a dla mnie cały ten cyrk z ks. Bonieckim po raz kolejny obnaża patologie jakie toczą KK.
jeśli ktoś z KK coś nawywija to KK (i/lub jego fanatycy ) tego nie widzi a jak już zostanie zmuszony do zajęcia stanowiska to najczęściej twierdzi że jest to czyjeś prywatne zdanie/działanie.
a tu proszę można widzieć, można krytykować, można skutecznie "ukarać"...
z czego wnoszę że dla KK posiadanie własnego zdania jest dużo gorszą zbrodnia niż pedofilia, okradanie staruszków itp.!
--
"znów zabijają w nas młodość
znów zabierają nam wolność..."
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.