Szczęście zależy od wielu czynników, ale mnie się raczej powiodło .
Czy to dowód na coś?
Chyba na to, że religia nic do tego nie ma, nie jest żadnym panaceum, a miejsce dla siebie można znaleźć w świecie i bez jej pośrednictwa.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.