Dodaj do ulubionych

regeneracja po porodzie...

18.06.09, 12:12
Dziewczyny, ile czasu Wam zajął powrót do dawnej sylwetki?

przed ciążą ważyłam 58-60kg na 170cm wzrostu.. i z tej wagi byłam zadowolona.
Niestety w ciąży przytyłam jakieś 23kg - wcale się nie obżerając..

dziś mam 4,5 miesięcznego dzidziusia, którego kocham ponad wszystko oraz
bonusowe 10kg, których nienawidzę :(
bobo jest już na butli a ja myślałam, że pozbędę się dodatkowych kilogramów
dietą.. ale gdzie tam..
Jem tyle co kot napłakał a waga prawie stoi w miejscu, ewentualnie spada,
bardzo powoli.. :/

jem same niby dietetyczne rzeczy; na śniadanie płatki fitness na chudym mleku,
na obiad z reguły sałatka z owocami morza (sałata rzymska + ryba, kalmary,
krewetki) lub kurczakiem.. na kolację z reguły kilka plasterków chudej szynki
plus np. opakowanie pomidorków koktajlowych..
kolację jadam najpóźniej o 19, kładę się spać koło 23, zatem nie obżeram się
na noc ;/
nie jadam słodyczy, pijam jedynie wodę i zieloną herbatę, czasem sok świeżo
wyciskany z ananasa (ananas niby wspomaga odchudzanie).. raz na dwa dni
pozwolę sobie na kawę z chudym mlekiem, którą słodzę dwiema kostkami cukru
trzcinowego..
Jadam produkty o niskim indeksie glikemicznym, w ogóle zrezygnowałam z potraw
mącznych oraz tuczących warzyw (ziemniaki, marchew)

dodatkowo łykam witaminy żeby organizm na tej diecie się nie wykończył..

niestety nie mam możliwości uprawiania sportu codziennie, codziennie jednak
chodzę na długie spacery z wózkiem (1,5 godziny szybkim krokiem).. waga jednak
nadal.. prawie w ogóle nie drgnie.. :(((

nie karmię już piersią - dostałam od lekarza pigułki na zatrzymanie laktacji,
hormony powinny zatem się już w miarę unormować...

Ja rozumiem, że natura tak kobietę stworzyła, żeby jakiś czas po porodzie
gromadziła tłuszczyk.. ale ile ten czas będzie jeszcze trwał??

"normalnie" (tj.gdybym nie była w ciąży) przy takim trybie życia traciłabym
dodatkowe kilogramy ekspresowo, a teraz każdy kilogram w dół to jakieś wielkie
wydarzenie...
Edytor zaawansowany
  • abeath 18.06.09, 20:52
    Niekonstruktywna uwaga: ale się musisz katować tym wszystkim, tymi dietami, wyrzeczniami, pilnowaniem.

    Uwaga, która nic nie wniesie: nie wiem, dlaczego przestalaś karmić piersią, ale z tego, co wiem jest to całkiem dobry i efektywny sposób na zrzucenie kilogramów po ciąży - w końcu to też zaprogramowała natura

    Uwaga, która może coś wnieść: polecam hula-hop. Może nie na schudnięcie całościowe,ale na pozbycie się włów z brzucha po ciąży ponoć idealne. Takie normalne, do kupienia za naście złotych w sklepie sportowym czy z zabawkami. Na początku wychodzi beznadziejnie, bo czasa podwórka już dawno minęły,ale potem wraz z wprawa efekty są super. Całkiem przyjemne ćwiczenie brzucha. Ach, i jak już się przypomni jak to sie tym kolem kręciło, to wypadałoby je czymś obciążyć, np. nalać wody do środka.
  • zjawa1 18.06.09, 21:45
    Moja przedmówczyni ma rację-karmienie piersią przyspiesza proces powrotu do
    dawnej sylwetki.
    Ja mam przeszło roczne dziecko i 1 kilo więcej niż przed porodem.
    Nie stosowałam żadnej diety, nie ćwiczyłam-wręcz przeciwnie od 7 miesięcy mam
    ataki głogu na czekoladę:) potrafię zjeść tabliczkę dziennie i dopchać ją pączkiem!
    Ale nie w tym rzecz!
    Ja w ciąży przytyłam ok 30 kg!! Na moje kilogramy gł skladala się woda, a nie
    tłuszcz. Dlatego tak szybko wróciłam do stanu pierwotnego.
    Największym błędem kobiet w ciąży jest,, jedzenie za dwóch".
    Poza tym zauważyłam, że kobiety po cesarce mają dużo wieksze problemy z powrotem
    do swojej wagi. Nie wiem dlaczego sie tak dzieje? Ale wszystkie moje kumpele (
    mam ich w kolekcji aż trzy:)) po cesarce nigdy nie wróciły do
    satysfakcjonujących ich rozmiarów!
    Choć karmiły piersią przeszło rok!
    Co Ci polecam! Kup sobie Chrom z zieloną herbatą-bardzo dobry na spalanie tłuszczu.
    Pij dużo niegazowanej wody. A jeśli zamierzasz ćwiczycz to przed każdą taką
    gimnastyką possij L-karnitynę( polecam z Olimpu).

    --
    www.youtube.com/watch?v=5GZlJr1c48k&feature=related
    www.youtube.com/watch?v=v0t-xvbfX1c&feature=related
  • kubekwwkwiatki 18.06.09, 23:41
    Bardzo krotko karmiłam piersią, a do sylwetki sprzed porodu wróciłam w ciągu
    miesiąca. Nie wiem skąd przekonanie, że karmienie pomaga zrzucić kilogramy. To
    bardzo indywidualna sprawa. To tak jak tłumaczenie, że po ciąży się tyje :))
    Zaprzeczają temu zabobonowi wszystkie znane mi młode mamy. Daj sobie jeszcze
    chwilę, bo niewiele czasu minęło od porodu. Na wagę wiele czynników ma wpływ, a
    trudno przy maluszku o "stabilizację".
  • abeath 19.06.09, 09:36
    >Nie wiem skąd przekonanie, że karmienie pomaga zrzucić kilogramy. To
    > bardzo indywidualna sprawa.

    Nooooo, moje przekonanie opiera się na bardzo prostym założeniu, że tak to zaprogramowała natura. Podczas karmienia piersią wytwarzają się hormony, a te z kolei odwalają swoją robotą "odchudzalniczą". Nie mam pojęcia jak to wygląda fachowo-medycznie, ale pewnie jest do wygooglania.
    zgadzam się jednak, że to indywidualna sprawa i Autorka wątku, powinna dać sobie trochę czasu:)

  • hottee 19.06.09, 15:57
    To wynika z praw fizyki. Mleko ma swoją wartość kaloryczną, kalorie te dostarcza
    mama-karmicielka. Średni (przeciętny) wydatek energetyczny na wytworzenie mleka
    wynosi mniej więcej od 700 do 1000kcal na dobę i o tyle mama karmiąca jest "w
    plecy".

    Sama jestem obecnie mamą karmiącą, ważę 10 kg mniej niż przed ciążą, mimo, że
    jem naprawdę dużo - ale kilogramy straciłam także chodząc na długie i szybkie
    spacery z dzieckiem w chuście (z wózkiem na pewno nie przeleciałabym 10km
    dziennie przy polskich chodnikach i krawężnikach, zwłaszcza zimą;)
  • lesia27 23.06.09, 16:12
    "Poza tym zauważyłam, że kobiety po cesarce mają dużo wieksze
    problemy z powrotem do swojej wagi."
    - miałam cesarkę i wróciłam do poprzedniej wagi bez trudności w 4
    mies, nawet więcej jadłam bo karmiłam piersią i byłam poprostu
    głodna, a przytyłam w ciąży jakieś 25 kg.

    --
    Konradek - moje słoneczko
  • alerion1 19.06.09, 09:58
    Dziewczyny może wy wiecie czy chrom można przyjmować podczas karmienia?
    --
    [url=http://www.TickerFactory.com/]
    [img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20604;104/st/20090716/dt/9/k/21d5/preg.png[/img]
    [/url]
  • paulinaa 19.06.09, 15:10
    w żadnym wypadku
    ja się w ogóle zastanawiam czemu tego nie wycofują, przecież wiadomo, że
    czlowiek potrzebuje bardzo niewielkich ilosci chromu a jego nadmiar (związany
    np. z przyjemowaniem tabletek z chromem) powoduje raka
    --
    Podróż w świat zapachów
  • babsi.b 19.06.09, 14:05
    Wolno, ale jednak tracisz zbedne kilogramy jak sama napisalas. Jedne kobiety gubia wage w czasie karmienia a inne dopiero gdy koncza karmic, to indywidualna sprawa. Niektore odzyskuja wage w ciagu miesiaca a innym zajmuje to rok. Nie masz sie co katowac, bo wyraznie nalezysz do tej drugiej grupy osob. Nie mozna miec wszystkiego od razu. Moze to lepiej, ze kilogramy nie leca szybko, bo wtedy jest mniejsza szansa na efekt jojo.
    --
    Hania - 09.03.2008r.
  • ziemia.ognista 19.06.09, 16:35
    Płatki fitness to syf i sam cukier. Lepiej zamień je na owsiane. I chude mleko na półtłuste bo jest bezwartościowe. W ogóle zadbaj bardziej o jakość produktów, które spożywasz i nie jedz 'tyle co kot napłakał'! Rozwalisz sobie tylko metabolizm.
  • anew3 19.06.09, 22:57
    Wiesz, cierpliwosci!Duzo!U mnie trwalo to 6 mies tzn powrot do
    dawnej wagi i to bez diety zadnej.Czekolade uwielbiam.Oprocz dlugich
    spacerow polecam jeszcze saune, plywanie i zielona herbate co do
    diety to zdrowa dieta najlepiej tzn duzo warzyw i owocow, chude
    mieso i ryby, najlepiej raowy chleb+ to co lubisz(troche):lody
    slodycze, ciastaitd.Mowie o klasycznej piramidzie na samym szczycie
    sa slodycze, czyli wolno, nie zadreczaj sie i NIE odchudzaj sei ,
    bo twoj organizm pewnie mysli, ze powinien gromadzic tluszczyk bo
    ciezkie czasy nadeszy.
  • afrodyta2307 23.06.09, 11:15
    po pierwsze to wcale nie jest tak różowo z katowaniem się dietą krótko po
    porodzie, bo można sobie tylko zaszkodzić. Pierwsze pół roku to jest czas na
    regenerację dla organizmu. Zbliża się lato. Polecam spacerki z wózkiem na
    świeżym powietrzu. A co do diety to w takim przypadku najbardziej skuteczny
    wydaje sie Montignac. wymaga na początku samozaparcia ale jest naprawdę
    skuteczny i nie powoduje efektu jojo, a co najważniejsze nie wyklucza z
    jadłospisu tego wszystkiego co odrzuciłaś. Ja jeszcze karmie swojego synka
    *swoja droga jakoś u siebie nie zauważyłam zbawczego wpływu karmienia piersią na
    spadek wagi) ale jak skończę karmić to wracam do Montignaca.
  • hottee 23.06.09, 15:36
    Ależ mozesz jak najbardziej stosować Montignaca (II fazę) karmiąc.
  • lesia27 23.06.09, 16:09
    Około 4 mies. Utyłam około 25 kg :( U mnie na 100% pomogło karmienie
    piersią.
    A skoro nie karmisz, no normalna dieta i sport. Polecam wizytę u
    dietetyka. Niskokaloryczne jedzenie i bardzo ważne żeby jeść
    regukarnie, nie objadać się po 18-stej.
    I pamiętaj że duży spadek wagi w krótkim okresie czasu jest
    niezdrowy.
    Za chwilę dziecko zacznie chodzić to nie będziesz mieć chwili żeby
    sobie posiedzieć, waga też pójdzie w dół.
    Powodzenia

    --
    Konradek - moje słoneczko
  • lotti90 07.06.19, 12:26
    Mam ten sam problem, ale planuje wybrac sie do lekarza, zeby zbadac hormony, bo od 29 roku zycia nie moge poradzic sobie z opuchlizna, waga nie spadala mimo pracy fizycznej po 11 h i dojazdu 6 km w jedna strone rowerem , potem zaszlam w ciaze i wcale sie nie objadalam, wrecz nie mialam apetytu, jadlam tarta marchewke, ograjiczylam sol i slodycze, duzo jablek spozywalam, mialam cesarke i brzuszysko mi nie spadlo. Poltorej roku po pierwszej ciazy, zaszlam w druga i w ciazy wygladalam szczuplej/zgrabniej niz przed. Duzo sie ruszalam, mieszkam na 4tym pietrze bez windy i robilam dwa spaxery dziennie ze starsza corka. Druga ciaza tez zakonczona cesarka. Obecnie 8 mcy po porodzie i znowu brzuszysko i waga nie drgnie. Od poltotej miesiaca jestem na scislej i bogatej w witaminy ect diecie. Trzy tygodnie ciaglych treningow i Spadly tylko 2 kg. Gdy mala zaczela zabkowac i nie moglam nawet isc do lazienki, bo ciagle sie darla i musialam przy niej byc, treningi poszly sie rypac , na opiekunke mnie nie stac, ogarniam wszystko sama, bo maz dlugo w pracy jest i znowu te ciezko wypocone 2 kg wrocily. Jestem wsciekla i nienawidze swego cielska. Ludzie sie patrza i se mysla, ze jestem nienormalna, zeby z dwojka malych dzieciaczkow byc w " trzeciej ciazy"... dramat...
  • lotti90 07.06.19, 12:35
    Mam to samo. Dwie ciaze rok po roku i obie cesarki. W pierwszej nie mialam apetytu i nie objadalam sie jak to jest powszechnie uwazane. Po porodzie ciagle na spacerach. Najpierw brzuch spadl, ale potem zaczelam tyc, mimo ze slodycze i sol, czy smieciowe jedzenie wyeliminowalam. W drugiej ciazy brzuch szybko mi wyskoczyl, bo w trzecim miesiacu juz mialam pilke i bylam zalamana. Tez pilnowalam tego co jem. Okazalo sie, ze wygladalam zgrabniej i czulam sie ze soba lepiej niz przed ciaza. Ruchu mialam wiecej niz w pierwszej ciazy (4 te pietro bez windy, chodzace dziecko, wiec lenic sie nie moglam i dwa spacery dziennie do tego). Po porodzie jak morde strzelil, waga nie spadla, brzuch ciagle mnie przesladuje. Od 7 tyg jestem na blonnikowej diecie, biore hydrominum, pije hektolitry wody, przez 3 tyg mialam intensywne treningi i ledwo 2 kg zeszlo. Teraz mala zabkuje i nie mam czasu ani sily na cwiczenia i probuje regularnie jesc, ale to trudne, bo nie mam dodatkowej pomocy poza mezem popudniami. Masakra, jestem zazenowana swoim cielskiem, a od porodu mlasnie mija 8 miesiac :/ czeka mnie wizyta u lekarza i badanie hormonow...
  • ashleenc 11.06.19, 22:54
    Karmienie chyba najlepiej wyciągało że mnie kilogramy
  • pukla 22.06.19, 16:58
    A może warto spróbować takiego zabiegu jak polskakosmetologia.pl/karboksyterapia/
    to terapia z zastosowaniem dwutlenku węgla, stanowiąca istotny przełom w medycynie estetycznej ze względu na szeroki wachlarz zastosowań i dużą skuteczność. Polega na podskórnym wstrzykiwaniu odpowiednich dawek dwutlenku węgla. Podając go pod skórę możemy przyśpieszyć przepływ krwi, tlenu i składników odżywczych oraz poprawić mikrokrążenie czy stymulować komórki do odnowy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.