• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Moje usta to fenomen pod wzgledem suchosci

  • 13.01.07, 15:43
    bylo juz sporo watkow traktujacych o nadmiernej suchosci ust, ale moje usta
    mam wrazenie przebijaja wszystko. Nie pomagaja zadne tutejsze rady, zaden
    miod, zadne Carmexy, zadne wazeliny. Sa na tyle suche, ze gdy siedze przed
    kompem i stale nabieram krem na palec i przecieram nim usta (doslownie co
    minute), to one nadal sa suche, jesli nie jeszcze bardziej. Posmarowanie ich
    czyms pomaga na kilka min. Czesto musze je zwilzac jezykiem ale to oczywiscie
    jeszcze bardziej wszystko pogarsza, ale ile razy np w ciagu wykladu mozna
    siegac po krem/pomadke, albo siedziec z taka skorupa. Jesli juz wybieram
    zwilzenie jezorem to tez musze to robic co minute ;] jakbym byla glodnym
    wezem lub conajmniej miala tiki, albo ochote na sex :P juz nie wiem co mam z
    nimi robic ;/
    Edytor zaawansowany
    • 13.01.07, 16:53
      A próbowalaś już specyfiku Vichy? Jest to rodzaj błyszczyku o działaniu
      wybitnie pielęgnującym. Ja też mam bardzo suche usta. Błyszczyk Vichy to dla
      mnie rewelacja, w życiu nic tak mi nie pomogło, mam już trzecie opakowanie.
      Smaruję nim usta i w domu i na dworze, a czasem nawet, gdy mam suche to i przed
      snem. Żaden krem ani balsam nawet duuużo droższy nigdy tak nie odżywił i nie
      nawilżył moich ust. Teraz już nawet nie muszę tak często niczym smarować.
      Naprawdę polecam, jeżeli nie próbowałaś.
      A jeżeli chodzi o oblizywanie ust to przenigdy więcej tego nie rób, jest to
      błędne koło, usta pierzną coraz bardziej od tego typu praktyk.
      --
      Kobiety na "motory"!
      Borys 08.02.2005
      Mikołaj 10.10.2006
      • 13.01.07, 17:31
        Aprilia, napisalas dokaldnei to co ja planowalam. Odkrylam ten blyszczyk
        calkiem neidawno dzieki KWC, tak wiec bylam przygotowana ze na kolor ne ima sie
        co nastawac, ale na pielegnacje. Jetsem zachwycona, u mnie dotychczas
        blyszczyki uwydatnaily wszelkei pekniecia, zadziorki, ten odrazu powoduje ze sa
        niwiedoczne, po posmarowaniu usta sa super nawilozne i tak zdrowo wygladajace.
        Swietna rzecz, teraz to smaruej ze 4 razy dziennie. Cudo, polecam
      • 19.01.07, 21:09
        a ile toto kosztuje??
    • 13.01.07, 17:35
      Blyszczyk Vichy Oligo 25 rozowy.to moj faworyt.
    • 13.01.07, 19:01
      iśc zrób sobie testy na alergię, może jesteś na coś uczulona i powoduje to u
      ciebie suchośc i łuszczenie się ust, ja tak mam, ale jeszcze występuje mi to na
      twarzy w postaci plam
    • 13.01.07, 22:49
      A mnie bardzo pomógł balsam do ust TISANE do nabycia w sklepach
      zielarskich,koszt około 6 zł.Jedyny minus- nie jest w sztyfcie i trzeba go
      nakładać palcem.
      • 13.01.07, 23:36
        a mi tisane nie pomaga, tylko jeszcze bardziej wysusza... podobnie zreszta jak
        miod

        swego czasu pomagal mi na to bardzo (bo przechodzilo po jednym posmarowaniu)
        balsam Five, ale niestety juz nie sprowadzaja :(
        pozatym to pomadki neutrogeny, a juz zwlaszcza ta w takiej malej tubce -
        poprostu super :) no i duzo tez pomogla mi pomadka rimmela nawilzajaca

        a jakiej pomadki uzywasz aktualnie? moze nivea? bo np ja mam bardzo czesto
        takie efekty po pomadkach tej firmy, zwlaszcza tych takich o perlowym efekcie
        na ustach
        --
        Zanim zapytasz...
        • 14.01.07, 16:35
          tisane rowniez nie pomaga, zadna rewelacja :/ raz posmaruje i za chwile musze
          znowu, i znowu, i znowu, a jak przestane to znowu za jakis czas jest sucho. A
          ile kosztuje ten Oligo Vichy?
          • 14.01.07, 16:41
            ok 30 zł, jest swietny jednak torche niewydajny jesli czesto sie go uzywa ale
            przy tej cenie to ujdzie.Ja mam kolor czerwony sle on na ustach jest raczej
            baezbarwny..polecam
    • 14.01.07, 16:59
      A próbowałaś może Ceralip - LRP? Nie próbowałam jeszcze Vichy ale z
      dotychczasowych LRP jest dla mnie najskuteczniejszy.
    • 14.01.07, 17:28
      Everon - sztyft do ust Weledy.Jest swietny,zawiera naturalne olejki i woski
      oraz olejki eteryczne,uratowal mi juz niejednokrotnie spierzchniete usta.Jest
      lagodny,moja corka tez go uwielbia (ma 5 lat:))).
    • 15.01.07, 09:36
      A oddychasz nosem czy ustami? Jeżeli ustami to niestety żadne leki nie pomogą.
      Pozostaje wtedy jedynie zbadać dlaczego nie oddychasz nosem (np. krzywa
      przegroda nosowa).
      • 15.01.07, 12:21
        nosem! :D to po prostu sprawa tylko i wylacznie ust... ze wysychaja tak czesto
        i tak bardzo ze juz nie mam sily i checi cokolwiek robic, ale glupio chodzic z
        takimi pomarszczonymi wyblaklymi ustami (a to baardzo potrafi zepsuc dobry
        wyglad - gdy nawilze usta od razu cala buzia inaczej wyglada) ;]]]
        • 15.01.07, 12:35
          przede wszystkim odzwyczaj się od oblizywania. bo jak je będziesz co chwila
          oblizywać to żaden balsam nie pomoże..
    • 15.01.07, 18:13
      też tak mam.
      żadne pomadki, balsamy. poprawia się po pomadce Nivei Med coś tam.
      lekarz powiedział mi, ze to wynik alergii (pokarmowej).
      miód może podrażniać-odradzam stosowanie.
      ps. ale może teraz wypróbuje Vichy-jesli tak wychwalacie;)
      • 15.01.07, 22:09
        ja mogę polecić coś takiego jak ochronny błyszczyk do ust AA fruit kiss. też
        jest w małej tubce i kosztuje tylko 9 zł a działa lepiej niż wszystkie pomadki
        ochronne razem wzięte :)
    • 20.01.07, 14:46
      ja mam ten sam problem od dzieciństwa, stosowałam już róznego rodzaju kosmetyki
      i nic z tego. Usta są ciągle spierzchnęte,a każda pomadka, jeśli daje jakiś
      rezultat na bardzo krótko. Miód wcale się nie sprawdza, bo po nim usta jeszcze
      bardziej wysychają.Zwykłej,kolorowej pomadki w ogóle nie mogę używać, bo
      podkreślona kolorem skorupa wcale nie dodaje jej uroku, a tylko niepotrzebnie
      zwracam na nią uwagę innych. Niestety ja też zachowuję się jak wąż i oblizuję
      tą skorupę językiem:)Spróbuję ten błyszczyk, który polecacie z Vichy, i
      zastanowiam się teraz nad wizytą u lekarza, może to faktycznie jakaś alergia.
      pozdrawiam
      • 21.01.07, 00:32
        tak mi przyszlo do glowy -a moze to nie alergia tylko macie virusa opryszczki
        ktory nie musi zawsze powodowac babli.
        ja tak kiedys mialam - usta okropnie suche, luszczace sie i do tego piekace i
        czerwone,
        musialam smarowac zoviraxem przez ponad dwa miesiace. bardzo dlugo.
        w koncu zeszlo.

        byc moze jesli nie piecze i nie jest zaczerwienione to jakas lagodna forma?

        Venus
    • 21.01.07, 01:14
      • 21.01.07, 10:02
        nie, nic mnie nie piecze ani nie mam takiej tragicznej skorupy, raczej chodzi
        mi o to ze mam usta po prostu suche, ale nie az w takim ,,chorobliwym" stopniu.
        Z tego, co wiem, usta powinny byc leciutko nawilzone ,,same z siebie" i byc
        gladkie, takie od razu do calowania :-) a moje wlasnie takie nie sa, sa suche w
        dotyku. Najlepsze, ze kupilam ten super OLIGO VICHY i jest taki sobie :/ tzn
        usta rzeczywiscie sa nawilzone ale tylko wtedy, kiedy blyszczyk siedzi na
        ustach - gdy wchlonie sie calkiem to znowu mam to samo. Smaruje sie na noc a
        rano wcale nie mam takich fajnych, mieciutkich ust, czasem czuje suchosc :/
        • 21.01.07, 10:17
          to uzywaj tak czesto jak potrzebujesz, ja stosuje kilka razy dziennie co
          najmniej.

          Venus
          • 21.01.07, 11:25
            ja na noc nakładam grubą warstwę kremu NIVEA. rano nie ma po nim śladu ale usta
            przynajmniej są gładkie a nie suche i pomarszczone ;)
            • 21.01.07, 11:31
              tez kiedys smarowalam nivea na noc ale bylo tak ło
              • 21.01.07, 22:01
                kupilam vichy oligo jakies 3 dni temu i zuzylam juz polowe tubki... :(
    • 21.01.07, 22:42
      Vichy ma dobry balsam do ust (to jest taki bardzo gęsty, biały krem w tubce).

      A poza tym może pomogłaby pomadka Avene z Cold cream.
    • 24.01.07, 18:50
      wypróbuj Nanobase do nabycia w aptekach cena ok 33 zł (tubka 30 g), bardzo dobry
      jest również Cold Crem Avene cena ok. 40. Jeżeli chodzi o "zwykłe" pomadki to na
      mnie bardzo dobrze działają te z Sephory.
      • 24.01.07, 19:02
        A może Ty po prostu za mało pijesz??? Jeśli organizm jest odwodniony to może
        być taki objaw. Spróbuj zasadniczo zwiększyć ilość przyjmowanych płynów!
    • 24.01.07, 22:02
      moim OKROPNIE suchym najbardziej pomagaja balsam neutrogena w tubce (w ciagu
      dnia tysiace razy, b. wydajny, ok 12 zl) a na noc zwykla masc witaminowa
      gojaca. Od jakiegos czasu sa super nawilzone ,gladkie i ich nie podgryzam bo
      nie maja zadziorkow
      • 24.01.07, 22:40

        pomadka neutrogena- najlepsza.
        --
        mój suwaczek

        ♪ ♫ ♪ ♫
    • 26.01.07, 21:25
      mój niezawodny i tani sposób od lat to Dermosan koniecznie tłusty. Zawiera wit.
      A, która zapobiega rogowaceniu naskórka. Poleciłam już wielu moim znajomym i
      wszystkim pomaga
      • 04.03.07, 19:33
        zwykły krem ochronny z wit.A działa świetnie. szybko nawilża i uelastycznia.
        kosztuje kilka złotych i dostępny jest chyba w każdej aptece.

        pozdro^-^
    • 27.01.07, 13:09
      A.T.W. krem tłusty żółtko roślinne plus maseczka z miodu co jakiś czas
    • 29.01.07, 15:36
      Idż do lekarza i sprwadz sobie poziom cuktu we krwi!!!!!!!
    • 30.01.07, 10:16
      Podsumuję w/w sugestie:
      - zwieksz ilość wypijanej wody mineralnej,
      - zbadaj sobie poziom cukru we krwi,
      - stosuj natłuszczające kremy, nie nawilżające do ust,tzn. na poczatku kuracji,
      - staraj sie nie oblizywać ust.
    • 05.02.07, 18:09
      Może to byc też uczulenie na pastę do zębów jezeli uzywasz stale tej samej z
      duzą zawartością fluoru...
      • 05.02.07, 18:35
        moglby ktos rozwinac wypowiedz?
        • 05.02.07, 20:00
          Ja poziom cukru mam idealny, a z suchymi ustami odkąd pamiętam problem - taki
          model widocznie ;)
          Jeśli chodzi o samo badanie to wyglądało to u mnie tak że pani kujnęła mnie w
          palec takim małym urządzonkiem i wyświetlił się pozim cukru ;)
          • 05.02.07, 20:12
            ja wiem ale dlaczego uschosc ust moze zalezec od poziomu cukru ?
            • 05.02.07, 22:30
              Przy podwyzszonym poziomie cukru dochodzi do zaburzen metabolicznych ( tzw.
              kwasica ketonowa) i do objawow naleza min. wzmozone pragnienie,suchosc skory
              twarzy itp.
              Zeby wykluczyc cukrzyce jako przyczyne suchych ust musialabys zbadac poziom
              cukru.
              Pozdrawiam
              --
              aaj ki raat mey tumhari hu...
    • 21.02.07, 10:07
      Polecam Moisyure Replenishing Lip Balm Clarins'a. Nie jest tani (ok 70zł w
      Sephorze) ale działa cuda już po pierwszym posmarowaniu.
      • 01.04.07, 18:52
        o nie, ten clarinsa zdecydowanie za drogi. A wiec: wyprobowalam ze 3 tubki
        Vichy Oligo i nic. Nie wiem, co mam robic... chodzi mi o to, ze usta sa ok gdy
        posmaruje ale w sumie w kilka marnych minut po usta zaczynaja znow byc suche.
        Tak jakby nie mam takiego naturalnego, permanentnego nawilzenia. Sprobowac ten
        oeparol? gdzie go mozna kupic
        • 01.04.07, 19:12
          Ja raczej Ci nie pomogę, chcę tylko napisać,że mam ten sam problem..I już
          zwątpiłam w istnienie cudownego kosmetyku, który kiedyś odkryję i mi
          pomoże..Testuję wszystko, co się da, zawsze z tym samym mizernym skutkiem.Kupuję
          rózne pomadki ochronne,niektóre jeszcze pogarszają stan moich ust, nie maluję ut
          szminkami,bo strasznie wysuszają, zawsze mam w torebce krem Nivea i
          wazelinę..Jeśli tylko mogę to smaruję nimi usta (tzn. Nivea i wazeliną) co
          chwilę, a jak akurat nie mogę to chociaż jakąś pomadką..Problemy z ustami nie są
          u mnie wynikiem choroby, robiłam badania kontrolne niedawno, wszystko ok.Jak
          znajdziesz cos fajnego to pisz. Ja ostatnio przetestowałam i nie polecam LRP
          CERALIP Lip Cream..Pozdrawiam
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.