Dodaj do ulubionych

moje odkrycie z górnej półki...

25.01.06, 13:08
Hej!Napiszcie co było warto kupić, na co warto zbierać i odkładać.
Moje typy:-cienie Chanel poczwórne kolor Golden Eyes
-błyszczyki Juicy Tubes Lancome
-serum Pore Genius Heleny Rubinstein
Pozdrawiam.
Edytor zaawansowany
  • Gość: zoe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 13:19
    - błyszczyk Chanel Levres Scientillantes
    - puder Chanel Universelle Compact transparentny
    - krem/emulsja do cery mieszanej HR Hydra Genius
    - podkład Clinique Repairwear
    - korektor pod oczy YSL
    Jeśli o czymś zapomniałam to zapewne dopiszę :)
  • Gość: em IP: *.kp.pl 25.01.06, 13:29
    Daywear - krem koloryzujący Estee Lauder
    Phyto teint eclat - Sisley
  • aaliyah83 25.01.06, 14:42
    nawilżający krem na dzień Guerlain Issima
    maseczka oczyszczająca guerlain
    krem matujący- pure focus
    peeling do twarzy pure focus
    serym nutri sculpt do koncowek kerastase.
    natomiast wiekszosc kolorowki nie odbiega niczym wedlug moich opinii od
    sredniej polki np revlon czy bourjois.
  • vanillla3 25.01.06, 16:39
    -korektor pod oczy ysl- niemalze nie trzeba go wklepywac, sam sie stapia ze
    skora!
    - tusz ysl efect faux cils-fakt, dosc szybko schnie ale efekt przepiękny, no i
    znam sposob na jego regeneraje;)
    - ziemia egipska (ja wim czy to wyzsza polka?...chyba tak?)- RE-WE-LA-CJA!
    -cienie diora ''piątki''.mam juz dwie kasetki- brun casual i blue denim, czaję
    się jeszcze na beże;) mozna nimi wykonac kazdy makijaz, sa trwale, nie walkuja
    sie, maja ogromna pojemnosc jak na cienie (6g)
    pozdrawiam:)
  • Gość: jouka2 IP: 158.143.170.* 25.01.06, 17:34
    vanilla, to zdradz prosze sposob na regeneracje effet faux cils, bo kocham ten
    tusz ale strasznie szybko mi schnie... ;o(
    moje typy:
    podklad Lancome Teint Idole
    Terracota Guarlain
  • vanillla3 25.01.06, 17:44
    tak jest jouka:) po rpostu jak widze, ze zaczyna schnąc biorę zakraplacz z
    cienką koncówką i do buteleczki wkraplam ok 3-4 kropelki cieplej przegotowanej
    wody:), trzeba pozniej troche zamachac w srodku sztoteczką i tusz nówcia:).

    a macie jakies hity do przetluszczającej sie skory twarzy albo do regeneracji
    wlosow? piszczie na co dziala opisywany przez was kosmetyk!pozdro
  • jouka2 25.01.06, 17:53
    To jeszcze przy okazji podpytam - a co sadzicie o myciu szczoteczki tuszu, zeby
    przedluzyc jego trwalosc? Probowalam, ale powalajacych efektow nie zauwazylam...

    Do vanilli - na przetluszczajaca sie cere ma fajne specyfiki YSL (a jestes juz
    jego fanka, z tego co widze ;o)
  • justa_79 25.01.06, 18:25
    mycie szczoteczki trwałości tuszu raczej nie przedłuży, jedynie można w ten
    sposób pozbyć się ze szczoteczki resztek zaschniętego na niej tuszu, dzięki
    czemu nie będą się one później osadzały na rzęsach i kruszyły.
    --
    Forum Nu Skin
    Salonik kosmetyczny
    Zanim zapytasz...
  • Gość: vanillla IP: *.172.wmc.com.pl 25.01.06, 21:54
    ja tez raczej nie myję szczotecki, bo na niej jest bardzo duzu tuszu i mam
    wrazenie ze sie marnuje:(...moze myje ja raz na caly czas uzytkowania...
    aha, a zgornej polki NIE polecam tuszu HR lash queen, mam dosc dlugie rzesy, a
    ten tusz ich nie pogrubil tylko porobil mi z rzes dlugie powyginane pajęcze
    nogi hahaha:) beton:)
    pozdrawiam...no piszcie piszcie!
  • esteee 25.01.06, 23:06
    Tusz do rzęs Lancome Definicils
    Podkład Estee Lauder Double Wear
    Ogólnie kremy Estee Lauder
    Kremy Clinique (nie wiem czy to się kwalifikuje jako górna półka)

    --
    Koniecznie zajrzyj do Beauty Salon
  • bajlandia1 05.04.06, 22:51
    esteee napisała:

    > Tusz do rzęs Lancome Definicils
    > Podkład Estee Lauder Double Wear
    > Ogólnie kremy Estee Lauder
    > Kremy Clinique (nie wiem czy to się kwalifikuje jako górna półka)
    >

    Biorąc pod uwagę cenę kremów Clinique to jest to wyższa półka :-)
  • Gość: . IP: *.acn.waw.pl 05.02.06, 16:57
  • monika.c 26.01.06, 12:14
    a na regeneracje wlosow polecam kerastase, na mnie dziala rewelacyjnie, poza
    chodze jeszcze na zabiegi kerastase do fryzjera, zwlascza zaraz po farbowaniu
    wlosow. warto zainwestowac w drozsze kosmetyki do wlosow.
    nie polecam natomiast serii do wlosow lancome czy clinique - cena jest dosc
    wysoka, a mozna osiagnac o wiele lepsze efekty innymi kosmetykami.
  • Gość: Bella IP: *.homechoice.co.uk 17.02.06, 14:01
    Zgadzam sie w 100%!! Kerastase to chyba najlepsze kosmetyki do wlosow :) kazdy ich produkt jest r e w e
    l a c y j n y (niee, nie pracuje dla firmy L'Oreal ale naprawde wyprobowalam wiele dostepnych na rynku
    produktow tanich i drogich i zawsze pokornie wracam do Kerastase :)
  • Gość: mel IP: *.cosmicfireworks.inty.net / *.in-addr.btopenworld.com 13.02.06, 17:01
    radze tez sprobwac zamiast wody wlac 2-3krople mleczka do mycia twarzy
  • Gość: bikini kill IP: 195.150.94.* 03.03.06, 12:05
    tylko i wyłącznie "Dumb Blond" TIGI- jest to regeneracyjna odzywka do
    rozjasnianych wlosów blond- a na kazde inne działa jeszcze lepiej. Pozdrawiam
    męża fryzjera:)
  • Gość: dora IP: 83.238.13.* 02.06.06, 15:58
    proste 2 kropelki oliwki dla dzieci i dobrze wymieszac
  • delicja11 18.02.06, 21:24
    PODPISUJE SIE OBIEMA RĄCZKAMI POD TYM CO PISZE VANILLLA3
  • Gość: Zdziwiona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.06, 09:24
    Skąd wy macie na to wszysko kasę,przecież to tylko kosmetyki a gdzie reszta
    mydło, ciuch pajda chleba??????????
  • llilly 25.01.06, 23:12
    To mój odwieczny problem :-((((((( dobry jest, oprócz Pore Genius HR, Pore
    Minimizer Clinique, natomiast kompletnie do kitu ddml dla tłustej skóry (ten w
    żelu) bo ani to nawilża ani matuje.Przyzwoita też jest emulsja do tłustej skóry
    Estee Lauder.Tusze HR także u mnie się kompletnie nie sprawdziły, teraz mam
    L'Extreme Lancome i jest niezły, ale muszę koniecznie wypróbowac ten Wasz
    YSL.Aha, cudowny jest krem totalnej młodości Matisa (polecam
    www.matis.pl).Pozdrawiam gorąco!
  • llilly 25.01.06, 23:15
    Ten Matis jest cudownie nawilżający i zupełnie nie obciąża skóry, wspaniale
    nadaje się do tłustej cery i jest bardzo wydajny.
  • zoe28 25.01.06, 23:19
    Potwierdzam, tusz YSL efect faux cils jest naprawdę świetny, tyle że mój właśnie
    zakończył żywot, powód: oczywiście wyschnięcie. Właśnie rozglądam się za jego
    następcą, a mój typ to Hypnose. Wiem, że ile osób tyle opinii, ale mimo wszystko
    chętnie poczytam czy warto zmienić moje "sztuczne" rzęsy na "zahipnotyzowane" :)
  • vanillla3 25.01.06, 23:26
    a czy stosowalas kiedys chociazby mf 2000 calorie? gdyby nie moj fioł na
    punkcie tuszy z kazdej polki, ten bylby numerem 1 , jestem jedank taka, ze po
    prostu MUSZĘ miec co chwila cos nowego. do porządnych pogubiaczy należa tez
    maybelline volum express( torche sie osypuje po jaims czasie ale pogrubia bdb),
    a takze ''burżua''pogrubiający- podoba mi sie fioletowy!:). na hypnose mialam
    swego czasu chrapkę, ale jakos mi przeszlo...hmmm dziwne:)
  • edavenpo 25.01.06, 23:29

    Podklad Lancome Teinte Idole - lekki, niewidoczny, rozswietla

    Mascary Flextencils i Hypnose

    Blyszczyki Juicy Tubes Lancome

    Seria do pielegnacji twarzy Primordial Lancome jest rewelacyjna

    --
    Kevin
  • zoe28 25.01.06, 23:33
    MF 2000 to chyba jedyny (przynajmniej dla mnie) tusz z tych tańszych godny
    uwagi. Używałam go ostatni raz wiele lat temu, ale bardzo dobrze wspominam. Moja
    mama pozostała mu wierna do dziś :)
  • Gość: edyta IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.06, 18:39
    Jeśli chodzi o tusz to lancome hypnose, pomadka dająca naturalny blask kiss kiss
    maxi shine guerlain(usta pięknie się błyszczą świetna konsystencja nie lepi się
    tak jak błyszczyk super przy założeniu, że wybierzemy ten jedyny kolor, w którym
    wyglądamy fajnie). Teraz szukam pudru w kamieniu lub sypkiego, może ktoś ma
    opinie nt sensual clon HR
  • tonieja77 26.07.06, 16:01
    u mnie seria primordale sie nie sprawdziła:(
    --
    ...co mnie nie zabije,wzmocni mnie....
  • Gość: monia31 IP: *.crowley.pl 25.01.06, 23:49
    Witaj, a mozesz mi dokładnie podac nazwe tego kremu Matis.
  • keepersmaid 25.01.06, 23:53
    Idealist - serum Estee Lauder
    Resilience pod oczy - jak wyzej
    Wogole lubie EL :))

    --
    ... too proud to beg and too dumb to steal ...
  • Gość: vanillla3 IP: *.172.wmc.com.pl 26.01.06, 00:20
    no wlasnie no wlasnie!
    ja tez chce poznac dokladna nazwe cene i pojemnosc tego kremu matisa nadajacego
    sie do cer tlustawych a takze dzialanie i subiektywne odczucia polecajacej na
    jego temat:P
    :))))
    pozdrawiam
  • aaliyah83 26.01.06, 10:02
    Ja mam cerę mieszaną i jedyne co mi pomogło co pure focus lancome- emulsja mat
    i nawilzajaca. jednak kosmetyczka poradzila i zarzem przestrzegla ze kremy mat
    nei sa zbyt dobre dla skory, a juz zwlaszcza na zime i rzeczywiscie odkad
    przerzucilam sie na kremy nawilzajace, to nie swiece sie i powiedzialabym ze
    mam normalna cere. jednak Pure focus czasem sie przydaje na czolo czy nos. A
    jezeli chodzi o wlosy to serum Kerestase Nutri SCULPT naprawde zdzialalo cuda.
    Uzdrowilo mi wlosy. Juz 5 miesiecy nei podcinalam. Zwykle musialam isc po dwoch
    miesiacach bo juz mialam posuszone prorozdwajane kocowki.
  • llilly 26.01.06, 12:42
    Fajny wątek nam tu wyrósł.Krem nazywa się Creme de soin totale jeunesse, jest w
    linii o ogólnej nazwie Reponse Jeunesse.Pojemność 50ml-ponieważ jest
    to...hmmm...jakby to powiedzieć, krem o konsystencji zamarzniętego masła :-)))
    tzn. taki twardy jakby przy nabieraniu (szpatułka oczywiście w komplecie), jest
    superwydajny, wystarcza na około 6 m-cy, kosztuje w zależności od perfumerii od
    180 do 214 zł, niestety nie ma go w sephorze :-((((.Niesamowicie wygładza
    skórę, prawie że w oczach znikają grudki i nierówności, zmniejsza widoczność
    porów, eliminuje przetłuszczanie się skóry, jest ona jakby "napompowana" od
    środka, a zmarszczki stają się mniej widoczne.Zostawia na skórze taki
    jedwabisty film, ale nie ma on nic wspólnego z ciężką mazią, świetnie stapia
    się z podkładem i bardzo subtelnie, przyjemnie pachnie.Aha, u mnie efekt
    normalizacji przetłuszczania się skóry trwał jeszcze 3 m-ce po skończeniu
    stosowania kremu.P.S.Obecnie mam Hydra Complete Estee Lauder w kombinacji z
    Pore Genius (co mnie podkusiło do skórnego płodozmianu...? :-((( )i nie
    obrażając Estee Lauder wkurza mnie mazistosć a efekt taki sobie więc z
    niecierpliwością wypatruję dna w słoiczku i pędem wracam do Matisa.Pozdrawiam
    serdecznie!
  • zoe28 26.01.06, 12:57
    Znam aptekę w mojej okolicy, w której mozna znaleźć wszystkie produkty Avene,
    poproszę o próbke bo mnie zaciekawił ten maślany kremik :) i jego wydajnosć również.
  • llilly 26.01.06, 13:44
    Pisałam o maślanym Matisie.Pozdrawiam.
  • zoe28 26.01.06, 13:53
    No tak, moja pomyłka. Myślałam o Matisie a napisałam Avene, to chyba
    przepracowanie :)
    Pozdrawiam
  • llilly 26.01.06, 17:29
    Tak myślałam, ale dla pewności wolałam napisać.Pozdrawiam serdecznie.
  • vicacora 10.03.06, 13:34
    Lilly, a w jakim wieku jesteś, bo ja mam 26 i boję się ze moze być za slaby dla
    mnie
  • llilly 17.05.06, 10:48
    Przeglądam sobie cały watek od początku i choć pytanie z marca to już
    odpowiadam-29 :-))))) pozdrawiam.
  • zoe28 26.01.06, 12:59
    Zapomniałam o włosach. A więc od dłuższego czasu jestem wierna serii Liss
    Extreme Loreal, ale chyba pora na zmianę, żeby włosiątka się za bardzo nie
    przyzwyczaiły.
  • Gość: justi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.06, 17:29
    estee lauder-podklad Individualist jeste swietny
    helena rubinstein- podklad Sensual Clone
    lash queen mascara heleny rubinstein
    clinique-total turnaround
  • joanna023 28.01.06, 23:44
    Dla mnie rewelacyjne;
    krem nawilżający Iod Dior (hydra sorbet aquatique)
    Fluid - fluid de teint eclat source de jeunesse spf 15 Chanel
    podklad Teint singulier voile fondant poudre YSL
    Estee Lauder ideal matte podkład
  • bolki3 30.01.06, 14:12
    Estee Lauder Idealist genialny - rozpuszcza zakórniaki i nie ma problemu z
    czarnymui kropkami na nosie - szczególnie gdy ma się problemy ze sferą T.
  • zoe28 30.01.06, 14:17
    Dodaje kolejne małe odkrycie :)
    słynne czwórki Chanel kolor STAGE LIGHTS 51, używam od niedawna ale juz po
    pierwszym uzyciu rozkochały mnie w sobie, na bardzo bardzo długo.
  • Gość: agalp IP: *.chello.pl 30.01.06, 14:23
    Vichy area teint - rewelacyjny podklad. ja uzywam tego do cery mieszanej. I
    cena nie jest az taka powalajaca ( ok. 65 zl.)
    polecam
  • llilly 30.01.06, 14:47
    Zoe kochana zdradź proszę gdzie je kupiłaś bo to właśnie nowa kolekcja, ogladam
    ją na amerykańskich stronach Chanel i napalam się od tygodnia!Nie wiem tylko
    czy już jest w Sephorze bo mieszkam w Gorzowie i jeżdżę po kosmetyki do
    Poznania więc nie wiem czy już ruszać na łowy :-)))))) pozdrawiam bratnią duszę
    bardzo serdecznie :-)))))))))))
  • zoe28 30.01.06, 14:54
    Oczywiście, że zdradzę llilly, kupiłam je na allegro, u sprawdzonej osoby, która
    że tak powiem specjalizuje się w produktach Chanel. W katowickiej Sephorze
    jeszcze ich nie widziałam.
    Pozdrawiam cieplutko
  • llilly 30.01.06, 15:04
    Dzięki!!!To juz wiem bo allegro też przeczesywałam i znalazłam właśnie u jednej
    osoby :-)))))))))))) taka ze mnie fiksantka :-)))) fiksantka-hobbystka :-))))))
    Pozdrawiam serdecznie.
  • ola_ziel 30.01.06, 15:37
    Błyszczyki Shiseido Lip Gloss i Lancome Juicy Tubes, Estee Lauder Idealist oraz
    biother oleo source
  • Gość: frida7 IP: *.sds.uw.edu.pl / *.sds.uw.edu.pl 30.01.06, 18:56
    zachecil mnie bardzo Twoj opis tego kremu Matisa, wlasnie sobie czegos szukam,
    wiec poszlam dzis do GC (wawa). obejrzalam ten krem i wzielam probke (kosztuje
    214zl), ale wiesz co, tester w ogole nie mial nic wspolnego ze zmarznietym
    maslem, raczej juz ze "smietanka kremowka" ;). Tak sie tylko zastanawiam o co
    chodzi, ze Twoj byl inny. Mam nadzieje ze tester sie sprawdzi i go kupie:)
    pozdrawiam
  • llilly 30.01.06, 19:10
    Hej!!!Mam nadzieję że zadziała tak samo :-))) Ja nie miałam testera, kupiłam go
    tak trochę w ciemno, konsystencję ma inną- może dlatego że w testerze jest
    niewielka ilość?Daj znać jak bedzie "po pierwszej nocy" ;-))) pozdrawiam
    serdecznie.
  • l81 31.01.06, 11:04
    Do oli_ziel . Na co działa ten Clinique Idealist i co to jest za krem. Dzięki.
  • Gość: ola_ziel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 11:22
    estee lauder idealist- regeneruje,odzywia i sprawia ze skora jesr perfekcyjna
  • Gość: She_ila IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 11:22
    Swoje trzy grosze dodam i ja.

    Dla mnie wielkim odkryciem był Double Wear Estee Lauder. Ale to kosmetyk
    powszechnie znany. Najlepszy krem na zimę, zarówno w mieście jak i na nartach,
    pod fluid też się nadaje- Weather Everything-Clinique. Błyszczykowy balsam do
    ust-Aqua Fusion Levres-Lancome. W drogerii powiedziano mi, że to lepsza wersja
    wycofywanego Vinefitu.
  • Gość: frida7 IP: 212.87.5.* 31.01.06, 11:33
    pierwszy raz z matisem bardzo satysfakcjonujacy;)
    juz rozumiem o co ci chodzilo z tym zmarznietym maslem, rzeczywiscie ma inna,
    gestsza konsystencje, i poza tym, tez bardzo trafnie go opisalas.
    uzylam go wczoraj wieczorem i dzis rano, faktycznie cera mniej sie przetluszcza
    (ZNACZACO mniej) i jest bardzo mila w dotyku, "filtr" na powierzchni zostaje
    ale w zadnym razie nie jest tlusty czy nieprzyjemny. Mam nadzieje ze
    dlugofalowe dzialanie bedzie rownie dobre, choc niestety mam ostatnio wysyp
    tradziku, ktory redukuje skutecznie wszelkie zadowolenie. Jesli wrazenia sie
    nie zmienia to po skonczeniu probki kupuje ten krem. Bardzo mi pasuje tez to ze
    mozna go stosowac na dzien i na noc. pozdrowienia:)
  • llilly 31.01.06, 13:14
    Bardzo się cieszę.Pozdrawiam serdecznie :-))))))))))))))))))
  • monia816 31.01.06, 15:33
    a lilly mozesz polecić jakis krem pod oczy? chodzi mi o przeciwzmarszczkowy i
    na sińce. mam chrapke na Matisa, we wrzesniu mam ślub, wiec chce ladnie
    wygladac, raz sie zyje. Na co dzien uzywam kosmetyków body shop lub la roche
    possay. Make up polecam zdecydowanie REVLON, jest genialny, czekam na akcje w
    galerii- wówczas cena spada z 76 zł na 50 zł. Pozdrawiam
  • llilly 31.01.06, 20:08
    Otóż: podzielę się chętnie swoimi uwagami (zapraszam do dyskusji!!!) na temat
    kremów pod oczy bo lubie gadac o kosmetykach :-))))))) niemniej jednak
    zaznaczam że jestem prawdziwym utrapieniem sephorowych tudzież innych
    konsultantek... Jako nienasycona konsumentka kosmetyków jestem osobnikiem, w
    którym na progu perfumerii budzą się demony, wykazuję wtedy patologiczną
    dociekliwość i osli upór przy czym na łowy idę po gruntownym przestudiowaniu
    stron internetowych upatrzonych przeze mnie ofiar :-))))
    Do rzeczy więc: mam 28 lat, niestety skłonność do "worków pod oczami" z
    którymi NIGDY NIE PORADZIŁ SOBIE ŻADEN KREM :-((((((((( nie mam za to żadnych
    zmarszczek i mam nadzieję że to dzięki tym kremom, stosowanym praktycznie od 4
    lat, zamiennie.Wszystkie były kupowane w perfumeriach, wykluczam więc
    podróbki.Oto moja galeria:
    -Matis-gel lissant yeux-mój nr 1 w rankingu, wygładza, daje miłe uczucie
    odprężenia, najbardziej ze wszystkich minimalizuje obrzęki i cienie niestety
    efekt znika wraz z ostatnią porcją żelu w opakowaniu
    -Clinique-All about eyes-jak wyżej, efekt troche mniej wyraźny
    -Lancome-Primordiale Optimum Eyes-wygładza i rozjaśnia, jak dla mnie mało
    wydajny, aha fajnie się wchłania
    -Lancome-Hydra Zen Yeux-totalne badziewie, nic nie daje znika jak kamfora,
    najgorszy ze wszystkich, a miał być na "worki"... :-((((
    -Estee Lauder-Hydra complete-aksamitnie gładka skóra i nic więcej
    -Matis-masque soin yeux-do używania jako maseczka i jako krem jednocześnie,
    ciężka, nie chce się wchłaniać za Chiny Ludowe, nie działa na sińce i obrzęki
    -Matis-baume integral yeux-moje matisowe rozczarowanie, nie robi nic, 0 efektu
    -Dior-Capture R 60/80 TM bi-skin inside-ładnie napręża i wygładza
    -Shiseido-Bio-Performance Super Eye contour Cream-zadowalająco wygładza i
    napina skórę, ale zbyt mały efekt w stosunku do ceny moim zdaniem.
    To by było na tyle.Pozdrawiam serdecznie.
  • llilly 31.01.06, 20:57
    No i zapomniałam, teraz używam Line Peel Anti Rides Yeux Biothermu ładnie
    rozjaśnia i wygładza skórę.Pozdrawiam.
  • llilly 01.02.06, 14:25
    Właśnie dostałam próbkę żelu-maseczki liftującej pod oczy z Matisa :-)))))))
    dam znać jaki efekt.Pa.
  • llilly 03.02.06, 10:22
    Ale jestem upierdliwa z tym moim wątkiem :-)))) lift pod oczy baaardzo dobry,
    worki nareszcie ruszyły, cienie mniejsze, skóra wygładzona, polecam!
  • zoe28 03.02.06, 13:18
    eee tam upierdliwa :) interesujesz się treścią wątku i chwała Ci za to. Fajny,
    tematyczny topik :)
    Pozdrawiam
  • llilly 03.02.06, 16:31
    Serdeczne dzięki za wsparcie, niniejszym czuję się zachęcona do dalszych
    kosmetycznych dyskusji :-)))))))))))))))
  • goku30 06.02.07, 19:20
    hej lilly mam30 lat i zachecilas mnie do wyprobowania matisa.
    Moj ostatni typ to podklad shiseido Dual Balancing Foundation spf 17,mam cere mieszana bardzo wrazliwa,a ten podklad nie podraznia, nie zatyka porow i nawet kolezanki zauwazyly ze "skora ladnie wyglada"(a uzywalam wczesniej chanel i cliniqe wiec mysle ze mam porownanie) Mieszkam w chicago ale mysle ze ta firma w Polsce powinna miec takie same nazwy kosmetykow. Lilly "za Chiny Ludowe" uwielbiam to powiedzonko, nie spotkalam jeszcze nikogo osobiscie kto go uzywa....:) pozdowka z mroznego chicago, tez mam cienie pod oczami moze sprobuje platkow pod oczy shiseido(60$) a bodajze Estee Lauder ma takie platki z bateryjka wysylajace impulsy elektryczne...zabawne....nie probowalam jeszcze ale..jak sie zdecyduje to napisze jaki efekt.
  • black-cat 31.01.06, 15:49
    - Tusz YSL Effect Faux Cils - rewelacja, używam od dłuższego czasu i nie
    zamierzam zmieniać
    - Podkład Double Agent HR - jak wyżej
    Reszta kosmetyków się zmienia a to oznacza, że za rewelację ich nie uważam:) Do
    niezmiennych, chociaż już nie z górnej półki dołożę jeszcze Avene Yshteal+
    Creme i dwustopniowy peeling z Avonu. Sprawiły, że cerę mam idealną.
  • aaliyah83 03.02.06, 13:34
    Użyłas już tyle kremów więc powiedz który jest jednak najlepszy??? A ja własnie
    miałam chrapke na Hydra Zen. Ja mam 22 lata i poki co straczaja mi kremy
    nawilzajace ale o skore pod oczami trzeba zadbac jak najszybciej wiec zbieram
    info. Ja poki co mialam do czynienia z oriflame, la roche, i estee lauder
    Verite. Ale wszytskie nie daja zadnych efektow, poza minimalnym nawilzeniem, i
    sie kleja. A juz La roche posay to najwieksza porażka.
  • llilly 03.02.06, 16:29
    Jeśli nie masz worków pod oczami ani innych większych podocznych problemów to
    moim zdaniem dobry będzie Clinique All about eyes, chociaż obecnie moim numerem
    1 jest ten ostatni Matis czyli maseczka która może być używana jako krem z
    serii Contour des yeux, nazywa się masque lifting yeux anti-morosite (eye care
    mask de-stressing) kosztuje 120zł czyli o wiele mniej niż Shiseido czy Dior a
    moje podoczne obrzęki zmniejszyły się o jakieś 3/4 co uważam za spory sukces
    :-))))) pozdrawiam serdecznie.
  • minidayspa 03.02.06, 18:06
    Według opini Sanepidu z górnej półki nazwali lokal MINIDAYSPA w Ustroniu!!!!
    To nie żart , to był fakt.
  • Gość: mk IP: *.acn.waw.pl 03.02.06, 19:18
    Dwa srodki LaPraire z serii z kawiorem (granatowe pojemniczki):
    - Complexe rafferlissant aux extraits de caviar (z pompka) do twarzy -
    pojedrnia; po kilku dniach skora jest naprawde w lepszym stanie: napieta,
    swiezsza
    - Essence aux extraits de caviar pour le contur des yeux (ma kroplomierz) -
    likwiduje drobne zmarszczki wokol oczu, napina

    Zaden inny kosmetyk z tej serii ani tej firmy nie daje mi tak rewelacyjnych
    efektow. W dodatku naleza do najtanszych z linii kawiorowej. A moze ktoras z
    Was sprawdzala dzialanie ampulek? Warto?
  • Gość: neska IP: *.net-serwis.pl 03.02.06, 21:39
    L'oreal to raczej średnia półka ale polecam wspaniały peeling do ciała
    EXFOTONIC który dla mnie zasługuje na to aby go na tą wyższą pólkę wsianąć;)
    Jest gróboziarnisty,pachnie pysznie,wygładza ciało,jest boski:)
    Bardzo podobają mi się olejki do ciała CLARINS,po ich użyciu skóra jest
    miekka,aksamitna,gładka.
    Ostatnio spodobał mi się krem CLINIQUE-moisture surge extra,który jest
    lekki,szybko się wchłania,nawilżachociaż polecałabym go raczej na lato.
    Bardzo lubię krem tonujący estee laude daywear..
  • Gość: mk IP: *.acn.waw.pl 04.02.06, 14:43
    Moze sie myle, ale wydaje mi sie, ze L'oreal to raczej nizsza półka, nawet nie
    srednia. Zwykle kosmetyki z supermarketow. Srednia to apteczne, a wyzsza to
    markowe...
  • Gość: ja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.06, 20:18
    ciekawa opinia, l oreal to nizsza półka, zależy jak dla kogo, nie wiem, jaki
    cel ma twoja wypowiedź?
  • Gość: mk IP: *.acn.waw.pl 07.02.06, 14:35
    Cel: ustalenie czy dobrze mi sie wydawalo. Nie zamierzam sie wdawac w dyskusje
    czy upierac przy wlasnym zdaniu. Po prostu gwoli sprawdzenia.
  • llilly 07.02.06, 14:49
    Tak czy siak lubię jak mi wątek idzie w górę, szczególnie że szykuję się do
    wiosennych zakupów.Oczywiście dobrze Ci się wydawało :-))).Pozdrawiam
    serdecznie.
  • llilly 07.02.06, 14:14
    Hej dziewczyny, a teraz z innej beczki...:-))) macie w zbiorach kosmetycznych
    meteoryty Guerlain'a?Używacie?Sprawdzają się?Która wersja kolorystyczna
    najładniej rozswietla twarz?Pozdrawiam.
  • Gość: edyta IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.06, 18:49
    Posiadam prawie się nimi nie maluję, myślę, że są fajniejsze rozświetlacze
  • Gość: up IP: *.adsl.inetia.pl 09.02.06, 20:53
    up
  • frog6 10.02.06, 09:21
    Ja mam Meteoryty Guerlaina, dwa kolory Beige Chic i Winter Radiance. Jestem
    bardzo z nich zadowolona, zwłaszcza z tych pierwszych. Ta limitowana seria
    Winter Radiance wydaje mi się lekko przereklamowana i za droga.
  • Gość: zulka IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 09:48
    tusz Estee Lauder, korektor w pisaku YSL-niestety nie mama, ale próbowałam-
    genialny
  • zoe28 13.02.06, 01:00
    Uprzejmie donoszę, iż moja lista powiększyła się o:
    - krem DayWear Plus Estee Lauder - wersja do skóry mieszanej
    - osławione serum Idealist - potwierdzam, że nazwa idealnie odzwierciedla
    właściwości tego cudeńka
    - pianka do mycia twarzy Perfectly Clean EL.

    Jako, że do tej pory nie miałam zbyt miłych doświadczeń z produktami
    pielęgnacyjnymi EL, kupiłam je w wersji miniaturowej (15ml+15ml+30ml), w małym
    kuferku, ale gdy tylko się skończą na pewno kupię wersje pełnowymiarowe !
    Pozdrawiam :)

    --
    "Zwierzęta są moimi przyjaciółmi, a ja nie zjadam swoich przyjaciół" - George
    Bernard Shaw
  • llilly 13.02.06, 12:15
    Witam!!!Ale mi narobiłaś ochoty na tego Idealist'a...:-)))) ja w środę robię
    podejście pod Meteoryty tylko jestem w totalnej kropce ktory kolor wybrać.Poza
    tym zamówiłam w sklepie internetowym Matisa serum do tłustej skóry, mam
    nadzieję że przyjdzie jutro to dam znać :-))))))
  • monia816 13.02.06, 15:46
    mam pytanko, bo zastanawiam sie teraz nad 3 kremami, oslawionym MATISEM -
    kremem mlodosci, IDEALISTEM Estee lauder a Total TURNAROUND Clinica. Mam 31
    lat, zmarsczki jedynie pdo oczami, ale mimiczne, tendencje do piegów,
    podrażnien, skóra jak jest zmeczona, to traci jedrnosc. Wieczorem wygląda na
    nierowna, z krostkami, traci jedrność. Najlepiej wyglada twarz rano
    poprzebudzeniu. Słuza mi kosmetyki BODY SHOP, u nas niedostepne niestety... Co
    radzisz?
  • llilly 13.02.06, 18:07
    Hej!!!Dzięki za zaufanie :-))) .Ja uwielbiam Krem Młodości, uwazam że jest
    prawdziwą perełką nawet wśród "wysokopółkowców" a używałam bardzo wielu kremów
    bo mam 28 (w tym roku 29)lat, skorę tłustą ale bardzo wrażliwą, którą zresztą
    sama wyleczyłam z paskudnego tradziku ktory (niestety) nasilał się po każdej
    wizycie u dermatologa, lubię opalac się na solarium, a poza tym po prostu
    kocham kosmetyki i uwielbiam eksperymentować i odkrywać :-))) .Total turnaround
    miałam próbkę i nie zachwycił mnie w ogóle, moze skóra była miła w dotyku ale
    nic poza tym.Idealista nie używałam (aż mi wstyd ;-) ), myslę że powinnaś
    podejść do Sephory i poprosić o próbkę- tam konsultantki robią próbki w takich
    maciupkich sephorowych pojemniczkach.Z opisu Idealista mam wrazenie że trochę
    przypomina właśnie krem totalnej młodości, nie wiem też jak z wydajnością
    Idealista, Matis na pewno wystarcza na bardzo długo, krotko mówiąc-po
    przynajmniej 5 latach eksperymentowania z różnymi kremami (Dior, Helena
    Rubinstein, Chanel, Shiseido, Clinique, Estee Lauder, Lancome, Juvena) powracam
    do Matisa bo był najlepszy.Pozdrawiam serdecznie.P.S.Postaram się o próbkę
    Idealista (powinnam dać radę koło środy) i dam znać jak wypada w porównaniu z
    Matisem.Pa.
  • zoe28 13.02.06, 23:55
    To ja wtrącę słówko o wydajności Idealista. Nie wiem na jak długo wystarczy mi
    miniaturka, którą kupiłam, ale obstawiam że spokojnie miesiąc lub dłużej,
    stosując dwa razy dziennie. Płynna konsystencja sprawia, że jest baaardzo wydajny.

  • llilly 14.02.06, 10:04
    Dzięki, daj znac proszę jak rozwija sie efekt!!!!Jestem bardzo ciekawa i apetyt
    mam coraz większy :-)))) P.S.A tak w ogole to fajnie nam się rozmawia, no i o
    wiele lepiej jak przed zakupem droższego kosmetyku człowiek podpyta kogoś kto
    używał :-)))) pozdrawiam serdecznie :-))))))
  • monia816 14.02.06, 15:47
    polecasz kogos na allegro, kto sprzedaje matisa? czy w ogóle kupujesz kosmtyki
    na tym portalu? matis sotaepny na internecie, jest duzo tańszy..
  • llilly 14.02.06, 16:35
    Szczerze mówiąc na Allegro zdarza mi się kupować kolorówkę i perfumy, kremów
    jakoś tak się boję...Mam obawy że ktoś napcha badziewia do firmowego pudełka po
    prostu, a sprzedawcy ktorym (w miarę ;-)) )ufam nie mają matisa, z kolei
    widziałam na Allegro wiele wersji "gabinetowych", których opakowania wyglądają
    zupełnie inaczej niż te których uzywam więc po prostu nie potrafię rozpoznać
    czy to oryginały.Obecnie czekam na przesyłkę ze sklepu internetowego Matisa,
    ceny są w nim niższe od sklepowych o 5-10 zł, a przy zakupie powyżej 200zł
    pokrywają koszty przesyłki-cóż, zobaczymy jak to będzie, na pewno dam znać czy
    warto u nich kupować.Pozdrawiam.
  • Gość: capuccino_days IP: *.aster.pl 16.02.06, 11:54
    na esentia.pl krem młodości kosztuje ok 170 pln- trochę taniej niż na stronie
    matisa - sama się do niego przymierzam
  • beesok 08.06.06, 15:52
    hej, z tego co zrozumialam, jestes kspertem od idealista :) powiedz jaki ma
    rodzaj cery? Inaczej czy on sie nadaje do suchej cery? Czy dobrze dziala na
    zaskorniki w okolicy nosa i pod broda?
    Dzieki z gory za info!
  • Gość: mk IP: *.acn.waw.pl 25.03.06, 19:09
    Korektora YSL uzywam chyba od... 10 lat. Za kazdym razem kiedy kupuje kolejne
    opakowanie zastanawiam sie, ze to chyba niemozliwe, ze nadal nie ma nic
    lepszego... Kiedy kupowalam pierwszy raz byly dwa odcienie: "dla bialych"
    i "dla smaglolicych" kobiet :)
  • llilly 15.02.06, 17:19
    I znow nadaję na mój ulubiony temat :-)))) kupiłam Meteoryty i jestem baaaardzo
    zadowolona!!!!Pięknie rozswietlają, matują i pachną :-))))))) niestety
    perfumeria w której byłam nie prowadzi Estee Lauder :-((((( więc z wypróbowania
    Idealista nici, będę w Sephorze w marcu wiec pewnie dopiero wtedy, za to mam
    fajną próbkę nowego peelingu enzymatycznego Chanel, o skutkach działania dam
    znać z wrodzona sobie radosną nadzieją że ktoś jeszcze zagląda w ten wątek
    oprócz mnie ;-))))))))))))))))))))Pozdrawiam serdecznie.
  • Gość: weronika IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.02.06, 01:04
    Ja zaglądam Llilly. Pisz, bo z wielką chęcią czytam Twoje posty. Oczywiście też
    jestem fanką kosmetyków :-)))Idealista szczerze polecam, jest rewelacyjny.
    Podzielam Twoją opinie o Meteorytach, w ogóle uwielbiam Guerlaina - jest taki
    jakiś magiczny...
    Ja natomiast ostatnio wypróbowałam Perfectionist serum Estee Lauder i ...
    jestem wniebowzięta...serio... Wiem, ze jest polecany dla dojrzałych cer (czyli
    nie dla mnie, bo mam 30 lat), ale jestem zdania, że od czasu do czasu każdej
    skórze przydaje się taki zastrzyk energii. Cena powalająca - z tego co pamiętam
    (bo w Sephorze, w której byłam Perfectionist wykupiony, a do Douglasa nie
    szłam, bo mam kupon do sephory na 10% zniżki)50 ml. 365 zł. Całkiem niezły jest
    też EL Future Perfect, ale wg mnie ma taki chemiczny zapach.
    Pozdrawiam
  • llilly 16.02.06, 11:36
    Dzięki!!!!Fajnie że czytasz :-))))) naprawdę się cieszę :-)))))).Ja też uważam
    że od czasu do czasu warto zrobić kurację silniejszym kosmetykiem, trzymam w
    kosmetyczce Advanced Night Repair EL np., a niestety na razie trzymam i
    grzecznie czekam bo postanowiłam go użyć już po ciąży w której obecnie jestem,
    ta buteleczka jest miniaturką, miałam ją w "kremowym" zestawie EL, uzywałaś
    może tego kiedyś?Meteoryty faktycznie cudowne, jeszcze się dziś nie malowałam,
    na razie siedzę przy kompie i piję poranną kawkę (ależ ze mnie "grzeszna"
    ciężarna ;-)))))) ) choc przyznaję że już dziś dwa razy sobie zaglądałam do
    pudełeczka i wąchałam te boskie kuleczki.Jestem kosmetykowo zboczona, wiem...
    ;-)))) pozdrawiam serdecznie.
  • Gość: mk IP: *.acn.waw.pl 25.03.06, 19:12
    Advanced Night Repair EL jest swietny - polecam. Ale uzywa sie go w zestawie
    (chyba trzy produkty: buteleczka brazowa, granatowa i jeszcze jedna, ale nie
    pamietam jaka, bo lata minely kiedy go mialam ostatni raz). Wtedy to byly
    BARDZO dobre kosmetyki. Warto!
  • Gość: Werka IP: *.pool8546.interbusiness.it 16.02.06, 13:01
    Dziewczyny jedno pytanie jestescie gwiazdami czy miliarderkami,czy nie macie na
    chleb ,ale macie na kosmetyki? A mowia,ze Polska to biedne spoleczenstwo,ludzie
    pracy nie maja itp.
  • Gość: IKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 13:08
    Kolejny raz powtórze prosbe: NASZE finanse to NASZA sprawa, a zagladanie ludziom
    do kieszeni nie jest zwiazane ani z tematem forum, ani z dobrym wychowaniem.
    Poza tym w naszym kraju, jak w kazdym innym sa ludzie lepiej i gorzej sytuowani,
    dlaczego Ci biedni spotykaja sie ze zrozumieniem, a ludzie ktorzy nie narzekaja
    budza zlosc.
  • llilly 16.02.06, 13:09
  • Gość: Werka IP: *.pool8546.interbusiness.it 16.02.06, 17:16
    Nie budzisz we mnie zlosci tylko zastanowienie,a to roznica.Masz racje sa
    ludzie biedni i bogaci,jak i przecietni,a ja nie mam prawa nikomu zagladac do
    kieszeni,tylko najzwyczajnie zastanawialo mnie jak mozna tyle wydawac na
    kosmetyki.Wybaczcie do bogatych nie nalezy dlatego te sumy nie miescily mi sie
    w glowie,aczkolwiek wcale za to nie palam do was jakas niechecia,o ktorej
    piszecie.Coz, tylko pozazdroscic mozliwosci.A tak na marginesie troche
    zrozumienia,bo malo osob stac na takie kosmetyki.Dziekuje i przepraszam jezeli
    kogos urazilam
  • Gość: aga IP: 62.233.250.* 03.03.06, 11:39
    Wiesz, Werka, do szału doprowadzają mnie takie teksty, jak Twoje- wybacz.
    Polska jest biednym krajem, ale jest całkiem sporo osób, które mają pieniadze.
    Żeby nie było watpliwości- ja zarabiam netto ok. 1.700 zł, stałe wydatki to
    ponad tysiąc ( III filar, raty itp), więc na droższe kosmetyki pozwalam sobie
    rzadko, bo to, co mi zostaje wolę np. przeznaczyć na lepszą zmywarkę. Ale gdy
    czytam/słysze o powszechnej nędzy- to się wkurzam. Gdyby rzeczywiście była taka
    bieda, to wszystkie perfumerie zbankrutowałyby ( np. we Wrocławiu przed
    swiętami nie mogłam kupić wybranych wód toaletowych w pojemnościch, jakie
    chciałam, bo się pokończyły) i znaleźć miejsce na butik w centrum handlowym
    byłoby łatwo. Ja się dziwię Twojemu zdziwieniu:-)- bo chyba do diabła
    obserwujesz świat, więc mogłabyś podarować sobie takie dziwne pytania.
    A wątek jest kapitalny- własnie chcę sobie kupić krem pod oczy, zastanawiam się
    nad Collagenistem HR i może tutaj znajdę odpowiedź, czy warto:-)...
  • llilly 16.02.06, 13:08
    Czego nie rozumiesz???Że mozna studiować 10 lat żeby mieć dobrą pracę i dobre
    zarobki???Czy może nie rozumiesz, że można pracować po 12 godzin na dobę plus
    weekendy żeby móc spełniać swoje fanaberie???
  • neti13 16.02.06, 15:57
    llilly napisała:

    > Czego nie rozumiesz???Że mozna studiować 10 lat żeby mieć dobrą pracę i dobre
    > zarobki???Czy może nie rozumiesz, że można pracować po 12 godzin na dobę plus
    > weekendy żeby móc spełniać swoje fanaberie???



    Apropos fanaberii : kremik Matis ( ten zachwalany)na esentii jest w promocji i
    kosztuje jakies 170zeta z groszem ;)

    eh , taki świat . Jedni wydają kaskę na jedzenie , drudzy na samochody ,
    jeszcze inni inwestują w dzieci , ale są tacy co ostatni grosik na mazidło
    wydadzą ;) To każdego indywidualna sprawa na co wydaje. Też lubię luxusowe
    kosmetyki i czasem kosztem czegoś innego kupuję sobie , coś co chcę , a nie to
    na co mnie stać ;)

    Pozdrawiam:)
    --
    neti13@gazeta.pl
  • Gość: Werka IP: *.pool8546.interbusiness.it 16.02.06, 16:56
    Dziekuje Ci Nati13 za jedyna wypowiedz pozbawiona zlosliwosci i furii,jak
    rowniez za wyczerpujaca i sensowna odpowiedz.
  • monia816 17.02.06, 15:30
    odłozyłam z 2 wypłat na matisa.Gdzie ta promocja? ja tez uwielbiam kosmetyki i
    wole kupic jeden krem ,ale lepszy niz miec klka badziewi. Fakt, ze teraz
    oszczedzam na wesele, wiec musze z rozsadkiem kase wydawac.
  • neti13 17.02.06, 15:36
    monia816 napisała:

    > odłozyłam z 2 wypłat na matisa.Gdzie ta promocja? ja tez uwielbiam kosmetyki
    i
    > wole kupic jeden krem ,ale lepszy niz miec klka badziewi. Fakt, ze teraz
    > oszczedzam na wesele, wiec musze z rozsadkiem kase wydawac.



    www.esentia.pl/servlet/SNFSearch

    Już kiedyś robiłam u nich zakupy i było ok .

    pozdrawiam:)
    --
    neti13@gazeta.pl
  • Gość: Werka IP: *.pool8546.interbusiness.it 16.02.06, 17:26
    Oj droga kolezanko,dlaczego odrazu sie tak unosisz? Gratuluje skonczenia
    studiow,znalezienia dobrej pracy,przede wszystkim tego,ze twoje wysilki nie ida
    na marne.Ale nie badz z tego powodu taka wyniosla.A i moge tego nie
    zrozumiec,bo dla przykladu znam osoby co pracuja i wiecej niz 12 godzin
    dziennie plus sobota ,niedziela,a i na takie przyjemnosci ich nie stac.Wiec
    sprobuj spojrzec czasami na cos z drugiej strony.
  • llilly 16.02.06, 18:15
    Nie lubię jak mi ktoś zagląda do portfela.Poza tym nie widzę też sensu twego
    pytania.To że jedni wolą auta a inni perskie koty jest oczywiste, każdy wydaje
    pieniądze tak jak lubi i to przy odrobinie inteligencji można wymyślić
    samemu.Pozdrawiam.
  • Gość: Werka IP: *.pool8546.interbusiness.it 17.02.06, 11:14
    Zgadzam sie z tym co napisalas,ale jak powiedzialam wczesniej nie miescilo mi
    sie w glowie,ze mozna tyle wydawac na kosmetyki i chcialam wiedziec skad
    wynika,to iz je kupujecie.Moglas mi zwyczajnie odpisac,ze po prostu masz duzo
    kasy i spokuj ,ale ty musisz dodawac swoj uszczypliwy komentarz.
  • Gość: weronika IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.02.06, 23:08
    Werka napisała:
    Oj droga kolezanko,dlaczego odrazu sie tak unosisz? Gratuluje skonczenia
    studiow,znalezienia dobrej pracy,przede wszystkim tego,ze twoje wysilki nie ida
    na marne.Ale nie badz z tego powodu taka wyniosla.A i moge tego nie
    zrozumiec,bo dla przykladu znam osoby co pracuja i wiecej niz 12 godzin
    dziennie plus sobota ,niedziela,a i na takie przyjemnosci ich nie stac.Wiec
    sprobuj spojrzec czasami na cos z drugiej strony.

    Nikt tu się nie unosi, chyba że Ty :-(((( I nikt nie jest wyniosły. Jakaś
    teoria spisku... To nie to forum...
    Nie wiem czemu i komu miał służyć Twój post, notabene kompletnie nie na temat.
    Jeżeli chodzi o moją osobę to absolutnie nie mam wyrzutów sumienia, że ktoś
    pracuje 12 godzin na dobę i go nie stać. Nie kradnę, nie kombinuję, nie mam
    lewych dochodów, płacę, podatki, składki etc. A że jedne zawody są bardziej,
    drugie mniej dochodowe to już nie moja wina ani zasługa. Zawsze znajdzie się
    ktoś biedniejszy jak i zamożniejszy od nas. Takie jest życie moja droga. Ile Ty
    masz lat, że trzeba wypisywać Tobie takie truizmy? Daruj więc sobie wywody
    o "spoglądaniu na coś z drugiej strony". Ja również nie cierpię jak ktoś
    zagląda mi do portfela.



  • Gość: zoe28 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 23:20
    bo taki fajny lilijkowy wątek. Zawsze tu chętnie zaglądam, bo nasza autorka jak
    nikt, potrafi opisywać z ogromną pasją każde swoje odkrycie :) A ja myślałam, że
    to ja mam fioła na punkcie kosmetyków, ale na pewno daleko mi do Ciebie droga
    lily :)
    Mimo wszystko będę nadal co jakiś czas dopisywać co nieco, bo liczę na wiele
    ciekawych odkryć.
    P.S lily, pogłaszcz maluszka od forumowej cioci zoe, i powiedz proszę w którym
    tygodniu ciąży jesteś ?
  • Gość: weronika IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.02.06, 23:42
    Gość portalu: zoe28 napisał(a):

    > bo taki fajny lilijkowy wątek. Zawsze tu chętnie zaglądam, bo nasza autorka
    jak
    > nikt, potrafi opisywać z ogromną pasją każde swoje odkrycie :) A ja myślałam,
    ż
    > e
    > to ja mam fioła na punkcie kosmetyków, ale na pewno daleko mi do Ciebie droga
    > lily :)
    > Mimo wszystko będę nadal co jakiś czas dopisywać co nieco, bo liczę na wiele
    > ciekawych odkryć.
    > P.S lily, pogłaszcz maluszka od forumowej cioci zoe, i powiedz proszę w którym
    > tygodniu ciąży jesteś ?
    Właśnie, właśnie - tak się zniesmaczyłam obywatelką o nicku Werka, że
    zapomniałabym o najważniejszym - o Dzidzi. Llilly napisz jak się czujesz, który
    to tydzień, może znasz już płeć. I oczywiście ode mnie też pogłaszcz :-))))
    Mój synek smacznie śpi, ma 15.5 miesiąca (nadrabiam forumowe zaległości)
  • Gość: Werka IP: *.pool8546.interbusiness.it 17.02.06, 11:31
    Przeprosilam i wyjasnilam powod mojego zdumienia,a co za tym
    idzie "niestosownego" pytania.Wiec juz nie badzcie takie zburwersowane jakbym
    Wam niewiadomo co zrobila.Zachowujecie sie jak wielkie damy,ktorych jedna
    nigodna biedaczka urazila pytaniem wynikajacym czysto z jej ciekawosci.Wiec
    przepraszam jeszcze raz,ze smialam zapytac, wszak jestem tylko pospolita
    kobieta.
  • monia816 17.02.06, 15:46
    temat z forum: moje odkrycie z górnej pólki. Jak cie nie stac, to nie zagladaj
    tutaj. A tym bardziej, jesli nie lubisz wydawac na kosmetyki, to nie forum, dla
    ciebie. Ot tyle
  • Gość: Werka IP: *.pool8546.interbusiness.it 17.02.06, 17:15
    Pozwol,ze sama zadecyduje gdzie zagladac,a gdzie nie.Wydawac na kosmetyki kazdy
    moze wedlug wlasnych kryteri,a to forum traktuje nie tylko o drogich
    kosmetykach tylko o urodzie i spraw z nia zwiazanych.
    A haslo:"jak cie nie stac, to nie zagladaj" to juz czysta
    dyskryminacja,odezwala sie Wielka Pani.
  • Gość: weronika IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.02.06, 23:36
    Wracając do tematu wątku - moje typy (kolejność przypadkowa):
    Biotherm krem Age Fitness Power 2
    Estee Lauder Idealist (oczywiście)
    Dior cienie do oczu '5'
    Chanel cień pojedynczy do oczu Ombre Unique
    Lancome podkład Teint Idole jak również Teint Idole Ultra
    Chanel lakiery do paznokci - za trwałość i kolorystykę
    YSL mascara Effect Faux Cils (minus za krótką trwałość)
    Guerlain krem Issima Happylogy
    Guerlain Issima tonik Moisturizing Mallow Toner
    ostatnio jestem pod wrażeniem Estee Lauder Perfectionist serum - zamierzam kupić

  • Gość: zoe28 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 23:43
    weroniko, przeczytałam wcześniej, że masz 30lat. Czy aby Perfectionist nie jest
    przeznaczony dla dojrzałych pań ? Moja mama (po 50-tce) go używa, a mnie (28lat)
    troszeczkę skóra sciągała po jego użyciu. Chociaż z drugiej strony krzywdy
    żadnej Ci nie zrobi :) W każdym razie ja szykuję się na pełnowymiarowy Idealist,
    ale najpierw muszę "wykończyć" miniaturkę.
  • Gość: weronika IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.02.06, 23:02
    Dzięki wielkie za troskę, naprawdę :-)))
    Wiem, wiem, że Perfectionist jest dla dojrzałych dam, ale z drugiej strony
    skóra po nim jest tak aksamitna, że nie mogę się oprzeć. Jakbym miała do
    wyboru: Idealista i Perfectionist to powiedziałabym "osiołkowi w żłoby dano..."
    Pozdrawiam
  • llilly 18.02.06, 13:22
    Fajnie że wspomniałaś o lakierach Chanel, podoba mi się bardzo gama
    kolorystyczna na wiosnę 2006, jest tam też właśnie śliczny liliowy lakier...oj
    jak dotrę w końcu w marcu do Sephory to zrobię w portfelu prawdziwą "jesień
    Średniowiecza", hehe.Ja używam obecnie w zasadzie dwóch naprzemiennie:moja
    paznokciowa miłość od roku- Dior Addict kolor 670 Diabolo Grenade, słodko-
    pieprzny róż z milionem drobinek, co prawda niby one-coat ale wtedy wygląda jak
    paznokcie umazane truskawkowym kisielem, ja maluję trzykrotnie (błyskawicznie
    schnie)i wtedy mniam, kolor cudny tylko przy zmywaniu (a pomalowany trzy razy
    trzyma naprawde diablo)wymaga anielskiej cierpliwosci.Mój drugi faworyt-
    odkrycie z jesiennej kolekcji Lancome-Vernis Triple Tenue nr 218, takie
    głębokie winne bordo również z drobinkami, kupiony pewnie przez reminiscencję z
    miłości do czerwonego wina ;-))), schnie równie szybko i trzyma równie
    długo.Pozdrawiam serdecznie-L.
  • Gość: Werka IP: *.pool8546.interbusiness.it 17.02.06, 11:51
    Niczemu nie mial sluzyc moj post oprocz zaspokojenia mojej ciekawosci.Dyskusja
    polega na tym,ze czesto schodzi sie na inne tematy,a przy okazji tego chcialam
    zadac takie ,a nie inne pytanie,ktore ma powiazanie w pewien sposob z tematem.
    Nikt nie mowil,ze powinnas miec jakiekolwiek wyrzuty sumienia,skad Ci to
    przyszlo do glowy?Chcialam tylko wyjasnic powod mojego pytania.Wiem,ze sa
    biedniejsi i zamozniejsi,nie musisz mi tego tlumaczyc.Wydawolo mi sie po
    prostu ,ze na takie kosmetyki stac naprawde niewielu,a tu widze post za
    postem.Rozumiem ,ze Was to nie dziwi,bo "syty nie zrozumie glodnego",ale mnie
    to zaskoczylo.Bynajmniej nie mialam zamiaru zagladac Wam do portfela.
    Moze faktycznie zle sie wyrazilam wiec poprawiam swa wypowiedz,tlumacze,ale
    widze,ze nikt nie chce mnie zrozumiec.Co jest tego powodem nie bede juz
    rozstrzygac.
    p.s Mam jakies 10 lat mniej od Ciebie jesli mja Ci to w czyms pomoc.
  • neti13 17.02.06, 12:02
    Gość portalu: Werka napisał(a):

    > Niczemu nie mial sluzyc moj post oprocz zaspokojenia mojej
    ciekawosci.Dyskusja
    > polega na tym,ze czesto schodzi sie na inne tematy,a przy okazji tego
    chcialam
    > zadac takie ,a nie inne pytanie,ktore ma powiazanie w pewien sposob z
    tematem.
    > Nikt nie mowil,ze powinnas miec jakiekolwiek wyrzuty sumienia,skad Ci to
    > przyszlo do glowy?Chcialam tylko wyjasnic powod mojego pytania.Wiem,ze sa
    > biedniejsi i zamozniejsi,nie musisz mi tego tlumaczyc.Wydawolo mi sie po
    > prostu ,ze na takie kosmetyki stac naprawde niewielu,a tu widze post za
    > postem.Rozumiem ,ze Was to nie dziwi,bo "syty nie zrozumie glodnego",ale mnie
    > to zaskoczylo.Bynajmniej nie mialam zamiaru zagladac Wam do portfela.
    > Moze faktycznie zle sie wyrazilam wiec poprawiam swa wypowiedz,tlumacze,ale
    > widze,ze nikt nie chce mnie zrozumiec.Co jest tego powodem nie bede juz
    > rozstrzygac.
    > p.s Mam jakies 10 lat mniej od Ciebie jesli mja Ci to w czyms pomoc.


    Hej

    Już dość tego kajania się ;) Przeprosiłaś urazonych i to powinno wystarczyć...

    pozdrawiam :)

    --
    neti13@gazeta.pl
  • carolinascotties 16.02.06, 23:24
    jak czuprynka?
  • Gość: zoe28 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 23:31
    No cóż, jestem ZACHWYCONA. Po tym co ostatnio przeszłam z moimi włosami
    (fryzjerka z przypadku, komiczna wręcz grzywka w jej wykonaniu), po okresie
    dołów i łez :) wreszcie jest dobrze, naprawdę dobrze :) Co prawda będę musiała
    poświęcać więcej czasu na stylizację, ale najważniejsze jest to, że fryzurka
    nabrała kształtu i formy :)
  • Gość: Majka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 11:26
    Polecam gorąco. Teraz mnie na nie nie stać ale jakiś czas temu kupowałam stale
    przez dłuższy czas szampon prostujący i nawilżający włosy Lanza, taki w
    kwadratowej buteleczce z czarnym korkiem, kosztował około 60 zł. Kupiłam tez
    parę razy szampon do długich włosów. Ten prostujący jest śwtetny, bardzo
    poprawił mi się stan włosów, mimo że mam długie to mi się ani nie rozdwajały ani
    nie były przesuszone. Działanie zauważyłam po dłuższym okresie stosowania. Na
    prostowanie włosów ma on chyba niewielki wpływ ale nawilża świetnie! Polecam.
  • paula_80 17.02.06, 12:24
    Kosmetyki Kerastese. Szampon i odżywka nabłyszczające i drugi zestaw szmpon +
    odżywka do włosów kreconych.

    Paula
    www.ametis.pl/
  • majeczkaa 18.02.06, 14:01
    -Błyszczyki JT -bardzo lubię, mogłabym kupować je codziennie. ;))
    -odzywka Cils Booster Lancome-rewelacja!
    -perfumy - tutaj to mam już manię i obsesję, zapasy się powiększają kasy
    ubywa... ;) Własnie odkrywam z próbeczki Burberry. Extra są!

    I na razie nic więcej nie pamiętam z huitów...

    Chciałabym kupić jakis podkład z górnej pólki, dość dobrze kryjący, ale nie
    robiacy maski na buzi, który by nie zapychał skóry i jednocześnie wyglądał w
    miarę naturalnie, matowo bądź lekko rozświetlająco na twarzy. Znacie coś
    dobrego?
    --
    ------
    Aktywny link do Forum o urodzie, pielęgnacji, modzie i plotkach... Zapraszam
  • trosia 18.02.06, 22:50
    majeczkaa napisała:
    > Chciałabym kupić jakis podkład z górnej pólki, dość dobrze kryjący, ale nie
    > robiacy maski na buzi, który by nie zapychał skóry i jednocześnie wyglądał w
    > miarę naturalnie, matowo bądź lekko rozświetlająco na twarzy. Znacie coś
    > dobrego?

    Ja polecam Ci bardzo Perfectly Real Makeup z Clinique. Jest dokładnie taki jak
    opisałaś. Ja zużywam aktualnie trzecią tubkę :) Jak kupowałam go po raz
    pierwszy to trafiłam na swietną konsultantkę w Sephorze i dobrała mi odcień
    idealny do mojej skóry (18G).
    Oto opis z opakowania: "Podkład wyrównujący koloryt, dostosowujący się do
    odcienia skóry, dający lekkie, naturalne wykończenie. Dzięki technologii
    mikropigmentów niweluje niedoskonałości cery, szczególnie przebarwienia.
    Rozświetla cerę. Wygląda naturalnie w każdym swietle."
    W perfumerii kosztuje 125 zł.

    Pozdrawiam!
    --
    ♥♥
  • majeczkaa 20.02.06, 14:59
    Dziękuję bardzo.
    Postaram się wykombinować jakąś próbkę, bo bez tego ani rusz. ;))

    A jaki masz odcień karnacji? Ja jestem okropny bledzioch, ale nie chcę
    się "ściemniać". ;] Lubię swój kolor cery.
    --
    ------
    Poszukuję próbki LE FEU i większą ilość Angel (klasyka).
    ------
  • trosia 20.02.06, 16:33
    Ja mam cerę raczej jasną (pod oczami wręcz przezroczystą) o tonacji chłodnej i
    używan odcienia 18(G). Ten podkład jest produkowany w ponad 10 odcieniah więc
    myślę, że znajdziesz coś dla siebie.
    Mnie Pani w Sephorze go dobierała nakładajac na żuchwę. Po wybraniu najlepszego
    odienia dostałam próbkę i nałożyłam go w domu na całą twarz - od tej pory nie
    mogę się z nim rozstać :)
    --
    ♥♥
  • Gość: jadziunia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.02.06, 18:28
    Faktycznie ten clinique jest świetny, jednak dla mnie strasznie lekki,
    niewystarczająco kryjący. Ja miewam drobne hmmm niedoskonałości :) i wydaje mi
    się , że niestety podkład nie daje rady. Za to daje niesamowicie delikatny
    efekt, żadnej maski, smug - jest supernaturalny.
  • majeczkaa 21.02.06, 17:03
    Trosiu dziękuję, ja też bledziocha jestem. mUszę zdobyć próbkę boś mi narobiła
    smaka. ;))

    Własnie jak napisała Jadziunia boję się że mimo to będzie za lekki dla mnie.
    Czasami wymagam dość dużego "pokrycia" podkładem...
    No nic muszę zobyć tester.

    Dzieki kobiety. ;)
    --
    ------
    Poszukuję próbki LE FEU i większą ilość Angel (klasyka).
    ------
  • trosia 21.02.06, 17:53
    Wiesz, ja mam cerę dość tłustą z ooolbrzymimi porami (szczególnie na
    policzkach) i trochę blizn/przebarwień po trądziku + oczywiście raz na
    czas "coś" wyskoczy...i moze ten podkład nie kryje idealnie (tz. nie tak jak
    jakas maska...), ale pory przykrywa idealnie i blizny też są dużo mniej
    widoczne. A po nałozeniu pudru sypkiego (tutaj pozwolę sobie polecić Blended
    Face Powder and Brush również Clinique - ja używam 08 Transparency Neutral)
    buźka jest gładka, zmatowiona i ładnie rozświetlona.
    Musisz Majeczkoo koniecznie dorwać próbkę, bo jestem bardzo ciekawa jak
    odnajdziesz ten podkład.
    --
    ♥♥
  • majeczkaa 22.02.06, 00:28
    Ja z kolei mam cerę problemową "okresowo", małe pory, najwięcej "bałaganu" mam
    na linii rzuchy - robią mi się takie podskórne grudki w tym miejscu.
    Nie mam przebarwień, przynajniej nic takiego nie widzę. ;)
    Cerę mam mieszaną, skłonną do przesuszeń-coś ostanio jest bardzo sucha, ale pod
    podkładem matującym wytrzymuję na zwykłym kremie ze 4 godz. bez poprawek.
    A jak już zrobię "bazę", nałoże krem matujący dobrze go wklepę-odczekam 15 min.
    to i pól dnia jest ok. i nie ma za dużego świecenia.
    Pudrów do wykończenia makijażu nie używam, wtedy czuję że jest mi "cięzko" na
    twarzy. Jeśli już wystąpi świecenie to ściągam nadmiar tłuszczu, np. chusteczką
    hig.

    I pomimo tego wolę bardziej kryjące podkłady, bo one ładnie wyrównują cerę,
    jakoś nidgy żaden mało kryjący podkład mnie nie przekonał...

    Matkoo ale wykłąd mi wyszedł. :D :D
    --
    ------
    Poszukuję próbki LE FEU i większą ilość Angel (klasyka).
    ------
  • Gość: jadziunia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.02.06, 17:11
    Jeśli masz bladą buzię spróbuj może 10 (P) to taki klasyczny jasny beż bez
    różowych akcentów.
    Tak miło mi się czyta Wasze opinie, chyba zacznę robić notatki co przetestować
    w pobliskich perfumeriach. I jak wreszcie polepszy się zawartość portfelika to
    :)...
  • trosia 22.02.06, 21:42
    Ale czy literka "P" przy numerze nie oznacza właśnie, że jest to odcień
    różowawy? Podobno "P" to Pink, "G" to Gold, a "N" to Neutral....
    Ja nie mogę używać podkładów i pudrów o odcieniu różowym, za to tylko w beżu i
    dlatego używam "G". No chyba, że się mylę...
    --
    ♥♥
  • Gość: jadziunia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.02.06, 14:12
    UU tak? To gafa. Nie analizowałam nigdy oznaczeń :( W każdym razie mam tendencje
    do pękających naczynek - staram sie unikac różowatości w podkładach i ten P
    jednak mi kolorystycznie pasuje... Następnym razem sprawdzę N w takim razie :)
  • llilly 17.02.06, 14:17
    No to jestem znów po tych burzliwych dyskusjach.Bardzo Wam dziewczyny dziękuję
    za wszystkie miłe słowa, nie jestem snobką ani zapatrzoną w siebie egoistką,
    jeszcze kilka lat temu z wypiekami na twarzy oglądałam te wszystkie kosmetyczne
    cudowności w kolorowych kobiecych magazynach, bo odlot kosmetykowy miałam juz
    od czasów "nastoletnich", zadowalając się niskopółkowcami i wybierałam je z
    taką samą pasją i uwielbieniem.Teraz pozwalam sobie na spełnianie nastoletnich
    kosmetycznych fantazji i daje mi to niesamowitą przyjemnosć i radość.Ciesze się
    że Was znalazłam, bo nie ma niczego przyjemniejszego niż rozmowa z Kimś, kto
    rozumie i podziela moje pasje i odloty.Co do ciaży to jestem właśnie w 18/19
    tygodniu, z utęsknieniem czekam na kopniaczki ale to pierwsza ciaża więc trzeba
    sie uzbroić w cierpliwość.Oczywiście brzuszek już wygłaskany od forumowych
    cioć, a maleństwo uświadomione że mama ma fajne nowe kolezanki i na pewno
    odczuwa że dobrze mi sie tu z Wami rozmawia.Jeszcze raz dziękuję za wsparcie,
    eh, co tu dużo gadać-wzruszyłyście hormonalnie nieco rozchwianą mamuśkę
    :-))))).Pozdrawiam serdecznie, bedę wieczorem, pa./L.
  • Gość: zoe28 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 15:12
    No cóż, ze mną jest bardzo podobnie. Już jako nastolatka interesowałam się
    dobrymi kosmetykami, które wówczas były dla mnie poza zasięgiem. Uwielbiałam
    przeglądać katalogi z Pewexu :))) w którym, kusiły perfumy Nina Ricci:) Nigdy
    nie należałam do zbieraczy, i mając do wyboru 10 kosmetyków popularnych, zawsze
    wybierałam jeden "ekskluzywny", i praktykuję to dziś. U mnie nie nikt nie
    znajdzie 10 szminek, tuszy (tuszów?) do rzęs, czy kilogramów cieni. Po prostu
    stawiam na jakość, a nie ilość.
    A, że cena nie zawsze idzie w parze z jakością to inna sprawa, i właśnie dlatego
    ten wątek jest tak potrzebny. Tutaj wymieniając swoje opinie, możemy uniknąć
    niepotrzebnych zawodów, które są tym większe, im więcej nas kosztowały.
    Pozdrawiam w piątkowe popołudnie:)

    Llilly, trzymaj się dzielnie a już niedługo mały cud pojawi się w Twoim życiu,
    zazdroszczę Ci :)
  • Gość: Mała IP: *.bb.online.no 17.02.06, 18:35
    Dla mnie największą rewelacja jest krem LA MER do twarzy i krem do rąk.jest
    baaardzo drogi(60ml ok 1000zł)a krem do rąk ok 200zł.Co do perfum(idealne na
    slub itp okazje)-Vera Wang By Vera Wang.Niedostępne w Polsce, ale dostępne
    na www.strawberrynet.com Ok 220zł za 50ml.Piękne! Jeśli chodzi o te
    wysychające tusze to:
    -NIE "pmpujcie" szczoteczki
    -NIE myjcie jej absolutni
    -NIE zakraplajcie w żadnym wypadku wody.
    PO ROSTU:
    -zakroplcie 1-2 krople parzonej ciepłej kawy.
  • llilly 17.02.06, 20:48
    Witam wieczorową porą :-))) wypróbowałam w końcu ten peeling Chanel (Gommage
    Microperle Hydratation) i uprzejmie donoszę co nastepuje-na sam widok
    zawartości ogarnęła mnie dzika radość, hmmm...jada się u Was śledzia w
    śmietanie???Bo ja to uwielbiam (moja babcia pochodzi z Poznania, wiwat gzik,
    śledź w śmietanie i faworki :-)))) )i właśnie ten peeling wyglada jak ikra w
    śmietanie :-)))) ma śmieszne przeźroczyste mikrokuleczki fajnie masujace skórę,
    zatopione w białawej mydełkowo pachnącej śmietance.Generalnie duża przyjemność
    podczas stosowania, miły masaż dla skóry, ale niestety bez powalającego efektu
    końcowego, cera owszem wygładzona, jaśniejsza, ale podobny efekt można uzyskac
    za dużo mniejsze pieniądze.Pozdrawiam serdecznie-L.
  • Gość: weronika IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.02.06, 23:13
    llilly napisała:
    (moja babcia pochodzi z Poznania, wiwat gzik,
    > śledź w śmietanie i faworki :-))))
    Doskonale rozumiem co masz na myśli. Mój mąż pochodzi z Kalisza i jadłam tam
    gzika (choć mąż twierdzi, że u nich w mianowniku jest gzika).
    Ja natomiast z gamy Precision chanel miałam maseczkę Force Hydratante i skóra
    jest po niej jak alabaster. Polecam Pozdrawiam (szczególnie Llilly i
    Dzidziusia :-))))
  • llilly 18.02.06, 13:25
    Dzięki, ja szukam właśnie fajnej maseczki dla mojej mamy na urodziny, również
    pozdrawiam serdecznie.
  • trosia 17.02.06, 20:54
    Witam!
    Już od jakiegoś czasu nosiłam się z zamiarem napisania i w końcu dojrzałam ;)
    Mam 26 lat (w tym roku 27), cerę mam tłustą, trochę przebarwień po trądziku z
    młodości (teraz sporadycznie coś wyskoczy...), rozszerzone pory (głównie na
    policzkach) i bardzo wrażliwe okolice oczu (skóra prawie przezroczysta,
    zaczerwieniona w kącikach oczu). Tak więc łatwo nie jest...
    Moim zdecydowanym faworytem wśród kosmetyków selektywnych jest firma Clinique.
    Oto moje typy:
    - toniki z serii "3 kroki": stopień "3" lub "2" (na lato, bo ma w składzie coś
    co przyjemnie chłodzi),
    - mydło do mycia twarzy oraz żel do cery tłustej,
    - emulsja "Total Tournaround" - delikatnie złuszcza, świetny pod makijaż choć
    po pierwszym użyciu miałam mieszane uczucia...
    - krem-żel pod oczy "All About Eyes" - uwielbiam go za lekkość i nawilżanie; do
    moich oczu jest super (noszę soczewki i dużo pracuję przy komputerze),
    - dezodorant w kulce Clinique- nic tak nie chroni, jest bardzo wydajny (mnie
    wystarcza na ponad pół roku) i jest bezzapachowy więc nie kłóci się z perfumami,
    - "Blended Face Powder" - po prostu najlepszy puder sypki! A w połaczeniu
    z "Perfectly Real Makeup" to duet nie do pokonania!

    Pomimo mojego wielkiego i szaleńczego oddania i uwielbienia dla Clinique
    uważam, że mają kilka niewypałów, np:
    - peeling "Thermal-active skin refiner" - moim zdaniem zbyt przereklamowany, na
    mnie nie działa mimo, ze jest z serii Pore Minimizer, która uwielbiam; miałam
    wczesniej Idealist Micro-D Estee Lauder i też średnio polecam :/
    - DDMG - żelowa wersja słynnej emulsji - wolę wersję pierwotną, świetnie
    nawilża, niezastąpiona po solarium.

    Polecam również:
    - krem pod oczy Estee Lauder "Resilience Lift Extreme" - idealny po zarwanej
    nocy, delikatnie wygładza i napręża skórę. Ja nie mogę go stosować codziennie,
    bo jest zbyt mocny (Pan w Sephorze miał rację...)
    - dla mężczyzn (z obserwacji mojego męża):DDML (niezastąpiona po goleniu), deo
    Clinique z serii Supplies for men (niustraszony pogromca potu :O), olejek do
    golenia Clarins "Men Shave Ease" (czasem sama podbieram ;) )

    Absolutnie odradzam: krem pod oczy Chanel z serii Precision "Ultra Correction
    Eye" - po nałozeniu na noc, rano nie mogłam otworzyć oczu brrr...

    Uff! Na razie tyle przyszło mi do głowy ;)
    --
    ♥♥
  • bzzzk 17.02.06, 22:56
    witajcie Dziewczęta:) widzę, że jesteście dobrze zorientowane w ofercie
    kosmetyków wysokopółkowych, wobec tego chciałabym poradzić się Was w kwestii
    czegoś do kąpieli- najchętniej olejku- może znacie coś godnego polecenia?
    szukam prezentu dla mamy, kiedyś kupiłam jej we Francji olejek do kąpieli Payot
    (bodajże relaksujący, czy coś w tym stylu) i była bardzo zadowolona, ale jakoś
    nie widuję go w Polsce:( mama ma skórę wrażliwą, suchą, a zapachy preferuje
    raczej subtelne, kwiatowe (np. lawenda- Payot głównie nią pachniał) albo takie
    świeże, "zielone", w żadnym razie nie słodkie i duszyste waniliowo- korzenne
    nuty. może któraś z Was mogłaby pomóc w tej kwestii?:)

    a tak całkiem na temat- moim największym odkryciem są kredki do oczu Chanel. po
    prostu idealne, żadne inne nie trzymają się na mnie tak długo. u mnie jest z
    tym duży problem, bo mam wyjątkowo mocno przetłuszczającą się skórę, łącznie z
    powiekami- pół godziny po umyciu i już tłuste... więc kreski zaraz znikały,
    rozmazywały się, a Chanel jest w stanie wytrzymać na mnie kilka godzin (bez
    żadnej bazy). rzecz jasna, na normalnych powiekach trzymają się jeszcze
    dłużej;) na mojej mamie cały dzień w nienaruszonym stanie.

    poza tym:

    tusz Hypnose Lancome- pierwszy, który pięknie rozdziela mi rzęsy i nie skleja.

    preparat antycellulitowy Clarins Total Lift Minceur- zazwyczaj takie kosmetyki,
    to naciąganie naiwnych kobiet, ale nie ten- po zużyciu 1 opakowania faktycznie
    efekty były. tylko za leniwa, kurczę, jestem żeby ciągle się masować;)

    pzdr
  • zoey7 17.02.06, 23:47
    Witajcie. Jako zagorzała fanka dobrych tuszy do rzęs i zachęcona Waszymi
    opiniami :) kupiłam sobie dzisiaj na urodziny w/w tusz do rzęs. Jeszcze go nie
    używałam. W "instrukcji obsługi" wyczytałam, że rzęsy trzeba malować od ich
    środka na zewnątrz lub do wewnętrznej strony raz że... po "zrobieniu" 1 oka od
    razu malować drugie, bez ponownego zamaczania tuszu w tubce. Naprawdę,
    specjalistki? ;-)
    Ps. Acha, mam YSL mascara VOLUME Effect Faux Cils - czy jest może jeszcze jakaś
    odmiana tuszu dającego efekt sztucznych rzęs? (YSL). Przepraszam za
    niewiedzę :) ale do tej pory używałam tylko tuszów Lancome oraz HR.
  • zoe28 17.02.06, 23:57
    Gratuluję udanego zakupu :)
    Ja od zawsze tuszuję rzęsy wykonując "zygzakowate" ruchy, i ta metoda sprawdzała
    się również w przypadku Faux Cils. Tusz, który kupiłaś to właśnie ten nadający
    efekt sztucznych rzęs, innego YSL w swojej ofercie nie posiada, a przynajmniej
    nic o tym nie słyszałam.
    Ty używałaś do tej pory Lancome, ja od niedawna :) i jestem wniebowzięta tym, co
    z moimi rzęsami wyczynia Hypnose. Jest naprawdę świetny.
    Pozdrawiam i życzę wszystkiego NAJLEPSZEGO z okazji urodzin :)
  • zoey7 18.02.06, 00:10
    Dziękuję bardzo za szybka odpowiedź ;-) oraz za życzenia urodzinowe!!!
    Zygzakiem każą malować rzęsy tuszem Lancome, ale widać metoda ta sprawdza się i
    przy innych markach. Zastanawia mnie jednak to, że nie pozwalają na zanurzenie
    szczoteczki w tubce po zrobieniu 1 oka... Rzeczywiście się stosujesz do tej
    rady, Zoe?? (To prawie jak Zoey :))
    Co do kosmetyków z wyższej/najwyższej półki - perfumy to coś, na co nigdy nie
    żałuję pieniędzy - te drogie są trwałe i wystarczają na dłużej niż tanie.
  • zoe28 18.02.06, 00:32
    Rzeczywiście nicki podobne mamy :)

    Szczerze ? Nie stosuje sie do tej zasady, to było być może błąd w przypadku YSL,
    bo ten tusz jest bardzo gęsty. Chyba od jutra wezmę to sobie do serca, i
    spróbuję tak właśnie robić :)
    Masz rację. Perfumy i dla mnie stanowią dużą "wartość". Myślę, że w tej materii
    nie warto wydawać pieniędzy na coś, co tylko jest namiastką tych właściwych
    perfum. Również nie żałuję pieniędzy, chociaż mam na swoim koncie nieprzemyślane
    "wpadki", ale od jakiegoś czasu trochę ostrożniej do tego podchodzę :) dłużej
    się zastanawiam i nie kieruję się pierwszymi emocjami, zachwytami.
  • zoe28 18.02.06, 00:13
    Chyba zaczęłam traktować ten wątek zbyt towarzysko:) i zapomniałam regularnie
    dopisywać swoje małe odkrycia. A więc dalej:

    - krem do demakijażu oczu Clinique (naturally gentle eye makeup remover) - bardo
    delikatny, a jednocześnie skuteczny

    - pomadka Electric Intense LipCreme, piękny zapach, wspaniała pielęgnacja ust
    połączona z trwałym, kremowym efektem. Mój ulubiony kolor 16 Dynamite, niestety
    od dłuższego czasu niedostępny w "mojej" Sephorze

    - oczywiście nie może zabraknąć tuszu Hypnose, za jego niezawodność, i prawdziwą
    doskonałość. Jak będzie z trwałością przekonam się za około miesiąc, i wtedy nie
    omieszkam poinformować :)

    - no i mój ulubieniec, szczególnie w okresie letnim Biotherm HydraFlex. Napina
    ciałko, pobudza, pięknie pachnie...czysta energia postaci 250ml nektaru :)

    Na dziś wystarczy. Jutro znów coś dopiszę, a tymczasem zmykam na seans filmowy :)

    adios
  • llilly 18.02.06, 13:31
    Bardzo mi miło że nam się tu zrobił taki fajny wątek towarzyski :-)))) a propos
    odkryć to ja wciaż czekam na moją paczkę z matisowego sklepu, jak zwykle
    podeszłam do życia zbyt optymistycznie i uznałam, że skoro piszą, że czas
    dostawy 7-14 dni to pewnie 7...A pewnie będzie 14 :-(((( nic to, przyjemniej
    się wstaje z myślą "a może to dziś" ;-))))) pozdrawiam bardzo serdecznie w ten
    słoneczny sobotni poranek./L.
  • keepersmaid 19.02.06, 00:54
    Delikatnie lawendowo i naturalnie moze sprobuj sklepow L'Occitaine (w Polsce
    widzialam w centrach handlowych typu Galeria Mokotow).

    --
    ... too proud to beg and too dumb to steal ...
  • Gość: Kaszka IP: *.icpnet.pl 18.02.06, 22:48
    błyszczyki Diora, Hydra Genius H.Rubinstein, tusz Hypnose, puder brązujacy
    Clinique, kredki do oczu Lancoma...
  • charade 18.02.06, 23:36
    MOje przygody z górna półką jesli chodzi o pielęgnację i kolorówkę są dość
    rzadkie, ale poczyniłam ostatnio (niestety dla mojego portfela) takie oto odkrycia:

    - Biotherm Line Peel (mam żel/krem dla skóry normalnej/mieszanej) - rewelacja,
    twarz nie ta sama ! Niemniej jednak to krem do głębokich zmarszczek, których na
    szcęście jeszcze nie mam, ale jest drugi wspaniały:

    - Biotherm Oleo Source (dla skóry suchej) - facjata jak nowa !

    - Clinique Pore Minimizer

    - Estee Lauder Aeromatte, puder prasowany

    Jeśli chodzi o moje zdanie o górnopółkowej kolorówce, to uważam, że cienie
    faktycznie są podobnej jakości co średnia półka, więc sie nie opłaca kupować, a
    tusze do rzęs są po prostu koszmarne. Z Faux Cils YS na czele. No, może Diorshow
    nie był zły, ale podobny efekt dają tusze ze średniej półki. Natomiast dobrej
    górnopółkowej pielęgnacji praktycznie nie da się zastapić.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka