naturalnie mam wlosy kasztanowe(polysk delitanie rudawy), oczy piwne , piegi, za
to czarne brwi:)
i tak z brazu delikatnie przechodzilam w jasny..nawet bylam juz popielata
blondynka;)
wiekszosc osob mi mowi ze w blond mi lepiej, nawet ja sie czuje lepiej, choc mam
ciemna oprawe oczu i niby to nie wyglada naturalnie u mnie jakos przechodzi:)
teraz mam takie blond piaskowe bardziej naturalne , przez blond stalam sie z
jesieni- wiosna:)
wole sie w blond , kusi mnie co jakis czas zeby sie zrobic na braz ale jakos
czuje ze ten kolor mnie przygasza ,a blond ozywia;)
pewnie tez przez mojego narzeczonego ktory lubi blondynki o piwnych oczach:))
zreszta kiedys mi jakis fryzjer we wloszech powiedzial ze czesto jest tak ze
dziewczyny z niebieskimi oczyma wygladaja fajnie w ciemnych wlosach, a
dziewczyny z brazowymi w blondach..ponoc kazdemu jest dobrze w blondzie ale
trzeba dobrac odpowiedni odcien , ton i kolor cieply lub zimny...
choc od tego czasu jak jestem blondynka zagoscil na stale u mnie puder brazujacy
na policzki...jakos fajnie wygladaja te blond piasowe wlosy z piwynimi oczkami i
skora lekko musnieta sloncem na policzkach...(oczywiscie w cieplych
miesiacach:)zawsze mozesz sprobowac...na pewno jest latwiej wrocic do brazu niz
z brazu:))
ja jestem "farbowana" blondynka ale czuje sie w tym lepiej wiec chyba o to w tym
chodzi;))...
--
beautyfly.pl/
KOSMETYKI!!!!NOWOSCI!!NAJLEPSZY SKLEP W NECIE:)