazywac w spodniach sznurowanych ze wzgledu na cellu i te sprawy...poza
    > tym sadelko może ci wyjść przez wiązania a to apetycznie nie wygląda...I na
    > koniec powie juz cos co pisałam wczesniej , NIE MAMY O CZYM ROZMAWIAC W
    KWESTII
    >
    > UBIORU , może i jesteście modne wg swojego przedzialu wiekowego , mnie tam
    nie
    > interesuje w co ubierają się 30-latki , daleko mi jeszcze do tego stanu.Poki
    co
    >
    > ciesze sie młodością i ubieram nie tylko dzinsowe buty do dzinsowych spodni ,
    > ale też dzinsowy top i dzinsowa torebkę , i nie interesuje mnie co macie w
    tej
    > kwestii do powiedzenia bo widze , ze przemawia przez was zazdrość.A ty anexxa
    > skoro uważasz , że spodnie Laury Biagotti to strój domowy to musisz być
    > baaaaaardzo bogata.


    Posłuchaj dziewczynko- ja jestem " około trzydziestki " ale wyglądam na mniej,
    nie mam "zmarch "jak narazie wcale, nawet mimicznych, jestem szczupła ( nie
    wychudzona ale szczupła ) ubieram się jak dziewczyna nie jak
    TRZYDZIESTOLATKA,modnie i młodziezowo , nie jak stara ciotka.A jesli chodzi o
    Anexxę i Agul;to są dziewczyny BARDZO młode , więc biedaczko nie trafiłas z
    wiekiem , dużo im jeszcze brakuje do trzydziestki...i wiesz co Ci powiem ,
    trzydziestka to jest dla kobiety najlepszy wiek , ale taka porypana gówniara
    jak Ty nie moze nic na ten temat wiedziec...I jesli uważasz , że 30 lat to jest
    jakiś " podeszły wiek " to brak mi słów, nie wiem nawet jak określic osobę
    która tak myśli...
  • Gość: julita73 IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 13.09.02, 08:50
    Gość portalu: Ewcia napisał(a):

    > Wg mnie jesteście koło 30 a może nawet i po 30 o czym świadczy wasz ton
    > wypowiedzi , ale cóż starośc nie radość...mnie tez to pewnie spotka , że
    zaczne
    >
    > być złośliwa i upierdliwa tylko dlatego bo mam przesrany humor bo znowu
    zmarcha
    >
    > pokazała mi sie na czole...oh jakie to przykre:), zamiast odstresowywac się
    > przy moich postach idzcie ratowac resztki twarzy , ktore wam jeszcze
    zostały.A
    > co do mojego ubioru to coż...nie zamierzam o tym dyskutowac , skoro dla
    ciebie
    > jest to strój domowy , czemu się wcale nie dziwie , bo na ulicy nie radze ci
    > sie pokazywac w spodniach sznurowanych ze wzgledu na cellu i te sprawy...poza
    > tym sadelko może ci wyjść przez wiązania a to apetycznie nie wygląda...I na
    > koniec powie juz cos co pisałam wczesniej , NIE MAMY O CZYM ROZMAWIAC W
    KWESTII
    >
    > UBIORU , może i jesteście modne wg swojego przedzialu wiekowego , mnie tam
    nie
    > interesuje w co ubierają się 30-latki , daleko mi jeszcze do tego stanu.Poki
    co
    >
    > ciesze sie młodością i ubieram nie tylko dzinsowe buty do dzinsowych spodni ,
    > ale też dzinsowy top i dzinsowa torebkę , i nie interesuje mnie co macie w
    tej
    > kwestii do powiedzenia bo widze , ze przemawia przez was zazdrość.A ty anexxa
    > skoro uważasz , że spodnie Laury Biagotti to strój domowy to musisz być
    > baaaaaardzo bogata.


    Posłuchaj dziewczynko- ja jestem " około trzydziestki " ale wyglądam na mniej,
    nie mam "zmarch "jak narazie wcale, nawet mimicznych, jestem szczupła ( nie
    wychudzona ale szczupła ) ubieram się jak dziewczyna nie jak
    TRZYDZIESTOLATKA,modnie i młodziezowo , nie jak stara ciotka.A jesli chodzi o
    Anexxę i Agul;to są dziewczyny BARDZO młode , więc biedaczko nie trafiłas z
    wiekiem , dużo im jeszcze brakuje do trzydziestki...i wiesz co Ci powiem ,
    trzydziestka to jest dla kobiety najlepszy wiek , ale taka porypana gówniara
    jak Ty nie moze nic na ten temat wiedziec...I jesli uważasz , że 30 lat to jest
    jakiś " podeszły wiek " to brak mi słów, nie wiem nawet jak określic osobę
    która tak myśli...
  • Gość: julita73 IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 13.09.02, 08:52
    Gość portalu: Ewcia napisał(a):

    > Wg mnie jesteście koło 30 a może nawet i po 30 o czym świadczy wasz ton
    > wypowiedzi , ale cóż starośc nie radość...mnie tez to pewnie spotka , że
    zaczne
    >
    > być złośliwa i upierdliwa tylko dlatego bo mam przesrany humor bo znowu
    zmarcha
    >
    > pokazała mi sie na czole...oh jakie to przykre:), zamiast odstresowywac się
    > przy moich postach idzcie ratowac resztki twarzy , ktore wam jeszcze
    zostały.A
    > co do mojego ubioru to coż...nie zamierzam o tym dyskutowac , skoro dla
    ciebie
    > jest to strój domowy , czemu się wcale nie dziwie , bo na ulicy nie radze ci
    > sie pokazywac w spodniach sznurowanych ze wzgledu na cellu i te sprawy...poza
    > tym sadelko może ci wyjść przez wiązania a to apetycznie nie wygląda...I na
    > koniec powie juz cos co pisałam wczesniej , NIE MAMY O CZYM ROZMAWIAC W
    KWESTII
    >
    > UBIORU , może i jesteście modne wg swojego przedzialu wiekowego , mnie tam
    nie
    > interesuje w co ubierają się 30-latki , daleko mi jeszcze do tego stanu.Poki
    co
    >
    > ciesze sie młodością i ubieram nie tylko dzinsowe buty do dzinsowych spodni ,
    > ale też dzinsowy top i dzinsowa torebkę , i nie interesuje mnie co macie w
    tej
    > kwestii do powiedzenia bo widze , ze przemawia przez was zazdrość.A ty anexxa
    > skoro uważasz , że spodnie Laury Biagotti to strój domowy to musisz być
    > baaaaaardzo bogata.


    Posłuchaj dziewczynko- ja jestem " około trzydziestki " ale wyglądam na mniej,
    nie mam "zmarch "jak narazie wcale, nawet mimicznych, jestem szczupła ( nie
    wychudzona ale szczupła ) ubieram się jak dziewczyna nie jak
    TRZYDZIESTOLATKA,modnie i młodziezowo , nie jak stara ciotka.A jesli chodzi o
    Anexxę i Agul;to są dziewczyny BARDZO młode , więc biedaczko nie trafiłas z
    wiekiem , dużo im jeszcze brakuje do trzydziestki...i wiesz co Ci powiem ,
    trzydziestka to jest dla kobiety najlepszy wiek , ale taka porypana gówniara
    jak Ty nie moze nic na ten temat wiedziec...I jesli uważasz , że 30 lat to jest
    jakiś " podeszły wiek " to brak mi słów, nie wiem nawet jak określic osobę
    która tak myśli...
  • Gość: Kim IP: 213.77.91.* 13.09.02, 10:16
    Ewciu,
    dobrego smaku i gustu nie da się zdefiniować, jest to raczej kwestia własnego
    wyczucia, a nie sloganów typu "dżinsowe buty tylko do dżinsu (lub jak kto woli
    jeansu). Własny styl polega również na łamaniu konwenansów, na tworzeniu nowych
    zestawień, a nie podążaniu ślepo za modą. Zresztą właśnie nowatorstwo sprawia,
    że wyglądamy inaczej.
    Fakt, czy jeden kolor pasuje do drugiego zależy również od odcienia.
    Teoretycznie brąz nie pasuje do różu, a przecież są odcienie tych kolorów,
    które szalenie dobrze się komponują.
    Wiesz, niektórzy twierdzą, że brąz nie pasuje do czarnego, a ja np noszę
    brązową skórzaną spódnicę do czarnych butów i sweterka z wełny angorskiej i
    wygląda to bardzo sympatycznie.
    A kwestia, co się komu podoba i tak pozostanie otwarta.
  • coralin 12.09.02, 18:26
    spodnie czarne Hexeline
    bluzka koszulowa w biało-niebieską drobną kratkę Ravel
    kurtka Levis
    buty Ryłko czarne
    bielizna stalowa Selmark
    pierścionek zaręczynowy
    zegarek Anne Klein

  • Gość: alissa19 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.09.02, 19:02
    nie ma to jak luz domowy-teraz sobie siedze na sofie,wokol przybory do
    malowania pazurkow[i przesliczny lakier w kolorze soczystej czerwieni tez-az
    mnie lapki swierzbia],czekolada tez czeka[polecam lindta-excellence vanilla-
    niebo w gebie,biala waniliowa mmmniam],przyjaciolka zaraz przyjdzie-na
    szczescie mieszka w domu obok:-),pies buszuje po ogrodzie a ja-we wsciekle
    zoltych szortach[ulubione "po domu"]i czarnym sweterku ,bez stanika[co za
    wygoda]i w "majtasach"sloggi czarnych[uf po stringach].i boso.
  • Gość: agul IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 12.09.02, 19:03
    Gość portalu: alissa19 napisał(a):

    > nie ma to jak luz domowy-teraz sobie siedze na sofie,wokol przybory do
    > malowania pazurkow[i przesliczny lakier w kolorze soczystej czerwieni tez-az
    > mnie lapki swierzbia],czekolada tez czeka[polecam lindta-excellence vanilla-
    > niebo w gebie,biala waniliowa mmmniam]

    Mmm... no,pyszna:-) dobra jest też lindta z pistacjami i czekoladki fiorentino
    marcepanowe, pyyyyychotka:-)
    Ale mi smaku narobiłas, alissa!:>
  • Gość: alissa19 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.09.02, 20:02
    a co-na przekor bioderkom!smacznego![a ta wstretna wystepna dziewuszka co sie
    nazywa moja przyjaciola jeszcze mi wina dolewa,o!].
  • agul1 12.09.02, 20:03
    Gość portalu: alissa19 napisał(a):

    > a co-na przekor bioderkom!smacznego![a ta wstretna wystepna dziewuszka co
    sie
    > nazywa moja przyjaciola jeszcze mi wina dolewa,o!].

    Oooo.. to dobrze Wam tam:-) To ja sobie chyba zrobię jakiegoś drineczka z
    campari:-))
  • Gość: alissa19 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.09.02, 20:12
    aa![teraz ja odpycham bo mi sie tu wtraca]to zdrowko!a zaraz sie zjawi misiu z
    kolegami bo zdaje sie ze juz skonczyl sie katowac na tych treningach
    [potwierdzenie od Anki-gada z nim przez komore,ja macham ze jestem w toalecie
    niby hii hi],na cale szczescie ze jestem sama-znaczy "rodzicow nie ma w
    domu"ale absolutnie nie mam ochoty nigdzie isc teraz[to do nich].i jeszcze
    lyczek ,o!
  • Gość: kas IP: *.velocity.net 12.09.02, 18:59
    koszula jasnoszaryblekit stretch -Guess,
    spodenki jeans-stretch granat -Tommy Hilfilger,
    sportowe underwear jasnoszare -Calvin Klein,
    zegarek-Tissot,
    na bosaka.
  • renia30 12.09.02, 19:48
    Nic specjalnego, buty no name, niestety na koturnie (ktos powiedział, że już
    niemodne, jednak w jakiejś gazecie modowej pisali, że wciąż ok). Koturn dość
    wysoki ale w ciemno brązowym kolorze, wygląda jak kora drzewa, butki z zamszu,
    brązo- brąz. Mam je 3 lata, stare ale nie widać po nich i b. wygodne :o))
    Do tego jeansy Pimkie, rozszerzane dołem, wyżej bluzeczka w paseczki brązowo -
    czarne, z b. krótkim rękawkiem i na koniec ciemna, jeansowa (oj oj znowu jeans,
    i to w pracy, i w czwartek ;-) kurteczka, dopasowane, marka lokalna - Bigstone,
    gatki Key, stanik no name, ale fason super, 2 pierścionki i obrączka, perfumy
    Hot Couture edt. Okulary przeciwsłoneczne Benetton (jedyna markowa rzecz
    dzisiaj) uff..................
    pozdrawiam renia30
  • Gość: kas IP: *.velocity.net 12.09.02, 19:58
    aha, zapomnialam dodac:
    perfumki: green tea - elizabeth arden,
    oraz plaster na palcu u nogi.pfe.
    I pytanie do drogich forumowiczek:
    czy wy wszystkie macie narzeczonych????
    bo ja nie mam mimo, iz blizej niz dalej do 30tki.
  • agul1 12.09.02, 20:04
    Gość portalu: kas napisał(a):

    > aha, zapomnialam dodac:
    > perfumki: green tea - elizabeth arden,
    > oraz plaster na palcu u nogi.pfe.
    > I pytanie do drogich forumowiczek:
    > czy wy wszystkie macie narzeczonych????
    > bo ja nie mam mimo, iz blizej niz dalej do 30tki.

    Ja mam:-) Ale też miałam wiele momentów kiedy nie miałam i wcale nie było źle:-
    )))
  • anexxa 12.09.02, 20:29
    ja tez mam, ale takiego bez pierscionka, poki co;)

    zreszta w ogole pierscionkow nie nosze ostatnio..

    a co dzis za dnia?

    1. majtki i stanik srebrzyste tommy hilfiger
    2. bluzka w zbiegajace sie skosne czarno/biale paski
    tiffany (jakis lokalny wymysl, ale swietnie sie nosi i
    zaplacilam za nia smieszne 50 pln...)
    3. dzinsy biodrowki levi's ciemnogranatowe
    4. polar czarny ck jeans
    5. zamszowe wsuwki nike
    6. okulary p/slon cacharel
    7. zapach tommy girl
    8. zegarek casio, czarny, bardzo wielki i sportowy;)
    9. torba sportowa jansport czarno-szara

    teraz, w domu:
    1. majtki key
    2. grubasne skarpety, ziiimno:)
    3. spodnie bawelniane z lampasami by mrowka
    4. bluza do kompletu
    5. szara bluzka nie wiem jaka, kupiona kiedys tam gdzies
    tam, bardzo kochana, ale juz lekko szmatowata, wiec w sam
    raz po domu;)

    xx.

    ps no, czy ewcia nie jest pocieszna??:)))))
  • Gość: agul IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 12.09.02, 20:33
    anexxa napisała:
    > 3. dzinsy biodrowki levi's ciemnogranatowe
    wrrrr;-)

    > teraz, w domu:
    > 1. majtki key
    > 2. grubasne skarpety, ziiimno:)
    Ja też:-) Miałam iść do przyjaciółki bo dzisiaj mam słomiany wieczór:-) ale
    brzuch mnie rozbolał i jeszcze mam trochę pisania, to siedzę w domu w grubych
    skarpetach majtkach i grubym swetrze:-))


    > ps no, czy ewcia nie jest pocieszna??:)))))

    Ano:-)) Przepocieszna:) Od razu zapomniałam o brzuszku:>
  • anexxa 12.09.02, 20:43
    Gość portalu: agul napisał(a):


    > > 3. dzinsy biodrowki levi's ciemnogranatowe
    > wrrrr;-)

    wypchaj sie, ja je mialam pierwsza:)))

    > brzuch mnie rozbolał i jeszcze mam trochę pisania, to
    siedzę w domu w grubych
    > skarpetach majtkach i grubym swetrze:-))

    ooo, bidusia... a ja, jak ci mowilam w @, dopiero
    wrocilam do domu i mam w perspektywie trukanie po
    klawiaturze do polnocy;) hej, oto uroki tzw. wolnego
    zawodu:) ale wlasnie podliczylam moje zapowiedziane
    przychody i chyba lekka raczka zgarne tyle samo, co na
    pensyjce, hehehe;))


    > > ps no, czy ewcia nie jest pocieszna??:)))))
    >
    > Ano:-)) Przepocieszna:) Od razu zapomniałam o brzuszku:>

    az ja poprosilam o opinie w kwestii ubioru. bo wiesz, z
    tym wygladaniem jak pajac to kiepska sprawa..;))

    xx.
  • Gość: zona modna IP: *.euro / *.euro-net.pl 12.09.02, 20:13
    Gość portalu: kas napisał(a):

    > aha, zapomnialam dodac:
    > perfumki: green tea - elizabeth arden,
    > oraz plaster na palcu u nogi.pfe.
    > I pytanie do drogich forumowiczek:
    > czy wy wszystkie macie narzeczonych????
    > bo ja nie mam mimo, iz blizej niz dalej do 30tki.

    Kas, sloneczko, prezentujesz sie wspaniale rowniez bez narzeczonego - to z
    twojego osobistego opisu - a nie watpie, ze nie wdawalas cie w co ciekawsze
    szczegoly, aby nie wpedzic w depresje drogich kolezanek forumowiczek.

    Narzeczony, to nie plaster na palcu u nogi i nie da sie tak latwo odkleic, jak
    sie znudzi.
    Chyba ze sam odpadnie - ale to juz inny bol.

  • Gość: kas IP: *.velocity.net 12.09.02, 20:17
    dziekuje ci zono modna za mile slowa oraz te jakze pelne zyciowej
    modrosci...pozdrawiam i wierze ze nie tylko modna ale tez i szczesliwa.:-)
  • Gość: alissa19 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.09.02, 20:24
    chcialam zauwazyc ze zadna sie tu w co ciekawsze szczegoly nie wdawala bo jest
    to watek o ciuchach a nie o wlosach,biodrach i biustach-chociaz wlasciwie nie
    mialabym nic przeciwko temu-szkoda tylko ze tego nie widac.to tak gwoli
    scislosci.zupelnie bez ironii i zlej woli.
    a co do narzeczonych to nie wiem czy tak mozna nazwac kogos z kim sie po
    prostu sypia bo jest fantastycznym kochankiem .i przystojnym facetem.
  • anexxa 12.09.02, 20:46
    Gość portalu: alissa19 napisał(a):


    > a co do narzeczonych to nie wiem czy tak mozna nazwac
    kogos z kim sie po
    > prostu sypia bo jest fantastycznym kochankiem .i
    przystojnym facetem.

    nie, jesli nie planujesz w odpowiednio odleglej
    przyszlosci z nim zostac na dobre i czasem tez zle;)

    nawiasem mowiac, ja zwyczaj mowienia per narzeczony
    wzielam od mojego drogiego kolegi, ktory wiekszosc swoich
    sztuk (tych ze stazem pow. 3 miesiecy) zwykl byl tak
    tytulowac:) ja mam jakies 3 lata na liczniku, to juz
    chyba moge, nie? chociaz przed oltarz sie nie pcham;)

    xx.
  • Gość: Maruda IP: 66.65.53.* 12.09.02, 20:55
    To moze teraz ja, chociaz w zasadzie nie ma o czym pisac, bo elegantka
    ze mnie dzisiaj zadna - co my tu mamy....
    -taka troche porozciagana brudnozielona (moro??) bawelniana bluzka
    Diesel z jakimis tam esamifloresami z przodu, notorycznie zeslizgujaca
    sie z ramiona
    -do tego moje ukochane jeansy Toda Oldham'a, z troche podwinietymi
    nogawkami (dla bardziej awangardowego look'u ;-)
    - japonki Giorgio Armani
    - ciemnozielona koronkowa bielizna Victoria Secret
    - zegarek Tissot - zloto-srebrny na bransoletce - nie przepadam za
    bizuteria, ale wyjatek robie wlasnie dla tego zegarka
    A jesli jestesmy w temacie narzeczonych - samo slowo wedlug mnie
    raczej wskazuje za 'powazniejsze zamiary' :-)))
    Moj i owszem, klasyfikuje sie - bierzemy slub juz za pare tygodni :-)))
  • Gość: Ja to Ja IP: *.smsnet.pl / 192.168.1.* 12.09.02, 20:51
    Bielizny brak :-) Top: dzianinowy, beżowy, obcisły (vero moda), spodnie:
    dżinsy, biodrówki (metkę wyciełam i pochodzenia już nie pamiętam), klapki na
    małym, fantazyjnym obcasie.
  • kotmanka 12.09.02, 21:20
    ja jak szmaciak:
    levisy granatowe podwiniete
    czarny podkoszulek obcisly
    koturny korki czarne zamszowe
    ogolnie szukam butow na jesien - zeby mi byly okragle z przodu, i na lekkim
    koturnie a la lata 40te...please.....
  • anexxa 12.09.02, 21:29
    ej, a takie klasyczne mary janes nie moga byc? ja takie
    mam, co prawda nie sa a la 40s, bo sa na duzej
    platformie, ale sa superowe...

    xx.
  • kotmanka 12.09.02, 21:33
    no wlasnie cos takiego, byleby byly okragle z przodu (uparlam sie). koturna
    (koturn?!) jak najbardziej, ogolnie styl pin-up z lat 40tych oszalalam "w
    temacie" ich butow. pozdrawiam!
  • anexxa 12.09.02, 21:52
    ty siedzisz w UK, nie? no to boooze, ile masz
    mozliwosci... przede wszystkim, doc martens, maja duzo
    takich modeli. oprocz tego skechers - o malo kiedys nie
    kupilam MJ's obciagnietych szarym filcem, no boooskie;)

    no i red or dead. w tym roku chyba nie, ale w zeszlym
    mieli od za.. khm;) mnostwo takich butow, na pewno.

    i na 100% wszystkie sa okradlawe z przodu:)

    milego polowania,

    xx.
  • kotmanka 12.09.02, 22:00
    no niby tak, ale problem jest taki ze tu wszyscy maja w kolko (?!) to samo.
    np www.office.co.uk - fajne butki, ceny przystepne, ale co druga laska w metrze
    ma takie buty jak ty...
    oczywiscie mowie o cenach w miare normalnych, nie stac mnie (na razie! na
    razie! badzmy optymistami) na super odjazdy za super ceny, cholera jasna.
    pozdrawiam
  • anexxa 12.09.02, 22:03
    to chyba wszystkich problem, w kazdym kraju, no moze poza
    wlochami... chociaz tez nie bylabym pewna.

    dla mnie rada jest kupowanie za granica, to drastycznie
    (usa;)). a ty? no nie wiem, rylko z polski chyba nie ma
    takich modeli, oni sa bardzeij formal:/

    xx.
  • kotmanka 12.09.02, 22:06
    ja wlasnie zawsze ze scisnietym nadzieja sercem wchodze do sklepu rylko, jak
    tylko jestem w ojczyznie ukochanej...teraz tez sie nastawiam, kartkuje Urode,
    Pania, Elle, no zobaczymy...
    pozdrowienia
  • wirkkala 12.09.02, 22:06
    jasnobeżowe biodrówki ,luźne, na szerokim pasku Morgan
    dopasowana ( nie obcisła ) koszulka w bardzo bladoróżowe kwiatuszki Deni Cler
    rozpinany sweter w podobne kwiatki Jackpot
    bielizna la'Perla
    sandały Ecco
    mały ,czarny zegarek Rado
    pierścionek i wisiorek z porcelany ,ręcznie malowane
    l'eau d'issey
  • preta 12.09.02, 23:43
    Ojej, alez tu markowo i ...pasazowo. Wstyd sie przyznac w takim towarzystwie do
    sukienki uszytej przez mame i swetra zrobionego na drutach przez siostre... Ale
    nie mam kompleksow, bo ciuchy projektuje sobie sama.
  • Gość: Ewelina IP: *.eup.edinboro.edu 12.09.02, 23:40
    z tego co czytam, to wnioskuje ,ze wiekszosc z Was uwielbia markowe ciuchy. ja
    rowniez,przyznaje sie bez bicia,ale moich ulubionych marek ma mkilka i nosze je
    zwykle na jakies wyjatkowe okazje. poza tym tego typu ciuszki zakladam wowczas
    kiedy mam podly nastroj, a chce go sobie swoim wygladem poprawic.no nic....
    jesli chodzi o moj ubior, to jest wlasnie nie markowy-ale calkiem interesujacy,
    bo dopiero co uslyszalam komplement,ze wygladam jak Cosmo Girl. a na sobie mam -
    wlosy- lekka trwala inteligentna z refleksami w odcieniu bialego zlota (przy
    czym wlosy mam naturalnie brazowe), do tego fajny topik w kolorze czarnych
    uwydatniajacy biust (ktory w moim przypadku raczej skromnie si eprezentuje), i
    spodniczka za kolanko trapezowata z zorzety czarna w biale ukosne paski, buty-
    czarne klapeczki na smiesznym obcasiku. torba-taka na ramie / mozna i w garsci
    trzymac za bambusowa raczke z Twojego Stylu.wrazenie robi. grunt to pewnosc
    siebie.pa.
  • Gość: kas IP: *.velocity.net 12.09.02, 23:51
    podobaja mi sie twoje posty, moge przy nich "zdjac krawat" i wreszcie sie
    wyluzowac.pozdrowionka 8-)
  • damona 13.09.02, 00:06
    rano: bojowki moro, wyciagniety podkoszulek, klapki japonki (stroj domowy)
    po poludniu: czarna, obcisla koszula w biale prazki z malym zabocikiem i
    rekawkami 3/4, spodnica z ciemnego dzinsu diverse, butki diesla biale z czarna
    podeszwa, bez sznurowek, bo jest guma. Do tego sportowa, biala torba z czarna
    lamowka.
    wieczor: pizamka (bo zimno)

    oj, zmarzlam dzisiaj...
    dziwnie dzisiaj ludzie chodzili ubrani.
    niektorzy totalnie letnio, a niektorzy
    w kurtkach puchowych.
  • anexxa 13.09.02, 00:15
    damona, kupilas je jakos ostatnio, w szerokosci geogr.
    zblizonej do warszawy?

    xx. co miala isc spac;)
  • damona 13.09.02, 00:23
    anexxa napisała:

    > damona, kupilas je jakos ostatnio, w szerokosci geogr.
    > zblizonej do warszawy?
    >
    > xx. co miala isc spac;)

    Jakis miesiac temu - poludnie Europy.

    d. co sie polozyla, i znowu wstala bo nie moze spac;)
  • anexxa 13.09.02, 00:38
    poludnie, mowisz... no nie, nie planuje wycieczek. coz,
    pozostaje internet i nadzieja, ze znajde cos dla siebie;)

    xx. co juz naprawde idzie spac;)
  • damona 13.09.02, 00:48
    anexxa napisała:

    > poludnie, mowisz... no nie, nie planuje wycieczek. coz,
    > pozostaje internet i nadzieja, ze znajde cos dla siebie;)

    ja je sobie upatrzylam najpierw w necie wiesz_gdzie,
    ale jak zobaczylam ze jest wyprzedaz w normalnym sklepie
    to sie dlugo nie zastanawialam;)

    d.
  • anexxa 13.09.02, 11:23
    to pewnie jeszcze kupilas je za mniej niz czworke?

    ech, no trudno, moze i ja trafie okazje...;))

    xx.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka