Dodaj do ulubionych

Cellulit - jak go pokonać?

IP: *.gprspla.plusgsm.pl 30.04.06, 11:13
1. Przyczyną cellulitu jest zanieczyszczenie organizmu człowieka toksynami,
które nasiliło się wraz z rozwojem cywilizacji.

2. Wniosek: aby pozbyć się pomarańczowej skórki, należy oczyścić organizm.

3. Najskuteczniejszą metodą oczyszczania organizmu jest natura: głodówka,
kiedy to organizm reguluje funkcje organizmu. Występowała corocznie na
przednówku, gdy jeszcze na szczęście nie mieliśmy pod dostatkiem jedzenia.

Głodówka to metoda zarzucona na konferencji lekarzy w Amsterdamie w 1927
przez medycynę, ze względu na rozwijajace się interesy przemysłu
farmaceutycznego, który do dziś zarabia na chorym człowieku.

Lekarze nie polecają głodówek, gdyż nie są one częścią studiów medycznych -
po prostu nie wiedzą, co to jest. Są przekonani że organizm ludzki potrzebuje
codziennie jedzenia, aby prawidłowo funkcjonować (albo 3 razy dziennie, a
najlepiej 5 razy, jak to ostatnio jest przez "specjalistów" rekomendowane).
Poza tym o wiele więcej lekarz zarabia współpracując z koncernami
farmaceutycznymi, niż lecząc ludzi naturalnymi metodami.

Więcej o naturze głodówek: wegetarianski.home.pl/glodowka/moc.php

Dla zainteresowanych głodówka pod kontrolą lekarską, np.: www.glodowka.info.pl

pzdr
Edytor zaawansowany
  • Gość: maja IP: *.access.telenet.be 02.05.06, 20:37
    co za bzdura z tą otyłością , jestem szczupłą osobą i zawsze miałam problem z
    cellulitem. Mam teraz 30 lat a zauważyłam początki cellulitu już pod koniec
    szkoły podstawowej. I nie pomaga zadne utrzymywanie wagi w normie.
  • 09.06.06, 17:26
    nie czytalas doklanie

    tam jest napisane o zmianach w organizmie w czasie dojrzewania czy
    ciazy...dlatego dostalas

    jednam skoro celulit to tluszcz i tkanka laczna to wyjatkowo dobitnie widac ze
    zalezy mocno od tycia...

    te najgorsze stadia znacznie czesciej wystepuja u otylych niz chudych...wyobraz
    sobie jakbys wygladaja majac 30 kilo wiecej i wtedy sie dowiesz jakie tycie ma
    znaczenie


    --
    Frajerom mówie zdecydowane NIE
  • 11.06.06, 13:49
    Nie chodzi tak naprawde o otylosc tylko o bezwzgledna mase tkanki tluszczowej.
    Oczywiscie otyle osoby maja wiecej tluszczu, wiec sklonnosc do cellulitu jest
    wieksza.U kobiet szczuplych, ktore maja mala mase miesniowa tendencja do
    cellulitu jest taka sama jak u otylych osob. Cellulit to przede wszystkim efekt
    zaburzonej rownowagi masy miesniowej do masy tluszczowej. Im wiecej miesni tym
    lepiej nie tylko dla figury ale glownie dla zdrowia. Ne cellulit i nie tylko
    najlepszym lekarstwem jest ruch i jeszcze raz ruch. Wiekszosc problemow
    zdrowotnych wspolczesnego czlowieka to brak ruchu. Kosemtyki, maseze itd.
    nabijaja kase firmom i gabinetom kosmetycznym, niestety nie przynosza zadnego
    efektu. Kto nie uprawia regularnie sportu i przy tym ma siadzaca prace nie ch
    nie liczy na fekeft drogich zabiegow i kosmetykow. Najskutezcniejsze metody sa
    za darmo !!!! zapweniam Was. Do tego potrzeba tylko odrobine silnej woli i
    systematycznosci. Kto kocha sport nie ma z cellulitem problemu. Wystarczy
    popatrzec na figury wysportowanych kobiet!
  • 21.03.07, 15:31
    Kocham sport i jestem wysportowaną kobietą (zawodową sportsmenką) i mam
    cellulit:/ zaznaczam ze nie mam nadawgi.
  • 13.04.08, 16:43
    Popieram propagowanie ruchu.

    Ale niestety nie jest prawdą, że celulit jest wynikiem braku ruchu. U mnie ruch
    nie ma praktycznie żadnego wpływu na celulit. Wpływ mają tabletki hormonalne
    (negatywny) oraz tabletki na celulit (pozytywny! :) od ponad miesiąca stosuję
    cellasene, zaskoczyła mnie tak zauważalna poprawa, bez dodatkowego ruchu ani
    zmiany diety).

    Kamelia1, powiem Ci że w okresach gdy bardzo dużo trenowałam i brałam Diane35
    miałam okropny celulit. A w okresach, gdy nie brałam antykoncepcji hormonalnej i
    w ogóle się nie ruszałam, miała gładziutką skórę! To przekonało mnie, że ruch,
    choć zdrowy i wart propagowania, na cellulit praktycznie nie ma wpływu, są
    znacznie istotniejsze czynniki.
  • 22.06.06, 16:17
    ja tez mam 30 lat i problem z celulitem od ładnych paru lat... cwicze, jezdze
    na rowerze, w koncu zaczelam sie masowac specjalna rekawica. Zobaczymy jaki
    bedzie efekt.
  • 08.07.09, 12:04
    Testujemy właśnie w gabinecie bardzo ciekawe szwajcarskie urządzenie
    wykorzystujące łączoną terapię falą dźwiękową (ESWT) oraz impulsy
    niskoenergetyczne RSWT.
    Efekty 3 tygodniowej sesji (łącznie 6-7 zabiegów) są zdumiewające-
    pomarańczowa skórka znika praktycznie całkowicie.
    macie pytania- piszcie.
    mhr@mhr.com.pl
    --
    Bądź zawsze piękna!
    Będąc fachowcem wiem jak Ci w tym pomóc :-)
    www.mhr.com.pl
  • 13.07.09, 11:25
    Na forum we-dwoje ekspertka odpowiedziała już na pytanie Internautki dotyczące
    tego jak walczyć z cellulitem, więc podsyłam:

    "Cellulit to częsta przypadłość u osób szczupłych - niestety. Powstawanie
    cellulitu to proces długotrwały i równie długotrwałe jest jego redukowanie.
    Przede wszystkim należy z diety wyeliminować slodycze, napoje gazowane i fast
    foody - czyli wszystko co jest źródłem prostego cukru i "złego" tłuszczu,
    obowiązkowo nalezy wypijać ok. 2 litry wody dziennie oraz podczas prysznica
    zastosować masaż ostrą gąbką (dobrze jest najpierw zafundować miejscom
    dotkniętym cellulitem zimny prysznic aby pobudzić ukrwienie a potem je dobrze
    rozmasować w stronę węzłów chłonnych w pachwinach).
    Balsamy i środki doustne antycellulitowe powinnym być stosowane jako dodatek do
    kuracji antycellulitowej ponieważ stosowane same w sobie nie przyniosą
    spektakularnych efektów.
    Aktywność fizyczna jest również bardzo pożądana, aerobik lub basen będą
    najkorzystniejsze."
  • Gość: karola IP: 217.153.187.* 03.05.06, 10:49
    zawsze byłam szczupłą osobą a także bardzo wysportowaną mimo to mam cellulit i
    nie wieżę by cos go pokonało
  • Gość: maja8. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 21:20
    boze a ja myslalam ze tylko ja mam taki problem!!!! mam 18 lat a cellulit jak
    stara baba!!! doslownie i takze jestem szczupla osoba. a poczatki tego
    cholernego cellulitu zauwazylam pod koniec gimnazjum. to jest straszne!!! nic
    nie pomaga, a w lecie nie mozna spodnicy zalozyc. caly czas tylko wstyd... :(
  • 09.06.06, 20:07
    ja sie pozbylam niejako przypadkiem, po prostu z roznych powodow musialam
    zmienic tryb zycia
    - zero kawy, papierosow, alkoholu
    - zero miesa, jedzenie tylko 100% naturalne (warzywa "od chlopa"), zadnych
    chrupek, czekolady itp.
    - codziennie ruch na swiezym powietrzu (nie mowie o jakis specjalnych
    cwiczeniach, po prostu hmmm praca fizyczna, ale nawet niespecjalnie intensywna)
    efekt = skora idealna, jedrna, bez celulitu... nie mam pojecia ktory z tych
    czynnikow byl najwazniejszy, a moze polaczenie wszystkich?

    --
    - Z pracy rąk się utrzymuj chamie jeden!
    - A czy ja dupą piszę?
  • 03.02.09, 16:13
    Mnie z kolei cellulit przechodzi, jak jem bialko w tym mieso, a
    nasila sie, jak jem zboze i make. Ale dowiedzialam sie niedawno, ze
    mam nietolerancje glutenu i jestem teraz na diecie bezglutenowej:
    uda wygladaja super.
    --
    'People worry about kids playing with guns, and teenagers watching
    violent videos (...). Nobody worries about kids listening to
    thousands - literally thousands - of songs about broken hearts and
    rejection and pain and misery and loss'
  • 09.06.06, 21:52
    Ja korzystam z dobrodziejstw Morza Martwego, miałam kiedyś dostęp do tych
    kosmetków, najpierw kapiel z woli z Morza Martwego - ma mnóstwo minerałów,
    potem peeling Mineral Care SPA, potem błotko z Morza Martwego - ale działa,
    mowię wam - celulit aż piszczy - błoto można kupić na Allegro, potem prysznic i
    jakaś dobra oliwka lub balsam i ciało jak u nastolatki.
    Aha i jeszce bardzo ważna sprawa - mało soli - bo ona zatzymuje wodę w
    ogranizmie, ale wody nalezy pić duuużo bo oczyszcza organizm - ja piję
    wodę "JAN-a" może nie jest rewelacyjna w smaku ale dobrze przeczyszcza
    organizm. Polecam, mi pomogło.
  • 09.06.06, 21:54
    > kosmetków, najpierw kapiel z woli z Morza Martwego
    A gdyby Morze Martwe nie miało woli?;) Albo złą wolę?

    Przepraszam, nie mogłam się powstrzymać.


    > Aha i jeszce bardzo ważna sprawa - mało soli - bo ona zatzymuje wodę
    Zatrzymuje.
  • 09.06.06, 23:42
    hmm..... to ja należe do 20%kobiet , które nie mają Cellulitu a nie należe do
    bardzo szczópłych kobiet. Nie mam cellulitu tylko dlatego , że moja mama tego
    nigdy nie miała (o ile to ma jakies znaczenie) pozdrawiam :)
  • 10.06.06, 01:25
    A ja dzisiaj sobie spacerowalam z ukochanym brzegiem Tamizy i co widze????
    biegnie sobie kobietka -szczuplutka,w pieknym sportowym wdzianku i z takim
    okropnym celulitem ze az nie moglam uwierzyc!!! grudy na szczuplych
    wysportowanych udach!!!!Why???
    proszzzzze mi nie mowic ze sport na celulit dziala, bo nie dziala, sama biegam
    i g... jak byl tak jest. Dieta? tez bzdura, znam kobiety co jedza co popadnie i
    nie maja celulitu. ja po prostu nie wiem jak to wytlumaczyc, wspolczesna
    medycyna nie daje rady, cellulit to 'obcy', poddaje sie, poleglam,wywieszam
    biala flage, zostalam pokonana przez celulit.

    Dobranoc

    ps.jak macie jakies nowe cudowne pomysly to dajcie znac na gazetowego
  • 10.06.06, 09:44
    a po prostu nie wiem jak to wytlumaczyc, wspolczesna
    > medycyna nie daje rady, cellulit to 'obcy', poddaje sie, poleglam,wywieszam
    > biala flage, zostalam pokonana przez celulit.
    No a te reklamowane kosmetyki? też nic? Smarujecie się codziennie :)?
  • 10.06.06, 09:48
    a nie należe do
    > bardzo szczópłych kobiet.
    Nie należysz, bo takich kobiet nie ma.
  • 10.06.06, 19:47
    chociaż nie mam wyraźnego(dopiero jak mocno scisnę nogę)zaczełam juz
    przeciwdziałać! polecam najnowsze vichy lipocure!przynosi efektu, a na allegro
    można dostać taniej!!!
  • 05.05.08, 12:20
    Ale Ty głupia! Co Ty pie..sz bączku?
  • 11.06.06, 00:54
    Najlepiej nosic spodnie. To najskuteczniejsze "lekarstwo" kobitki.
  • 13.06.06, 00:08
    marek277 napisał:

    > Najlepiej nosic spodnie. To najskuteczniejsze "lekarstwo" kobitki.


    przez spodnie też widać! :) Najlepiej to wam powiem drogie panie, masować,
    masować i masować. Najlepiej specjalną gąbeczką codziennie podczas kąpieli.
    Skóra staje się jędrniejsza i lepiej ukrwiona.
  • 13.06.06, 00:14
    Dwa razy w tygodniu dwie godziny intensywnych ćwiczeń na ujeżdżalni.Jazda konna
    likwiduje wszystko.Nie ma sladu po cellulicie.
  • 22.03.07, 08:15
    Uprawiam, sport - konie (kiedyś sprtowo skoki, jazdy po kilka godzin dziennie),
    rower, basen, aerobik, jestem szczupła, raczej zdrowo się odzywoam i MAM
    cellulits.

    Koniec, kropka
    --
    Konia i niewiasty ze wszelkimi cnotami trudno dostać.
  • 15.06.06, 14:50
    Polecamprodukty do walki z celulitem ale bez kofeiny.I odpowiednio je
    stosować.Takie produkty znajdziesz www.atw.warszawa.pl
  • 18.06.06, 09:23
    Moim zdaniem trzeba probowac po kolei wszystkiego i patrzec, co daje najlepsze efekty, wtedy sie tego trzymac. Jesli dieta, to zadna tam odchudzajaca ale po prostu lekkostrawna, czyli wlasciwie zero soli, slodyczy, alkoholu, kawy, tluszczy (a ze przy okazji stracicie kilogramy to tym lepiej ;-)). Lato wlasciwie w pelni wiec wskoczcie na rower po opracowaniu ciekawych tras wycieczkowych. Rower jest najlepszy, glownie na uda. Drogie kremy mozecie sobie darowac, wystarczy po kapieli nasmarowac i wymasowac cialo oliwka (albo niech ukochany masuje).

    A jak moje rady dadza jakis efekt, poslijcie mi kartke na gazetowego ;-)
  • 18.06.06, 10:32
    Cellulit to zgrudkowany tluszcz, jesli macie jakis fragment luzniejszej skory
    na udach, ktory mozecie zlapac w palce (ja mam od wewnetrznej trony ud), to
    mozecie te grudki wyczuc w palcach, to po prostu okropne, blee. Ale wlasnie
    dlatego uwazam, ze najlepiej te grudki rozbijac, a to jest mozliwe dzieki
    masazowi przyrzadami z wypustkami, do tego szczypanie i ugniatanie skory
    palcami. Oczywiscie ruch, dieta i kosmetyki tez robia swoje, ale mam wrazenie,
    ze powierzchownie, tzn. tylko ujedrniaja skore, ktora dzieki temu wyglada na
    gladsza, ale jak scisnac - cellulit jest.

    A odnosnie postu autorki - najlepiej z tokyn oczyszcza podobno lewatywa, bo
    wszytskie resztki pokarmow odkladaja sie w jelicie, zalegaja tam, rozkladaja
    sie i wytwrzaja topksyny. Czytalam to w pewnej ksiazce, w ktorej autor rowniez
    poleca glodowki (chociaz tu przegina, bo wychodzi, ze tych glodowek to jest ok.
    100 dni w roku!), a alternatywa lewatywy sa jakies jednodniowe diety
    jednoskladnikowe (np. duze ilosci kefiru - podobno tez dobrze uczyszcza, ale
    juz nie ta sama skutecznosc, co tradycyjna lewatywa).

    Ja moge powiedziec, ze smaruje sie kremami antycellulitowymi i widze poprawe.
    Przede wsyztskim skora jest w swietnej kondycji, nawilzona, napieta, jedrna,
    ale grudki cellulitowe tez sa nieco mniejsze. Staram sie masowac uda palcami
    (rozczapirzam je i dosc mocno masuje - efekt masazera z wypustkami). Ostatni
    miesiac stosowalam AA Oceanic zielona emulcje o cytrusowym zapachy ok. 10 zl, a
    teraz balsam Hean.
  • 18.06.06, 12:17
    Wystarczą 3-4 dni diety detoksykującej. Została mi polecona przez lekarza przy
    okazji zatrucia pokarmowego - oprócz toksyn pozbyłam się pomarańczowej skórki
    raz na zawsze ;-) To dieta na bazie ryżu. Przez te trzy dni każdy posiłek
    stanowi porcja ryżu ugotowanego na sypko w niesolonej wodzie i podanego na
    surowo bez jakiegokolwiek tłuszczu, czy sosu i niczym niedoprawionego. Między
    kolejnymi kokilkami ryżu popijamy wodę mineralną i/lub napary bądź lekkie
    herbatki (bez dosładzania). To działa! Owszem, jeśli chodzi nie tylko o pozbycie
    się nieestetycznego kalafiora, ale i zbędnych centymetrów trzeba koniecznie
    zażywać mnóstwo ruchu. Najlepsze sporty na nogi to np. jazda konna (jak
    wspomniała Venus), kulturystyka, fitness, aerobic, trekking. Dla osób z wyraźną
    nadwagą polecam ćwiczenia aerobowe na rowerku, stepperze i bieżni :-)
  • 18.06.06, 12:18
    Przepraszam, miałam na myśli post Weronki ;-)
  • 18.06.06, 13:07
    1 dzien bez jedzenia, a co dopiero kilka. A chcialbym kiedys zastosowac moze
    nie czysta glodowke, ale typu nic nie jedzenie, a picie samych sokow. Podobno
    rewelacyjnie wplywa na samopoczucie, zxrowie, wyglad cery.
  • 05.05.08, 12:24
    Co to są "kokilki ryżu"? Ja wiem co pomaga na cellulit, bo zaczyna mi schodzić, ale nie napiszę, bo mi nigdy nikt nie pomaga, ludzie są wredni, więc ja też postanowiłam taka być!!!
  • 05.05.08, 12:26
    A już wiem co to kokilka. O! Jestem bogatsza o 1 słowo.
  • 05.05.08, 12:28
    Chyba masz z głową do czynienia, że piszesz żeś się cellulitu w 4 dni pozbyła! Alboś go nie miała, albo nadal masz, tylko oczy Ci się popsuły! Od ryżu ponoć robią się skośne! Nie wierzę Ci zmoro, nie wierzę, nie pisz takich rzeczy, zakazuję!
  • 23.03.07, 18:50
    Otóż to!Ja też za głodówkami nie jestem. Owszem jedno - dwu dniowe oczyszczanie
    organizmu poprzez dietę warzywną, tudzież wodą mineralną. W aptece jest także
    odpowiedni zestaw ziół - detox ( czy jakoś tak). Ja walczę poprzez ugniatanie,
    masowanie i używanie kremów. Obecnie cellu Sculpt. A do tego ostatnio stosuję
    domowy peeling. Pierwsze efekty zauważyłam po 5 tygodniach, skóra się napieła i
    wygładziła. :)
  • 24.01.07, 11:30
    To tak, jakby zwalczać to, że małżowiny uszne nie są płaskimi plackami.

    Jeść, pić, tańczyć, kochać się, zamiast ciągle własny tyłek w dwóch lusterkach
    oglądać - rada ma.

    pozdrawiam
  • 21.06.07, 14:31
    W koncu ktos rozsadny!!!!!!!!!!!!!!!!!
    aaa202 napisała:

    > To tak, jakby zwalczać to, że małżowiny uszne nie są płaskimi plackami.
    >
    > Jeść, pić, tańczyć, kochać się, zamiast ciągle własny tyłek w dwóch lusterkach
    > oglądać - rada ma.
    >
    > pozdrawiam
  • 05.05.08, 12:31
    Spadaj na drzewo! Tylko byś żarła i się rżnęła. My tu mamy problem, Ty pseudo optymistko, co na świat bezkrytycznie patrzysz.
  • 22.03.07, 09:50
    Hej,

    brak systematyczności przeszkadza mi w dojściu do super stanu.
    Wiem jednak, że działają następujące sposoby (stosowane razem):
    Sport
    dużo wody
    mało węglowodanów
    dużo warzyw i białka
    masaże
    roll-on garniera

    pozdrawiam
  • 22.03.07, 11:34
    Przez dwa miesiace byłam u rodziny w Hiszpanii. Przed wyjazdem założyłam ,że nie
    jem pieczywa,pije mniej kawy, z alkoholi czerwone wino. Objadałam się sałatkami,
    owocami morza i piłam czerwone wino. Nie uprawiałam sportu , ale codziennie dużo
    chodziłam, a to brzegiem morza a to zwiedzając. Już po miesiącu po cellulicie
    nie było śladu.Ten efekt utrzymał się gdzieś od lipca do lutego. W lutym zima
    mnie przycisnęła i miałam różne zachcianki- słodycze, frytki, czasem drink.
    Wystarczyły niecałe dwa miesiące i znów widzę ,że czas się za siebie wziąć.
    Sport nie pomaga niestety, bo kiedyś codziennie biegałam i zero efektu. Za to od
    tygodnia-nie jem chleba, nie piję kawy, nacieram się nią w kąpieli za to, a jak
    gdzieś się wybieram czy po zakupy czy coś załatwić - zawsze idę nie jadę. Po
    tygodniu już nawet widać efdekty. Nasza skórka pomrańczowa to efekt trybu
    życia.- diety i siedzenia. Intensywne ćwiczenia nie działają, trzeba zmienić
    nawyki. mam nadzieję,że mi się uda , bo w tym roku nie mam szans na takie
    wakacje jak w zeszłym . Pozdrawiam wszystkie walczące.
  • 22.03.07, 13:32
    a czy któras z Was uzywała zelu z Avonu ?
  • 22.03.07, 13:35
    alek06 napisała:

    > a czy któras z Was uzywała zelu z Avonu ?


    tak, jest spoko,fajnie wygładza skóre
  • 23.03.07, 18:58
    Ja używam Cellu Sculpt z avonu i jestem zadowolona. Oczywiście to jedynie jeden
    z wielu etapów mej walki z poamrańczą.
  • 12.06.14, 13:58
    Mnie sę wydaje, że mimo wszystko poza naszym stylem życia, niesprzyjającymi czasami , genetyka ma tu również dużo do powiedzenia.
    Ja mimo, że przez wiele lat dużo tańczyłam więc ruch był, nigdy nie byłam wielką fanką kawy i słodyczy czy fastfodów, cellulit zawsze mialam. Czuję, że mam bardzo poddatną skórę i deliaktną jak moja mama.
    Stosuję kremy, masażery, czasem zabiegi ale to minimalna poprawa.
    Najczęściej efekt był widoczny tylko po wakacjach gdzie chudłam i dużo pływałam i spacerowałam a w zimie wszysko wracało do normy.
    Ania G
    --
    Zerknij na mój blog:
    london-lavender.com
  • 22.03.07, 18:11
    > 1. Przyczyną cellulitu jest zanieczyszczenie organizmu człowieka toksynami,
    > które nasiliło się wraz z rozwojem cywilizacji.

    dżizus co za bzdury. to dlaczego mężczyzni nie mają cellulitu?
    cellulit to podobno efekt gromadzenia przez organizm tłuszczu na wypadek ciąży.
    aha, postacie z obrazów rubensa mają megacellulit. czyli z tym rozwojem
    cywilizacji to też bzdura ;-)
    cellulit jest naturalny, co nie znaczy, że ładny ;-)
  • 22.03.07, 19:20
    wiecie co jest zadziwiajace ?? to ze po urodxzeniu dziecka moje problemy z
    cellulitem znikneły
  • 21.06.07, 14:28
    Mam od kiedy siegam pamiecia. Masowalam, wcieralam, uprawialam sporty i nic...
    Przeczytalam ze to ...naturalny sposob ulozenia tkanki tluszczowej na damskich
    biodrach i ma go 8 na 10 kobiet. Przez wieki sie o nim nie mowilo, bo ud sie
    nie pokazywalo.
    Moja 4letnia coreczka tez ma juz cellulit. Nie jestem otyla.
    Spojrzcie na obraz:
    art-quarter.com/beck/joe/pablo/1/2/index.html
  • 20.09.07, 23:58
    potwierdzam. Na poczatku wrzesnia na wakcjach zauwazylam cellullit na uda 6
    letniej corki naszych przyjaciol. Szczupla bardzo aktywna dziewczynka. Rece mi
    opadly...
  • 04.07.07, 00:13
    Ja tam polecam Inneov Cellulit - nr 1 w walce z cellulitem. To środek doustny,
    tzw. nutrikosmetyk, cena wychodzi średnio 5,60 pln za dzień kuracji, więc
    bardzo rozsądnie :) To był hit i go spróbowałam - cellulitu brak już od wielu
    miesięcy. Trzeba oczywiście ćwiczyć i dieta, ale to samo wcześniej nie dawało
    efektu, a teraz normalnie jestem laska nebeska :)
  • 04.07.07, 18:05
    Kochaniutkie! ja znalazłam super kosmetyki w walce z celulitem i teraz z dumą
    moge wyjść w bikini!!! warto było szukać! pozdrawiam bez cellulitowo:)
  • 05.07.07, 18:19
    ja nigdy nie mialam cellulitu. Ale wlasnie po ciazy niestety i mnie "odwiedzil".
    Polecam Inneov Cellulite
  • 30.07.07, 23:08
    No ja właśnie jestem w drugiej połowie kuracji. Czyli piję inneov drugi miesiac
    (musiałabym dokładnie saszetki policzyć) i rzeczywiście - efekty sa już
    porażające - smukleję, jestem coraz gładsza i czuję się super. POLECAM
  • 10.07.07, 14:10
    A zdradzisz nam jakie to specyfiki, gdzie można je zakupić i za ile? Ja
    ostatnio stosowałam preparaty borowinowe TOŁPA - rewelacyjny jest peeling i
    tonik do ciała - bardzo wgładzają i ujędrniają skórę. Do kompletu jest jeszcze
    maska dla cierpliwych - trzeba się owijać w folię, ale na pewno wychodzi taniej
    niz zabiegi u kosmetyczki. Natomiast nie zauważam zmniejszenia cellulitu :(
    Pozdrawiam
  • 16.07.07, 23:51
    Cellulit można pokonać, ale do tego trzeba systematyczności, a najczęściej jest
    tak, że jakieś 2 miesiące przed wakacjami pojawiają się nagminnie pytania, jak
    zwalczyć cellulit...potem jest zimowy luz...i potem wiosna i znowu od nowa:) Co
    do metod, to nie będę ich opisywać bo zaraz usłyszę, że są ważniejsze sprawy w
    życiu, niż tracenie czasu na głupoty...niestety czas trzeba poświęcić, ale jeden
    lubi banany, inny pomarańcze...ktoś ma gdzieś cellulit, nie tylko na udach:) i
    nie zamierza tracić czasu, a ktoś czy raczej któraś woli go nie mieć i tyle:) Ja
    jestem próżna i wolę usłyszeć, że jak to możliwe, że w wieku 34 lat nie mam tego
    dziadostwa, niż że prawie każda kobieta go ma:) Pozdrawiam walczące :)
  • 17.07.07, 00:38
    Cellulit, skórka pomarańczowa, rozstępy...Jak to rozróżnić? nie widzę u siebie
    opisywanych powyżej grud tłuszczu (widzę raczej u narzeczonego na oponce;).Od
    czasu ukonczenia lat "nastu" mam na pośladkach białe ukośne kreski, czy to
    cellulit?
  • 17.07.07, 10:47
    ukosne kreski to rozstępy:) a cellulit to raczej nie grudy, chyba że mówimy o
    strukturze ukrytej głęboko, ale taki efekt jaki jest na skórce pomarańczy:)
  • 17.07.07, 10:50
    a jeżeli widzisz grudy na oponce tłuszczu narzeczonego, to najprawdopodobniej są
    to tłuszczaki czy inne twory typu lipoma:)
  • 18.07.07, 13:21
    Brrrrr, brzmi strasznie. chyba wymienię samca na młodszy model...
  • 18.07.07, 23:43
    nie wymieniaj tak od razu, zresztą to nie musi być to, ale takie grudy to może
    być właśnie to:) Zresztą można sprawdzić, trzeba chwycić taką jak mówisz grudę,
    tłuszczak jest twardy, bo jest zbity i otorbiony i przesuwa się pod palcami..ale
    nie jest to zaraźliwe chociaż czasem może być kłopotliwy. Moja mama ma takiego
    na brzuchu, ale do szczupłych nie należy i u niej tego nie widać, mozna tylko
    wyczuć. MóJ kolega, chociaż jest szczupły, ma całe ciało pokryte tłuszczakami,
    niestety widocznymi. Wyglądają jak takie podskórne guzy:(
  • 18.07.07, 23:45
    aha i on ma 26 lat, więc młodszy model nie ma tu nic do rzeczy:)nieznana jest
    przyczyna powstawania, po prostu tłuszcz nierównomiernie się rozkłada i tak siedzi.
  • 21.09.07, 00:34
    Ja pamiętam, że jakieś 5 lat temu kupiłam żel antycellulitowy Ives Rocher i
    kosztował 75zł z przeceny. Nie wygladał tak jak ten, ale wiadomo po takim czasie
    opakowania się zmieniały ze 3 razy chciaż tamten był o konsystencji żelu i
    pachniał mandarynkami:) On to chyba naprawdę działał, ale ponieważ byłam wtedy
    baaardzo młoda - miałam jakieś 14 lat (już wtedy męczyłam się z cellulitem, ehh)
    nie chciało mi się smarować regularnie, ciągle o nim zapominałam więc o efektach
    mogłam tylko pomarzyć. pamiętam jednak, że po użyciu baaardzo rozgrzewał skórę
    robiła się czerwona po niczym tak nie miałam. Było to niezwykle przyjemne
    uczucie i ciekawy widok, bo miałam wrażenie, że DZIAŁA i rzeczywiście potem
    skóra była całkiem inna, ładny kolor, super napięta. Żałuję bardzo, ze nie byłam
    bardziej systematyczna to mogłabym zdać lepsze relacje
  • 21.09.07, 11:17
    wow!
    chyba w koncu COS DZIALA!
    koniecznie wypróbuje, zreszta kumpela też mi gorąco polecała,
    dzieki agusia za info o tej promocji!
    zamowie dla siebie i siostry :D
  • 04.10.07, 16:27
    moja koleżanka stosowała masło shea polecane jej przez dermatologa przy trądziku
    i bardzo jej pomogło ale na cellulit :D
    , później zachęcona jej wynikiem sama spróbowałam i jestem zachwycona
    www.shea.pl/?p=productsMore&iProduct=27
    gorąco polecam dla tych co wciąż szukają
  • 05.10.07, 10:11
    Witam
    prosze przyjsc do mnie na bezpłatne konsultacje myslę że bede mogła pomóc

    prosze pisac na mail kubiak.sylwia@wp.pl
    (wtedy umówimy sie na konkretny termin)
  • 28.12.07, 00:08
    Miałam spore problemy z cellulitem. Najpierw stosowałam same smarowidła z drogerii i masaż ostrą gąbką.
    Nie pomagało. W końcu postanowiłam znaleźć coś porządnego, co skutecznie i szybko zlikwiduje pomarańczową skórkę. Znajoma poleciła mi antycellulitowy krem Naturalna Sylwetka francuskiej firmy Plante System. Po poprzednich doświadczeniach byłam nieufna, ale spróbowałam. Już po dwóch tygodniach wiedziałam, że nie wyrzuciłam pieniędzy w błoto. Krem pomaga nawet na ZAAWANSOWANY cellulit - skutecznie drenuje skórę, spala tłuszcz, ujędrnia skórę, wygładza, naprawdę skórę teraz jędrną i bez brzydkich grudek. Ten krem zawiera też CLA, co powoduje, że zapobiega tworzeniu się cellulitu w przyszłości.
    Krem nie jest tani, ale skórę to ja mam tylko jedną! ) Można go korzystniej kupić na www.aptekawinternecie niż w aptekach tradycyjnych. No i w końcu udalo mi się skuteczniej pozbyć pomarańczowej skórki.
  • 21.01.08, 11:06
    dieta ryzowa jest sympatyczna..w 3 dniu juz nie mialam ochoty wogole
    nic jesc, bo tak mi ryz zbrzydl. Sniadanie, obiad i kolacja wymaga
    jednak wyrzeczen:) w pon po weekendzie natomiast spore problemy z
    oczyszczeniem sie bo ryz i woda nie ma za bardzo ochoty opuscic
    naszego ciala, ale ogolnie samopoczucie w miare ok, bo jednak maly
    szok dla organizmu jest..
  • 19.04.08, 15:30
    Przezabawny wpis:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
  • 01.02.08, 13:09
    Od wielu lat mam cellulit,do tego rozstępy i pękające naczynka :(
    kupiłam masażer żeby pozbyc się cellulitu do tego smaruję nogi
    koncentratem antycellulitowym z serii eveline. Ale ostatnio
    przeczytałam ze nie powinnam używac masażera bo przez niego coraz
    więcej naczynek mi popęka , takze sama nie wiem co robic :(
    --
    KASIA z córeczkami JULIĄ (24.08.02 r) i OLIWIĄ (20.01.06 r)
    OLIWIA MA
  • 17.07.08, 20:01
    To jest dosc powazny problem, bo wiekszasc kremow antycelulitowych
    zawiera kofeine, olejki aromatyczne i cala mase rzeczy
    rozgrzewajacych, poprawiajacych krazenie i...masakrujacych naczynia
    kapilarne. Przy pekajacych naczynkach nie mozna stosowac.
  • 25.07.08, 00:30
    Ja też zmagam się z połączeniem cellulit + pękające naczynka. Wypróbowałam już masę kremów, w tym takich, których rozgrzewające działanie bardzo pogorszyło stan mojej skóry. Ostatnio jednak natrafiłam na krem antycellulitowy do skóry naczynkowej firmy FlosLek(po długich poszukiwaniach straciłam wiarę, że coś takiego w ogóle istnieje): choć jego zapach ani kolor niespecjalnie zachęcają do podjęcia kuracji, to w składzie znajdują się wszelkie substancje, których wpływ na stan naczyń krwionośnych został potwierdzony przez dermatologów. Stosuję go dopiero przez tydzień(zalecany okres stosowania to 6-8 tygodni), więc nie mogę nikomu obiecać, że naprawdę działa. Jednak sądzę, że warto go wypróbować jeśli naczynka dają o sobie znać, tym bardziej, że wspomniany wyżej zapach nie utrzymuje się na skórze :)
  • 08.02.08, 12:10
    czy tak samo zwalcza sie rozstepy i cellulit??
  • 17.02.08, 12:04
    niestety ale nie , z tego co ja wiem to jeżeli rostępów ciężko się
    pozbyc. JEdynie w początkowym ich stadium kedy są czerwone mozna ich
    się pozbyc.
    --
    KASIA z córeczkami JULIĄ (24.08.02 r) i OLIWIĄ (20.01.06 r)
    OLIWIA MA
  • 07.04.08, 12:16
    ja od minionego tygodnia równiez postanowiłam z nim walczyc i pije
    Inneov.Na gazecie czytałam o nim same pozytywne opinie wiec mam
    nadzieje ze zwalczy moja pomaranczowa skórke bo kremy sobie srednio
    radza.
  • 09.04.08, 22:23
    a wiecie co mi pomogło na cellulit? zapisanie sie na basen, a do tego regularne
    picie Inneov cellulite - takich saszetek o smaku truskawkowym. teraz są też
    tabletki i nowy smak - brzoskwiniowy bodajże. naprawdę fajna sprawa :)
  • 12.04.08, 01:46
    potwierdzam - rewelacja ten Inneov cellulite. wszystkim babkom w
    mojej rodzince pomógł się uporać z problemem cellulitu.
  • 12.04.08, 21:58

    No wlasnie w polowie maja wyjezdzam do cieplych ktajow. Jak mam go pokonac?
    Macie jakies super rady?


    --
    Za czasow PRL-u to sie zylo.....;)
  • 19.04.08, 15:13
    ja dopiero zaczynam kurację Inneovem, ale mam nadzieję, że przy
    regularnym piciu efekty będą tak spektakularne jak u mojej
    przyjaciółki, która teraz wyglada świetnie.
  • 23.04.08, 12:03
    Własnie jak juz piszecie o Inneov to co jest lepsze ? tabletki czy w
    formie do picia ? zastanawiam sie co szybciej zadziała ?
  • 07.05.08, 14:00
    u mnie efekty po Inneovie też przyznaję, że były rewelacyjne - po
    dwóch opakowaniach + zapisaniu się na aerobik straciłam definitywnie
    pomarańczową skórkę :)
  • 23.04.08, 13:56
    HORMONY!! to właśnie zaburzenia równowagi hormonalnej są powodem
    cellulitu u szczuplych i wysportowanych kobiet.
    --
    oczekuj najlepszego, ale bądź przygotowany na najgorsze
  • 07.05.08, 09:52
    Zgodze się z Toba ze to w dużej mierze wina hormonów ale co zrobic
    jak one tak szleja ze cellulit przeszkadza nawet w tym zeby założyć
    spódniczke??? Chyba zastosuje kuracje Innoev cellulite jak pisza
    dziewczyny,w koncu idzie lato.
  • 02.05.08, 23:45
    W sumie to dobrze uslyszec ze nie jestem jedyna ktora ostro walczy i
    nic ale z drugiej strony to sprawia ze trace wiare. Teraz jestem na
    etapie herbatek na cellulit- tzn dzis zmienilam na tabletki. Impreza
    strasznie droga ale mam wrazenie ze cos sie zmienia. To straszne mam
    dopiero 28 lat, trzy razy w tygodniu ostro cwicze po 1,5h. Poza tym
    mam sporo ruchu, w miare dbam o diete (w miare bo czasami cos mnie
    porwie jak dzisiaj orzeszki w paprykowej panierce) i poprostu nie
    moge sie mimo wszystko tego cholerstwa pozbyc!!!! To jakis koszmar.
    Ale dzis sobie uswiadomilam ze pierwszy raz zauwazylam cellulit
    kilka miesiecy po tym jak zaczelam brac tabletki antykoncepcyjne.
    Kto wie czy to to, ale zrezygnowac z nich tez byloby ciezko :)

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.