• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

kwas hialuronowy-jak uzywac?

  • 07.07.09, 10:34
    Dostalam od kolezanki wyzej wymieniony kwas w postaci 1% zelu. Odkad
    wyjechala do Angli uzywa praktycznie tylko tego,a ze cery mamy
    podobne zrobila mi wlasnie taki prezent.
    Czy uzywa sie tego zelu dwa razy dziennie?
    Sama nazwa kwas bywa dla mnie odstraszajaca ale jak czytalam, on ma
    tylko efekt nawilzania-czy tak? Jest lato wiec mam obawy.
    A jesli chodzi o stosowanie-troche jest lepki i nie bardzo wiem jaka
    ilosc nakladac na twarz-bo po wczorajszym uzyciu widze ze
    praktycznie mala odrobina nasmaruje cala twarz, a i jeszcze zostaje
    go sporo na twarzy po czym wchlania sie blyskawicznie.
    Moze po zastosowaniu tego zelu powinnam nakladac jeszcze cos-rano co
    oczywiste krem z filtrem ale czy na noc sam ten zel wystarczy? Mam
    28lat,tlusta cere, bez zmarszczek-heh poki co.

    Napiszcie czy warto go uzywac bo z emulsji nawilzajacej, ktora
    posiadam rozwniez jestem zadowolona.

    Zaluje niezmiernie,ze nie wypytalam ja o ten prezent w momencie
    obdarowania-a chwilowo nie mam jak,choc przyznam,ze po jednym
    zastosowaniu buzia calkiem calkiem....


    Edytor zaawansowany
    • 07.07.09, 13:40
      Ja bym go używała tylko na noc, bez niczego innego -- chyba nie ma potrzeby,
      skoro z cerą nie masz żadnych innych problemów (nie musisz jej natłuszczać ani
      odpryszczać ani usuwać przebarwień).

      Na dzień raczej kosmetyk z filtrem, chyba że sam krem z filtrem za mało cię
      nawilża.

      Nie bój się słowa "kwas", taki z niego kwas, jak z gliceryny alkohol :)

      --
      Zakochani w zbrodni, ofiar wiecznie głodni,
      wodnik i topielica, topielica i wodnik...
      • 07.07.09, 15:21
        Baaardzo dziekuje za odpowiedz, zniknelo uczucie niepokoju :).
        • 08.07.09, 09:52
          Sama miałam ochotę zacząć go stosować i podczas niedawnej wizyty u dermatologa,
          zapytałam, czy nie lepszy sam kwas zamiast kremów z jego dodatkiem.
          Są dwa rodzaje kwasu hialuronowego – wielko- i małocząsteczkowy. Ponoć ten w
          postaci żelu to wielkoczostęczkowy i z uwagi na rozmiar cząsteczek nie przenika
          przez skórę, a jedynie tworzy na skórze lekki film, który zapobiega utracie wody.
          Do kremów dodaje się małocząsteczkowy, który przenika do głębszych warstw skóry
          i dzięki temu lepiej nawilża. Dermatolog zdecydowanie polecał kremy, a
          konkretnie SVR Densitium 45+. Nie wiem w jakim wieku jest Twoja skora (moja 47).
          Mimo to, bardzo mnie korci, żeby wypróbować czysty kwas (chociażby ze względu na
          cenę) i dlatego ciekawa jestem, czy widzisz efekty stosowania tego żelu?
          • 08.07.09, 11:06
            Biochemicznie biorąc, jest tak, jak to świetnie wyjaśniła mariadan.

            Próbowałam kiedyś tego wielkocząsteczkowego, ale czułam się jak owinięta w worek
            foliowy. Efekt żaden, rano dużo zmywania tej "folii", pod podkład też się to nie
            nadawało.
            • 08.07.09, 19:45
              Powoli zaczynam sie przekonywac-zostalam przy opcji stosowania go na
              noc-choc przyznam,ze zaczelam nim smarowac i twarz,jak i delikatnie
              skore pod oczami-ciezko go rozsmarowac w miejscu pod okiem-nakladam
              opuszkiem palca niewielka ilosc i czekam az sie wchlonie,lekko
              poklepujac-nigdy nie stosowalam zadnego kremu pod oczy-zazwyczaj
              nakladam to co akurat stosuje na twarz-no moze kwasy to wyjatek ale
              nie zauwazylam jeszcze bym potrzebowala czegos-choc moze to bledne
              myslenie i lepiej nakladac cos pod oczy gdy jeszcze nie mam problemu
              z np. sincami,workami,zmarszczakimi itp.-choc to pewnie temat na
              osobny watek-typu nakladac przed pojawieniem sie zmarszczek czy po
              ale co.....
              Dalsze miejsca traktowane kwasem hialuronowym to szyja i dekolt :).

              A czy wnika glebiej czy plyciej....-jestem wyznawca teorii,ze jedyne
              co faktycznie moze zmienic-zaznaczam zmienic skore to retinoidy-
              reszta wplywa na stan skory w tej zewnetrzej, plytkiej formie.
              Ale to tylko moje zdanie,a przyznam szczerze,ze czytam forum i
              niektore z poruszanych watkow daja mi do myslenia ale i do
              poszukania czegos wiecej na ten temat.

              Poki co zachecam do uzywania kwasu hialuronowego-a swojej
              nawilzajacej emulsji i tak nie odstawilam-stosuje ja na dzien przed
              nalozeniem filtru :)

              • 10.07.09, 21:35
                Ja uzywam tylko tego wielkoczasteczkowego, więc tylko o nim mogę się
                wypowiedzieć. Ogólnie jest tak, ze sam kwas hialuronowy może wysuszać. Można
                nakładać go na wilgotną skórę, wtedy wysuszać nie powinnien, albo z czymś
                pomieszać. Ja np. dodaję go jakiegoś oleju naturalnego i taka mieszanka mi
                odpowiada.
                --
                Specjalistka jestem, specjalistka jestem w zabawie tej...
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.