Dodaj do ulubionych

krecone wlosy a.. impreza..

07.10.08, 14:48
mam kręcone włosy (długoście prawe do lopatki), na co dzień jest ok,
ułożę je i się jakoś fryzurka trzyma, ale wielki problem pojawia
się, gdy mam iść na imprezę... jakkolwiek je ułożę i tak wszystko
pójdzie na marne przez wilgoć, puszą się lub skręcają po
wyprostowaniu... już nie mam siły.. nie wiem co zrobić, żeby chociaż
3/4 imprezy jakoś wyglądały... znacie jakieś domowe sposoby? szkoda
mi pieniędzy, żeby co impreze iść do fryzjera...


pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • gory_szalenstwa Re: krecone wlosy a.. impreza.. 07.10.08, 16:24
      to zalezy jakie masz wlosy, bo inaczej traktuje sie te grube i ciezke, a inaczej
      te rzadkie i cienkie. Jesli masz tendencje do puszenia, to polecam fryzury
      wiazane. Mozna zrobic fajna kitke, koka, upiac spinkami, cokolwiek co pozwoli
      fryzurze trzymac sie gladko. Warto spryskac lakierem. Poza tym nie pakuj
      kilograma kosmetykow na wlosy, by ich nie obciazac. Wlosy dobrze wygladaja, gdy
      sa przede wszystkim czyste.
    • szrama_z_szarm Re: krecone wlosy a.. impreza.. 07.10.08, 18:40
      Mam włosy kręcone-choć nie w pierścionki. Z zasady nie stosuję pianek, bo nie
      lubię. Gdy zależy mi na w miarę "przyzwoitym" wyglądzie-po umyciu i zastosowaniu
      balsamu, suszę je z odległości suszarką z dyfuzorem. Podtrzymuję dłonią pasma
      włosów i na dłoń kieruję ciepłe powietrze. Zajmuje to niestety trochę czasu, ale
      tylko przy takim sposobie nie mam na głowie siana.
      • danuu Re: krecone wlosy a.. impreza.. 07.10.08, 20:01
        Ja nie mam siana i nie pusza sie, gdy po umyciu wklepuje pianke i czekam az same
        wyschna. W sobote przed impreza myje wlosy juz o 16, zeby dac im spokojnie
        wyschnac do wieczora.
        Jesli jest sytuacja awaryjna myje (uzywam zawsze szmaponu i odzywki do lokow),
        wklepuje jedwab w loki, susze z dyfuzorem zimnym powietrzem i na koniec
        ewentualne puszacy sie pasemka ujarzmiam woskiem, a jesli jest ok, to na imreze
        prysne sie jeszcze sprayem nablyszczajacym. I musze powiedziec, ze zawsze
        najwecej komplementow zbieram za wlosy.

        Ale jest tez wariant B, czyli impreza w piatek, po pracy: wowczas nie mam czasu
        na mycie, myje je rano, a wieczorem zwiaze w lekki kucyk - taki, ze loki fajnie
        ukladaja sie dookola glowy, nie napinam wlosow, i prysne sprayem nablyszczajacym
        i tez jest fajnie. Kucyk taki wyzszy - b.stylowy ;)

        --
        mój nowy blog Łowy mody
    • summerlove Re: krecone wlosy a.. impreza.. 10.10.08, 09:54
      ;)) skądś to znam ;))
      Wyprostuję włosy na imprezę a później skręcają się jeszcze bardziej ;))
      Wyglądam jak baranek pod koniec balangi ;)) Takie dłuższe afro ;))


      --
      Życie jest jak lustro,
      jeżeli się do niego uśmiechasz - jest piękne ;))
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka