"Zarośnięte" dziurki w uszach Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Moja dziewięcioletnia siostra w kwietniu miała przekłuwane uszy. Cały czas jej się babrały, ciągle płukała wodą utlenioną i kilka razy dziennie kręciła kolczykami w uszach, żeby nie "zrosły się z ropą"... Pewnego dnia zdjęła kolczyki i dziurki niby zarosły. Już się nic nie babrze, wyglądają ładnie, ale siostra mówi, że jeszcze można w środku wyczuć coś jakby strupek. Z zewnątrz nic nie ma, dziurki są widoczne, ale kolczyk tak do końca nie przechodzi. Czy można spróbować dalej wiercić w miarę ostro zakończonym kolczykiem i tak go w uchu zostawić czy raczej iść do kosmetyczki i jeszcze raz przebić, tym razem dziurki w uszach?

    --
    bd.lilypie.com/cache/K/u/B/m/20051111.png
    Moje biżu
    Forum o robótkach
    • Gość: mag IP: 195.* / *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.05, 12:10
      Zarośnietych dziurek ponoć u kosmetyczki sie nie przebija drugi raz w tym samym miejscu.Spróbujcie przebić zaostrzonym kolczykiem.Sama tak robiłam np z językiem i było ok.Najwyżej troche krwi i bólu
      • Ok, dzięki. Posmarujemy ucho lodem na wszelki wypadek, może troszkę znieczuli :) Ostre kolczyki już skombinowałam, jeszcze ewentualnie spirytus w aptece kupię, żeby te kolczyki trochę zdezynfekować :)

        --
        bd.lilypie.com/cache/K/u/B/m/20051111.png
        Moje biżu
        Forum o robótkach
        • Może je też wygotuj lepiej.Ja sama sobie co prawda nic nie przekłuwałam ale przekłuwałam innym i było wszystko ok.
          • Kup maść o nazwie emla- jest to maść znieczulająca i zamiast kolczyka spróbuj
            może grubą igłą od zastrzyku. Przecież chcecie przebić zrośnięte ciało więc
            chyba lepiej igłą niż średnio ostrym kolczykiem. Potem wkładaj kolczyk w już
            przebite miejsce. Po emli wogóle nie będzie czuła bólu- tylko tzreba
            posmarować godzinę wcześniej.
            • Wystarczył lód :) dziurki nie były tak do końca zrośnięte, z przodu nie było problemu, tylko z tyłu kolczyk nie przechodził, czyli trzeba było przebić tylko ostatnią wartstwę skóry. Sama sobie zrobiła, z jednym uchem poszło szybciutko, z drugim trochę się męczyła i dziurka jest z przodu trochę zaczerwieniona, ale poza tym jest ok. Pewno nadal będzie się babrało... Czy to może być uczulenie na srebro? Czy reakcja ucha na ciało obce? Ale poprzednio taki stan trwał dość długo, aż w końcu siostra zdjęła kolczyki no i się trochę zrosło. Może powinna spróbować nosić tylko złote kolczyki? Macie jakieś doświadczenia z uczuleniam? Ja nie mogę nosić sztucznych metali, ale objawia się to trochę inaczej, po prostu swędzi i boli ucho, ale nie ropieje, nie robią się strupy, a tu?

              --
              bd.lilypie.com/cache/K/u/B/m/20051111.png
              Moje biżu
              Forum o robótkach
              • Gość: maggi9 IP: 195.* / *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.05, 21:17
                Spróbuj jej kupic złote kolczyki.Na mnie co prawda goi sie wszystko szybko a mam duzo roznych kolczyków ale jak złozyłam złote kolczyki to sie zagoiło jeszcze szybciej.Albo może być też tytan.To może być też naturalna reakcja ciała bo to normalne,że ciało broni się przed czymś obcym.Ale to się zdarza racej przy powierzchniowych przebiciach jak np brew(ja sie w ten sposób pozbyłam właśnie kolczyka z brwi organizm mi go wypchnął)ale w normalnych dziurkach w uszach to sie nie powinno zdarzyć.Niech przemywa kolczyk i nie za często przy nim grzebie.
                • A ja na początku miałam tak, że zimą mi się dziurki babrały. Nosiłam kolczyki
                  srebrne - przekułam zimą, potem było ok a następnej zimy znów ropa. Tylko, że
                  ja nie wyjmowałam i potem przestało się samo paskudzić. Ale i tak nieraz jak
                  mam srebro i wychodzę na mróz to mnie szczypią płatki uszu.
                  • Gość: Maxi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 09:46
                    Kup złote kolczyki i nie wkręty tylko takie ze zwykłym zapięciem. Wkręt dociska
                    ucho i ogranicza dopływ powietrza i może sie źle goić. Miałam podobną sytuację
                    i dopiero jak założyłam złote kolczyki takie jak noszą dzieci ( z zapięciem na
                    okrągło) to wszystko się zgoiło. Zapięciem trzeba przesuwać i będzie ok. I
                    wyciągnij srebrne kolczyki bo one się strasznie źle goją.
                    • No właśnie powiedziałam Małej wczoraj, że trzeba będzie spróbować ze złotymi kolczykami, a ona w rozpacz, że jej się złoto nie podoba i ona takich nie chce, ale chyba kupimy jakieś zwykłe chociaż by po to, że sprawdzić, jak się będą uszy zachowywały. Z tymi zapięciami, to od początku miała właśnie na śrubkę...Teraz ma zwykłe przekładane, ale srebrne. Dziś uszy wyglądają całkiem ładnie, na jednym zebrało się troszkę ropy i ciężko było go włożyć ponownie (wyjęty zupełnie przez przypadek co załamało mi siostrę), ale jakoś się udało i jest w porządku. Dzięki za wszystkie rady :D

                      --
                      bd.lilypie.com/cache/K/u/B/m/20051111.png
                      Moje biżu
                      Forum o robótkach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.