Dodaj do ulubionych

Prawdziwą Iskrę poznacie po owocach

30.12.14, 23:14
"Przed ogłoszeniem Jana Pawła II świętym Polacy zjednoczą się w modlitwie przy Ogniu Miłosierdzia z Łagiewnik. W postaci Kanonizacyjnej Iskry Miłosierdzia dotrze on do kościołów, instytucji i domów w całym kraju."

"W Niedzielę Palmową 13 kwietnia, podczas diecezjalnych uroczystości Światowych Dni Młodzieży, biskupi przekażą Iskrę delegacjom młodzieży z poszczególnych parafii oraz reprezentantom władz samorządowych i instytucji społecznych, jak szpitale, hospicja, domy dziecka, domy pomocy społecznej i więzienia".

"Lampion z Kanonizacyjną Iskrą Miłosierdzia znajdzie się także przy ołtarzu podczas uroczystości kanonizacyjnych w Watykanie".

W Kwietniu b.r. Kardynał Dziwisz zaprosił już Prezydenta Komorowskiego i wręczył mu w Bazylice Kaganek z czymś, co nazwał iskrą.

Czy to ma być przepowiedziana iskra? W mediach odtrąbiono już, że tak. Czy tego chciał Jan Paweł II? Co się zmieniło po siedmiu miesiącach mimo wsparcia całego Kościoła jako instytucji? Kto o tym w ogóle słyszał? Proponowana przez hierarchów iskra nie zmieniła Polski, a miała zmienić świat? Czy kolejna świeczka zmieni ludzkie serca, pobudzi ducha?

Czym zatem jest przepowiedziana przez Jezusa Chrystusa iskra, która ma wyjść z Polski? Odpowiedź jest prosta: iskra to duchowa idea na miarę trzeciego tysiąclecia. Nie żaden człowiek,ani świeczka, ale właśnie idea. Każdy człowiek prędzej, czy późnej umiera, dlatego Jan Paweł II nie był iskrą, zresztą sam o jej wyjście modlił się w Łagiewnikach. Na czym polega ta idea? Polega na wizualizacji własnej duszy - cząstki Boga obecnej w każdym z nas. Czy w wizualizacji własnej duszy, której symbolem jest iskra, jest coś złego? Czy, gdy odmawiamy koronkę do Bożego Miłosierdzia i wizualizujemy sobie (wyobrażamy) mękę Chrystusa na krzyżu robimy coś złego?

Iskra uczy nas patrzeć na siebie i innych ludzi oczyma Boga, to największy dar miłosierdzia na czasy ostateczne. Pozwala zrozumieć, że nasza wartość nie zależy od pieniędzy, wykształcenia, wyglądu, rasy, płci, wieku, pozycji społecznej itd. Jesteśmy dziećmi Boga, mamy w sobie jego cząstkę i dlatego jesteśmy godni miłości - mamy wartość i nic tego nie zmieni. Iskra to uznanie ludzkiej godności. Św. Faustyna pisała w swoim dzienniczku o nicości. Oczywiście, człowiek względem Boga jest nicością. Jest pyłkiem niesionym przez wiatr. Nie zmienia to jednak faktu, że istota ludzka, stworzona na obraz i podobieństwo Boga, posiada wartość. Łaska Boża jest człowiekowi do zbawienia koniecznie potrzebna, a iskra ma tylko w tym pomóc. Dlaczego hierarchom i społeczeństwu jest tak trudno uznać iskrę? Ponieważ i hierarchowie i społeczeństwo są niewolnikami materializmu. Piękne pałace, drogie samochody, powiązania z władzą. Po co im iskra, która ma ich od tego uwolnić. "Nie można służyć Bogu i mamonie" - powiedział Pan. Historia lubi się powtarzać. Tak jak Żydzi odrzucili naszego Pana, gdyż nie odpowiadał ich wyobrażeniom, zaburzał układ; tak nasi hierarchowie odrzucają iskrę. Minęło 2000 lat, ale ludzka mentalność nic się nie zmieniła, zatwardziałe serca pozostały. Zasłaniają oczy by nie widzieć, zatykają uszy by nie słyszeć.
www.youtube.com/watch?v=q8GbjsKSlk4
Edytor zaawansowany
  • sclavus 30.12.14, 23:44
    "Czym zatem jest przepowiedziana przez Jezusa Chrystusa iskra, która ma wyjść z Polski"
    ... aleSZ ci odbiło big_grinbig_grinbig_grin
    PeeS - a jeśli któś nie odmawia koronek, to co??
    PeeS2 - to ty, ten prorok z archikatedry? big_grinbig_grinbig_grin
    --
    ... wiara czyni czuba!!
  • sphinx10 31.12.14, 09:54
    maciejmodzelewski napisał: [...]

    Słyszałem, że na tego typu objawy najlepsze są nasiadówki ewentualnie lewatywa z dodatkiem iskry.
  • kociak40 31.12.14, 10:02
    sphinx10 napisał:

    > maciejmodzelewski napisał: [...]
    >
    > Słyszałem, że na tego typu objawy najlepsze są nasiadówki ewentualnie lewatywa
    > z dodatkiem iskry.

    Najwięcej jest postrzelonych bez użycia broni.


    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • marina0321 31.12.14, 12:38
    kociak40 napisał:
    > Najwięcej jest postrzelonych bez użycia broni.

    Dobre. Mógłbyś, kociak40, wydać jakąś książkę ze swoimi powiedzeniami.

    --
    __________________________________________________________
    Kto jest ubogi we wnętrzu, usiłuje ozdabiać siebie na zewnątrz.
  • taniarada 31.12.14, 16:16
    marina0321 napisał(a):

    > kociak40 napisał:
    > > Najwięcej jest postrzelonych bez użycia broni.
    >
    > Dobre. Mógłbyś, kociak40, wydać jakąś książkę ze swoimi powiedzeniami.
    >
    Z aforyzmami .Tak to się nazywa.Ja znalazłem takie dwa urocze.Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował.Człowiek wolny idzie do nieba taką droga jaka mu się podoba.Do siego.
  • marina0321 31.12.14, 17:49
    taniarada napisał(a):

    > Ja znalazłem takie dwa urocze.Bóg stworzył czło
    > wieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował.

    ... ponieważ po stworzeniu człowieka dostał szoku?
    --
    __________________________________________________________
    Kto jest ubogi we wnętrzu, usiłuje ozdabiać siebie na zewnątrz.
  • pocoo 01.01.15, 00:51
    marina0321 napisał(a):

    > taniarada napisał(a):
    >
    > > Ja znalazłem takie dwa urocze.Bóg stworzył czło
    > > wieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnow
    > ał.
    >
    > ... ponieważ po stworzeniu człowieka dostał szoku?

    Tak bardzo człowiek mu małpę przypominał.
  • kociak40 01.01.15, 06:48
    "Tak bardzo człowiek mu małpę przypominał." - pocoo

    I w skórze ludzkiej, tygrysowi nie byłoby do pyska.
    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • sclavus 01.01.15, 10:57
    wink
    ja bym to tak: i tygrysowi, w ludzkiej skórze, nie byłoby do pyska... smile
    --
    make peace - not PiS (choć wymawia się tak samo)
  • kociak40 03.01.15, 02:22
    sclavus napisał:

    > wink
    > ja bym to tak: i tygrysowi, w ludzkiej skórze, nie byłoby do pyska... smile

    Może być. Moje jednak powiedzenie świadczy, że opony mózgowe nie mają bieżników.


    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • kociak40 31.12.14, 21:48
    "Człowiek wolny idzie do nieba taką droga jaka mu się podoba." - taniarada

    Niejeden zbłądził na ziemi - kierując się znakami na niebie. To mój odpowiednik.
    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • kociak40 02.01.15, 22:31
    "Mógłbyś, kociak40, wydać jakąś książkę ze swoimi powiedzeniami. " - marina0321

    Moje powiedzenia są jakby skierowane do samego siebie, pod moje szczególne poczucie humoru, innych tylko denerwują. Kiedyś nawet dokonałem jednej próby zwierszowania swojej myśli i spotkałem się z taką krytyką, że więcej prób nie robiłem. Oto ten knot:

    "Po czesku - "laska", po polsku - "miłość",
    dwa różne słowa lecz sens ten sam.
    W moim przypadku jest ta zawiłość,
    że nie mam miłości, choć laskę mam."

    Okazało się to śmieszne tylko dla mnie, inni pukali się w głowę.

    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • pocoo 03.01.15, 20:32
    kociak40 napisał:
    > Oto ten knot:

    Dlaczego knot? Bo inni...bo co?

    > "Po czesku - "laska", po polsku - "miłość",
    > dwa różne słowa lecz sens ten sam.
    > W moim przypadku jest ta zawiłość,
    > że nie mam miłości, choć laskę mam."
    >
    > Okazało się to śmieszne tylko dla mnie, inni pukali się w głowę.
    >
    A dla mnie ,cholera,smutne. A kysz!
    Kiedy widzę w parku na ławce starszą parę przytuloną do siebie, lub idąc ulicą trzymają się za ręce,to wiem (95%) że nie są małżeństwem. Mają laski i mają miłość szczęściarze.
    To co napisałeś jest błyskotliwe ,ogólnie bardzo fajne.Pisz dla mnie i dla tych ,którzy czytają z przyjemnością to co i o czym piszesz.
  • kociak40 04.01.15, 00:34
    "Mają laski i mają miłość szczęściarze. " - pocoo

    Zwykle wielka miłość jest jak lizak, po którym pozostaje patyk.
    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • pocoo 04.01.15, 11:43
    kociak40 napisał:

    > "Mają laski i mają miłość szczęściarze. " - pocoo
    >
    > Zwykle wielka miłość jest jak lizak, po którym pozostaje patyk.

    I tu się z Tobą nie zgodzę.Chyba,że czegoś nie rozumiem.
  • kociak40 04.01.15, 11:49
    pocoo napisała:

    > kociak40 napisał:
    >
    > > "Mają laski i mają miłość szczęściarze. " - pocoo
    > >
    > > Zwykle wielka miłość jest jak lizak, po którym pozostaje patyk.
    >
    > I tu się z Tobą nie zgodzę.Chyba,że czegoś nie rozumiem.

    To może prościej. Miłość przemija, małżeństwo zostaje.
    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • pocoo 04.01.15, 11:54
    kociak40 napisał:

    > To może prościej. Miłość przemija, małżeństwo zostaje.
    Akurat to wiem.Nie ma to nic wspólnego z wielką miłością.
  • sclavus 04.01.15, 12:10
    heh!
    Chyba jakim szczęśliwym szczęściarzem jestem: na samym początku był patyk... - nadłamał się zresztą leciutko...
    A teraz - teraz okazały wieczny lizak na nim wyrósł i trwa (mimo lizania wink!!! smile

    --
    make peace - not PiS (choć wymawia się tak samo)
  • pocoo 04.01.15, 12:22
    sclavus napisał:

    > heh!
    > Chyba jakim szczęśliwym szczęściarzem jestem

    Ale masz szczęściarzu szczęście.
    Mnie nazwali dzieckiem szczęścia,ponieważ kilka razy wyrolowałam śmierć.I tylko tyle.
  • sclavus 04.01.15, 12:57
    ja tylko tak, w związku z miłością... wink
    ... a śmierci - śmierci, to i ja dwa razy pokazałem środkowy palec big_grin
    --
    uFielbiam tÓmaństFo!!
  • pocoo 04.01.15, 13:40
    sclavus napisał:

    > ja tylko tak, w związku z miłością... wink

    Nawet nie wiesz,jak bardzo chciałabym powiedzieć tak jak Ty.

    > ... a śmierci - śmierci, to i ja dwa razy pokazałem środkowy palec big_grin
    No to jesteś podwójnym szczęściarzem.
  • kociak40 04.01.15, 22:04
    "ja tylko tak, w związku z miłością..." - sclavus

    Miłość może być lawiną, pod którą giną ci, którzy nie zdążą uciec.
    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • pocoo 05.01.15, 10:03
    kociak40 napisał:

    > Miłość może być lawiną, pod którą giną ci, którzy nie zdążą uciec.
    Nie uciekałabym.Niechby mnie nakryła,pokryła,unicestwiła.Niechby...
  • kociak40 05.01.15, 11:22
    pocoo napisała:

    > kociak40 napisał:
    >
    > > Miłość może być lawiną, pod którą giną ci, którzy nie zdążą uciec.
    > Nie uciekałabym.Niechby mnie nakryła,pokryła,unicestwiła.Niechby...

    Po latach płomiennej miłości często zostajemy jak zwęglony knot z wypalonej świecy.
    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • pocoo 05.01.15, 18:50
    kociak40 napisał:

    > Po latach płomiennej miłości często zostajemy jak zwęglony knot z wypalonej świ
    > ecy.

    Gdybym była nastolatką i do serca brałabym Twoje złote myśli o miłości,to postanowiłabym zostać luksusową prostytutką.Zwęglony knot...nigdy.
  • kociak40 05.01.15, 20:21
    Wielkie miłości trwają krótko, ale długo się o nich mówi.
    Ludzie pijani miłością trzeźwieją bardzo długo.
    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • pocoo 05.01.15, 21:50
    kociak40 napisał:

    > Wielkie miłości trwają krótko, ale długo się o nich mówi.

    Tak bywa,ale jestem zdania,że wielka miłość trwa, i trwa,i trwa ,pełna pragnień ,pożądania i całkowitego oddania sobie.Nigdy nie ginie.Piszę o miłości tej jedynej.

    > Ludzie pijani miłością trzeźwieją bardzo długo.

    Niektórzy nie trzeźwieją nigdy.
  • kociak40 05.01.15, 20:26
    "... postanowiłabym zostać luksusową prostytutką." - pocoo

    Kiedy kobieta upadnie niewielu mężczyzn jest na tyle silnych, żeby ją podnieść.
    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • pocoo 05.01.15, 21:44
    kociak40 napisał:

    > "... postanowiłabym zostać luksusową prostytutką." - pocoo
    >
    > Kiedy kobieta upadnie niewielu mężczyzn jest na tyle silnych, żeby ją podnieść.
    Znów mam wątpliwości.Luksusowa prostytutka stoi z podniesioną głową na świeczniku,nigdy pod nim.
    Mężczyzna podnosi lezącą kobietę wtedy,kiedy ma na to ochotę.Najczęściej odwala "obowiązek" nie podnosząc kobiety.
    Stuletnia ciocia czasami się przewraca.Spojrzała na mnie i mówi: i zobacz,no zobacz,na stare lata zostałam kobietą upadłą.
  • kociak40 06.01.15, 00:58
    "Mężczyzna podnosi lezącą kobietę wtedy, kiedy ma na to ochotę." - pocoo

    Piękna kobieta dostanie azyl u każdego mężczyzny.
    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • pocoo 06.01.15, 09:05
    kociak40 napisał:
    > Piękna kobieta dostanie azyl u każdego mężczyzny.

    Mężczyźni są wzrokowcami,ale nie każda piękna kobieta korzysta z męskiego "azylu".Uwierz mi.
    Chyba,że azylem jest miłość wypełniona pragnieniami,pożądaniem i namiętnością.
  • kociak40 06.01.15, 10:10
    "Chyba, że azylem jest miłość wypełniona pragnieniami, pożądaniem i namiętnością. " - pocoo

    Nawet najdroższa kobieta z biegiem lat ulega dewaluacji. Strzała Amora najczęściej trafia w serce, przebijając portfel.
    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • pocoo 06.01.15, 12:08
    kociak40 napisał:

    > "Chyba, że azylem jest miłość wypełniona pragnieniami, pożądaniem i namiętności
    > ą. " - pocoo
    >
    > Nawet najdroższa kobieta z biegiem lat ulega dewaluacji.

    Czyli...nie była skarbem.Nie każdy może być takim szczęściarzem jak Sclavus.
    A tak swoją drogą, mężczyźni są gadżeciarzami.Mądrzy wiedzą,że..."każda miłość jest pierwsza,najgorętsza najszczersza ,wszystkie inne usuwa w cień".

    Strzała Amora najczęśc
    > iej trafia w serce, przebijając portfel.
  • taniarada 06.01.15, 12:27
    Czyli...nie była skarbem.Nie każdy może być takim szczęściarzem jak Sclavus.
    A tak swoją drogą, mężczyźni są gadżeciarzami.Mądrzy wiedzą,że..."każda miłość jest pierwsza,najgorętsza najszczersza ,wszystkie inne usuwa w cień". Jak to mówią to trzech razy sztuka.I ta trzecia próba będzie udana .
    Oscar Wilde:

    Między mężczyzną a ko­bietą przy­jaźń nie jest możli­wa. Na­miętność, wro­gość, uwiel­bienie, miłość – tak, lecz nie przyjaźń.
  • marina0321 06.01.15, 13:15
    taniarada napisał(a):

    > Między mężczyzną a ko­bietą przy­jaźń nie jest możli­wa. Na­miętność, wro­gość,
    > uwiel­bienie, miłość – tak, lecz nie przyjaźń.

    Możesz mi śmiało uwierzyć, że JEST. Może nie u Katolików... a wiemy, dlaczego.
    --
    __________________________________________________________
    Kto jest ubogi we wnętrzu, usiłuje ozdabiać siebie na zewnątrz.
  • kociak40 06.01.15, 14:24
    "Może nie u Katolików... a wiemy, dlaczego." - marina0321

    Pobożny mężczyzna w przyjaźni z kobietą przeżywa tragedię, bo nie może popełnić grzechu pierworodnego.
    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • marina0321 06.01.15, 14:30
    kociak40 napisał:
    > Pobożny mężczyzna w przyjaźni z kobietą przeżywa tragedię, bo nie może popełnić
    > grzechu pierworodnego.

    Dobre. Wiele lat temu też mi się jeden takiego pokroju trafił, dlatego po dwóch tygodniach już mi się oświadczył, bo nie chciał cierpieć. Posłuszeństwo katolickie miało górę.
    --
    __________________________________________________________
    Kto jest ubogi we wnętrzu, usiłuje ozdabiać siebie na zewnątrz.
  • kolter 08.01.15, 19:48
    taniarada napisał(a):
    > Oscar Wilde:
    >
    > Między mężczyzną a ko­bietą przy­jaźń nie jest możli­wa. Na­miętność, wro­gość,
    > uwiel­bienie, miłość – tak, lecz nie przyjaźń.

    Facet był ciepły, masz autorytet smile)


    --
    www.youtube.com/watch?v=HEpHx4ENrEg

    „Być ateistą to żaden wstyd.Wprost przeciwnie:wyprostowana postawa,która pozwala spoglądać dalej,powinna być powodem do dumy - bo ateizm prawie zawsze świadczy o zdrowej niezależności umysłu..."
  • kociak40 06.01.15, 14:04
    "Mądrzy wiedzą, że..."każda miłość jest pierwsza, najgorętsza najszczersza ,wszystkie inne usuwa w cień". - pocoo

    Mówią też, że najlepszym lekarstwem na miłość jest małżeństwo. To skąd tyle rozwodów?
    Rozwód - wolność za każdą cenę!

    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • pocoo 06.01.15, 14:45
    kociak40 napisał:
    > Mówią też, że najlepszym lekarstwem na miłość jest małżeństwo.

    Cóż za przekłamanie.Lekarstwem na miłość jest...miłość.Nowa miłość.
    >To skąd tyle rozwodów?
    > Rozwód - wolność za każdą cenę!
    >
    Tak ,to stąd tyle rozwodów.I wychodzi na moje ,że monogamia jest wbrew naturze.
  • pocoo 06.01.15, 12:10
    kociak40 napisał:
    >Strzała Amora najczęściej trafia w serce, przebijając portfel.

    Lub...mój mąż nosi portmonetkę w tylnej kieszeni spodni.
  • kociak40 06.01.15, 14:18
    "Lub...mój mąż nosi portmonetkę w tylnej kieszeni spodni." - pocoo

    Doświadczony mężczyzna nawet w futrze żony dostrzega wartość kobiety.
    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • pocoo 06.01.15, 15:10
    kociak40 napisał:

    > Doświadczony mężczyzna nawet w futrze żony dostrzega wartość kobiety.

    Doświadczony materialista,który ma ochotę na nową miłość.Miłości nigdy dosyć.
  • kociak40 06.01.15, 14:43
    Niniejszym, chciałem przeprosić swoje dyskutantki - marine0321 i pocoo za swoje głupie "wstawki" w dyskusji. Jakoś nie mogę się powstrzymać. Jedni wyspecjalizowali się w modlitwach, a ja w "docinkach", które sclavus nazwał sentencjami. Tak się jakoś narobiło.
    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • pocoo 06.01.15, 15:06
    kociak40 napisał:

    > Niniejszym, chciałem przeprosić swoje dyskutantki - marine0321 i pocoo
    > Tak się jakoś narobiło.

    Czyli jak?
    Zgadzam się z Tobą w bardzo wielu przypadkach ,ale również mam swoje zdanie.Tylko mi nie mów ,że lubisz manekiny.Jeżeli tak,to zarówno ja jaki i Marina mamy przechlapane.Więc?
  • sclavus 06.01.15, 16:55
    jeśli uważasz, że docinałeś, t były to docinania na tyle delikatne, że aż niezauważalne.... w swej większości natomiast, były to sentencje lub - jeśli wolisz - przekomarzania "sentencjonalne" smile
    A propos tych przekomarzań, to ... iskra wam uciekła... wink
    --
    Kaczyński?... Jarosław??...
    ... to jest człowiek, który widzi i słyszy nie tylko to, co chce widzieć i słyszeć, ale i jak chce to widzieć i słyszeć... Na domiar złego, jest nikczemnej postury...
  • pocoo 06.01.15, 17:24
    sclavus napisał:
    > A propos tych przekomarzań, to ... iskra wam uciekła... wink

    A może zgasła?
    A może Kociak się przestraszył?
    A może ja powinnam ...no właśnie.Co powinnam?
  • sclavus 06.01.15, 18:00
    ... a śpiewało się to tak: on nie winien, ona winna... ona dawać nie powinna... smile
    --
    make peace - not PiS (choć wymawia się tak samo)
  • pocoo 06.01.15, 18:27
    sclavus napisał:

    > ... a śpiewało się to tak: on nie winien, ona winna... ona dawać nie powinna
    >
    ... smile
    No Sclavus.No...Komu dałam i co?
    Toż ja wieczna dziewica jestem.No tak.Jesteś niewierzący.
  • sclavus 06.01.15, 19:38
    smile
    nie, nie niewierzący, tylko ateista, świadomy swojego ateizmu, od 40 lat... wink
    Wcześniej - ateista nieświadomy swojego ateizmu... a jeszcze wcześniej - gówniarzątko, które przestało chodzić do kościoła!! smilesmile
    --
    Kaczyński?... Jarosław??...
    ... to jest człowiek, który widzi i słyszy nie tylko to, co chce widzieć i słyszeć, ale i jak chce to widzieć i słyszeć... Na domiar złego, jest nikczemnej postury...
  • pocoo 06.01.15, 20:13
    sclavus napisał:

    > smile
    > nie, nie niewierzący, tylko ateista, świadomy swojego ateizmu, od 40 lat... wink
    Dlatego nigdy nie uwierzysz,że jestem wiecznie dziewica, a moja córka(syn nie) jest z niepokalanego poczęcia.No cóż ateisto,niech będzie po Twojemu.
    Ja przy swoim też się nie upieram,ale moja córka tak.
  • kociak40 06.01.15, 23:26
    "Ja przy swoim też się nie upieram..." - pocoo

    Kobieta zmienną jest, tak jak jej data urodzenia.
    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • pocoo 06.01.15, 23:40
    kociak40 napisał:
    > Kobieta zmienną jest, tak jak jej data urodzenia.
    Nie wiem jakie bździągwy znasz ,ale...
    mam charakterystyczną datę urodzenia i kiedyś tam nawet byłam z tego dumna.Nigdy jej nie ukrywam i nie zmieniam,bo i po co?Jeżeli jestem taka zmienna jak moja data urodzenia to odbieram to jako komplement.Nie przypuszczałeś,że tak się ta Twoja złota myśl pokićka.
  • kociak40 07.01.15, 00:45
    Niektóra dama wolałaby być poganką, niż ujawnić metrykę chrztu.
    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • pocoo 07.01.15, 08:41
    kociak40 napisał:

    > Niektóra dama wolałaby być poganką, niż ujawnić metrykę chrztu.

    Damę o wiek nikt nie pyta.Chyba ,że do wypełnienia rubryki w dokumencie.
    Czym jest wiek?Numerkami w metryce?
  • kociak40 06.01.15, 23:16
    Chodzi mi o to, aby nie było to odbierane jako lekceważenie dyskusji.
    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • pocoo 06.01.15, 23:35
    kociak40 napisał:

    > Chodzi mi o to, aby nie było to odbierane jako lekceważenie dyskusji.

    Gdybym wyczuła nutę lekceważenia,to nie rozmawiałabym z Tobą.
  • kociak40 07.01.15, 00:57
    pocoo napisała:

    > kociak40 napisał:
    >
    > > Chodzi mi o to, aby nie było to odbierane jako lekceważenie dyskusji.
    >
    > Gdybym wyczuła nutę lekceważenia,to nie rozmawiałabym z Tobą.

    To dobrze. Moje uwagi są raczej ogólne, a nie konkretne. Mnie trudno dyskutować z kobietami, bo ostatniego słowa jeszcze nie powiedziano, ale na pewno powie go kobieta.
    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • pocoo 07.01.15, 08:43
    kociak40 napisał:
    > To dobrze. Moje uwagi są raczej ogólne, a nie konkretne. Mnie trudno dyskutować
    > z kobietami, bo ostatniego słowa jeszcze nie powiedziano, ale na pewno powie g
    > o kobieta.
    I tu nie ma wątpliwości żadnej.
  • kociak40 07.01.15, 01:40
    mimo, że kobiety żyją dłużej, to stare panny są zawsze młodsze od starych kawalerów.
    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • pocoo 07.01.15, 08:47
    kociak40 napisał:

    > mimo, że kobiety żyją dłużej,

    Tylko te,które bardziej niż faceci o siebie dbają.

    >to stare panny są zawsze młodsze od starych kawalerów.

    Co znaczy stary? Jeszcze do niedawna dwudziestoletnia panna była "stara".Zamążpójście było celem dziewczyny.Co za idiota to wymyślił?
  • kociak40 07.01.15, 09:58
    "Jeszcze do niedawna dwudziestoletnia panna była "stara". - pocoo

    Jeżeli kobieta przekroczy obronę konieczną zostaje starą panną.

    "Zamążpójście było celem dziewczyny." - pocoo

    Małżeństwo - zwycięstwo miłości nad zdrowym rozsądkiem.


    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • pocoo 07.01.15, 11:22
    kociak40 napisał:
    > Małżeństwo - zwycięstwo miłości nad zdrowym rozsądkiem.
    >
    Zdecydowanie tak,ponieważ miłość jest ślepa.Co tam realia i zdrowy rozsądek?Ważne uniesienia,szaleństwo,"tobą oddycham i płonę".Kiedy mija,pozostaje "pa" albo frustracja.Potem "byle do przodu".
    Małżeństwo,obrączki i pokazywanie wszystkim dookoła ...ech.Co za bezsens.NO...wyjątkiem Sclavus,ale on ma szczęście.
  • kociak40 07.01.15, 12:55
    "NO...wyjątkiem Sclavus, ale on ma szczęście. " - pocoo

    U sclavusa miłość jest piękna i świeża jak falsyfikat.
    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • sclavus 07.01.15, 13:37
    ależ ... ty nie wiesz nic!!!
    --
    ... to jest polka - polkatolka - z przytĘputkiem!...
  • pocoo 07.01.15, 13:49
    kociak40 napisał:

    > U sclavusa miłość jest piękna i świeża jak falsyfikat.

    Wierzyć,nie wierzyć,powzdychać można.
  • sclavus 07.01.15, 13:36
    ... ale ja nikomu nie pokazuję obrączki - jest sobie na palcu i nawet... zmatowiała już!
    A uniesienie - niezmiennie - trwa!!! smile
    --
    wersja podstawowa:
    Piekła nie ma! - Wystarczy, że jest kościół...(katolicki!)
    wersja 2.0:
    Piekła nie ma! - Wystarczy, że jest Jarosław...(Kaczyński!)
  • pocoo 07.01.15, 14:33
    sclavus napisał:

    > ... ale ja nikomu nie pokazuję obrączki - jest sobie na palcu i nawet... zmatow
    > iała już!

    A Ty musisz pokazywać,ze należysz do kogoś.Boisz się,że Ciebie ukradną.Moja obrączka lśni trzema kolorami złotai leży spokojnie w szufladzie toaletki w wyściełanym pudełeczku.Dbam o nią,nie matowieje i nie ściera się.
    Faceci lubią biżuterię bardziej niż kobiety.
    Z ciekawości zapytam;o ile lat Twoja żona jest od Ciebie młodsza?
  • sclavus 07.01.15, 17:34
    ... o 6 lat...
    Początkowo, ona miała 19 a ja 25... po niespełna 3 latach nasze drogi się rozeszły (bo nie chciałem się żenić, mieć dzieci, ani domu)
    Po trzydziestu latach, nasze drogi się zeszły na nowo i tak już trwa - 15 lat!
    --
    wersja podstawowa:
    Piekła nie ma! - Wystarczy, że jest kościół...(katolicki!)
    wersja 2.0:
    Piekła nie ma! - Wystarczy, że jest Jarosław...(Kaczyński!)
  • pocoo 07.01.15, 18:32
    sclavus napisał:

    > Po trzydziestu latach, nasze drogi się zeszły na nowo i tak już trwa - 15 lat!

    Dokładnie wiem o czym piszesz.Szczęściarz z Ciebie po stokroć, albo i więcej.
  • pocoo 07.01.15, 14:36
    sclavus napisał:
    > A uniesienie - niezmiennie - trwa!!! smile
    Sclavus.Jesteś chytrusem.
  • kociak40 07.01.15, 16:03
    "Faceci lubią biżuterię bardziej niż kobiety. " - pocoo

    Życie jest lekkie, kiedy jest obciążone złotą biżuterią.
    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • pocoo 07.01.15, 17:31
    kociak40 napisał:
    > Życie jest lekkie, kiedy jest obciążone złotą biżuterią.

    Raczej sztabkami złota.

  • sclavus 07.01.15, 17:41
    uniesienie, to nie podniesienie, miła pocoo winksmile
    Więc trwa!!
    --
    ... wiara czyni czuba!!
  • pocoo 07.01.15, 18:34
    sclavus napisał:

    > uniesienie, to nie podniesienie, miła pocoo winksmile
    > Więc trwa!!

    Uniesienie bez podniesienia? Też może być fajnie.
  • sclavus 07.01.15, 19:10
    ... hehehe...
    Ja myślałem o podniesieniu, przy którym katolicy doznają zbiorowego orgazmu big_grin

    --
    wersja podstawowa:
    Piekła nie ma! - Wystarczy, że jest kościół...(katolicki!)
    wersja 2.0:
    Piekła nie ma! - Wystarczy, że jest Jarosław...(Kaczyński!)
  • kociak40 07.01.15, 16:08
    "... ale ja nikomu nie pokazuję obrączki - jest sobie na palcu i nawet... zmatowiała już! " - sclavus

    Kobieta jest jak biżuteria ze srebra - od czasu do czasu należy pozbawiać ją patyny.
    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • sclavus 07.01.15, 17:39
    ... a ja nienawidzę wręcz biżuterii (u mnie)...
    ... po pierwszym ślubie - obrączka wylądowała w szufladzie... na sześć miesięcy...
    Po sześciu miesiącach, teściowa przyszła i rzekła: oddaj obrączkę!... - parę dni wcześniej skończyło się małżeństwo wink
    --
    ... to jest polka - polkatolka - z przytĘputkiem!...
  • pocoo 07.01.15, 18:36
    sclavus napisał:
    > Po sześciu miesiącach, teściowa przyszła i rzekła: oddaj obrączkę!... -
    > parę dni wcześniej skończyło się małżeństwo wink

    Ale z Ciebie szybki Lopez.
  • sclavus 07.01.15, 19:08
    bo też była to mega pomyłka!
    (za to z rozwodem nieśpieszno mi było - byłem ... statecznym żonatym mężczyzną, nie do wzięcia) big_grinbig_grinbig_grin
    --
    Czy tylko(!) pod krzyżem, tylko pod tym znakiem,
    będzie Polak mógł z Polką a Polka z Polakiem????
  • pocoo 07.01.15, 19:38
    sclavus napisał:

    >- byłem ... statecznym żonatym mężczyzną, nie do wzięcia)[/i] big_grinbig_grinbig_grin

    Intrygujesz mnie.Takie miałeś szatańskie wzięcie? Obrączkę zabrała teściowa ,więc co było tym odstraszającym znakiem "statecznego żonatego"?
  • sclavus 07.01.15, 21:00
    Słowa: jestem żonaty! wink
    (co prawda, nie musiałem nigdy pokazywać, ale wpis w dowodzie trwał przez cztery lata, zanim była żona wystąpiła o rozwód)
    --
    make peace - not PiS (choć wymawia się tak samo)
  • pocoo 07.01.15, 21:31
    sclavus napisał:

    > Słowa: jestem żonaty! wink

    Sclavus.Zlituj się.Dla jakich pind był to powód do odwrotu? Takie słowa działają jak magnes.
    No Sclavus.No...
  • sclavus 07.01.15, 22:22
    Dla panien...
    ... mężatkom nic nie groziło!!
    --
    make peace - not PiS (choć wymawia się tak samo)
  • pocoo 07.01.15, 22:36
    sclavus napisał:

    > Dla panien...

    Na dodatek cnotliwych i bogobojnych.Skuteczny straszak na te polujące na męża i ślub kościelny.Co za czasy.

    > ... mężatkom nic nie groziło!!

    Nic?Zupełnie nic? No...chociaż troszkę.
  • sclavus 08.01.15, 16:05
    wiesz... troszkę celowo przegiąłem z tym "jestem żonaty" bo zaczęło się wszystko trywializować...
    ... było tak, że mnie rozwód nie był potrzebny (nauczka) a żonie dopiero po czterech latach...
    Ot i cała "tajemniczość" winksmilebig_grin
    --
    uFielbiam tÓmaństFo!!
  • pocoo 08.01.15, 19:26
    sclavus napisał:

    > wiesz... troszkę celowo przegiąłem z tym "jestem żonaty"

    Szkoda,ponieważ mogłabym popuścić wodze fantazji.
    Tym swoim szczęściem wrzuciłeś mnie w kanał ,z którego do tej pory nie mogę się wygramolić.
  • sclavus 08.01.15, 19:31
    o tym szczęściu, to najczystsza prawda!!! smile
    Uwierzysz, że od piętnastu lat, nie było u nas najmniejszej kłótni, scysji... podniesionego głosu nawet!!
    Powinnaś! smile
    --
    uFielbiam tÓmaństFo!!
  • pocoo 08.01.15, 19:53
    sclavus napisał:

    > o tym szczęściu, to najczystsza prawda!!! smile

    Wierzę.
    Chyba nie zrozumiałeś mnie.
    Po 30 latach znalazłam na Facebooku...Tylko nie mam szczęścia.
  • kociak40 08.01.15, 21:11
    "od piętnastu lat, nie było u nas najmniejszej kłótni, scysji... podniesionego głosu nawet!! " - sclavus

    Kobietę należy poznawać na wyrywki, tak jak tabliczkę mnożenia.
    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • taniarada 07.01.15, 19:38
    kociak40 napisał:

    > "... ale ja nikomu nie pokazuję obrączki - jest sobie na palcu i nawet... zmato
    > wiała już! " - sclavus
    >
    > Kobieta jest jak biżuteria ze srebra - od czasu do czasu należy pozbawiać ją pa
    > tyny.
    A ślub to był kościelny ,czy cywilny? Jeśli sclavus taki szczery .Nawrócenie jest sprawą jednej chwili. Oświecenie - dziełem całego życia.
  • pocoo 07.01.15, 21:37
    kociak40 napisał:
    > Kobieta jest jak biżuteria ze srebra - od czasu do czasu należy pozbawiać ją pa
    > tyny.
    Od czasu ,do czasu należy kobietę ścierką maznąć?
    Jeżeli kobieta śniedzieje,to najczęściej przez faceta,który ją zaniedbuje.
  • kociak40 08.01.15, 13:07
    "Jeżeli kobieta śniedzieje, to najczęściej przez faceta, który ją zaniedbuje." - pocoo

    W towarzystwie żony w domu panują różne klimaty, od tropikalnego do arktycznego.
    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • pocoo 08.01.15, 14:29
    kociak40 napisał:
    > W towarzystwie żony w domu panują różne klimaty, od tropikalnego do arktycznego

    I to jest fajne,ponieważ..."pero,bilans musi wyjść na zero".
    Dobrze się czuję w klimacie umiarkowanym i w takim przebywam.Ale czy to jest fajne?
  • kociak40 08.01.15, 18:20
    "Dobrze się czuję w klimacie umiarkowanym i w takim przebywam. Ale czy to jest fajne? " - pocoo

    Czyli z mężem tworzycie klepsydrę, w której słowa przesypują się tylko w kierunku męża.
    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • pocoo 08.01.15, 18:48
    kociak40 napisał:
    > Czyli z mężem tworzycie klepsydrę, w której słowa przesypują się tylko w kierun
    > ku męża.

    Chyba dwie klepsydry.W każdej piasek przesypuje się po swojemu.
  • kociak40 08.01.15, 20:44
    "Chyba dwie klepsydry. W każdej piasek przesypuje się po swojemu. " - pocoo

    Kochająca kobieta mówi, a kochający mężczyzna milczy.
    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • pocoo 08.01.15, 21:19
    kociak40 napisał:
    > Kochająca kobieta mówi, a kochający mężczyzna milczy.

    Największa zgoda jest wtedy kiedy oboje milczą.
    Moim marzeniem było spotkać takiego faceta,z którym rozumiałabym się bez słów.Nie wierze w cuda.Wyszłam za mąż za faceta ,z którym nawet na temat pogody mamy odmienne zdania.Dobrze rozumiemy się przez telefon,który w każdej chwili można wyłączyć.
  • kociak40 08.01.15, 21:26
    Ten post bardzo się wydłużył i chyba pora na podsumowanie i zakończenie.
    Różni są ludzie, różne oczekiwania, różne miłości, i tak powinno być.
    Chodzi tylko o to, by po okresie miodowym żona nie zmieniła się w osę, a mąż w trutnia.
    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • pocoo 08.01.15, 22:33
    kociak40 napisał:

    > Ten post bardzo się wydłużył i chyba pora na podsumowanie i zakończenie.
    > Różni są ludzie, różne oczekiwania, różne miłości, i tak powinno być.
    > Chodzi tylko o to, by po okresie miodowym żona nie zmieniła się w osę, a mąż w
    > trutnia.
    A ja i tak uważam,że monogamia jest wbrew naturze.
    A tak bardzo poważnie,to prawdziwą iskrę poznaje się po ogromie pożaru.
  • taniarada 10.01.15, 21:27
    Co jest .Zdechło .Nikt nie lubi już kociaka .Szok termiczny dla ateistów?
  • pocoo 11.01.15, 12:38
    taniarada napisał(a):

    > Co jest .Zdechło .Nikt nie lubi już kociaka .Szok termiczny dla ateistów?

    Chciałbyś się jeszcze czegoś dowiedzieć o "prawdziwej iskrze"?
  • kociak40 12.01.15, 15:45
    "Chciałbyś się jeszcze czegoś dowiedzieć o "prawdziwej iskrze"? " - pocoo

    Prawdą jest to, w co ludzie wierzą.
    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • taniarada 12.01.15, 19:47
    kociak40 napisał:

    > "Chciałbyś się jeszcze czegoś dowiedzieć o "prawdziwej iskrze"? " - pocoo
    >
    > Prawdą jest to, w co ludzie wierzą.
    Prawdą jest tez czym bliżej umierania ludzie ciągną do Boga .
  • kociak40 12.01.15, 21:41
    "Prawdą jest tez czym bliżej umierania ludzie ciągną do Boga " - taniarada

    Życzę pomyślności w życiu pozagrobowym.
    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • pocoo 12.01.15, 22:07
    kociak40 napisał:
    > Życzę pomyślności w życiu pozagrobowym.

    Jak się jego dusza niematerialna dostanie do czyśćca,to przez wiele lat może być oczyszczana niematerialnym ogniem.Ciekawe ,który katolik się nad tym zastanawiał?
    Kto te dusze oczyszcza?
    Czy niematerialny ogień jest zimny?
    Niematerialna dusza nie czuje bólu,to jej zwisa jak kilo kitu ,kto i gdzie ją "męczy"?
    Jak można zatrzymać niematerialną duszę?Jak można ją złapać?
    Czy katolik ma chociaż szczątkowy mózg?
  • kociak40 31.12.14, 10:01
    "Czym zatem jest przepowiedziana przez Jezusa Chrystusa iskra, która ma wyjść z Polski?" - maciej.......

    Ciemną stroną jasnowidzenia są jego przepowiednie.
    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • sclavus 03.01.15, 16:51
    ... na Jędrusia, z popielnika,
    iskiereczka mruga:
    chodź, ja bajkę ci opowiem,
    bajka będzie długa...
    Była sobie BabaJaga,
    miała chatkę z masła
    a w tej chatce same DZIWY(!!!)
    ... cyt! - iskierka zgasła...

    ***
    No i, jaki z tego owoc??? big_grin
    --
    make peace - not PiS (choć wymawia się tak samo)
  • kociak40 03.01.15, 18:40
    "a w tej chatce same DZIWY(!!!)
    ... cyt! - iskierka zgasła...
    ***
    No i, jaki z tego owoc???

    Zakazany owoc zawsze smakuje, nawet gdy jest niedojrzały.
    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • sclavus 03.01.15, 19:28
    Słusznie!!
    Szczególnie dla malucha...
    ... miałem 4-5-6 lat, kiedy babusia mi to nuciła... wink
    --
    Kaczyński?... Jarosław??...
    ... to jest człowiek, który widzi i słyszy nie tylko to, co chce widzieć i słyszeć, ale i jak chce to widzieć i słyszeć... Na domiar złego, jest nikczemnej postury...
  • pocoo 03.01.15, 20:38
    kociak40 napisał:

    > Zakazany owoc zawsze smakuje, nawet gdy jest niedojrzały.
    A to się przestępstwem nazywa.
  • pocoo 03.01.15, 20:40
    pocoo napisała:

    > kociak40 napisał:
    >
    > > Zakazany owoc zawsze smakuje, nawet gdy jest niedojrzały.
    > A to się przestępstwem nazywa.
    Zielone papierówki zerwane z sadu księdza ,to nie grzech.
  • pocoo 03.01.15, 20:37
    sclavus napisał:

    > ... na Jędrusia
    To jest Twoje imię?

    > ... cyt! - iskierka zgasła...

    > ***
    > No i, jaki z tego owoc??? big_grin
    Zdecydowanie paproch.
  • taniarada 03.01.15, 21:22
    Ty potrafisz wszystko obrzydzić .Po co ? Może trochę optymizmu.Polecam .Swojego biskupa.www.plejak.pl/artysta/krawczyk-krzysztof-169/19
  • sclavus 03.01.15, 21:23
    ... tak śpiewała babusia...
    Cyt! - może nie chciała zdradzać nic więcej?
    ... same dziwy big_grin
    --
    wersja podstawowa:
    Piekła nie ma! - Wystarczy, że jest kościół...(katolicki!)
    wersja 2.0:
    Piekła nie ma! - Wystarczy, że jest Jarosław...(Kaczyński!)
  • taniarada 03.01.15, 21:38
    Spokojnie sclavus .Babusia miała rację i fajną nutę .Ale Poco o tym paprochu zaraz zanuciła? Mogło być tak miło/.Polecam www.youtube.com/watch?v=jJVOwgDKss8&feature=player_embedded#at=31
  • pocoo 03.01.15, 22:01
    sclavus napisał:

    > ... tak śpiewała babusia...
    > Cyt! - może nie chciała zdradzać nic więcej?
    > ... same dziwy big_grin

    A ja wiem,co było dalej na tę samą nutę.
    "Była sobie raz królewna,co kochała grajka.
    Król wyprawił im wesele...cyt,skończona bajka".

  • sclavus 03.01.15, 22:11
    Ejże!!
    ... "Była sobie raz królewna,
    pokochała grajka...
    Gdy się o tym król dowiedział...
    ... kazał obciąć głowę!"
    wink
    --
    wersja podstawowa:
    Piekła nie ma! - Wystarczy, że jest kościół...(katolicki!)
    wersja 2.0:
    Piekła nie ma! - Wystarczy, że jest Jarosław...(Kaczyński!)
  • pocoo 03.01.15, 22:49
    sclavus napisał:

    > Ejże!!
    > ... "Była sobie raz królewna,
    > pokochała grajka...
    > Gdy się o tym król dowiedział...
    > ... kazał obciąć głowę!"
    wink

    Tak, czy siak drastyczne.Nie nadaje się na kołysankę.
  • pocoo 03.01.15, 22:53
    "która na Wojtusia mruga".
    Bajka,czy nie bajka...
  • sclavus 03.01.15, 22:57
    ... babusia była "chojrana kielczanka" a w Kielcach byli Jędrusie... smile
    --
    Kaczyński?... Jarosław??...
    ... to jest człowiek, który widzi i słyszy nie tylko to, co chce widzieć i słyszeć, ale i jak chce to widzieć i słyszeć... Na domiar złego, jest nikczemnej postury...
  • pocoo 03.01.15, 23:12
    sclavus napisał:

    > ... babusia była "chojrana kielczanka" a w Kielcach byli Jędrusie... smile
    Moja mama była z kieleckiego ale bliżej Warszawy ,więc śpiewała o Wojtusiu.
  • sclavus 04.01.15, 00:04
    O Wojtusiu, to było tak:
    Gdzie jedziesz Wojtuś?
    Do miasta panie...
    Co wieziesz Wojtuś?
    Skrzypki na granie...

    ***
    ... a ja popełniłem trawestacyjkę:
    Gdzie jedziesz Wojtuś?
    Do Moskwy panie...
    Co wieziesz Wojtuś?
    Uszanowanie...
    Do Moskwy muszę,
    tam mnie czekają,
    Za moją zdradę
    Rubelki dają...
    big_grin
    ... ale to było z końcem 1981, albo tuż na początku 1982... oglądałem księżyc w kratkę wink
    --
    Czy tylko(!) pod krzyżem, tylko pod tym znakiem,
    będzie Polak mógł z Polką a Polka z Polakiem????
  • sclavus 03.01.15, 22:56
    dlatego babusia kończyła na dziwach... wink
    --
    wersja podstawowa:
    Piekła nie ma! - Wystarczy, że jest kościół...(katolicki!)
    wersja 2.0:
    Piekła nie ma! - Wystarczy, że jest Jarosław...(Kaczyński!)
  • pocoo 03.01.15, 23:10
    sclavus napisał:

    > dlatego babusia kończyła na dziwach... wink

    Babusia wiedziała,że dziwy na pewno Ciebie będą interesowały.Zdrowy objaw.
  • sclavus 04.01.15, 00:05
    Przeczuła! wink
    --
    ... to jest polka - polkatolka - z przytĘputkiem!...
  • kociak40 04.01.15, 00:42
    "Babusia wiedziała, że dziwy na pewno Ciebie będą interesowały." - pocoo

    Kobieta jest jak róża pustyni - kwitnie cały rok.
    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • taniarada 04.01.15, 11:59
    kociak40 napisał:

    > "Babusia wiedziała, że dziwy na pewno Ciebie będą interesowały." - pocoo
    >
    > Kobieta jest jak róża pustyni - kwitnie cały rok.
    Sofokles:<Siła jest dziwów, lecz nad wszys­tkie sięga
    Dzi­wy człowieka potęga. <A wie­czne pra­wo gniecie ziemi syny,
    Że nikt żywo­ta nie przej­dzie bez wi­ny. I coś dla Poco <Stałaś wśród śmie­chu i szy­der­stw wy­lewu, jak anioł smut­ku i ar­cha­nioł gniewu.Mnie się podoba.
  • pocoo 04.01.15, 12:03
    taniarada napisał(a):
    > I coś dla Poco <Stałaś wśród śmie
    > ­chu i szy­der­stw wy­lewu, jak anioł smut­ku i ar­cha­nioł gniewu.Mnie się pod
    > oba.
    O gustach nie dyskutuję.
    Nigdy nie byłam i nie będę aniołem ,a tym bardziej smutku.
  • pocoo 04.01.15, 12:00
    kociak40 napisał:
    > Kobieta jest jak róża pustyni - kwitnie cały rok.

    Jak róża pustyni,którą rozmywa kropla wody?
  • taniarada 04.01.15, 12:33
    Ludzie są okrutni ,gnębią Boga .twitter.com/BStrzelczyk/status/472382461276872704/photo/1
  • pocoo 04.01.15, 13:37
    Co to za bóg,którego mogą ludzie gnębić?Taki malutki? Sierotka?
    A swoją drogą,rysunek jest bardzo prawdziwy.Jak katolikom nie wstyd?
  • kolter 08.01.15, 19:50
    taniarada napisał(a):

    > Ludzie są okrutni ,gnębią Boga .

    Nieśmiertelnego wszechpotężnego ? w co ty wierzysz katoliku ??


    --
    www.youtube.com/watch?v=HEpHx4ENrEg

    „Być ateistą to żaden wstyd.Wprost przeciwnie:wyprostowana postawa,która pozwala spoglądać dalej,powinna być powodem do dumy - bo ateizm prawie zawsze świadczy o zdrowej niezależności umysłu..."
  • taniarada 08.01.15, 22:25
    Ze mnie taki katolik jak z ciebie ateista .Nawet w starych postach wklejasz mordkę.Nie umiesz się powstrzymać .Znowu będzie wypad.Sam widzisz ,że cię nikt nie lubi.To taka parafraza ,jeśli zajrzysz czaczę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka