Co to znaczy bluźnić? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Wg encyklopedii bluźnerstwo to "publiczne znieważanie świętości rel. (np. Boga, ksiąg świętych, symboli rel.) za pomocą słów lub gestów".

    Proszę mi łaskawie powiedzieć, jak mogę bez bluźnierstwa powiedzieć, że bóg nie jest miłościwy, lecz okrutny i podły, że religia służy do ogłupiania ludzi, że księża są pazerni i dwulicowi, że wiara prowadzi do nieszczęść?

    Wszak wszystko co powiem PRZECIW religii, bogu, księżom można uznać za bluźnierstwo.

    --
    Zapraszam na forum dla znudzonych pożyciem małżeńskim:
    Mężatki i żonaci (znudzeni)
    a także na forum Kościół, religia (bez cenzury)
  • takie powiedzenie wyznaje wiekszośc katolików (wszyscy do jednego wora).
    zakaz handlu w niedziele nie obowiązuje dla tego żeby ludzie mogli odpocząć
    tylko dla tego żeby święcić dzień święty kaolików czyli niedziele, to może
    przestaniemy pracowac w piątek(?) bo wtedy Żydzi mająszabat, a w afryce jest
    tyle wyznań że napewno by przypadło jakieś święto na kazdy dzień tygodna więc
    bysmy mieli cały tydzień wolny
  • ogolone_jajka napisał:

    > Wg encyklopedii bluźnerstwo to "publiczne znieważanie świętości rel. (np.
    Boga,
    > ksiąg świętych, symboli rel.) za pomocą słów lub gestów".
    >
    > Proszę mi łaskawie powiedzieć, jak mogę bez bluźnierstwa powiedzieć, że bóg
    nie
    > jest miłościwy, lecz okrutny i podły, że religia służy do ogłupiania ludzi,
    że
    > księża są pazerni i dwulicowi, że wiara prowadzi do nieszczęść?
    >
    > Wszak wszystko co powiem PRZECIW religii, bogu, księżom można uznać za
    bluźnier
    > stwo.


    proszę bardzo: na początek cytat

    ogolone_jajka napisał:

    > Jak widać 38milionowy naród w dupie ma świątynie bożej osraczności,


    rozumiem że bóg cię nie obchodzi że kościół cię nie obchodzi - rozumiem że
    poddajesz krytykę budowy owej świątyni(ja nie popieram budowy) - jednak
    wypisywanie prymitywnych wyrażeń w postaci "osraczności" świadczy tylko o
    prymitywizmie i niczym więcej. Nie muszą ci się katolicy i kościół podobać -
    ale najzwyklejsza kultura powinna obowiązywać wszystkich...ale tu już wchodzimy
    na kwestię wychowania


    ========================================
    "The bridges are burnt behind us and there's waiting guns ahead
    Into the valley of death rode the brave hundreds"
  • patriszia napisał:

    > takie powiedzenie wyznaje wiekszośc katolików (wszyscy do jednego wora).
    > zakaz handlu w niedziele nie obowiązuje dla tego żeby ludzie mogli odpocząć
    > tylko dla tego żeby święcić dzień święty kaolików czyli niedziele, to może
    > przestaniemy pracowac w piątek(?) bo wtedy Żydzi mająszabat,

    a ilu jest zydów w polsce?
    a w afryce jest
    > tyle wyznań że napewno by przypadło jakieś święto na kazdy dzień tygodna więc
    > bysmy mieli cały tydzień wolny

    a ile z nich wystepuję w polsce?(wyznań)
    --
    ========================================
    "The bridges are burnt behind us and there's waiting guns ahead
    Into the valley of death rode the brave hundreds"
  • chcesz powiedzieć że w Polsce są sami katolicy? a możesz mi wytłumaczyć
    dlaczego w karju w którym niby więszkość narodu jest katolikami, pokazuje się
    brudy księży? takich przykładów można wymieniać na pęczki ale teraz
    najwazniejsze pytanie dlaczego w kraju w którym wiekszość obywateli deklaruje
    przynależnośc do kościoła katolickiego, antyklerykalny tygodnik "NIE" rozchodzi
    się w olbrzymim nakładzie?
  • Biorąc pod uwagę słownikowe wytłumaczenie bluźnierstwa, to wszyscy w jakiś tam
    sposób bluźnią, bo przecież bogiem dla satanistów jest szatan więc....
  • najwazniejsze pytanie dlaczego w kraju w którym wiekszość obywateli deklaruje
    > przynależnośc do kościoła katolickiego, antyklerykalny tygodnik "NIE" rozchodzi
    >
    > się w olbrzymim nakładzie?

    Hehehe, sam kupuję od czasu do czasu - średnio raz w miesiącu. Oj, jest co poczytać. I wcale nie musi to być przeiw klechom. NIE pokazuje wszystkie brudy, jakie są w Polsce - nie tylko czarne. A tych brudów jest tam tyle, że naprawdę można się załamać czasami. Codzienne wiadomości, w którym roi się od afer, przekrętów, napadów to bajka dla dzieci w porównaniu z NIE.

    --
    Zapraszam na forum dla znudzonych pożyciem małżeńskim:
    Mężatki i żonaci (znudzeni)
    a także na forum Kościół, religia (bez cenzury)
  • > chcesz powiedzieć że w Polsce są sami katolicy?
    a czy gdzieś to napisałem wink

    a możesz mi wytłumaczyć
    > dlaczego w karju w którym niby więszkość narodu jest katolikami, pokazuje się
    > brudy księży?
    bo wbrew pozorom nie żyjemy w totalitarnym państwie gdzie rządzą księża(jak
    sądzi kubus i paru innych) wink

    takich przykładów można wymieniać na pęczki ale teraz
    > najwazniejsze pytanie dlaczego w kraju w którym wiekszość obywateli deklaruje
    > przynależnośc do kościoła katolickiego, antyklerykalny tygodnik "NIE"
    rozchodzi
    >
    > się w olbrzymim nakładzie?

    bo ludzie POTRZEBUJĄ sensacji - bo ludzie ŻYJĄ sensacją - bo jest to
    INTELEKTUALNA rozrywka - dlaczego największe nakłady mają mają plotkarsko
    sensacyjne gazety - bo ich właściciele wiedzą że takie jest zapotrzebowanie -
    konsument tworzy rynek. Proste?

    dzięki temu mamy NIE mamy i Fakty i mity (który też nie podlega katocenzurze wink




    ========================================
    "The bridges are burnt behind us and there's waiting guns ahead
    Into the valley of death rode the brave hundreds"
  • a nie czytasz faktów i mitów ?

    --
    ========================================
    "The bridges are burnt behind us and there's waiting guns ahead
    Into the valley of death rode the brave hundreds"
  • pereop napisał:

    > bo wbrew pozorom nie żyjemy w totalitarnym państwie gdzie rządzą księża(jak
    > sądzi kubus i paru innych) wink

    a byłeś kiedyś gdzieś na wsi? jak byłeś to poszedłeś do kościoła i posłuchałeś
    co ksiądz mówi? porozmawiałeś z ludźmi dla czego chodzą do kościoła? to ja Ci
    odpowiem BO SĄ ZASTRASZENI.

    jak dziecko nie będzie miało chrztu i komuni, nie będzie chodzilo na religie to
    będzie wytykane palcami. cmentarz jest na wsiach parafialny i podlega pod
    księdza a nie pod gminę i jak jakiś innowierca umrze to go nie pochowają przy
    rodzinie i będziesz jeździł po całej Polsce żeby zapalić świeczkę u swojego
    wójka i ciotki którzy byli małrzeństwem. nie dostaniesz ślubu kościelnego w
    przypadku gdy jesteś wierzący a twoja przyszła żona nie i cała parafia będzie
    wytykała Cię palcami bo ksiądz stwierził na ambonie że żyją w grzechu bo nie
    mają kościelnego.
  • Nidgy nie miałem w ręku, ale tak strasznie reklamujecie, że może kupię. Ale czy t onie jest coś w rodzaju Niedzieli tylko z przeciwległego bieguna?

    --
    Zapraszam na forum dla znudzonych pożyciem małżeńskim:
    Mężatki i żonaci (znudzeni)
    a także na forum Kościół, religia (bez cenzury)
  • ogolone_jajka napisał:

    > Nidgy nie miałem w ręku, ale tak strasznie reklamujecie, że może kupię. Ale
    czy
    > t onie jest coś w rodzaju Niedzieli tylko z przeciwległego bieguna?

    nie czytam niedzieli więc nie porównam. FiM nowy numer w każdy piątek -
    powieneś być usatysfakcjonowany - tylu afer z kościołem katolickim w tle nie
    znajdziesz nawet w NIE wink- w końcu oni nie podlegają cenzurze KK wink



    --
    ========================================
    "The bridges are burnt behind us and there's waiting guns ahead
    Into the valley of death rode the brave hundreds"
  • patriszia napisał:

    > pereop napisał:
    >
    > > bo wbrew pozorom nie żyjemy w totalitarnym państwie gdzie rządzą księża(j
    > ak
    > > sądzi kubus i paru innych) wink
    >
    > a byłeś kiedyś gdzieś na wsi?

    byłem
    jak byłeś to poszedłeś do kościoła i posłuchałeś
    > co ksiądz mówi?

    nie różniło się od tego co słyszałem w miastach

    porozmawiałeś z ludźmi dla czego chodzą do kościoła?

    bo wierzą w boga...bo chcą?
    to ja Ci
    > odpowiem BO SĄ ZASTRASZENI.

    mam sporo rodziny na wsi - do kościoła raczej nie chodzą i nikt ich nie
    zastrasza - tym bardziej ksiądz
    >
    > jak dziecko nie będzie miało chrztu i komuni, nie będzie chodzilo na religie
    to
    >
    > będzie wytykane palcami.
    cmentarz jest na wsiach parafialny i podlega pod
    > księdza a nie pod gminę i jak jakiś innowierca umrze to go nie pochowają
    przy
    > rodzinie i będziesz jeździł po całej Polsce żeby zapalić świeczkę u swojego
    > wójka i ciotki którzy byli małrzeństwem. nie dostaniesz ślubu kościelnego w
    > przypadku gdy jesteś wierzący a twoja przyszła żona nie i cała parafia będzie
    > wytykała Cię palcami bo ksiądz stwierził na ambonie że żyją w grzechu bo nie
    > mają kościelnego.


    może dlatego jest taka migracja do miast ze wsi - większa anonimowość - nikt
    się czepiać nie bedzie

    --
    ========================================
    "The bridges are burnt behind us and there's waiting guns ahead
    Into the valley of death rode the brave hundreds"
  • Ale ja pytałem o bluźnierstwo, a nie o prymitywizm, symbolizm czy kubizm.

    --
    Zapraszam na forum dla znudzonych pożyciem małżeńskim:
    Mężatki i żonaci (znudzeni)
    a także na forum Kościół, religia (bez cenzury)
  • ogolone_jajka napisał:

    > Ale ja pytałem o bluźnierstwo, a nie o prymitywizm, symbolizm czy kubizm.
    >

    jeśli dla kogoś budowana świątynia jest świętością to popełniłeś bluźnierstwo
    pzdr


    --
    ========================================
    "The bridges are burnt behind us and there's waiting guns ahead
    Into the valley of death rode the brave hundreds"
  • pereop napisał:


    > >
    >
    > jeśli dla kogoś budowana świątynia jest świętością to popełniłeś bluźnierstwo
    > pzdr
    >
    > A jeżeli dla kogoś świętością jest zabijanie?
  • sliwka1977 napisała:

    A jeżeli dla kogoś świętością jest zabijanie?

    porównujesz zabijanie do budowanej świątyni religijnej?
    a co zabijanie ma wspólnego z religią i obrazą uczuć religijnych? widzisz
    jakieś podobieństwa???


    ========================================
    "The bridges are burnt behind us and there's waiting guns ahead
    Into the valley of death rode the brave hundreds"
  • Chodzi mi o to, że napisałeś "jeżeli dla kogoś świątynia jest świętością...." -
    co to za widzimisię? Niedługo powiedzą, że świętością jest ziemia, po której
    chodził papież. Przecież to głupie.
  • sliwka1977 napisała:

    > Chodzi mi o to, że napisałeś "jeżeli dla kogoś świątynia jest
    świętością...." -


    wiem co napisałem - i jako że owa świątynia będzie pełnić funkcje religijne
    więć mogę uznać stwierdzenie kubusia za obrazę uczuć religijnych - jasne?
    >
    > co to za widzimisię?
    żadne widzimisię

    Niedługo powiedzą, że świętością jest ziemia, po której
    > chodził papież.
    założymy się czy ktoś tak powie? - ja obstawiam że nie

    Przecież to głupie.
    podobnie jak twój przykład z zabijaniem

    --
    ========================================
    "The bridges are burnt behind us and there's waiting guns ahead
    Into the valley of death rode the brave hundreds"
  • No to w takim razie powiedzenie, że szatan to zły demon też jest obrazą uczuć
    religijnych satanisty.
  • sliwka1977 napisała:

    > No to w takim razie powiedzenie, że szatan to zły demon też jest obrazą uczuć
    > religijnych satanisty.

    czy satanizm jest uznawany za religię przez polskie prawo? czy w obowiązującym
    systemie prawnym można mówić o obrazie religijnej czegoś co nie jest uznawane
    za religię?

    pzdr

    ========================================
    "The bridges are burnt behind us and there's waiting guns ahead
    Into the valley of death rode the brave hundreds"
  • A kto ustanawia prawo? ludzie! Dla jednego będzie świętością to, a dla drugiego
    coś innego. Dlaczego mam uznawać za świętość budynek? Bo tak się podoba innym?
    Bzdura. Dla mnie to niepotrzebna budowla, ale mam ją uważać za świętość, bo tak
    jest napisane? Chyba sensowne jest to, że każdy CZUJE co dla niego jest ważne;
    święte, a nie zwraca uwagę na to co ogół uważa za święte, bo to staje się
    obłudne.
  • Nie do końca tak ,z założenia satanistów szatan jest złym demonem (chyba) więc
    bluźnierstwem by było powiedzenie że szatan jest dobry.
  • sliwka1977 napisała:

    > A kto ustanawia prawo? ludzie! Dla jednego będzie świętością to, a dla
    drugiego
    >
    > coś innego. Dlaczego mam uznawać za świętość budynek?

    Bo tak się podoba innym?
    > Bzdura. Dla mnie to niepotrzebna budowla, ale mam ją uważać za świętość, bo
    tak
    >
    > jest napisane?
    Chyba sensowne jest to, że każdy CZUJE co dla niego jest ważne;
    >
    > święte, a nie zwraca uwagę na to co ogół uważa za święte, bo to staje się
    > obłudne.


    to nie uznawaj!!!! - ale nie obrażaj innych wypisując chamskie stwierdzenia
    patrz "świątynia bożej osraczności"!!!(oczywiście to nie do ciebie) - prywatnie
    nie musisz uznawać religii, budynków czy czego tam chcesz za świętość to twoja
    prywatna sprawa - ale to że ktoś uznaje i ma podstawy prawne by zaprotestować
    to źle?? zabraniasz im?? bo ty wiesz lepiej co jest "świętością"?? lepiej od
    innych??...to że czegoś nie uznajesz daję ci prawo do prymitywizmu czy jak to
    nazwać??




    ========================================
    "The bridges are burnt behind us and there's waiting guns ahead
    Into the valley of death rode the brave hundreds"
  • tom1111 napisał:

    > Nie do końca tak ,z założenia satanistów szatan jest złym demonem (chyba) więc
    > bluźnierstwem by było powiedzenie że szatan jest dobry.


    tylko nie wiem czy satanista by się obraził - w końcu dla niego szatan jest
    dobry wink chyba...
    --
    ========================================
    "The bridges are burnt behind us and there's waiting guns ahead
    Into the valley of death rode the brave hundreds"
  • Tego nie powiedziałam tzn. że zabraniam. Niech sobie czczą co tam chcą, ale ja
    mam prawo wypowiedzieć swoje zdanie i nie uważam, żeby napisanie "osraczność"
    było obraźliwe. To nie było do ludzi tylko do nazwy rzekomej świątyni. Jak
    można obrazić budynek?
  • myślę że musimy zapytać satanisty
  • sliwka1977 napisała:

    > Tego nie powiedziałam tzn. że zabraniam. Niech sobie czczą co tam chcą, ale
    ja
    > mam prawo wypowiedzieć swoje zdanie i nie uważam, żeby napisanie "osraczność"
    > było obraźliwe.

    a ja tak - jest prymitywne i chamskie (ale jeśli ktoś uznaje takie metody to
    szkoda - bo taka wypowiedź nie ma nic wspólnego z konstruktywną krytyką)

    To nie było do ludzi tylko do nazwy rzekomej świątyni.

    ale przecież owa świątynia jest dla wiernych (teoretycznie) - nie będzie sobie
    stała sama sobie - będzie miejscem religijnym - będą tam przychodzili ludzie by
    sie pomodlić...wziąść udział we mszy - wierzą w kościól (jako instytucje) -
    więc dlaczego mają się nie obrazić na coś w co wierzą - co jest ważną cześcią
    ich życia??

    Jak
    > można obrazić budynek?

    budynku nie obrazisz jakbyś nie wiedziała wink - obrażasz tylko ludzi

    ========================================
    "The bridges are burnt behind us and there's waiting guns ahead
    Into the valley of death rode the brave hundreds"
  • tom1111 napisał:

    > myślę że musimy zapytać satanisty


    niestety wątpie czy jakiegoś znajdziemy na tym forum wink


    ========================================
    "The bridges are burnt behind us and there's waiting guns ahead
    Into the valley of death rode the brave hundreds"
  • Eh, jakieś to wszystko zagmatwane co piszesz. A co do tego, że jest to
    miejsce, gdzie ludzie będą przychodzić się pomodlić, to już inny temat do
    rozmowy. Po co komu takie pałace, czy aby napewno do modlitwy? Chyba prędzej do
    zwiedzania i podziwiania jakie to piękne, kapiące złotem, marmurowe i w ogóle.
    Raczej myslę, że to nie pomaga w skupieniu, wręcz przeciwnie, rozprasza....
  • sliwka1977 napisała:

    > Eh, jakieś to wszystko zagmatwane co piszesz.

    a ja mam takie wątpliwości co do kubusia...
    A co do tego, że jest to
    > miejsce, gdzie ludzie będą przychodzić się pomodlić, to już inny temat do
    > rozmowy.

    to jest miejsce modlitwy

    Po co komu takie pałace, czy aby napewno do modlitwy?
    pałace nie są potrzebne - ani ta świątynia

    Chyba prędzej do
    >
    > zwiedzania i podziwiania jakie to piękne, kapiące złotem, marmurowe i w
    ogóle.

    efekt uboczny naszych czasów - wszystko jest budowane tak by było co podziwiać -
    im większe tym lepsze

    > Raczej myslę, że to nie pomaga w skupieniu, wręcz przeciwnie, rozprasza....

    osobiście zdecydowanie wolę urok starych wiejskich kościółków...na pewno
    modlitwie lepiej służą - i niektóre są naprawdę przepiękne

    pzdr

    Pereop

    --
    ========================================
    "The bridges are burnt behind us and there's waiting guns ahead
    Into the valley of death rode the brave hundreds"
  • pereop napisał:
    > ..
    >
    > osobiście zdecydowanie wolę urok starych wiejskich kościółków...na pewno
    > modlitwie lepiej służą - i niektóre są naprawdę przepiękne
    >
    > pzdr
    >
    > Pereop
    >

    Zgadza się! pozdrawiam

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.