Dodaj do ulubionych

używacie suszarki z jonizatorem?

10.02.09, 21:34
czy jonizator cos pomaga?
Np czy wlosy sa bardziej błyszczące po nim?
Edytor zaawansowany
  • 10.02.09, 21:42
    Trzy miesiące temu kupiłam SalonDry Control Philips i zdecydowanie lepiej suszy
    mi się nią włosy, z racji tego, że włosów mam dużo to jak dla mnie jest wyraźna
    różnica, może nie w samym połysku włosów, ale w dotyku są zupełnie inne, niż po
    suszeniu normalnym Philipsem. Jak dla mnie był to dobry zakup, a ceny są
    podobne, za moją dałam 159zł. Dodatkowo ma dużo dłuższy kabel niż standardowe,
    co jest również plusem.
  • 12.02.09, 23:05
    Mialam taka suszarke (Philips) i niedawno oddalam kolezance, bo ciezka i tak
    naprawde uzywalam na co dzien zwyklej lzejszej bez bajerow, za to lepiej
    dmuchajacej. Nie zauwazylam specjalnej roznicy miedzy nimi...
  • 14.02.09, 21:50
    ...dlaczego kobiety używają suszarek do włosów. Rozumiem - raz kiedy, jak się akurat śpieszymy lub wychodzimy z basenu. Ale tak bez okazji? Przecież to urządzenie niszczy włosy, najzdrowsze jest suszenie naturalne. Włosy i tak powinno się myć wieczorem, zresztą tak jest wygodniej - o co więc chodzi?

    Nie piszcie mi tylko o modelowaniu, bo wymodelować można bez suszarki.
  • 14.02.09, 22:08
    Uzywam suszarki bo:

    - myje włosy rano, żeby były świeże
    - po nocy sa oklapniete
    - inaczej kazdy wlos jest w inna strone
    - powoduje, ze moje wlosy staja sie proste
    - nie musze dodatkowo używać pianek, lakierów itp.
    - wlosy sie nie elektryzuja dzieki funkcji jonizacji (i to jest podstawowa zaleta suszarek z jonizacja)
    - zajmuje to max.10 minut, podczas gdy naturalne suszenie prawie 2 godziny


    --
    Żaden człowiek nie rozumie nigdy w zupełności swoich własnych, chytrych wykrętów mających na celu ucieczkę od ponurego cienia samowiedzy.
  • 14.02.09, 23:44
    Powód nr 1: Niektóre włosy lepiej wyglądają jak są myte rano przed wyjściem z domu, a nie po wieczornym myciu i pocieraniu przez całą noc o poduszkę.

    Powód nr 2: Jak się wraca późno do domu, a następnego dnia trzeba wstać rano to się raczej nie czeka 2h aż włosy same wyschną (u mnie to tyle trwa, dziś umyłam po 21 i nadal są wilgotne).

    A w ogóle co to za zasada, że włosy POWINNO się myć wieczorem, bo nigdy o niej nie słyszałam?

    P.S. Niby miałyśmy nie pisać, ale ja napiszę: falowanych włosów nie da się wyprostować bez okrągłej szczotki i... suszarki.
  • 15.02.09, 00:33
    Ja mam takie grube wlosy, ze same schna przez kilka godzin. A jesli poloze sie
    spac z mokrymi, to rano wcale nie beda suche, a za to skoltunione. Suszenie
    jakos wcale im nie szkodzi, sa dalej mocne i blyszcza.
  • 15.02.09, 01:44
    Moje falowane-kręcone włosy schną dobre kilka godzin, tym bardziej, że są dość długie. Jak położę się spać z mokrymi włosami, nie są rano całkiem suche i nie wyglądają tak ładnie jak przy suszeniu suszarką z dyfuzorem. A nie chce mi się bawić w wieczorne prostowanie ich, żeby rano wyglądały dobrze.
    Lubię mieć świeże, ładnie ułożone włosy, a falowane czy kręcone wymagają trochę więcej zachodu niż proste...
    --
    "Głupiec zawsze znajdzie większego głupca, który go podziwia" /Boileau
  • 15.02.09, 10:00
    Pierwsze slysze, ze wlosy powinno sie myc wieczorem. Niby dlaczego? Od 20 lat
    myje wlosy codziennie rano i susze je potem suszarka. Musialabym czekac co
    najmniej 3 godziny zeby mi wyschly. Nie mam zniszczonych wlosow, podcinam je
    regularnie i stosuje odpowiednie produkty.
    Odpowiadajac na pytanie glowne - mam suszarke jonizujaca BaByliss Ionic i
    jestem z niej bardzo zadowolona. Rzeczywiscie wlosy sie po niej nie elektryzuja.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.