Wybacz, ale dla mnie niebo nie istnieje. Zresztą nawet w Biblii nie jest nigdzie, że po śmierci człowiek trafia do niba, czyśćca czy też piekła. Z tego co się orientuję (niestety Biblię czytałem ostatni raz ponad 2 lata temu więc mogę się mylić) po śmierci zmarli oczekują na sąd ostateczny, dopierto wtedy trafiają do nieba.
PS. W niebo przestałęm wierzyć sam z siebie bez "indoktrynacji ateistycznej". Pozdrawiam.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.