zapuszczanie włosów... Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Jak co roku postanowiłam zapuścić włosy...U fryzjera nie byłam juz 2 miesiące
    a bardzo mnie korci, żeby to zrobić. W dodatku mam teraz na głowie nie
    wiadomo co i muszę męczyć się z piankami, Zeby jakoś to wyglądało. Czy jest
    sens iść teraz do fryzjera, czy powinnam cierpliwie czekać jeszcze parę
    miesięcy. Może macie jakieś pomysły na fryzury 'przejściowe'(na 7-8 cm)
    pozdr. sg.
    • Gość: sonique IP: 217.98.105.* 23.11.02, 11:50
      No wlasnie, mam ten sam problem. Nie moge wytrzymac z obecnymi wlosami, a
      chcialabym zapuscic. Nie wiem jak to robia aktorki i inne osoby z zycia
      publicznego, ze zapuszczajac wlosy zawsze mja fajna fryzure. A ja jesli pojde
      do fryzjera, to albo mi za bardzo skroci wlosy, albo mam dalej to co mialam,
      tylko z lekko podcietymi koncowkami. Nikt nie umie zaproponowac mi konkretnej
      fryzury przejsciowej, a ja sama tez nie mam pomyslu:(
      Pozdrawiam
    • Gość: julia25 IP: *.gdansk.comarch.pl 23.11.02, 12:34
      Gość portalu: sunnygirl napisał:

      > Jak co roku postanowiłam zapuścić włosy...U fryzjera nie byłam juz 2 miesiące
      > a bardzo mnie korci, żeby to zrobić. W dodatku mam teraz na głowie nie
      > wiadomo co i muszę męczyć się z piankami, Zeby jakoś to wyglądało. Czy jest
      > sens iść teraz do fryzjera, czy powinnam cierpliwie czekać jeszcze parę
      > miesięcy. Może macie jakieś pomysły na fryzury 'przejściowe'(na 7-8 cm)
      > pozdr. sg.

      Zapuszczam włoski od początku sierpnia (miałam wtedy dłg. około 4 cm). Bałam
      się okropnie, że będę wyglądać jak straszydło, ale nie jest źle.
      Moja fryzjerka podcina mi co miesiąc sam tył i lekko go podgala, a przód i boki
      zostają bez zmian (mam lekko kręcone włosy).

      Życzę powodzenia i wytrwałości.

      j.
      • Gość: sg IP: *.dtvk.tpnet.pl 23.11.02, 15:39
        Gość portalu: julia25 napisał:

        >
        > Zapuszczam włoski od początku sierpnia (miałam wtedy dłg. około 4 cm). Bałam
        > się okropnie, że będę wyglądać jak straszydło, ale nie jest źle.
        > Moja fryzjerka podcina mi co miesiąc sam tył i lekko go podgala, a przód i
        boki
        >
        > zostają bez zmian (mam lekko kręcone włosy).
        >
        > Życzę powodzenia i wytrwałości.
        >
        > j.


        no tak, ale z kręconymi chyba wygląda się lepiej niż z prostymi o nijakiej
        długości...czekam dalej na rady. sg.
        • Gość: Point IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 23.11.02, 23:22
          NIe chce Cię martwiś, ale też nie wiem, jak należy z takimi postępować - tym
          bardziej, że te odrastające włosięta trzeba szanować i nie zniszczyć i ch, bo
          znów trzeba będzie obciąć. Ja mam teraz włoski do ramion i juz niezłą fryzurę,
          ale przez ostatni rok wyglądałam jak miotła... :-/ (półtora roku temu ścięłam
          sie na 1,5 cm)
          • Gość: Mrufka IP: *.abo.wanadoo.fr 23.11.02, 23:49
            Dziewczyny, zawsze mozecie sie pobawic roznymi ozdobami do wlosow. Macie do
            wyboru m. in.: gumki, spinki, klamerki, opaski, wsuwki, a wszystko to w
            najprzerozniejszych wielkosciach, kolorach i ksztaltach. Poldlugie wlosy mozna
            juz zaczesywac w maly kok, robic konski ogonek, czy czesac sie "na indianke".
            Ja mialam takie dwa male czarujace warkoczyki, bardzo luzno splecione :)
            Mozecie tez sprobowac cos zrobic z przedzialkiem: idealnie prosty, zygzak, na
            boku. Podatne wlosy mozna podkrecac do spodu lub na zewnatzrz okragla szczotka
            lub lokowka, chociaz tej ostatniej nie polecam bo zbyt wysusza wlosy.
            Pozdrawiam :-)
            Mrufka.
    • Gość: karolka IP: *.echostar.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 24.11.02, 01:12
      Myślę, że powinnyście udać się do fryzjera, aby podciąć końcówki, wtedy włosy
      dużo lepiej się układają. Tylko zaznaczcie, że to ma być dosłownie pół
      centymetra. Własnie co około 2 msc. powinnyście, mimo zapuszczania, troszeczką
      je podciąć. Polecam do układania piankę Taft z woskiem. Na moich włosach
      sprawdza się rewelacyjnie, tylko uważajcie z ilością. Jest bardzo wydajna.
      Poza tym polecam to, co Mrufka - wszelkie dowolne kombinacje.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.