formalnosc jest mi znana - u nas w Urzedzie Stanu Cywilnego. wystapil moj maz za glosem sumienia. no i jako zywiciel rodziny ma w ten sposob okazje zaoszczedzic 2000€ rocznie za uslugi z ktorych praktycznie nie korzystamy

a nawet jesli (jaselka etc) to dzieki wysokim dochodom oplacilismy zapewne za kilkanascie lat z gory. oboje natomiast nie mamy wiecej ochoty wspierac dzialalnosci ww stowarzyszenia.
moje pytanie dotyczy prawa kanoniczego. czy jesli wystapil z KK moj maz, to ma to konsekwencje dla ochrzczonych dzieci? bo dzieci tu i teraz chca chodzic na religie, chca przystapic do I komunii i bierzmowania. czy tak jak o chrzest musimy my OBOJE poprosic o te sakramenty dla nich? bo nie poprosimy i trzeba ew. dziatwe na to przygotowac.