Dodaj do ulubionych

Ratunku będę łysa!!!

27.09.08, 19:17
Czy ktoś może mi polecić jakiś skuteczny specyfik przeciwko
wypadaniu włosów?? Od jakiegoś czasu wychodzą mi garściami.
Dermatolog przepisała mi jakąś papkę którą nalezy wcierać we włosy
ale w żadnej aptece (byłam już chyba w pięćdziesięciu) nie ma
jakiegoś składnika. Łykałam już setki witamin m.in. merz special,
skrzypovitę i nic. Stosowałam też różne odżywki i też bez efektu.
Może ktoś zna jakąś skuteczną???
--
Dawidek
Edytor zaawansowany
  • jaagna 27.09.08, 19:27
    Jak wygląda skóra głowy? Zdrowa czy może masz jakieś zmiany? - coś podobnego do łupieżu? Włosy wypadały mi garściami przy nasileniu łojotokowego zapalenia skóry - miałam takie żółtawe łuseczki na skórze głowy i z tych miejsc wypadały mi włosy.
    Zrób dokładne badanie krwi: morfologię, próby wątrobowe i hormony tarczycy (TSH, FT3 i FT4). Włosy nie wypadają bez powodu, to musi być symptom jakiejś choroby. Może stres?
    --
    o czym myśli dziewczyna, gdy dorastać zaczyna...
    81/105 - 70GG a może nawet 70H
  • em_zetka 27.09.08, 19:40
    Skóra głowy jest normalna tzn nie ma ani łupieżu ani nic więcej.
    Oprócz kamicy żółciowej i nerkowej (!) nic mi nie jest. Robiłam
    wszystkie badania i byłam chyba u wszystkich możliwych lekarzy. Nie
    wiem czy ten "kamieniłom" w moim organiźmie ma aż taki wpływ na
    wypadanie włosów??
    --
    Dawidek
  • alka44 27.09.08, 19:56
    Mojej córce całymi pasmami wypadajją włosy. Powodem są zaburzenia hormonalne.
    Zadne specyfiki nic nie dawały. Dopiero alpikort E pomógł ale tych włosów już
    nie zostało za wiele.
    Bez przyczyny włosy nie wypadają.
    Musiałabyś wejść na forum lysienie.info/forum/
    Tam masz sprawdzone informacje i porady.
    Tak na szybko to spróbowałabym wcierać w skórę głowy krem Nizoral.
    Wetrzeć i zostawić możliwie najdłużej. Minimum na kilka godzin a najlepiej
    dłużej. Niestety ale trochę tłuści włosy i jest niewyjściowy.
    Czasem na skórze głowy dochodzi do zakażenia grzybiczego i wtedy bardzo wypadają
    włosy. Nie musi wcale być widocznego łupieżu.
    Poczytaj tamto forum i dowiesz się więcej niż gdzie indziej.
  • notabene85 28.09.08, 23:37
    proszę, napiszcie jaki związek ma ten "łupież" z wypadaniem włosów?
    O czym to może świadczyć? U mnie niedawno się pojawił... :(
  • alka44 29.09.08, 12:07
    Alpikort E jest na receptę. Bzdurą jest stosowanie sterydów i hormonów kiedy nie
    wiadomo, czy to jest potrzebne. Mozna rozregulować system hormonalny a włosy
    będą wypadać dalej. Trzeba szukać przyczyny.
    Bez dokładnych badań można zastosować np.placentę. Ma bardzo dobre recenzje od
    mnóstwa osób.
    Na wizażu jest cały długi wątek poświęcony placencie.
    Jeszcze przyczyną może być zakażenie grzybowe. Wtedy też włosy garściami lecą.
    Pomaga nizoral w kremie i szampon.
    Włosy mogą też bardzo wypadać po diecie odchudzającej. Wtedy trzeba uzupełnic
    niedobory w organiźmie.
    Z doświadczenia mogę powiedzieć, że trudno trafić na dermatologa, który choćby
    popatrzy na włosy. Zapisują co im wpadnie do głowy i zazwyczaj nic to nie daje.
  • kadanka 30.09.08, 20:32
    hej, ja mialam(mam?) wypadanie wlosow spowodowane wysokim
    androstendionem i nadwrazliwoscia na androstendion. jesli chodzi o
    tarczyce robiono mi tylko TSH. czy poziom FT3, 4 tez moze miec
    wplyw na wypadanie wlosow??
  • justa_79 05.10.08, 18:59
    jeżeli TSH jest w porządku, to hormony tarczycy zwykle również. włosy często
    wypadają przy niedoczynności, czyli gdy TSH przekracza górną normę.
  • sophia5 27.09.08, 20:24
    A nie miałaś ostatnio jakiegoś zabiegu/operacji w znieczuleniu ogólnym? To też
    jest częsta przyczyna wypadania włosów, na szczęście mija :-)
  • jaagna 27.09.08, 22:00
    To prawda, po narkozie też wypadają włosy i to dosyć mocno. Ale po jakichś 2 miesiacach przestają wypadać i odrastają.
    Trzeba znaleźć przyczynę wypadania. Badałąś hormony tarczycy? Mojej mamie niesamowicie wypadały włosy, gdy miała duże wahania hormonów tarczycy.

    --
    o czym myśli dziewczyna, gdy dorastać zaczyna...
    81/105 - 70GG a może nawet 70H
  • iwonawl 27.09.08, 22:13
    Nie wiem, czy cię to pocieszy , ale mam dokladnie to samo. Zaczely mi wypadac kilka miesiecy temu, ale nie przejelam sie tym, bo mialam i tak geste wlosy. Jakis miesiac temu zaczely sie pojawiac przeswity, dostalam od lekarza Alpicort, Loxon i tabletki Revalid. Stosuje to wszystko, ale na razie brak efektow. Wlosy wyczesuje doslownie calymi klebami, bardzo mi to siadlo na psyche, na poczucie wlasnej atrakcyjnosci itd. Teraz nosze chustke na glowie, ale cos czuję, ze jeszcze pare tygodni i juz nie bede miala nawet co rozczesywac, wiec powoli mysle o peruce. Badania krwi mam takie sobie: ilosc leukocytow ponizej normy , natomiast zelazo jak najbardziej ok, a to wlasnie jego niedobor powoduje wypadanie wlosow. Lekarz mowi, ze wlosy wypadaja, kiedy znaduja sie w tej ostatniej fazie zycia ( sa w sumie trzy ) i u mnie to sie akurat tak zsynchronizowalo dla duzej czesci wlosow. Generalnie oceniam, ze mam jakies 40 procent mniej wlosow niz pol roku temu.
    Dla mnie to szok, bardzo trudno mi sie z tym pogodzic.... mam dopiero 28 lat i juz lysieje :(
  • iluminacja256 28.09.08, 09:17
    No wiesz, dla mnie to niemozliwe, zeby bez przyczyny cos takiego
    stało sie w pół roku...Moze powinas zrobić sobie badania hormonów
    tarczycy, płciowych itp. nie wierze, zeby nagle 40% w jednym czasie
    wypadało ze starosci;/
  • hanka_m 29.09.08, 09:58
    Mnie też pomógł Alpicort E, mimo, ze nie miałam zaburzeń
    hormonalnych,które by sie uwidoczniły w badaniach.Moze pomógł mi
    zawarty w tym alpicorcie inny składnik. miałam spokój z wypadaniem
    włosów na długi czas. teraz znów zacżał się problemi znów wcieram
    ten środek, ale jeszcze za wcześnie na efekty.
  • slonepaluszki 29.09.08, 10:35
    ja również polecam alpicort e. wprawdzie jest to środek sterydowy, jednak jeśli
    włosy wypadają garściami, to nie ma się nad czym zastanawiać. stosować
    REGULARNIE a efekty na pewno będą zauważalne. głowa do góry, dużo
    dziewczyn/kobiet przez to przechodzi. można z tym walczyć. badania również
    należy zrobić, włosy nie wypadają gdy nie mają ku temu powodów, zwykle błahych,
    ale jednak. pozdrawiam i życzę powodzenia :)
  • kadanka 30.09.08, 20:34
    no tak ale wypadanie wlosow na tle hormonalnym to beznadziejna
    sprawa!!! przeciez lekarze lecza objawy nie przyczyny. i co, cale
    zycie bede jechac na sterydach? co z watroba? przeciez jak przestane
    brac sterydy i anty to znowu hormony wroca do stanu wyjsciowego -
    czyli braku rownowagi. leczymy skutki choroby a nie przyczyny:(
  • alka44 30.09.08, 22:55
    kiedyś leczono i normowano hormony ziołami. Przeczytałam na forum LU że dobre
    skutki daje stosowanie lukrecji i piwonii na hormony płciowe dla kobiet. A na
    tarczycowe kelp. Jednak bez głębszego zbadania sprawy nikomu nie radzę
    eksperymentować.
  • e.milia 01.10.08, 08:51
    Niekoniecznie! Jeśli to wypadanie włosów na tle hormonów tarczycy, to leczenie
    wygląda na podawaniu lewotyroksyny, czyli tego hormonu, którego organizm nie
    produkuje w tabletkach. Sorry, ale to nie są żadne sterydy...
    Fakt, przeważnie wiąże się to z braniem tego do końca życia, ale jest to
    leczenie przyczyny właśnie - dostarczanie hormonu, którego organizm nie produkuje.
  • e.milia 01.10.08, 08:53
    Aha, i choroby tarczycy łączą się z wieloma innymi objawami, nie tylko
    wypadaniem włosów - i właśnie nieleczenie tego jest baardzo negatywne dla
    organizmu.
    Ja osobiście, odkąd lecze niedoczynność tarczycy, czyję się i funkcjonuję o
    wiele lepiej, już wolę brać tą jedną tabletkę co rano niż tak isę męczyć, jak
    się męczyłam bez leczenia.
  • kadanka 01.10.08, 18:07
    no wlasnie ze nie - medycyna nie zna przyczyny z jakiej organizm nie
    produkuje danego hormonu - wlasnie o takim problemie mowie. nie
    zdecydowalabym sie na branie jakiegos hormonu przez cale zycie -
    przede wszystkim ile by to zycie trwalo, jakbym ciagle szpikowala
    watrobe chemia?
  • kadanka 01.10.08, 18:10
    w kazdym razie mam nadzieje ze poziom hormonow jest w stanie sam sie
    unormowac. po odstawieniu tabletek anty i dexamethasonu(silnego
    sterydu) mialam cykle 60dniowe. teraz, po pol roku skrocily sie do
    45 dni - czyli idzie ku lepszemu. wole poczekac jeszcze pare
    miesiecy, moze ten androstednion sam sie unormuje niz wracac do
    szpikowania sie hormonami jak polski drób:/
  • aggim 25.10.08, 13:59
    9 lat temu też miałam podobne problemy i okazało się ze przyczyną byl bardzo
    wysoki poziom prolaktyny. "Jedyną" dolegliwością jaką miałam było wypadanie
    włosów. Kuracja trwała ok 1 roku i wszytko wróciło do normy, włosy zagęściły
    się. Stosowałam tez inne cuda dermatologiczne ale tak naprawdę ustał problem jak
    moja prolaktyna wróciła do normy.
    Teraz znowu wróciła do mnie hiperprolaktyna i problem z włosami się odnowił.
    Mając jednak to doświadczenie z przeszłości staram się zachować spokoj i
    grzecznie łykać lekarstwa. Choć doskonale pamiętam jak to było przed laty i jak
    fatalnie może to wpływac na psyche. Proponuję odwiedzić endokrynologa. Jeśli
    jest to jednak dermatologiczna przyczyna, to na efekty działania lekarstw trzeba
    czekać ok 3 miesięcy. Można też jeść więcej galaretek, potem te nowe włosy sa
    naprawdę mocniejsze i grubsze.
    Trzymaj się!!!
  • e.milia 29.09.08, 11:11
    Koniecznie zbadaj hornomy tarczycy, czyli TSH. Przy chorobach tarczycy często
    wypadają włosy i nie działają żadne witaminy, odżywki itd dopóki nie unormuje
    się poziomu hormonów.
  • rabit6 30.09.08, 08:41
    Dermatolog to jedna sprawa, ale koniecznie wybierz się do dobrego
    enokrynologa i zbadaj hormony takie jak testosteron, estradiol,
    tarczycowe itd.
    Mi włosy leciały z głowy jak oszalałe, straciłam 3/4, okazało się,
    że wszystkiemu są winne hormony.
    Wówczas oprócz leków używałam też Alpicort E. Trochę pomogło.
  • e.milia 30.09.08, 09:25
    Dokładnie tak - częto winne są hormony. Mi leciały włosy z głowy przez
    niedoczynność tarczycy, teraz jest lepiej, po unormowaniu hormonów. Dodatkowo
    używałam tabletek Silica, nawet chyba lepsze niż Skrzypowita i szamponu Vichy
    (taki z czerwoną etykietką).
  • masio3 30.09.08, 08:43
    Dermatolog także przepisał mi Loxon 5%i Alpicort E, do wcierania na
    zmianę. Czekalam z zakupieniem tych preparatów prawie miesiąc,
    naczytalam się o nich różnych opinii.
    Myślałam, że wcieranie radicalu w w kapsułkach,lotionu seboradin,
    łykanie skrzypu, wcierki ze świeżej rzepy, nafta itp. pomoże .
    Niestety nic, zero. Jak leciały tak lecą, poszłam wreście do apteki,
    kupiłam przepisany Loxon i Alpicort i póki co stosuje i czekam, mam
    nadzieję na poprawę.
  • bw.com 02.10.08, 10:46
    Ze swojej strony polecam szampon i ampułki do wcierania w skórę głowy firmy
    BOTEA, do kupienia lub zamówienia w salonach fryzjerskich (taki zestaw kosztuje
    ok. 70zł). Mi wypadały włosy nie wiadomo od czego, prawdopodobnie od stresu...
    Rano na poduszce było PEŁNO włosów, na ubraniach też zawsze włosy...
    Wypróbowałam chyba wszystkie szampony i odżywki z apteki i NIC. Teraz po tym
    widać poprawę, włoski się błyszczą, przestały wypadać... Teraz przerzuciłam się
    tylko na sam szampon, bez tych ampułek i nie widzę żadnego pogorszenia...
    --
    --Mężczyznę od dziecka odróżnia przede wszystkim to, że się goli--
  • em_zetka 03.10.08, 14:53
    Dzięki za porady:)
    Chyba faktycznie muszę zrobić badania na poziom hormonów. Co prawda
    zrobiłam już TSH i T3 i T4 i niby wyszły ok ale było to jakiś już
    czas temu. Wydaje mi się że te moje kudły nie mogą wrócić do
    porządku od czasu jak urodziłam dziecko - ale to już prawie 3 lata
    temu było. Wymarniały mi strasznie.
    W poniedziałek idę na badania i zobaczę co wyjdzie.
    Pozdrawiam
    --
    Dawidek
  • sandranc 04.10.08, 21:36
    moja mama stosowała( u mojej młodszej siostry) NERIL od Garniera-jest szampon i
    tonik.Siora miała łysienie plackowate,dzisiaj ma wiecej włosów niż ja-poeciłam
    też ten specyfik znajomej,której córka b.łysieje-pomógł.Zadne vichy nie dawały
    rady a Neril tak-polecam
  • roisinn 23.10.08, 11:45
    polecam ampułki BOTEA firmy CARIN i szampon tejże samej firmy.
    sprawdzony na własnej skórze ;)
  • justa_79 05.10.08, 19:00
    mnie pomogła seria Radical Farmony - szampon, ampułki do wcierania i suplement,
    a także szampon Dermena, odżywka Wax.
  • diakini 06.10.08, 11:16
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • patria5 23.10.08, 13:12
    ja polecam Plantur39
    substancja czynna-kofeina, która aktywizuje mieszek włosowy
    polecane kobietom około 40tki
    ja tyle jeszcze nie mam, ale ze względu na predyspozycje dziedziczne ( ojciec i
    brat łysi jak kolano :-()- zdecydowałam się
    no i jest poprawa,
    równolegle stosuję wit/minerały doustnie, ale to robie regularnie, także
    wcześniej kiedy wypadały włosy i wtedy wypadały dalej


  • vickydt 23.10.08, 17:40
    Hej, a jakiejś literówki nie ma w tym Plantur39
    ? probuije to namierzyc w necie i zero wynikow...

    --
    Jeżeli mijasz się z prawdą, to jej się przynajmniej ukłoń!
  • patria5 24.10.08, 09:25
    dodam, że nie było łatwo to kupić, nie w każdej aptece mają
  • vickydt 24.10.08, 13:23
    dziekuje serdecznie :)
    --
    Jeżeli mijasz się z prawdą, to jej się przynajmniej ukłoń!
  • turzyca 24.10.08, 23:58
    em_zetka napisała:

    > Czy ktoś może mi polecić jakiś skuteczny specyfik przeciwko
    > wypadaniu włosów?? Od jakiegoś czasu wychodzą mi garściami.
    > Dermatolog przepisała mi jakąś papkę którą nalezy wcierać we włosy
    > ale w żadnej aptece (byłam już chyba w pięćdziesięciu) nie ma
    > jakiegoś składnika.

    Tak na marginesie, jesli apteka nie ma jakiegos leku to ma obowiazek go
    sprowadzic na zyczenie klienta. Kazda ma tez obowiazek zrobic lek na zamowienie.
  • malaszaramysz 25.10.08, 19:18
    badania i ewentualnie pokierować dalej np. do endokrynologa.
    Może to zwykły brak np.cynku alemoże tobyć objaw poważnej choroby.
    Papki tu nie pomogą.

    --
    Dureń, gdy zrobi głupstwo, potem zawsze tłumaczy, że było to jego
    obowiązkiem.
    G.B. Shaw
  • lejdimakbet 26.10.08, 14:55
    witam,
    rozumiem Cię doskonale. Zmagałam się z tym problemem przez ponad dwa
    lata. Włosy wypadały mi garściami, stosowałam wszystko co można było
    dostac w aptece- nałykałam się masy tabletek na wypadanie włosów,
    stosowałam też wcieranie ampułek i nic. Zaliczyłam też kurację
    Alpicortem ,który przepisał mi pewien dermatolog- pomogło,ale po
    jakimś miesiącu wszystko wróciło do dawnego stanu, czyli traciłam
    włosy garściami. JEDYNYM sposobem jest znelezinie dermatologa, który
    Cię dokładnie ZBADA! Ja w końcu na takiego trafiłam, zlecił badania
    TSH itp,a co najważniejsze dokładnie zbadał mi skórę głowy i okazało
    się, że głowę mam pokrytą łuską, która osłabia włosy i nie pozwala
    im się na głowie utrzymac. Przepisał mi masę kremów ściągających
    łuskę, szamponów,a do tego stos tabletek, które połykałam przez
    jakieś pół roku. Łuska zeszła, wzięłam wtedy też serię zastrzyków w
    skórę głowy, co włosy wzmocniło dodatkowo. Aktualnie, po ponad roku
    tego leczenia jestem już po wszystkim, stosuję szampon, który
    polecił lekarz, i biorę tylko tabletki merz special, zwłaszcza o tej
    porze roku. Włosy nie wypadają, odrastają, zagęściły się. I cieszę
    się jak dziecko, bo to co było wcześniej doprowadzało mnie do
    płaczu, w momencie kulminacyjnym nawet nie chodziłam do fryzjera,bo
    mówił, że boi się podcinac moje włosy! Więc szukaj dobrego
    dermatologa, który się tym zajmie, ja spotkałam wielu (oczywiście
    cenionych i drogich), którzy nawet nie zadali sobie trudu zbadania
    mnie,ale w końcu trafiłam na kogoś kompetentnego.
    Życzę sukcesów i pozdrawiam
  • aga7890 26.10.08, 15:35
    Bardzo proszę o nazwisko i gdzie przyjmuje bo jak bym czytała o sobie tylko nie
    ma hepyy endu bo nie trafiłam na odpowiedniego dermatologa
  • atena74 27.10.08, 14:18
    U mnie problem tkwi w hormonach. Od pół roku przyjmuję pigułki
    antykoncepcyjne. Zażywana pigułka niestety obnizyła mi poziom
    estradiolu - jak to określił lekarz - do poziomu starego łysiejącego
    faceta. Po odstawieniu pigułek muszę zrobić badanie - między 3-5
    dniem cyklu - FSH i prolaktyny. Z wynikami z powrotem do lekarza
    ginekologa, a ten stwierdzi czy przyczyna tkwi w przysadce czy w
    jajnikach. W związku z powyższym polecam wizytę u dobrego internisty
    lub lekarza ginekologa lub tez zrobienie powyższych badań na własną
    rękę. Nadmienię, że włosy wypadają mi od 5 miesięcy, witaminy i
    Alpicort nie pomaga.
  • lejdimakbet 27.10.08, 23:39
    a możesz napisac skąd jesteś?
  • rzesa20 28.10.08, 06:05
    mnie pomógł Alpicort E, moje wypadanie spowodowane było niedoczynnością
    tarczycy, ok 300 włosów dziennie, teraz jest znacznie lepiej.

    najpierw znajdź przyczynę, a nie lecz tylko objawów. polecam badanie TSH, żelazo
    --
    Nie można być jak Prince Polo i smakować wszystkim...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka