> Z tego , co piszesz wynika ,
> że najbardziej predystynowanymi ,
> by znależć się w niebie są ateiści
> bloody , co Ty na to , by
> zwracać się do Ciebie : aniołku
Nieba nie ma. Ateiści czynią dobrze dla samej zasady, a teiści po to,
by "załatwić" sobie zbawienie.