Dodaj do ulubionych

Pięty-help!!

15.06.03, 21:35
Jak mam sobie sama poradzić z piętami?I czy to w ogóle możliwe w warunkach
domowych?
Kupiłam sobie kiedyś taką obieraczkę,ale skończyło się na krwotoku.;)
Całe nogi w plastrach, a i tak obierałam te nogi brzydko i nierówno.

Boję się iść do kosmetyczki,bo one niestety nie dezynfekują narzędzi i
zwyczajnie boję się zółtaczki typu c,która jest bardzo zaraźliwa i Polsce
jest duży wskaźnik zachorowań właśnie przez to brak odpowiedniej higieny.

A może kosmetyczka ma preparaty,do kórych nie trzeba obrzynać tej skóry?

Pomóżcie.Pumeksem to sobie mogę.....niestety.

Wszelkie rady mile widziane.

Obserwuj wątek
    • Gość: psotka Re: Pięty-help!! IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.06.03, 21:45
      AVON ma dość dobre kosmetyki do stóp,spróbuj żelu cytrusowego,kremu
      zmiękczającego do pięt,kremu z peelingiem i jeszcze z ERISA kremu do stóp
      przesuszonych ze skłonnością do zrogowacenia(z olejkiem herbacianym i
      mocznikiem),a najlepiej na wieczór na wysuszone stopy nałóż grubą warstwę kremu
      i zawiń folią na noc-pomaga ....trochę tego dużo,ale warto...też miałam taki
      problem...
    • Gość: Mika Re: Pięty-help!! IP: *.mech.pk.edu.pl 16.06.03, 14:27
      Miałam ten sam problem, regularnie obcinałam skórę na piętach taka obcinaczką z
      żyletką, było własciwie coraz gorzej, w końcu poszukałam dobrego gabinetu
      kosmetycznego, taki co specjalizuje sie tylko w pielegnacji stóp i dłoni.
      Kosmetyczka powiedziała mi, ze nie wolno tak robić, ze sobie zniszczyłam stopy
      i musze teraz sporo poczekac by stopy mi wrócił do stanu normalnego.Ona
      ścierała mi pięty za pomoca takiego urzadzenia (pumeks na czyms takim jak
      wiertła u dentysty) - sorki ale nie wiem jak to sie nazywa. Powiedział, ze ta
      obcinaczke mam wyrzucic do kosza by mi do głowy nie przyszło jej uzywać,
      powiedziała, ze takich obcinaczek sie juz w kosmetyce od lat nie stosuje, bo
      tylko szkodzą. Zdzierajac skóre tak mocno powoduje sie, że ona jeszcze szybciej
      narasta, a poza tym jest narazona na infekcje, zwłaszcza grzybice.Co do
      dezynfekowania to wiedziałam jak po kazdej klientce panie dezynfekowały
      wszystkie urządzenia i przybory, włącznie z pilnikami. Poradziła mi bym używała
      pilingów i delikatnie pumeks, ale nie za często i codziennie kremik, za miesiac
      mam znowu do niej iśc i powinnam miec stopy w dużo lepszym stanie. Zobaczymy.
      na razie po jednej wizycie jest duzo lepiej.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka