Dodaj do ulubionych

Takie niby Nic

20.09.17, 04:59

a mnie śmieszy. Odwiedził mnie wczoraj znajomy (kolega od wielu lat), który mieszka w Warszawie na ulicy Dickensa w bloku typu - punktowiec koło kościoła. Zamieszkuje tak 58 rodzin. Znajomy przekazał mi taką wiadomość. Ksiądz na mszy niedzielnej prosił wiernych w kościele, aby modlili się za tych mieszkańców, bo na ostatniej wizycie "po kolędzie", na taką ilość 58 lokali rodzinnych, księdza przyjęło tylko 6 rodzin (to i tak zbyt dużo - moja uwaga).
W jednym przypadku nawet pies zaatakował księdza jak otworzono drzwi, do których się dobijał. Pies zaatakował, a do lokalu go nie wpuszczono.
Jak mogę to skomentować? Księdzu nie opłaca się chodzić po schodach, zbyt mały dochód za taki trud. Chodzi się i chodzi po tych schodach, a kasy nie przybywa. Woda święcona wietrzeje, a chętnych brak. Psu się nie dziwię, podobno zwierzęta wyczuwają diabła.
Tu żadne modlitwy już nie pomogą, ksiądz powinien poświęcić cały budynek i ubezpieczyć się, bo praca księdza zaczyna być niebezpieczna.




--
-----
"Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
Edytor zaawansowany
  • 20.09.17, 09:33
    kociak40 napisał:

    > a mnie śmieszy.
    >Ksiądz na mszy nie
    > dzielnej prosił wiernych w kościele, aby modlili się za tych mieszkańców, bo na
    > ostatniej wizycie "po kolędzie", na taką ilość 58 lokali rodzinnych, księdza p
    > rzyjęło tylko 6 rodzin

    Modlić się, o co? Aby mądrzy zgłupieli? Tylko mądrzy nie dają darmozjadom swoich ciężko zarobionych pieniędzy.To ksiądz powinien na kolanach modlić się pod każdymi drzwiami o datek. Może ktoś by się zlitował.
  • 20.09.17, 14:09

    "Modlić się, o co? Aby mądrzy zgłupieli? " - pocoo

    Widać aby ci z tych 6 rodzin zmądrzeli. Nie będzie się ksiądz więcej trudził w tym bloku. Tam nawet ten pies jest "mądry", wyczuł złodzieja.
    Ja miałem inny przypadek z kotem (zawsze jakiś kot u mnie mieszka). To było ~ 20 lat temu jak ostatni raz przyjmowałem księdza po kolędzie (wtedy całkowicie zmądrzałem). Przyszedł ksiądz po kolędzie, wpuściłem go. Zobaczył mojego czarnego kota i powiedział - "ładny kot, duży!". Podszedł ksiądz do stołu, zaczął modlitwę, a mój czarny kot niespodziewanie skoczył mu z pazurami na plecy. Nigdy tego nie robił do żadnych odwiedzających mnie osób, nawet nieznanych. Mnie zaskoczyło to i przerosiłem księdza za swojego kota. Ksiądz na to - "ale pazury ma ten czarny diabeł, przez komże mnie podrapał!".
    Ja na to - "widać diabła wyczuł!". Ksiądz natychmiast wyniósł się z mieszkania i nawet już nie święcił tylko trzasnął drzwiami. Bardzo mądry był ten kocur, odpowiednio potraktował złodzieja, bronił mieszkania.

    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • 15.10.17, 21:38
    kociak40 napisał:

    >Bardzo mądry był ten kocur, odpowiednio potraktował złodzieja, bronił mieszkania.
    >
    Zaraz tam mieszkania.Kot bronił Twoich pieniędzy, gdyż wyczuł , że pieniądze na kocie smakołyki do koperty włożyłeś.Jak wiesz, kot ma genialny węch.
  • 09.11.17, 16:15
    W mojej kamienicy - tylko cztery piętra i 10 mieszkań - najpierw zjawia się ministrant z uprzejmym pytaniem "Czy przyjmują państwo księdza?". W ten sposób ksiądz dobija się tylko do tych, którzy się umówili nie narażając się na odmowy i psy.

    --
    Kura podchodzi do stołu i mówi:
    "Tu radość,
    gdy kura u stołu tak punktualna!"
  • 09.11.17, 17:36
    broceliande napisała:

    > W mojej kamienicy - tylko cztery piętra i 10 mieszkań - najpierw zjawia się min
    > istrant z uprzejmym pytaniem "Czy przyjmują państwo księdza?".

    Grzecznie odmówiłam i ministrant coś zapisał na karteczce.
    > W ten sposób ksiądz dobija się tylko do tych, którzy się umówili ...

    Drzwi mojego mieszkania nie były zamknięte na klucz.Ksiądz wszedł bez pukania, zdjął płaszcz i powiesił na wieszaku.Kiedy zobaczył moje zdziwienie , to zorientował się ,że pomylił drzwi.Zdjął płaszcz z wieszaka i wyszedł bez słowa. Za darmo nie powie ani przepraszam, ani do widzenia.
    A Twój nick bardzo mnie ucieszył.
  • 26.11.17, 09:47

    "Drzwi mojego mieszkania nie były zamknięte na klucz.Ksiądz wszedł bez pukania" - pocoo

    Zapewne chciał przekonać, że aby sięgnąć do nieba, trzeba najpierw sięgnąć do kieszeni.

    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • 26.11.17, 15:34
    kociak40 napisał:

    > Zapewne chciał przekonać, że aby sięgnąć do nieba, trzeba najpierw sięgnąć do k
    > ieszeni.
    >
    Pieprzą o "wdowim groszu", o "uchu igielnym", o cierpieniu i biedzie.Dla takich ludzi niebo powinno stać otworem.A tu kicha.Nie ma pieniędzy biedak, to nie ma czym zapłacić za bilet do raju.Wszystko oddał duchownym, a ci przepieprzyli szmal na ziemskie przyjemności.
  • 26.11.17, 18:55
    pocoo 26.11.17, 15:34

    > Wszystko oddał duchownym, a ci przepieprzyli szmal na ziemskie przyjemności.

    Kto wszystko oddał duchownym?
    Trudno się tego doczytać w Twoim poście ....

    > Pieprzą o "wdowim groszu", o "uchu igielnym", o cierpieniu i biedzie. Dla takich ludzi niebo
    > powinno stać otworem.A tu kicha.

    - Coś Ci się pomyliło. Nie dla tych co tylko o tym mówią a nie czynią (niektórzy habitowi), ale dla tych co te pouczenia Pana realizują w swoim życiu. Dla takich KICHY raczej nie będzie ....
    Wspomnij na słowa Najwyższego: "Nie ten, który mi mówi Panie, Panie, ale ten, kto .......!"

    - Dalej uważasz, że Bóg, którego wg. Ciebie nie ma --> jest zły bo zabija ....?
    Może jednak wyszłaś już z tej ślepej uliczki ....?

    Pozdr.
  • 26.11.17, 20:39

    "Dalej uważasz, że Bóg, którego wg. Ciebie nie ma --> jest zły bo zabija ....?" - suender

    Rozmowy o Bogu i pogodzie zawsze są aktualne.

    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • 26.11.17, 22:43
    suender napisał:

    > Kto wszystko oddał duchownym?
    > Trudno się tego doczytać w Twoim poście ....

    No to się domyśl.
    "Prędzej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne, niźli bogacz do królestwa niebieskiego".
    "Weź majętność swoją i rozdaj ubogim".
    "Kogo bóg miłuje , tego karze".
    Tak napisano w Biblii.

    > - Dalej uważasz, że Bóg, którego wg. Ciebie nie ma --> jest zły bo zabija .

    Bóg , którego nie ma, nic zrobić nie może.Czyny , które w Biblii przypisywano bogu Jahwe , są straszne.W każdej mitologii są straszni bogowie, których mali ludzie musieli się bać.Ja się żadnych bogów nie boję.
  • 26.11.17, 23:08

    "W każdej mitologii są straszni bogowie, których mali ludzie musieli się bać." - pocoo

    Zwłaszcza jeżeli jest to "staszenie" jest zgodne z fizyką. Np. "Dusza obciążona grzechami nie jest w stanie unieść się do nieba".

    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • 27.11.17, 09:39
    kociak40 napisał:

    > Zwłaszcza jeżeli jest to "staszenie" jest zgodne z fizyką. Np. "Dusza obciążona
    > grzechami nie jest w stanie unieść się do nieba".
    >
    Chwała temu, który to wymyślił. Tadziu z "przedsoborowego " wie, gdzie jest piekło, gdyż powiedziała mu to św.Faustyna.
    A Szatan może latać do nieba , do boga na pogaduszki.Tak załatwili dwaj plotkarze Hioba i nie tylko. Z nudów?
  • 27.11.17, 10:39

    "Chwała temu, który to wymyślił. "- pocoo

    To ja wymyśliłem, a dodałem cudzysłów aby "poważniej" wyglądało. To nam w duszy gra, co życie skomponuje.

    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • 27.11.17, 13:45
    kociak40 napisał:

    > To ja wymyśliłem...

    Tym bardziej... chwała.
  • 27.11.17, 23:00

    "A Szatan może latać do nieba , do boga na pogaduszki." - pocoo

    I diabeł robi to, co mu Bóg każe.

    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • 27.11.17, 23:17
    Kiedys slyszalem opowiesc jak stary ksiadz odprawiajac msze widzi z jednej strony oltarza matke Jezusa a po drugiej szatana, i slyszy jak matka Jezusa pyta sia szatana, "a ty co tutaj robisz? i slyszy odpowiedz, "ojciec mi pozwolil"
    Otoz to!
  • 28.11.17, 09:52
    kociak40 napisał:

    > I diabeł robi to, co mu Bóg każe.
    >
    Zgadza się "Nic na tym świecie nie dzieje się bez woli boga".
    Szatan innych kusi do grzechu (dzięki bogu) , a sam jest latającym duszkiem, czyściutkim i leciutkim.Posłuszeństwo Szatana jest zadziwiające.Tak po katolicku, to posłuszny bogu Szatan, męczy dusze tych nieposłusznych bogu. Czy chodzi o to, że obaj potrzebują...
    "Wespół w zespół, wespół w zespół, żądz moc móc zmóc".
  • 28.11.17, 20:22

    "Posłuszeństwo Szatana jest zadziwiające.Tak po katolicku..." - pocoo

    W obecności diabła anioł traci na wartości. "Po katolicku" - wiara ogranicza swobodę myślenia.
    I pomyśleć, że w epoce elektryczności ciemnota jest tak powszechna.

    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • 28.11.17, 21:01
    kociak40 napisał:

    > W obecności diabła anioł traci na wartości.

    Prawdopodobnie do tej pory bóg strąca z nieba zbuntowane anioły.Musi się zgadzać ilość diabłów i aniołów z ilością ludzi.Przez to 500+ bóg ma pełne ręce roboty.Może dlatego nie ma czasu wysłuchiwać modłów.

    >"Po katolicku" - wiara ogranicza swobodę myślenia.
    > I pomyśleć, że w epoce elektryczności ciemnota jest tak powszechna.
    >
    "Najciemniej pod latarnią". A może pod "światłością religijną"?
  • 29.11.17, 16:18

    ""Najciemniej pod latarnią". A może pod "światłością religijną"?" - pocoo

    Mamy ostatnio na forum dwie osoby nawiedzone - malg64 i gosc1378. Mają one przekonanie, że Bóg je kocha i jest dla nich miłosierny. Nie chcą tylko napisać za co mają u Boga takie względy?
    Można się tylko domyślać, że za modlitwy, które stale klepią w kółko. Jakoś ten miłosierny Bóg bardzo nienawidzi małych murzynków, których nie chce uszczęśliwić deszczem w Afryce i umierają z głodu.
    Co pewien czas zsyła jakiś kataklizm aby ludzie ginęli tysiącami i to w cierpieniu. Wynika z tego, że Bóg dla jednych jest aniołem, a dla innych gorszym od szatana (szatan tylko kusi). Może "nawiedzeni" wyjaśnią ten problem dlaczego Bóg jest tak dwulicowy?

    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • 29.11.17, 20:40
    kociak40 napisał:
    > Wynika z tego, że Bóg dla jednych jest aniołem, a dla innych gorszym od s
    > zatana (szatan tylko kusi). Może "nawiedzeni" wyjaśnią ten problem dlaczego Bóg
    > jest tak dwulicowy?
    >
    Bóg najbardziej kocha Polaków dzięki Wojtyle.Ci o innym kolorze skóry niech idą do diabła.Bóg wybrał sobie Izraelitów, ale jak to u boga bywa, zmienił zdanie i woli Polaków.A co? Bogu wolno.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.